Dodaj do ulubionych

No to Saluto...i Zappa oczywiście!

12.07.02, 19:51
Jak to już strasznie dawno było, kiedy Was katowałam wirtualnie... Ze trzy
obroty temu (albo i lepiej). Przyszla jednak pora na kolejną dawkę. Czyli
uzupełnienia "b" i "c".
Berganza Teresa - chyba nie było lepszej Rozyny u Mozarta. W ogóle ona jest
najlepsza!
Berlioz Hektor - uczucia nieco zmieszane. Ale taki na przykład walc z Symfonii
Fantastycznej - obowiązkowo!
Boccherini Luigi - na upały polecam menuet. Człowiek się nie męczy słuchając,
troche tylko nogi same chodzą.
Caballe Montserrat - zdaje się, że osoba nie komponowała, ale jak śpiewa!!!! Że
wspomnę Barcelonę z Freddiem!!! Osobiście polecam ją w Verdim.
Callas Maria - a jak już wspomniałam Montceratę, to niech będzie niedoszła
Onassisowa. Jej Tosca wzrusza tak, że uprzednio radzę zaparzyć sobie melisę.
Carreras Jose - nie jest gruby, ale i tak z tych trzech zawsze wybiorę Placido.
Casals Pablo - wiolonczela!!!! (nawiaskiem, skomponował hymn ONZ).
Chevalier Maurice - zdaję sobie sprawę, że wprowadzając go tutaj robię bałagan.
Ale on jest tak cudownie paryski!!!
Corelli Arcangelo - uwielbiam. Ale, oczywiście, degustibus...

No, mam nadzieję, że już do "c" nie wrócę. Chyba nikogo nie pominęłam.
Obserwuj wątek
    • gattopolacco Re: No to Saluto...i Zappa oczywiście! 13.07.02, 20:00
      iwa.ja napisała:

      > Jak to już strasznie dawno było, kiedy Was katowałam wirtualnie... Ze trzy
      > obroty temu (albo i lepiej). Przyszla jednak pora na kolejną dawkę. Czyli
      > uzupełnienia "b" i "c".
      > Berganza Teresa - chyba nie było lepszej Rozyny u Mozarta. W ogóle ona jest
      > najlepsza!
      > Berlioz Hektor - uczucia nieco zmieszane. Ale taki na przykład walc z
      Symfonii
      > Fantastycznej - obowiązkowo!
      > Boccherini Luigi - na upały polecam menuet. Człowiek się nie męczy słuchając,
      > troche tylko nogi same chodzą.
      > Caballe Montserrat - zdaje się, że osoba nie komponowała, ale jak śpiewa!!!!
      Że
      >
      > wspomnę Barcelonę z Freddiem!!! Osobiście polecam ją w Verdim.
      > Callas Maria - a jak już wspomniałam Montceratę, to niech będzie niedoszła
      > Onassisowa. Jej Tosca wzrusza tak, że uprzednio radzę zaparzyć sobie melisę.
      > Carreras Jose - nie jest gruby, ale i tak z tych trzech zawsze wybiorę
      Placido.
      > Casals Pablo - wiolonczela!!!! (nawiaskiem, skomponował hymn ONZ).
      > Chevalier Maurice - zdaję sobie sprawę, że wprowadzając go tutaj robię
      bałagan.
      >
      > Ale on jest tak cudownie paryski!!!
      > Corelli Arcangelo - uwielbiam. Ale, oczywiście, degustibus...
      >
      > No, mam nadzieję, że już do "c" nie wrócę. Chyba nikogo nie pominęłam.
      prawdopodobnie bedac swiezym nabytkiem w forum, cos mi ucieklo, wybacz(cie)!!
      .........przestudiuje......to tak zeby "nie wyskoczyc jak ... z konopi"...
      nawiasem mowiac ...to powiedzenie stalo sie dla mnie jasne ...na prawde kilka
      chwil temmmmu!!!!!!???
      Milego konca tygodnia i pogodnego poczatku(nowego)...
      M(c)iao
      gattopolacco
      • iwa.ja Re: No to Saluto...i Zappa oczywiście! 13.07.02, 20:11
        Już wyjaśniam, Kotku Polski. Otóż jakiś czas temu społeczeństwo forumowe w
        liczbie jednej (chyba) osoby (nie będę wymieniała jej nicka, gdyż jest w tytule
        wątku) zwróciło się do mnie z zapytaniem, czego to mianowicie nadsłuchuję w
        ranki i wieczory. I tak się zaczęło. Wyjaśniam ponadto, że teoria (we wszelkich
        jej formach) jest mi znana mocno z opowiadań, bo nauki na ten temat pobierałam
        wtedy, kiedy jeszcze nie wynaleziono silnika spalinowego. Kieruję się więc
        wyłącznie uszami, co oznacza, że to moje osobiste wybory i taki np. Jan Peszek
        może się ze mną nie zgadzać w sprawie Bacha.
        Też życzę miłego wszystkiego (patrząc w TV na Berlin i techno).
        • gattopolacco Re: No to Saluto...i Zappa oczywiście! 14.07.02, 02:57
          Bach...Bacch i jeszcze raz ........to jest ( dla mnie !!) poczatek
          muzyki ...coz osobiste zdanie ..jest tak wazne jak nic....co nie mniej uwazamm
          ze J.S.Bach to jesst poczatek...........a co za nim to ...tez wielka Muzyka.
          Kocham Bacha bo dla mnie to jrst...poczatek i koniec rownoczesnie...
          Ta muzyka to dla mnie....jest odjazdem..........Dziwne?????????
          M(c)iao
          gattopolacco
          • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 14.07.02, 15:17
            Mam to samo, Bach porusza mnie jak malo ktory przedstawiciel muzyki klasycznej.
            Wariacje goldbergowskie, koncerty brandenburskie, w kazdej jego nucie czuc
            geniusz, cos takiego co porusza mnie ze ha (cha?).
            Zazwyczaj mysle o nim tak jak o Beatlesach - zebral to wszystko co do tej pory
            bylo w muzyce najlepsze, przeflancowal przez swoj geniusz, muzyczna wrazliwosc
            i wypuscil w swiat najpiekniejsza muzyke na swiecie. Muzyka po nim nie byla juz
            taka sama. Podobnie Beatlesi, wyszli z amerykanskiego rock and rolla,
            przetworzyli to przez wlasne umysly i muzyczny geniusz i wypuscili w swiat. I
            Ameryka uczyla sie od nich swojej wlasnej muzyki.
            • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 14.07.02, 16:14
              Albowiem mam troche czasu, postanowilem, wzorem Iwy, zaserwowac przeglad moich
              ulubionych muzykow i ulubionych plyt wedlug alfabetu. A co? Dominowac bedzie
              oczywiscie rock. To zaczynam. Od A.
              Abba - kiedys moj zdecydowany faworyt, a i teraz slucham z przyjemnoscia w
              radio, melodyjne melodie no i ta blondynka...
              AC piorun DC - panowie graja to samo od ilus tam lat, ale nie schodza ponizej
              pewnego poziomu, hard and roll w czystej postaci, zadnych poscielowek, plyty -
              Hihway to Hell, For Touse About to Rock lubie takze mniej znana Blow Up Your
              Video
              Acid Drinkers - hard and roll na wesolo. Polska kapela bez zadnych kompleksow,
              slucham z przyjemnoscia i usmiechem, plyta - Dirty Many, Dirty Tricks,
              chlopakom skrzy sie spod palcow
              Aerosmith - znow rock and roll, niestety, teraz skrecaja w komercje ale na
              Permament Vacations i Pump polaczyli chwytliwe melodie z rock and rollowym
              wykopem. Swietna wersja Im Down Beatlesow na pierwszej z plyt
              Alan Parsons Project - producent od Floydow (Dark Side od The Moon, m.in.), nie
              slyszalem wiele jego muzyki, ale Gaudi (dzwiekowe wyobrazenia konstrukcji
              genialnego architekta) to plyta absolutnie niezwykla
              Allman Brothers Band - blues i jeszcze raz blues (no, moze troche country).
              Posiadam koncertowy At Filmoure East - genialne dzielo, te pojedynki gitarowe,
              ech
              Armia - ostatnio zasluchuje sie w dwoch pierwszych plytach - Antiarmi i
              Legendzie - czad niesamowity plus inteligentne texty - to jest to!
              Armstrong Louis - bez komentarza, geniusz i tyle, wspanialy glos, wspaniala
              trabka
              Anderson Laurie - niezwykla kobieta, czaruje nastrojem, wlasciwie opowiada a
              nie spiewa - plyty wszystkie ze wskazaniem na Mr. Heatbreaker. Polecam tez
              zapis jej wystepu na wideo - Home Of The Brave - muzyczny teatr

              Cd moze kiedys nastapi...
              • iwa.ja Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 14.07.02, 21:52
                Cze, jestem pod wrażeniem! Tym większe wrażenie, że połowie nazw nie jestem w
                stanie przypisać muzyki. To znaczy znam, czuję, ale... Niewątpliwie Aerosmith z
                tym paszczastym Tylerem rusza całym moim organizmem. I fajnie, że wspomniałeś
                Abbę, bo wiele osób uważa, że to kicz, a moim zdaniem, duża klasa (w nieco
                mniejszym stopniu Roxette). A dlaczego nie wspomniałeś Alana Price?! Rozumiem,
                że w "b" pograsz też z Erikiem Burdonem, nie mylę się?!!!
                • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 10:07
                  iwa.ja napisa?a:
                  A dlaczego nie wspomnia?es´ Alana Price?! Rozumiem,
                  > z˙e w "b" pograsz tez˙ z Erikiem Burdonem, nie myle˛ sie˛?!!!

                  Wiesz, iwa, nie wspomnialem wielu wykonawcow, ktorych lubie, np. Alice In
                  Chains czy Art of Noise. Ograniczylem sie tylko do tych, ktorych plyty posiadam
                  (wyjatek to Abba, ale bardzo zapadla mi w pamiec, dlatego jest na liscie).
                  Alana Price slyszalem tylko w filmie Lucky Man i byla to rzeczywiscie znakomita
                  muzyska. Tak wiec polecam sundtrack - jezeli takowy jest a chyba tak.

                  • ja.nusz Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 10:18
                    Muzyka z "Lucky Man" rzeczywiscie super i soundtrack jest ino b.trudno
                    osiagalny, za to smiesznie tani.

                    A kto gral gowna role tym filmie?
                    • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 10:21
                      Ten no, jak on sie nazwal? Ojej mam na koncu jezyka... On gral w wiekszosci
                      filmow tego rezysera co ten film rezyserowal, kurcze....
                      • ja.nusz Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 10:44
                        cze67 napisał:

                        > Ten no, jak on sie nazwal? Ojej mam na koncu jezyka... On gral w wiekszosci
                        > filmow tego rezysera co ten film rezyserowal, kurcze....

                        Gral m.in. w b.znanym filmie Kubricka w ktorym dozawal stanow odjazdowych
                        sluchajac Beethovena.

                        A tak na marginesie; nad ranem zadalem sobie trud i zliczylem wszystkie posty
                        od poczatku tego watku (ale sie rymlo). Chylac czolo przed wszystkimi
                        uczestnikami, donosze, ze zblizamy sie duzymi krokami do 2000. No to oby tak
                        dalej.
                        • Gość: cze Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! IP: *.se.com.pl 15.07.02, 11:04
                          Ja go kojarze z wielu filmow, wiem jak wyglada, tylko mi sie jego nazwisko
                          przypomniec nie moze. A tak na marginesie, gratuluje cierpliwosci przy
                          zliczaniu. Wynik rzeczywiscie niezly. Gora my!!!

                          • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 11:11
                            Znalezlem i przypomnialem - aktor Malcolm McDowell, rezyser Lindsay Anderson!
                            • saluto Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 12:23
                              Bardzo się cieszę że Iwa wznowiła pracę
                              No i Cze też się widze przyłączył
                              czyli będzie ciekawie
                              Cze wymienił zaspół Armia no to pytanie
                              W jakiej grupie grał wcześniej Budzyński?
                              Skąd wziął się mój nick ?
                              • Gość: cze Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! IP: *.se.com.pl 15.07.02, 12:40
                                No wlasnie, juz wczesniej chcialem Ciebie o to zapytac. Chodzi oczywiscie o
                                utwor Saluto zespolu Armia, tak?
                                Budzynski spiewal wczesniej w Siekierze (Siekiera, siekiera, siekiera, siekiera
                                - znakomity utwor, mam na kasecie jakies demo z tych czasow). A Ty jaka lubisz
                                Armie, gnostyczna czy chrzesnijansko?
                                PS. Jak forum bedzie chodzilo jak do tej pory to sobie nie pogadamy.
                                • saluto Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 13:11
                                  obie odpowiedzi poprawne
                                  Armie zdecydowanie wolę starą bez propagndy
                                  • Gość: cze Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! IP: *.se.com.pl 15.07.02, 13:21
                                    Chryste, jak to forum dzisiaj chodzi! Jak ciezarna krowa.
                                    Ja teraz mam straszna jazde na stara Armie. Slucham i slucham, zapomnialem
                                    jeszcze wspomniec o koncertowce Exodus - swietna rzecz i Czas i byt - plyta ze
                                    starszymi nagraniami ale zarejestrowanymi jeszcze raz. Wszystkie plyty godne
                                    polecenia. Nie moge sie natomiast przekonac do Triodante. Zabraklo
                                    Brylewskiego...
                                    A o jakich zwierzatkach spiewala Siekiera?
                                    • saluto Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 14:08
                                      dupa dupa dupa
                                      od pół godziny usiłuje wysłać post i dupa

                                      Siekiery to chyba z 10 lat nie słuchałem
                                      ostatnią punkową płytą to było brygada kryzys z płytą metropolis chyba
                                      • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 14:16
                                        Bedac na urlopie sluchalem sobie wlasciwie tylko polskich plyt - Brygady
                                        (ma?o), Armii (duzo), Gardenii (kto pamieta?), skladanek Fala 1 i 2 (z moim
                                        ulubionym Szczepanem - Po Portu i piosenka o pani z sokiem i panu bez soku).
                                        Jakas ta owczesna muzyka byla swiezsza, fajniejsza, bardziej czadowa. A moze ja
                                        bylem mlodszy?
                                        A prosze wymienic co najmiej trzy grupy w ktorych gral Brylewski - oprocz
                                        Armii.
                                        • saluto Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 14:37
                                          Izrael Brygada tyle pamiętam
                                          Gardenia taaa... kiedyś byłem oczarowany ostatnio tego słuchałem taaa...
                                          cóż byłem młodszy
                                          Byłeś w Jarocinie ?
                                          • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 14:47
                                            Falarek Band dodam jeszcze, Deuter?
                                            Taaa, bylem dwa razy w Jarocinie, ale to juz byl schylek tego festiwalu, nie
                                            pamietam dokladnie w jakich latach, pod koniec 80., albo na poczatku 90. Raz
                                            bylo fajnie, a za drugim razem mniej (m.in. dlatego ze skradli nam namiot z
                                            pola namiotowego). Pamietam swietny koncert Kultu, reaktywowana wowczas Brygade
                                            Kryzys. Poza tym wylecialo mi z pamieci co tam jeszcze gralo... Pamietam tez
                                            ogladanie filmow muzycznych na wideo, ale to chyba bylo w Brodnicy na Pikniku
                                            Muzycznym czy jak to sie tam nazywalo. W sumie fajne czasy, pod wzgledem
                                            muzycznym i wiekowym (ze sie mniej lat mialo).

                                            A my dzisiaj z saluto jak te niezlomne rycerze zmagamy sie z forumem jak ze
                                            smokiem. Wszyscy rece opuscili, forum opuscili, a my dzialamy. Chwala nam (i
                                            liepa)!

                                            A Ty Misiu nie pamietasz utworu Misiowie puszysci Siekiery ze wspanialmy textem
                                            Szewc zabija szewca, bumtarara, bumtarara? O te zwierzaczki pytalem...
                                            • saluto Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 15:12
                                              ja byłem raz w 87 to już chyba był schyłek muzycznie i subkulturowo
                                              pamietam była taka knajpa przy stadionie i tam właśnie wcinałem kiełbaski
                                              dyskutując o muzyce właśnie z Budzyńskim he he łza się w oku kręci
                                              ale facet już wtedy miał odjazd jak się później okazało religijny ale bardzo
                                              sympatyczny facet

                                              a misiowie zostali nagrani jeszcze z Tomkiem b. ?
                                              a właśnie jakiej ksywki używał Budzynski ?
                                              • cze67 Re: No to Saluto...i Zappa oczywis´cie! 15.07.02, 15:27
                                                Nie, nie, to juz bylo po odejsciu T.B., wyszlo na singlu, a takze jako bonus na
                                                kompakcie Nowa Aleksandria - jedna z najlepszych polskich plyt rockowych. Nie
                                                masz - kup.
                                                Budzynski mienil sie Tomem Bombadilem (klania sie "Wladca pierscieni") co
                                                koledzy uniesmiertelnini w utworze instrumentalnym Bombadil w locie. Wolali tez
                                                na niego Budzy, ale to mniej sympatyczne.
                                                • cze67 A hard days night 15.07.02, 18:36
                                                  Uff, to byl ciezki dzien na forum. Wielu nie doczekalo jego konca. Ja
                                                  doczekalem.
                                                  Teraz forum lata jak ta lala (jaka lala?), ale nie ma z kim rozmawiac (chyba).
                                                  To pytam i sie zegnam. Beatlesi w 1969 roku mieli zamiar wydac plyte Get Back
                                                  (ukazala sie w koncu jako Let It Be). Zrobili nawet zdjecie w tym samym miejscu
                                                  i w tych samych pozach co na Please Please Me. Na jaka plyte zespolu trafilo w
                                                  koncu to zdjecie i gdzie zostalo zrobione? Pa
                                                  • lucy_z Re: A hard days night 15.07.02, 18:52
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Uff, to byl ciezki dzien na forum. Wielu nie doczekalo jego konca. Ja
                                                    > doczekalem.
                                                    > Teraz forum lata jak ta lala (jaka lala?), ale nie ma z kim rozmawiac
                                                    (chyba).
                                                    > To pytam i sie zegnam. Beatlesi w 1969 roku mieli zamiar wydac plyte Get Back
                                                    > (ukazala sie w koncu jako Let It Be). Zrobili nawet zdjecie w tym samym
                                                    miejscu
                                                    >
                                                    > i w tych samych pozach co na Please Please Me. Na jaka plyte zespolu trafilo
                                                    w
                                                    > koncu to zdjecie i gdzie zostalo zrobione? Pa

                                                    Cze, to ja Cię pożegnam bo właśnie weszłam i zobaczyłam ze zdziwieniem, że Ty
                                                    jeszcze tu:))) Do domku pora!!! Pa, pa:)))
                                                    Odpowiedzieć nie potrafię:(((
                                                  • cze67 Re: A hard days night 16.07.02, 12:38
                                                    Dziekuje lucy za mile pozegnanie, witam wszystkich, podnosze watek, ktory
                                                    bardzo nisko upadl, i czekam na odpowiedz.
                                                    PS. Forum zaczelo chodzic normalnie, ciekawe jak dlugo? Ale tych nerwow to juz
                                                    nikt nam nie zwroci. Swoja droga, nie wiedzialem, ze sie tak przyzwyczailem do
                                                    gadania z Wami. Brak mi...
                                                  • Gość: Pizmak31 Re: A hard days night IP: 62.233.139.* 16.07.02, 12:42
                                                    O, moj brat. a to ja Twoja siostra. Dlaczego nikt nic nie pisze w tym watku?
                                                  • cze67 Re: A hard days night 16.07.02, 12:46
                                                    Wszyscy sie zrazili jego niedzialaniem. I dali sobie spokoj pewnie. A dlaczego
                                                    31? To przeciez nie jest data Twego urodzenia? Wiedzialbym o tym!
                                                  • Gość: Pizmak31 Re: A hard days night IP: 62.233.139.* 16.07.02, 13:24
                                                    Bo o jest liczba lat, Brat.
                                                  • cze67 Re: A hard days night 16.07.02, 13:38
                                                    To juz tyle!!!??? Fiu, fiu, ani sie obejrzalem! Ale ten czas mija! A pamietam
                                                    ...

                                                  • saluto Re: A hard days night 16.07.02, 14:41
                                                    Czy w trójmieście też są takie kłopoty z forum gazety ?
                                                  • Gość: cze Re: A hard days night IP: *.se.com.pl 16.07.02, 14:55
                                                    Saluto, saluto! Sa straszne klopoty. Bylem na forum o forum (udalo sie) i tam
                                                    jeden z adminow napisal ze maja klopoty techniczne z baza danch obslugujacych
                                                    portal gazety. Robia co moga i przepraszaja. Biedaki.
                                                    A Ty z jakiego foruma piszesz, ze pytasz o trojmiasto? I czy znasz odpowiedz na
                                                    moje zadane juz dawno temu pytanie?
                                                  • lucy_z Re: A hard days night 16.07.02, 16:17
                                                    Gość portalu: cze napisał(a):

                                                    > Saluto, saluto! Sa straszne klopoty. Bylem na forum o forum (udalo sie) i tam
                                                    > jeden z adminow napisal ze maja klopoty techniczne z baza danch obslugujacych
                                                    > portal gazety. Robia co moga i przepraszaja. Biedaki.
                                                    > A Ty z jakiego foruma piszesz, ze pytasz o trojmiasto? I czy znasz odpowiedz
                                                    na
                                                    >
                                                    > moje zadane juz dawno temu pytanie?

                                                    Saluto, o ile mnie pamięć nie zawodzi to pisuje z Łodzi??? A może z Poznania???
                                                    Wreszcie się przebiłam;)))
                                                  • saluto Re: A hard days night 17.07.02, 08:33
                                                    Tak jest Lucy z Litzmanstadt miasta szwaczek i dealerów
                                                    no nareszcie działa przyzwoicie
                                                  • lordjohnjohns Re: A hard days night 16.07.02, 16:29
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Beatlesi w 1969 roku mieli zamiar wydac plyte Get Back
                                                    > (ukazala sie w koncu jako Let It Be). Zrobili nawet zdjecie w tym samym
                                                    miejscu
                                                    > i w tych samych pozach co na Please Please Me. Na jaka plyte zespolu trafilo
                                                    w koncu to zdjecie
                                                    Na skladance "The Beatles 1967-70" z 1973r
                                                    i gdzie zostalo zrobione?
                                                    Budynek EMI w Londynie? Chyba...
                                                    Podobno EMI ma wydac plyte "Let It Be' w oryginalnej wersji (bez alpejskiego
                                                    kombinowania Spectora) przed koncem tego roku!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • gatto2pl Re: A hard days night 16.07.02, 17:04
                                                    lordjohnjohns napisał(a):

                                                    > cze67 napisał:
                                                    >
                                                    > > Beatlesi w 1969 roku mieli zamiar wydac plyte Get Back
                                                    > > (ukazala sie w koncu jako Let It Be). Zrobili nawet zdjecie w tym samym
                                                    > miejscu
                                                    > > i w tych samych pozach co na Please Please Me. Na jaka plyte zespolu trafi
                                                    > lo
                                                    > w koncu to zdjecie
                                                    > Na skladance "The Beatles 1967-70" z 1973r
                                                    > i gdzie zostalo zrobione?
                                                    > Budynek EMI w Londynie? Chyba...
                                                    > Podobno EMI ma wydac plyte "Let It Be' w oryginalnej wersji (bez alpejskiego
                                                    > kombinowania Spectora) przed koncem tego roku!
                                                    > Pozdrawiam

                                                    mhm....chodzilo to za mna od wczoraj...prawde mowiac przypomnialo mi sie, ze
                                                    pomysly na okladke mial mr Martin zupelnie inne...chcial sfotografowac nasza
                                                    wspaniala czworke w londynskim zoo na tle pawilonu insektow(?!), byl tez pomysl
                                                    aby sfotografowac ich 4 pary nog jednoczesnie..no i wlasnie (tak mi sie wydaje)
                                                    z zdjecie pozniej wykorzystane do Abbey road..ale moze cos nie tak z moja
                                                    pamiecia...
                                                    czekam na odpowiedz..
                                                    gatto2pl
                                                  • gatto2pl Re: A hard days night 16.07.02, 17:09
                                                    gatto2pl napisała:

                                                    > > lo
                                                    >
                                                    > mhm....chodzilo to za mna od wczoraj...prawde mowiac przypomnialo mi sie, ze
                                                    > pomysly na okladke mial mr Martin zupelnie inne...chcial sfotografowac nasza
                                                    > wspaniala czworke w londynskim zoo na tle pawilonu insektow(?!), byl tez
                                                    pomysl
                                                    >
                                                    > aby sfotografowac ich 4 pary nog jednoczesnie..no i wlasnie (tak mi sie
                                                    wydaje)
                                                    >
                                                    > z zdjecie pozniej wykorzystane do Abbey road..ale moze cos nie tak z moja
                                                    > pamiecia...
                                                    > czekam na odpowiedz..
                                                    > gatto2pl

                                                    acha dodam jeszcze, ze pierwotnym tytulem mial byc "off the beatle track" ...a
                                                    nie please please....
                                                    ciao
                                                    gatt2pl
                                                  • saluto Instrumenty szarpane 17.07.02, 09:07
                                                    Wymień ulubiony model
                                                    Keitha Richardsa
                                                  • Gość: cze Re: Instrumenty szarpane IP: *.se.com.pl 17.07.02, 10:49
                                                    saluto napisa?:

                                                    > Wymien´ ulubiony model
                                                    > Keitha Richardsa

                                                    Fender Telecaster
                                                  • saluto Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 11:12
                                                    tak jest
                                                    kto jescze ze słynnych muzyków preferował ten model ?
                                                  • cze67 Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 11:20
                                                    eeeeeee... Nie bede sie wyglupial, nie pamietam, choc kiedys sie tym troche
                                                    interesowalem...
                                                  • saluto Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 11:37
                                                    znaczy się Kolega uczęsczał do ogniska muzycznego ?
                                                  • cze67 Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 11:39
                                                    Nie, nie, czytalem tylko nieco prasy muzycznej - Non Stop, Rock and Roll. Tam
                                                    muzycy pisali czesto. No i wiem, ze to ulubiony rodzaj gitary wielu
                                                    gitarzystow, ale nie bede strzelal, bo jeszcze kogos trafie...
                                                  • saluto Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 11:49
                                                    Rock,n,roll polska gazeta muzyczna wszechczasów
                                                    szkoda że zniknęła
                                                    Łobodziński Piekut ach...
                                                  • cze67 Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 12:02
                                                    O tak, bedac w domu przegladalem sobie archiwalne numery. To byla uczta, pisma
                                                    te laczyly humor Machiny z fachowoscia Tylko Rocka i byly sto razy lepsze od
                                                    obu z tych pism. To se nevrati. Ciekawe czemu?
                                                    A powiedz mi o tych gitarzystach w koncu!
                                                  • saluto Re: Instrumenty szarpane 17.07.02, 12:24
                                                    to jest gitara rytmiczna mało wirtuozów jej uzuwa jako głównej i z naprawde
                                                    dobrych gitarzystów to mi tylko Andy Summers przychodzi do glowy
                                                  • saluto Re: A hard days night 17.07.02, 08:42
                                                    a wiesz moze kto był producentem tej płyty ?

