Dodaj do ulubionych

OKALECZONE DRZEWA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 15:34
Na ulicy Abrahama w Oliwie ktoś (?), na czyjeś polecenie (?) okaleczył
wszystkie (ponad 100 letnie) lipy. Takich alei jest w mieście coraz mniej, te
co są, powinny być chronione. Jeśli wycina się gałęzie - to tylko te chore
lub suche. W tym oprzypadku cięto bez opamiętania - jak leci. Można się było
przyjrzeć obciętym konarom - w 80% były to zdrowe gałęzie. To barbarzyństwo,
które powinno być karane!!!
Zapraszam w te piękne rejony łąk i lasów - przy okazji przyjrzyjcie się
ludzkiej głupocie.
Co o tym myślicie? Ktoś powinien za to beknąć...?

Załączam linki do 2 zdjęć "okaleczonych" lip.
free.of.pl/f/footmark/foto/1.JPG
free.of.pl/f/footmark/foto/2.JPG
Obserwuj wątek
    • Gość: Inga Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 15:42
      Masz rację - co gorsze, te obcięte kikuty konarów nie zostały w jakikolwiek
      sposób zabezpieczone (widać, aż nazbyt wyraźnie na zdjęciach).
      Znam tą piękną aleję. Też uważam, że ten kto to zrobił powinien być za to
      ukarany. Przecież są chyba na takie postępowanie, odpowiednie paragrafy karne?
      Pozdrawiam
    • Gość: Marcin Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.ima.pl / *.ima.pl 02.04.05, 22:01
      No niestety, takie rzeczy się dzieją, ponieważ często miasto przyznaje koncesję
      na "pielęgnację" zieleni firemkom, które zaproponują jak najniższą cenę za
      usługę, a nie patrzą czy te firemki posiadają odpowiednie kwalifikacje.
      Najczęściej nie. Obecnie Polski Klub EKologiczny bombarduje urząd miasta w Gdyni
      korespondencją w tej sprawie, niestety Gdynia lekceważy to wszystko, było chyba
      nawet spotkanie lecz miasto nie chce rozmawiać na ten temat. Taka barbarzyńska
      wycinka ma miejsce w wielu miejscach w Polsce. Tutaj trzeba mocniejszego
      działania "oddolnego", tzn. od mieszkańców miasta i medialnego nagłośnienia tematu.
    • Gość: Gdańszczanin Re: OKALECZONE DRZEWA IP: 153.19.176.* 04.04.05, 08:03
      Takich miejsc jest więcej - dziś jadąc samochodem zobaczyłem zupełnie
      zniszczone (pocięte bezmyślnie), piękne niedawno jeszcze drzewa przy al.
      Grunwaldzkiej.
      Jeśli nic nie zrobimy, wkrótce jakaś dzika, bezmyślna i wyłącznie komercyjna
      firemka, posiadająca podnośnik, piłę i osiłka zniszczy naszą przyrodę, drzewa
      nierzadko 100- 150 letnie.
      Czy ktoś może wie, gdzie coś takiego zgłosić i jak to karać ??
      Czy jest jakaś organizacja, która się tym zajmie??
      • Gość: miki Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 08:29
        Widze ze sami fachowcy zabieraja tu glos.Drzewa powinny byc przycinane.Np.w
        sadach przycinanie nalezy do corocznej koniecznosci i jest to robione,pomimo ze
        jest to chyba najdrozszy zabieg pielegnacyjny.Drzewa "tnie sie"od tysiaca
        lat.(zreszta nie tylko drzewa rowniz np.roze.nie ciete dziczeja i wydaja coraz
        mniejsze i mniej kwiatow)Wystarczy zapytac pierwszego
        lepszego(wyksztalconego)sadownika czy ogrodnika.Mozna rowniez zajrzec do
        poradnika dla dzialkowiczow.
        • Gość: Gdańszczanin Re: OKALECZONE DRZEWA IP: 153.19.176.* 05.04.05, 09:11
          Człowieku - o tym każdy wie !!! Tylko to trzeba robić fachowo. Obecne cięcia to
          kastracja tych drzew !!! Polecam popatrzeć róg al. Grunwaldzkiej i
          Kołobrzeskiej. Widać tam, co zrobiono z drzewami - sterczą jedynie kikuty
          konarów. Więc przestań pieprzyć o przycinaniu !!! Nie masz synku o tym pojęcia
          i nie porównuj róż i drzewek owocowych, do 100 - 150 letnich drzew !!!
          • Gość: miki Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 09:54
            Ojczulku,Staruszku,zwolnij.Nie denerwuj sie.Wiadomo od dawna ze zlosc pieknosci
            szkodzi.Czy zrobiono to fachowo czy nie tego niestety nie wiem.Czy Ty jestes
            fachowcem ogrodnikiem?Jesli tak to zaznacz to w swojej wypowiedzi.Drzewa sie nie
            da wykastrowac.Na miejsce obcietych galezi wypusci wiele nowych.W ten sposob
            ich(drzew)korony beda bardziej zwarte i geste.Tak to wlasnie robiono dawno w
            czasach kiedy miasto nazywalo sie Danzig.(dodatkowo na cietych drzewach
            dosadzano nastepne,jakby drugie pietro)w alei laczacej Gdansk z Wrzeszczem.
            Dzisiaj pokrzykiwanie niczego nie zmieni.Mleko zostalo rozlane.Efekt zobaczymy
            juz za pare miesiecy.Ciekawe czy przeprosisz jesli okaze sie ze nie masz racji?
    • Gość: Mike Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.05, 20:53
      Witam Wybrzeże

      Niestety problem dotyczy całej Polski a może i dalej!!!

      Dużo jeżdżę po południowej Polsce (Wrocław - Przemyśl) i jest tak wszędzie -
      przy drogach, na osiedlach, terenach przemysłowych, szkołach, dosłownie wszędzie
      sterczą kikuty. Drzewa na zdjęciu i tak oszczędzono bo z tego co widzę to korony
      nie straciły więcej niż 50 % U mnie drzewa się ogławia, czyli likwiduje koronę.
      Kilka lat temu rozpoczęli walkę z topolami, ale się szybko skończyły więc jadą
      teraz ze wszystkim co zielone. Często zamiast pić rano kawe dzwonie do UM w
      Katowicach (gdzie mieszkam)i innych instytucji i zadaje pytanie
      dlaczego..........?
      Odpowiedz: bo pylą, bo brudza, bo śmiecą, bo stanowia zagrożenie, bo są nie
      estetyczne, itd - obecnie jest moda na tworzenie KUL !!! - ze wszystkiego, bez
      względu na gatunek i wiek.
      Jedna ze sp miesz postawiła sobie za punkt honoru uformowanie 50 letnich topól w
      kule. Efekt jest super moga przyjeżdzać wycieczki z Japoni. Gdyby nie inna
      faktura kory można by pomyśleć że to baobaby z Madagaskaru!!! Polskie pomniki
      głupoty

      W Siemianowicach Śląskich zapadła się ziemia na jednym ze starych osiedli
      (dziura kilka m2 w poziomie, w pionie nikt nie wie!!! Ludzie oczywiście
      posądzili o to kilka topoli, które tam rosły a nie szkody górnicze!!!
      Czarnowidztwo w Czarnogrodzie jakim jest Polska i MAMONA bo nie wierzę, żę nikt
      na tym nie robi złotego interesu.
      Ja przyglądam się temu od 7 lat. Na początku interweniowałem gdzie się dało ale
      wszędzie betonowy mur głupoty i ignorancji.
      Często słyszałem , że to zabiegi pielęgnacyjne - niezła pielęgnacja skoro
      pacjent zmarł
      Najgorsze jest to że budowle lub budynek można wybudować w relatywnie krótkim
      czasie, a drzewo tnie się w kilka godzin a rośnie całą wieczność. Tego nie da
      się cofnąć!!! Drzewo nawet jak zabliźni rany to i tak wielce prawdopodobne, że
      zostanie zarażone grzybami, które będą go trawić od środka. Przycinać to można
      trawe, żywopłoty i krzewy ala nie DRZEWA, szczególnie gatunków wysokich.
      Najbardziej mi żal starych zdrowych okazów oraz drzew przy drogach. Ciężko
      będzie w lecie, bo klima w aucie na pewno tego nie zastąpi.


      pzdr
      • Gość: miki Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.05, 22:40
        W sobote bylem w poczdamie parku palacowym kolo slynnego Sanssouci.I
        zgroza.Wycieli wszystkie topole.Drzewa w wiekowym
        parku,(niektore)okaleczone.Obciete do statniego listka.Wygladaj niczym sekate
        maczugi.Bez jednego liscia rowniez to co porastalo altany i szpalery.Myslisz ze
        tam rowniez doszedl,do tego wpisanego na liste UNESCO obiektu,jak to
        patriotycznei nazwales "PolskiCzarnogrod"? A moze jestes malym pieniaczem bez
        pojecia?
        Ps.W Berlinie rowniez wycieto topole.Jak to wytlumaczysz?Mamona czy Czarnogrod?
        Oczywiscie Polski.
      • Gość: SAWKA Re: OKALECZONE DRZEWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 23:01
        Masz rację. Też dużo jeżdżę po Polsce. Głupota opanowała cały kraj. Za Gierka
        wycinano drzewa, bo były odpowiedzialne za wypadki drogowe. Teraz się je
        niszczy tnąc bezlitośnie, nie zabezpieczając przy tym obciętych kikutów, NIE
        BARDZO WIEDZĄC W IMIĘ CZEGO. Teraz agonia i usychanie to już tylko kwestia
        czasu... Co ciekawe, że młodych drzew się wcale prawie nie sadzi.
        CZY SĄ NA TYM FORUM JACYŚ EKOLODZY, KTÓRZY ZAJĘLIBY SIĘ TYM TEMATEM???
    • Gość: JOLA Re: OKALECZONE DRZEWA IP: 153.19.176.* 20.06.05, 12:40
      DZIŚ TE DRZEWA TAK OKRUTNIE POCIĘTE PUŚCIŁY LIŚCIE I CÓŻ SIĘ OKAZAŁO ?
      OTÓŻ WIĘDNĄ I USYCHAJĄ. SKRZYŻOWANIE CHŁOPSKA I JAGIELOŃSKA NAPRZECIW RYNKU PO
      STRONIE OD KOLEJKI - TO TYLKO JEDEN Z PRZYKŁADÓW. TAKIE DRZEWA SĄ W CAŁYM
      GDAŃSKU. POWODEM SĄ ZAPEWNE NIEZABEZPIECZONE MIEJSCA CIĘĆ, PRZEZ KTÓRE UCHODZI
      Z DRZEW WILGOĆ. NIECH KTOŚ MI WYTŁUMACZY DLACZEGO DOKONANO TAK OKRUTNYCH CIĘĆ??
      DOTYCZY TO CZĘSTO WIEKOWYCH DRZEW, KTÓRE POWINNY BYĆ PRAWEM CHRONIONE !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka