Gość: julia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.06.05, 13:08
witam z Lublina.
Gdańska firma Gazpoltech chce zakładać także u nas detektory gazu CGS. Po
domach chodzi facet i przedstawia sprawę ,że to jest powszechnie montowane
po kolei osiedlami i we współpracy z gazownią , która pokrywa część kosztów.
Pobiera zaliczkę w wysokości 100 zł - nie wydając żadnego druku KP, kwitu
wpłaty i podpisuje się nieczytelnie. Ponieważ dałam się oszukać , chciałam
anulować umowę,niestety właściciel biura nie odpowiada. W dziale technicznym
gazowni skrytykowano ten produkt. Z Lublina do Gdańska świat drogi, a sprawa
ciągnie się od połowy maja .