                                                    welcome aboard and good luck lordjohnjones

                                                    p.s.
                                                    język bez zarzutu
                                                  • ja.nusz Re: Zachrypnieci 17.07.02, 09:18
                                                    Sporo osobnikow(czek) zrobilo kariere pomimo, a wlasciwie dzieki zachrypnietemu
                                                    glosowi. Sprobujmy ich zliczyc - zaczne od J. Cockera - chyba kazdy wymienilby
                                                    go na 1 miejscu. No to kto jeszcze chrypi lub chrypil?
                                                  • cze67 Re: Zachrypnieci 17.07.02, 09:49
                                                    ja.nusz napisa?:

                                                    > Sporo osobnikow(czek) zrobilo kariere pomimo, a wlasciwie dzieki
                                                    zachrypnietemu
                                                    >
                                                    > glosowi. Sprobujmy ich zliczyc - zaczne od J. Cockera - chyba kazdy
                                                    wymienilby
                                                    > go na 1 miejscu. No to kto jeszcze chrypi lub chrypil?

                                                    Wspaniala chrypke ma Rod Steward. Tomek Budzynski z Armii tez chrypi.
                                                  • saluto Re: Zachrypnieci 17.07.02, 09:57
                                                    Tom Waits
                                                    Sting ale cienko
                                                    Great Richard Rynkowski :)))))
                                                  • cze67 Re: Zachrypnieci 17.07.02, 10:02
                                                    Jak moglem zapomniec o Waitsie, to najpiekniejsza chrypa na swiecie!
                                                  • ja.nusz Re: Zachrypnieci 17.07.02, 11:28
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Jak moglem zapomniec o Waitsie, to najpiekniejsza chrypa na swiecie!

                                                    A jak L.Armstrong chrypil, ze o J.Joplin nie wspomne.A z mlodszych Bryan
                                                    niejaki Adams.
                                                  • cze67 Re: Zachrypnieci 17.07.02, 11:36
                                                    Faktycznie, jest tego troche. Wspomne jeszcze z mniej znanych Bonnie Tyler,
                                                    zwana "Rodem Stewartem w spodnicy" z powodu wlasnie zachrypnietego glosu.
                                                    Chrypial takze Miles Davis, z tym ze nie spiewajac a mowiac - vide - sciezka
                                                    dzwiekowa z filmu Dingo, gdzie Davies wystepuje i robi muzyke (z Michaelem
                                                    Legrandem) - piekna muzyka, nawiasem mowiac, filmu niestety nie widzialem.
                                                    Chrypial tez Lennon, np. w Twist and Shout. Pieknie chrypial...
                                                    PS. Wspaniala chrype posiada Tadeusz Konwicki. On sam mowi o swoim glosie, ze
                                                    jest to glos starej prostytutki. No i Jasio Himilsbach. To tak na marginesie.
                                                  • saluto Re: Zachrypnieci 17.07.02, 11:40
                                                    Dylan
                                                    ale chyba bardziej skrzeczy
                                                    no i Lemmy
                                                  • Gość: Sasza Re: Zachrypnieci IP: *.widzew.net / 10.22.1.* 18.07.02, 03:09
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Faktycznie, jest tego troche. Wspomne jeszcze z mniej znanych Bonnie Tyler,
                                                    > zwana "Rodem Stewartem w spodnicy" z powodu wlasnie zachrypnietego glosu.
                                                    > Chrypial takze Miles Davis, z tym ze nie spiewajac a mowiac - vide - sciezka
                                                    > dzwiekowa z filmu Dingo, gdzie Davies wystepuje i robi muzyke (z Michaelem
                                                    > Legrandem) - piekna muzyka, nawiasem mowiac, filmu niestety nie widzialem.
                                                    > Chrypial tez Lennon, np. w Twist and Shout. Pieknie chrypial...


                                                    Chrypiał bo najzwyczajniej w świecie bolało go wtedy gardło.


                                                    > PS. Wspaniala chrype posiada Tadeusz Konwicki. On sam mowi o swoim glosie, ze
                                                    > jest to glos starej prostytutki. No i Jasio Himilsbach. To tak na marginesie.
                                                  • Gość: Sasza Re: Zachrypnieci IP: *.widzew.net / 10.22.1.* 18.07.02, 03:10
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Sporo osobnikow(czek) zrobilo kariere pomimo, a wlasciwie dzieki
                                                    zachrypnietemu
                                                    >
                                                    > glosowi. Sprobujmy ich zliczyc - zaczne od J. Cockera - chyba kazdy
                                                    wymienilby
                                                    > go na 1 miejscu. No to kto jeszcze chrypi lub chrypil?


                                                    Mało znana Sandy Dillon.
                                                  • cze67 Re: A hard days night 17.07.02, 09:53
                                                    lordjohnjohns napisa?(a):

                                                    > cze67 napisa?:
                                                    >
                                                    > > Beatlesi w 1969 roku mieli zamiar wydac plyte Get Back
                                                    > > (ukazala sie w koncu jako Let It Be). Zrobili nawet zdjecie w tym samym
                                                    > miejscu
                                                    > > i w tych samych pozach co na Please Please Me. Na jaka plyte zespolu trafi
                                                    > lo
                                                    > w koncu to zdjecie
                                                    > Na skladance "The Beatles 1967-70" z 1973r
                                                    > i gdzie zostalo zrobione?
                                                    > Budynek EMI w Londynie? Chyba...
                                                    > Podobno EMI ma wydac plyte "Let It Be' w oryginalnej wersji (bez alpejskiego
                                                    > kombinowania Spectora) przed koncem tego roku!
                                                    > Pozdrawiam

                                                    No cos Ty, naprawde, to bylaby bomba. Mam nieco pretensji do Spectora, ze wiele
                                                    utworow na tej plycie pozostawil w wersji surowej - Dig A Pony, Ive Got A
                                                    Felling, Two of Us, a kilka dopiescil (!!!) i dodal anielskie chury todziez
                                                    organy - Lei It Be, The Long And Winding Road. Przez to plyta jest nierowna,
                                                    niemniej znakomita.
                                                    Odpowiedzi bez zarzutu.
                                                  • cze67 Okladki, okladki 17.07.02, 10:59
                                                    Taka ot okladka - scena w barze - facet w kapeluszu (styl z lat 30.) za barem
                                                    barman (jak to barman). W tle jakas kobieta, jakis Murzyn... Okladka wyszla w
                                                    kilku wersjach - ukazywaly one punkt widzenia poszczegolnych jej postaci...
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 12:31
                                                    No, ludzie - slynny zespol, ostatnia plyta tegoz, no, wiem, ze goraca
                                                    (przynajmniej w gdansku), ale postarajcie sie!!!
                                                  • saluto Re: Okladki, okladki 17.07.02, 12:48
                                                    ja nie znaju
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 12:58
                                                    To niech to pytanie sie sobie kisi, a ja spytam z innej beczki, jak mawial
                                                    poeta. Kto posiada prawa do nagran Beatlesow?
                                                  • saluto Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:21
                                                    chyba Jackson ?
                                                  • lordjohnjohns Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:28
                                                    saluto napisał:

                                                    > chyba Jackson ?

                                                    chyba zmienilo sie ostatnio - teraz to Sony Corporation 50%/ Michael Jackson
                                                    50%. Globalizacja, Bracie! Paul wylacznie ma prawa do "Love Me Do" i "Please
                                                    Please Me" .
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:29
                                                    Tak jest, a moze Ty lordzie wiesz cos o pytanej okladce?
                                                  • lordjohnjohns Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:38
                                                    Niestety, nie mam zielonego. Cos z Budgie, moze?

                                                    Aha - a propos Jackson/ Beatelsi, moge zadac swoje pytanie?
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:40
                                                    A czemu nie? Mamy wolny kraj podobno...
                                                  • lordjohnjohns Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:49
                                                    Moze to swinskie pytanie, ale chyba nie.. Uwaga...
                                                    McCartney - Revolver, Pete Townshend - Tommy, Kurt Kobain - Nevermind, Brian
                                                    Wilson - Pet Sounds, Bob Dylan - Highway 61, Hendrix - Are you experienced, er,
                                                    Michael Jackson - Thriller.
                                                    Co oni mieli wspolnego, gdy nagrali "swoje" najbardziej uznane plyty?
                                                    Aha - nie chodzi o konsumpcje narkotykow ...
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:50
                                                    O kurcze, to mi zadales bobu, mysle, mysle...
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:53
                                                    Mieli tyle samo lat? Maccartney 24, Cobain tez... O to chodzi? Nie pamietam dat
                                                    urodzenia pozostalych...
                                                  • lordjohnjohns Re: Okladki, okladki 17.07.02, 14:00
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Mieli tyle samo lat?
                                                    Tak jest....mieli 24 lat. Chyba zbyt latwe pytanie ;)
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 14:01
                                                    Nie, bardzo fajne, tylko szybko skojarzylem fakty...
                                                  • saluto The Beach Boys 17.07.02, 14:07
                                                    Z jakiego musicalu pochodziła piosenka Ol' Man River zespołu BB?
                                                  • gatto2pl Re: The Beach Boys 17.07.02, 17:49
                                                    saluto napisał:

                                                    > Z jakiego musicalu pochodziła piosenka Ol' Man River zespołu BB?

                                                    po glowi caly czas lazi mi G.Gershwin ate tutaj chyba chodzi o show boat z
                                                    muzyka jerome kern'a produkcji wujka Ziegfelda...ale nie mam tej pewnosci.-(((
                                                    bo caly czas w glowi muzyka gershwina...
                                                    mhm!...
                                                    milego wieczoru
                                                    gatto2pl
                                                  • saluto Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:45
                                                    do Budgie to mi nie pasuje
                                                  • cze67 Re: Okladki, okladki 17.07.02, 13:46
                                                    Bo to nie Budgie, ale muzycznie dosyc blisko...
                                                  • saluto The Beatles 17.07.02, 13:51
                                                    chyba trafił do nas nowy specjalista od The Beatles
                                                    może być ciekawie :)
                                                  • saluto Artykuły biurowe 17.07.02, 14:26
                                                    Jakiego słynnego muzyka skojarzysz z jednym z artykułów biurowych ?
                                                  • cze67 Re: Artyku?y biurowe 17.07.02, 14:38
                                                    No, no fajne pytanie, tylko nie wiem jak do niego podejsc. Jakas drobna
                                                    podpowiedz, drobniutenka...
                                                  • cze67 Re: Artyku?y biurowe 17.07.02, 14:39
                                                    Spin Doctors kojarzy mi sie ze spinaczem. Ale oni nie byli slynnym wykonawca...
                                                  • lordjohnjohns Re: Artykuły biurowe 17.07.02, 14:47
                                                    Saluto - na pewno chodzi Ci o Pete Waterman, slynny svengali/ producent (Kylie
                                                    Minogue, Rick Astley, Jason Donovan, Samantha Fox i ta cala reszta)
                                                    Czy nie?
                                                  • lordjohnjohns Re: Artykuły biurowe 17.07.02, 14:49
                                                    Albo Charlie Parker...
                                                  • cze67 Re: Artyku?y biurowe 17.07.02, 14:51
                                                    To dobre bylo, nawet jak saluto nie o to chodzilo, to bylo dobre...
                                                  • saluto Re: Artykuły biurowe 17.07.02, 14:59
                                                    Parker

                                                    ale Waterman to chyba wyższa półka :))))

                                                    Cze dobrze kombinowałeś :)
                                                  • lordjohnjohns Re: Artykuły biurowe 17.07.02, 15:13
                                                    a co z ta okladka?
                                                  • cze67 Re: Artyku?y biurowe 17.07.02, 15:19
                                                    Acha, o malo bym zapomnial. Chodzilo mi o Led Zeppelin i ich "In Through The
                                                    Out Door" ostatnia plyte. Oto co...
                                                  • saluto Podciągam i spadam miłego dnia wszystkim (no/txt) 17.07.02, 15:33
                                                  • cze67 Re: Podcia˛gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no/ 17.07.02, 15:38
                                                    Pa, pa, a dla tych co pozostali jeszcze jedno pytanie - na jakiej plycie
                                                    Beatlesow przewaga utworow Lennona nad utworami McCartneya byla w stosunku
                                                    (mniej wiecej) cztery do jednego?
                                                  • lordjohnjohns Re: Podcia˛gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 16:19
                                                    cze67 napisał:

                                                    > na jakiej plycie Beatlesow przewaga utworow Lennona nad utworami McCartneya
                                                    byla w stosunku(mniej wiecej) cztery do jednego?
                                                    Past Masters Volume 1! :p
                                                    Musze zdazyc na poczte - dzieki za mila zabawe :)
                                                  • Gość: cze Re: Podcia˛gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no IP: *.se.com.pl 17.07.02, 16:39
                                                    lordjohnjohns napisa?:

                                                    > cze67 napisa?:
                                                    >
                                                    > > na jakiej plycie Beatlesow przewaga utworow Lennona nad utworami McCartney
                                                    > a
                                                    > byla w stosunku(mniej wiecej) cztery do jednego?
                                                    > Past Masters Volume 1! :p
                                                    > Musze zdazyc na poczte - dzieki za mila zabawe :)

                                                    Odpowiedz zaskoczyla mnie samego. Bo mnie chodzilo o inna plyte, a tu
                                                    rzeczywiscie, na Past Masters podobna sytuacja. Niesamowity ten lord. Ale i tak
                                                    czekam na odpowiedz...
                                                  • Gość: PizmaK31 Re: Podciągam i spadam miłego dnia wszystkim (no/ IP: 62.233.139.* 17.07.02, 15:40
                                                    Ze tak sie wtrace w ogole nie do tematu, tylko chcialam powiedziec normalnie,
                                                    ze wasz watek czyta sie jak dobra powiesc kryminlna. Powaznie. blyskotliwe
                                                    dialogo, wciagajaca fabula, mniam.
                                                    Siostra Cze67
                                                  • cze67 Re: Podcia˛gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no/ 17.07.02, 15:42
                                                    Cieszymy sie bardzo, ze tak sadzisz, mam nadzieje, ze nie kadzisz, ale
                                                    dlaczegobys miala to robic...
                                                  • Gość: PizmaK31 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no IP: 62.233.139.* 17.07.02, 16:05
                                                    A dlaczego mialabym kadzic? Tylko zaluje, ze nie ma mojego ulubienca
                                                    Zoppotera...
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 16:08
                                                    Wiesz, ja to takze zauwazylem, ze zoppotera nie ma, ciekawe co sie z nim
                                                    dzieje... I gdzie jest. Moze juz nas nie lubi? To byloby straszne, ten watek
                                                    bez zoppotera, bym tego nie przezyl...
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:01
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Wiesz, ja to takze zauwazylem, ze zoppotera nie ma, ciekawe co sie z nim
                                                    > dzieje... I gdzie jest. Moze juz nas nie lubi? To byloby straszne, ten watek
                                                    > bez zoppotera, bym tego nie przezyl...

                                                    I ja Was też lubię:) I też czytam! A Zoppcio może zajęty albo ma urlop!!!
                                                    A mnie nie było od rana to strasznie dużo mam czytania;)))
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:04
                                                    O lucy, wlasnie sobie myslalem, ze mi sie nudzi, wszyscy powychodzili, a bym
                                                    pogadal troche. A Ty jestes Lucy z Lucy In The Sky With Diamonds Beatlesow, czy
                                                    zupelnie z innej beczki?
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:08
                                                    cze67 napisał:

                                                    > O lucy, wlasnie sobie myslalem, ze mi sie nudzi, wszyscy powychodzili, a bym
                                                    > pogadal troche. A Ty jestes Lucy z Lucy In The Sky With Diamonds Beatlesow,
                                                    czy
                                                    >
                                                    > zupelnie z innej beczki?

                                                    :)))
                                                    Może z tej beczki miły Cze a może z innej trochę;))
                                                    Nick mój pochodzi trochę od imienia ale nie od Lucyny ;))))
                                                    A czytałeś książkę " L jak Lucy"???
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:11
                                                    Czytalem to a takim samolocie co latal w II wojnie swiatowej. Bodajze Arcta,
                                                    fajna, podobala mi sie. Wiec...
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:16
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Czytalem to a takim samolocie co latal w II wojnie swiatowej. Bodajze Arcta,
                                                    > fajna, podobala mi sie. Wiec...

                                                    Jesteś blisko;) To jest Meissnera! A i Arct pisał też o samolotach. Kiedyś
                                                    przeczytałam to co wpadło mi w ręce Meissnera i Arcta a i paru innych pisarzy,
                                                    pilotów. Było to już dość dawno ale trochę tych książek posiadam:)))
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:19
                                                    Faktycznie, zobacz ja takze lubilem o samolotach czytac, Dywizjon 303
                                                    oczywiscie ale tez na przyklad Dywizjon czy Brygada X amerykanskiego pilota o
                                                    specjalnej jednostce, ktora za pomoca skaczacych bomb niszczyla tamy na Renie.
                                                    Byl chyba nawet film o tym...
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:25
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Faktycznie, zobacz ja takze lubilem o samolotach czytac, Dywizjon 303
                                                    > oczywiscie ale tez na przyklad Dywizjon czy Brygada X amerykanskiego pilota o
                                                    > specjalnej jednostce, ktora za pomoca skaczacych bomb niszczyla tamy na
                                                    Renie.
                                                    > Byl chyba nawet film o tym...

                                                    Ja kiedyś zaczytywałam się w książkach o tematyce wojennej, teraz się
                                                    zastanawiam jak to było i jak mogłam to lubić. Ale tematyka morska mnie
                                                    pasjonowała mnie zawsze, a zaczęło się właśnie od "Znaczy kapitan" i tak
                                                    czytałam o wyprawach, o żeglarzach i to mogę dalej czytać, to mnie nie znudziło.
                                                    Cze, zaśmiecę Wam wątek muzyczny książkami:))) A do której pracujesz???
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:30
                                                    lucy_z napisa?a:
                                                    > Ja kiedys´ zaczytywa?am sie˛ w ksia˛z˙kach o tematyce wojennej, teraz sie˛
                                                    > zastanawiam jak to by?o i jak mog?am to lubic´. Ale tematyka morska mnie
                                                    > pasjonowa?a mnie zawsze, a zacze˛?o sie˛ w?as´nie od "Znaczy kapitan" i tak
                                                    > czyta?am o wyprawach, o z˙eglarzach i to moge˛ dalej czytac´, to mnie nie
                                                    znudzi?o
                                                    > Cze, zas´miece˛ Wam wa˛tek muzyczny ksia˛z˙kami:))) A do której pracujesz???

                                                    Co zaczy, zasmiecisz? Rozmawiamy sobie, to wolny kraj i wolny watek. Nikt nie
                                                    ma nic przeciwko. Nie slysze sprzeciwow.
                                                    Jeszcze pol godziny.... A ja od kilku juz lat nie mam czasu spokojnie
                                                    przeczytac ksiazki, tzn. siasc sobie i przez kilka dni przeczytac. Zaczynam,
                                                    potem pare miesiecy przerwy i znowu. Bez sensu. Ale coz... Nie poradze nic,
                                                    czasu nie ma...
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:40
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Co zaczy, zasmiecisz? Rozmawiamy sobie, to wolny kraj i wolny watek. Nikt nie
                                                    > ma nic przeciwko. Nie slysze sprzeciwow.
                                                    > Jeszcze pol godziny.... A ja od kilku juz lat nie mam czasu spokojnie
                                                    > przeczytac ksiazki, tzn. siasc sobie i przez kilka dni przeczytac. Zaczynam,
                                                    > potem pare miesiecy przerwy i znowu. Bez sensu. Ale coz... Nie poradze nic,
                                                    > czasu nie ma...

                                                    Wiesz Cze, kiedyś nie było np internetu i ja w każdej wolniutkiej chwili, a
                                                    nie miałam jej dużo, łapałam za książkę i już mnie nie było. Odrywałam się od
                                                    wszystkiego a teraz jak mam wolną chwilkę pędzę do komputera. Taka to jest
                                                    różnica:))) Też mniej czytam teraz!!! :))))))
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:42
                                                    Tak, internet pozera mase czasu, nie ma co do tego dwoch zdan. A Ty jakiej
                                                    muzyki sluchasz (to a propos glownego watku watku)?
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:51
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Tak, internet pozera mase czasu, nie ma co do tego dwoch zdan. A Ty jakiej
                                                    > muzyki sluchasz (to a propos glownego watku watku)?

                                                    Ja się na muzyce nie znam, tzn nie potrafię zapamiętać, nazwać. Podoba mi się
                                                    lub nie! Lubię poezję śpiewaną. Takie zespoły jak "Czerwony Tulipan",
                                                    utwory "Piwnicy pod Baranami","Stare Dobre Małżeństwo", "Pod Budą", lubię
                                                    bardzo szanty i dużo innych zespołów ale tak to mi przyszło na myśl.....
                                                    Lepiej mnie nie pytaj bo się jeszcze skompromituję nieznajomością, przy Waszej
                                                    perfekcyjnej znajomości:)))))
                                                  • cze67 Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 17:56
                                                    Kiedys moj przyjaciel organizowal koncerty Starego Dobrego w Augustowie i
                                                    Suwalkach. Rozklejalem ogloszenia po calym miescie (Suwalki). No i przyszlo
                                                    niesamowicie duzo ludzi. Trzeba bylo dostawiac krzesla w sali widowiskowej
                                                    owczesnego Urzedu Wojewodzkiego. Ludzie znakomicie sie bawili. A po koncercie
                                                    sobie porozmawialem z muzykami, bardzo sympatyczni ludzie...
                                                    To 10 lat temu bylo...
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 18:02
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Kiedys moj przyjaciel organizowal koncerty Starego Dobrego w Augustowie i
                                                    > Suwalkach. Rozklejalem ogloszenia po calym miescie (Suwalki). No i przyszlo
                                                    > niesamowicie duzo ludzi. Trzeba bylo dostawiac krzesla w sali widowiskowej
                                                    > owczesnego Urzedu Wojewodzkiego. Ludzie znakomicie sie bawili. A po koncercie
                                                    > sobie porozmawialem z muzykami, bardzo sympatyczni ludzie...
                                                    > To 10 lat temu bylo...

                                                    Tak mi przyszło na myśl bo ostatnio w samochodzie ich słuchałam, bardzo ich
                                                    lubię ale nie każdemu taka muzyka pasuje... :)))
                                                    To jeszcze mi napisz, jak zdążysz jaka jest pogoda w Gdańsku???
                                                  • cze67 bye, bye lucy 17.07.02, 18:05
                                                    Troche sie zachmurzylo, ale takimi przezroczystymi chmurkami, wieje wiaterek,
                                                    troche duszno, ale nie za bardzo.
                                                    Dzieki za mila pogawedke, ot, jak zlecialo. Milego wieczoru, lucy.

                                                    Jeszcze tylko przypomne pytanie na jutro.

                                                    lordjohnjohns napisa?:

                                                    > cze67 napisa?:
                                                    >
                                                    > > na jakiej plycie Beatlesow przewaga utworow Lennona nad utworami McCartney
                                                    > a
                                                    > byla w stosunku(mniej wiecej) cztery do jednego?
                                                    > Past Masters Volume 1! :p
                                                    > Musze zdazyc na poczte - dzieki za mila zabawe :)

                                                    Odpowiedz zaskoczyla mnie samego. Bo mnie chodzilo o inna plyte, a tu
                                                    rzeczywiscie, na Past Masters podobna sytuacja. Niesamowity ten lord. Ale i tak
                                                    czekam na odpowiedz...

                                                    No to pa!
                                                  • gatto2pl Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 18:04
                                                    lucy_z napisała:
                                                    > Wiesz Cze, kiedyś nie było np internetu i ja w każdej wolniutkiej chwili, a
                                                    > nie miałam jej dużo, łapałam za książkę i już mnie nie było. Odrywałam się od
                                                    > wszystkiego a teraz jak mam wolną chwilkę pędzę do komputera. Taka to jest
                                                    > różnica:))) Też mniej czytam teraz!!! :))))))
                                                    przepraszam ze wlaze w zdanie :-))))
                                                    ale to chyba wszyscy mamy troche mniej czasu na czytanie...ksiazek, bo niestety
                                                    internet wciaga, i jak sie zaryje ..to...swiata nie widze! chociaz i tutaj
                                                    wielu rzeczy mozna sie dowiedziec, czy tez odsiezyc pamiec...chodz nie ma to
                                                    jak dotyk ksiazki i szelest przeczytanych stron.
                                                    wybaczcie wtred
                                                    gatto2pl
                                                  • lucy_z Re: Podcia?gam i spadam mi?ego dnia wszystkim (no 17.07.02, 18:23
                                                    gatto2pl napisała:

                                                    > lucy_z napisała:
                                                    > > Wiesz Cze, kiedyś nie było np internetu i ja w każdej wolniutkiej chwili
                                                    > , a
                                                    > > nie miałam jej dużo, łapałam za książkę i już mnie nie było. Odrywałam się
                                                    > od
                                                    > > wszystkiego a teraz jak mam wolną chwilkę pędzę do komputera. Taka to jest
                                                    >
                                                    > > różnica:))) Też mniej czytam teraz!!! :))))))
                                                    > przepraszam ze wlaze w zdanie :-))))
                                                    > ale to chyba wszyscy mamy troche mniej czasu na czytanie...ksiazek, bo
                                                    niestety
                                                    >
                                                    > internet wciaga, i jak sie zaryje ..to...swiata nie widze! chociaz i tutaj
                                                    > wielu rzeczy mozna sie dowiedziec, czy tez odsiezyc pamiec...chodz nie ma to
                                                    > jak dotyk ksiazki i szelest przeczytanych stron.
                                                    > wybaczcie wtred
                                                    > gatto2pl

                                                    Nic nie będziemy wybaczać bo nie ma co wybaczać;) Możesz Kocie wchodzić w
                                                    każdą rozmowę:))) To jest zaleta forum, że wchodzisz, coś przeczytasz, coś
                                                    skomentujesz, wypadniesz, idziesz na zakupy, wracasz i znowu coś tam napiszesz
                                                    po czym robisz drzemkę na przykład;)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka