Gość: KAM Coś z forum Toruńskiego IP: 195.205.37.* 01.08.01, 15:09 Jak wiadomo, Bydgoszcz z Toruniem są ogólnie znani z wzajemnej sympatii, jaką się darzą. Ostatnio przeczytałem dowcip na forum toruńskim: - Dlaczego Bydgoszczanie nie jedzą ogórków? - Bo im się głowy do słoików nie mieszczą. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Coś z forum Toruńskiego IP: *.nsm.pl 01.08.01, 17:30 Mogli wymyślec coś oryginalniejszego,to tylko przróbka kawału o milicjantach. Ja mam dzis taki: Wczesnym rankiem przychodzi do obory rolnik, mocno zmeczony po calonocnej libacji. Stawia wiaderko i zaczyna doic krowe. Po jakims czasie krowa pyta: - Co pilo sie wczoraj? - Troszke sie wypilo. - Boli glowka dzisiaj, nieprawdaz? - Oj, jak boli - mowi rolnik. - No dobrze ,to zlap za cycuszki a ja poskacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Re: Coś z forum Toruńskiego IP: 195.205.37.* 02.08.01, 08:37 Wow, dobra krowa :) A znasz jak facet miał za długiego fiuta? Poszedł więc do wróżki, żeby ta coś poczarowała i mu skróciła. Ta z kolei poradziła mu, aby poszedł na łąkę i znalazł gadającą żabę. Za każdym razem, jak uda mu się zmusić żabę do powiedzenia "nie" to fiut skróci mu się o 10 cm. Poszedł więc gość, widzi żabę i pyta się: - Żabo, wyjdziesz za mnie? - Nie Skoczył w krzaki, zagląda do spodni i faktycznie - 10 cm krótszy, ale wciąż za długi. Wraca więc do żaby i pyta ponownie: - Żaba, a może wyjdziesz za mnie? - Nie! Skoczył więc w krzaki, ogląda swe klejnoty i szacuje, że jeszcze 10 cm i będzie OK. Idzie do żaby i rzecze: Żaba, no proszę, wyjdź za mnie? - Nie, nie, nie i nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM też o krowie IP: 195.205.37.* 02.08.01, 09:12 Przypomniał mi się tez dowcip o krowie: Krowa zamawia u kelnera 30 kg. mączki mięsno - kostej. - Po co Ci aż tyle? - pyta kelner. - Jak szaleć to szaleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: biblijny IP: *.*.*.* 02.08.01, 11:41 Byla pewna papuga, ktora strasznie duzo dzwonila. Wlasciciel obiecal jej, ze jezeli przyjdzie jeszczeraz taki duzy rachunek telefoniczny to ja ukrzyzuje. Papuga wcale sie nie przestraszyla i dalej dzwonila. Gdy wlasciciel zobaczyl rachunek to zbil krzyzyk i papuge powiesil nad drzwiami. Wisi papuga rozglada sie i widzi krzyzyk z Jezusem. - dlugo juz tak wisisz ?- pyta papuga - a juz 2 tysiace lat - odpowiada Jezus - a to gziezes tak k... dzwonil ?!?!?! Dobre dowcipy sa tez w forum "Na plze" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akir Re: Coś z forum Toruńskiego IP: 212.160.130.* 01.02.02, 11:39 Kiedyś jechałem pociągiem z kumplem i jakąś mamuśką z dzieckiem, w jednym przedziale. Mój kumpel opowiedziałten dowcip w orginalnej formie tzn. o milicjantach, a dziecko na to : Mamo a nasz tato je ogórki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Kolejny dowcip z Torunia IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 11:16 Moze troche smutny? Prrzychodzi baba do lekarza. Ten po zbadaniu stwierdza: - ma pani raka; - przerazona baba prosi: jak to? Niech pan cos zaradzi, niech pan mi pomoze! - hmm, mysli lekarz - niech pani sprobuje robic oklady z blota, - z blota? dziwi sie baba. A to pomoze? - nie wiem czy pomoze ale niech sie pani pomalu przyzwyczaja do ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Kto zna starszy? IP: *.pppool.de 04.08.01, 22:39 W latach siedemdziesiatych polska reprezentacja pilkarska przegrywa mecz wyjazdowy. Chlopaki nie maja po co wracac do kraju, bo czeka ich lincz. Szarmach jednak nie wytrzymuje nostalgii i decyduje sie na powrót w przebraniu ksiedza. I oto, idac ulica w Polsce, slyszy za soba wolanie: „Ksieze Szarmach, ksieze Szarmach!”, na co przestraszony przyspiesza kroku. Jednak wolanie nie ustaje: „Ksieze Szarmach, ksieze Szarmach, niech ksiadz nie ucieka, tu siostra Gadocha!” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Kto zna starszy? IP: *.nsm.pl 04.08.01, 23:00 :)))Może i stary,ale nigdy nie słyszałem. Ja mam przedwojenny: Znany publicysta i satyryk(znany przed wojną;) Adolf Neuwert-Nowaczynski podczas bankietu literackiego wzniósł nastepujący toast na cześć Juliana Tuwima: Koledzy!Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza,nie ma Adama Mickiewicza bez "Pana Tadeusza",nie ma "Pana Tadeusza" bez Jankiela...Niech zyje Julian Tuwim! Tuwim odpowiedział: Koledzy!Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza,nie ma Adama Mickiewicza bez "Pana Tadeusza",nie ma "Pana Tadeusza" bez Jankiela,nie ma Jankiela bez cymbałow...Niech zyje Nowaczyński! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Kto zna starszy? IP: *.pppool.de 06.08.01, 01:14 To dowcip, czy z zycia wziete? Niezaleznie od wszystkiego - "zreczne"! Gość portalu: beast napisał(a): > :)))Może i stary,ale nigdy nie słyszałem. > Ja mam przedwojenny: > Znany publicysta i satyryk(znany przed wojną;) Adolf Neuwert-Nowaczynski > podczas bankietu literackiego wzniósł nastepujący toast na cześć Juliana Tuwima > : > Koledzy!Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza,nie ma Adama > Mickiewicza bez "Pana Tadeusza",nie ma "Pana Tadeusza" bez Jankiela...Niech zyj > e > Julian Tuwim! > Tuwim odpowiedział: > Koledzy!Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza,nie ma Adama > Mickiewicza bez "Pana Tadeusza",nie ma "Pana Tadeusza" bez Jankiela,nie ma > Jankiela bez cymbałow...Niech zyje Nowaczyński! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Przychodzi baba do lekarza :) IP: 195.205.37.* 07.08.01, 14:54 Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Na co to ja byłam chora, żaba, ryba? - rak proszę pani. Albo inna wersja: Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Na co to ja byłam chora, rudy lis, żółty lis? - syfilis proszę pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.pppool.de 09.08.01, 23:17 Przy barze siedzi dwóch popijajacych cos mocniejszego gosci. Nagle do knajpy wchodzi kon i zamawia setke, po czym ja wychyla i opuszcza lokal. Jeden z osobników odzywa sie: - Dziwne... A drugi na to: - Faktycznie dziwne. Zawsze wypijal dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Dowcip irlandzki IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 10.08.01, 00:05 Przy katolickiej parafii w Belfascie działała druzyna pilki nożnej.Zwyczajowo po każdym meczu zawodnicy przychodzili do spowiedzi do ksiedza,który zwykł cięzar grzechu zaznaczac kredą na rękawie odpowiednią liczba kresek. Przychodzi obrońca do konfesjonału. -Wybacz mi ojcze bo zgrzeszyłem,na ostatnim meczu gdy minąl mnie napastnik rywali celowo go podciąłem tak że wyrżnął twarzą w trawę. -O,niedobrze mój synu,należy byc uczciwym w każdej sytuacji. Ksiadz rysuje dwie kreski na rękawie. -Pózniej splunąłem na niego gdy leżał. -Mój synu!Toz to straszliwy brak szacunku dla blizniego. Kolejne dwie kreski. -To jeszcze nie koniec ojcze,gdy sędzie nie patrzył zdązyłem nadepnąć mu korkami na rękę a potem kopnąłem go w brzuch. -Mój synu...! Księdzu brakuje juz słow,a kreski sięgają łokcia.Ale zadaje jeszcze pytanie. -A z kim graliście,synu? -Z drużyną protestantów z Londonderry. Ksiądz strzepuje kredę z rękawa. -No tak chłopaki jak to chłopaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 12.08.01, 19:23 -Dziadku ,ty słuchasz muzyki techno?!Dlaczego? -Bo innej muzyki to ja już nie słyszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast SŁOWNIK IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 13.08.01, 01:01 KOBIECY SŁOWNIK DLA PANÓW Tak = Nie Nie = Tak Być może = Nie Żałuję. = Pożałujesz. Potrzebujemy. = Chcę mieć. Rób, jak chcesz. = Kiedyś mi za to zapłacisz. Musimy porozmawiać. = Mam kilka uwag co do twojego zachowania. Wszystko mi jedno. = Oczywiście, że mi to przeszkadza, idioto. Jaki ty jesteś męski. = Lepiej, żebyś się ogolił, umył i popsikał dezodorantem. Chcę mieć nowe zasłony = .....i dywany, i meble, i tapety. Ach, jakie piękne kwiaty. = Czy ty myślisz wyłącznie o seksie? Bądź romantyczny i wyłącz światło. = Oczko mi poszło w pończosze. Kochasz mnie? = Zaraz cię poproszę o coś drogiego. Naprawdę mnie kochasz? = To, co dziś zrobiłam, na pewno ci się nie spodoba. Za minutkę będę gotowa. = Możesz założyć kapcie, napić się piwa i obejrzeć film w TV. Naucz się w końcu rozmawiać = Poprostu zgadzaj się ze mną! MĘSKI SŁOWNIK DLA PAŃ Jestem głodny. = Jestem głodny. Chce mi się spać. = Chce mi się spać. Jestem zmęczony. = Jestem zmęczony. Może byś do mnie wpadła? = Kiedy pójdziemy do łóżka? Może byśmy poszli razem do knajpki? = Kiedy pójdziemy do łóżka? Mogę do ciebie zadzwonić? = Kiedy pójdziemy do łóżka? Zatańczymy? = Kiedy pójdziemy do łóżka? Nudzi mi się. = A może poszlibyśmy do łóżka? Kocham cię. = A może poszlibyśmy do łóżka już teraz? Ja też cię kocham. = No, skoro już to powiedziałem, to może wreszcie poszlibyśmy do łóżka? Porozmawiajmy = Chcę wywrzeć na tobie wrażenie, że jestem osobą o głębokiej osobowości, a może wtedy zechcesz się ze mną przespać. Taak, niezła fryzura. = Przedtem było lepiej. Taak, niezła fryzura. = I za to zapłaciłaś 150PLN?!? (W czasie zakupów)Ta jest niezła. = Weź wreszcie którąś z tych kiecek i chodźmy z tego sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Poznan IP: *.pppool.de 13.08.01, 20:50 O tym, ze poznaniacy to Szkoci skazani na banicje za skapstwo, wie kazdy. Ale kto wie, dlaczego nie zdobyto dworca kolejowego w Poznaniu w czasie powstania wielkopolskiego? Odp.: Bo zabraklo peronówek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 18.08.01, 00:14 Policjant zatrzymuje kierowcę za przekroczenie prędkości.. - Poproszę prawo jazdy... - Niestety nie mam prawa jazdy, zabrano mi uprawnienia już 5 lat temu - Dowód rejestracyjny poproszę... - Nie mam. To nie jest mój samochód. Jest kradziony. - Samochód jest kradziony !!!??? - Dokładnie, ale prawdę mówiąc - chyba widziałem dowód rejestracyjny w schowku, jak wkładałem tam pistolet... - Ma pan pistolet w schowku !!!??? - No tak. Tam go włożyłem, po tym jak zastrzeliłem właścicielkę tego samochodu i jak schowałem ciało w bagażniku - W bagażniku jest CIALO !!!!!??? - No przecież mowie... W tym momencie policjant zawiadamia Komendę, po 2 minutach antyterrorysci otaczają samochód, dowodzący akcja podchodzi do kierowcy: - Prawo jazdy poproszę... - Proszę bardzo - i kierowca pokazuje jak najbardziej ważne prawo jazdy - Czyj to samochód - pyta komendant - Mój. Proszę oto dowód rejestracyjny - Proszę wolno otworzyć schowek i nie dotykać schowanej tam broni... - Proszę bardzo, ale nie ma tam żadnej broni - Proszę otworzyć bagażnik i pokazać ciało - No problem, ale jakie ciało ??!! - Zaraz - mówi kompletnie zdezorientowany policjant - kolega, który pana zatrzymał, powiedział, ze nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, samochód jest kradziony, w schowku jest bron a w bagażniku ciało... - He he - odpowiedział kierowca - a może jeszcze panu powiedział, ze przekroczyłem prędkość???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Co to jest? IP: *.access.de.clara.net 18.08.01, 10:45 Co to jest? Dlugie na 20 metrów i smierdzi moczem. - Polonez w domu starców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paluch Re: Co to jest? IP: 217.8.161.* 21.08.01, 14:26 Dwóch prawników wesz³o do baru. Zamówili po drinku, po czym wyciagnęli z teczek po kanapce i zaczęli jesć. Natychmiast pojawił się przed nimi właściciel baru. - Panowie, bez przesady,nie możecie tu jesć swoich kanapek. Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili siê kanapkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 217.8.161.* 21.08.01, 17:00 Po oststanim wypadku Michaela Schuhmachera (Grand-Prix Niemiec, > Hockenheimring) stajnia Ferrari zwolnila cala zaloge z boxu. Decyzje > podjeto > po przejrzeniu dokumentacji na temat grupy mlodych, bezrobotnych Polakow z > Berlina, ktorzy byli w stanie w ciagu 4 sekund odkrecic wszystkie kola od > samochodu, nie dysponjac przy tym zadnymi potrzebnymi narzedziami... > > Team Ferrari uznal to jako mistrzowskie osiagniecie (z taktycznego punktu > widzenia) - jako ze w dzisiejszych czasach o zwyciestwie lub przegranej w > wyscigach formuly 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boxie. > > Projekt jednak zakonczono rownie szybko jak go rozpoczeto: mlodzi > mechanicy > co prawda zmienili wszystkie kola w ciagu 4 sekund, ale rownoczesnie w > ciagu > mniej niz 10 sekund kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery i > sprzedali ... team''owi McLarena... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 25.08.01, 18:39 Dwoch wedkarzy siedzi nad woda. Jeden co chwile wyciaga rybe , a drugi nic. W koncu nie wytrzymuje i pyta : .... na co lapiesz ? .... .... na robaki .... Odpowiada. .... ja tez i nie mam brania .... .... a jakie masz robaki ? .... Pyta ten ,ktory ma wieksze sukcesy. .... no takie 4 centymetrowe .... .... no widzisz , a ja mam 10 cio centymetrowe .... .... no a jak takie duze lapiesz ?.... .... 220 volt do ziemi i same wychodza .... Na drugi tydzien w tym samym miejscu siedzi ten sam wedkarz ,ktory mial ciagle branie. Drugiego nie ma. Po szesciu tygodniach znow ta sama woda. Jeden z wedkarzy lapie ryby drugi przychodzi caly w bandazach. Ten "zdrowy" pyta : .... no i co panie kolego ?.... dlugo pana nie bylo .... stalo sie cos ?.... .... no wiesz powiedziales mi ,ze przy 220 voltach 10 cio centymetrowe robaki same wychodza z ziemi .... Odpowiada zabandazowany..... ja chcialem miec jeszcze wieksze i dalem 2000 volt do ziemi .... .... no i co ?.... Pyta ten drugi. .... no i wyszlo dwoch gornikow i mi wpierdolilo .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 18:50 Ha,ha - świetne. Tu się niektórzy niepokoją o moją głowę bo śmiałam się w głos do komputera;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 25.08.01, 23:15 Po wszystkich czy po ostatnim? :) Pewna pania dowiedziala przyjaciolka. Kiedy skonczyly spacer po ogrodzie i weszly do szklarni, przyjaciolka zapytala: - Jak udalo ci sie wyhodowac tak intensywnie czerwone pomidory? - To nie takie trudne. Staje w szklarni zupelnie nago i wszystkie pomidory natychmiast czerwienieja. Przyjaciolka postanowila oczywiscie wyprobowac uzyskana rade, a kiedy panie spotkaly sie po kilku dniach, pierwsza z nich pyta: - No i jak? czy moj sposob poskutkowal na twoje pomidory? - Ani troche... Ale za to jak podzialal na ogorki! Wszystkie skurczone i pomarszczone calkowicie sie wyciagnely Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 23:19 Ha,ha! Śmiałam się z przedostatniego dowcipu ale z tego też, ale teraz śmieję się z siebie - może Ci napiszę później jak będziesz, aż nie mogę pisać bo łzy kapią na klawiaturę:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 11:43 Znowu nie dopisałam.Śmiałam się w tamtym momencie z czegoś zupełnie innego niż dowcip i to tak, że nie mogłam pisać acha i śmiałam się z siebie! Dobrze, że mam poczucie humoru::))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Uwaga!Raczej hardcore. IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 26.08.01, 23:49 W pewnej rodzince byl taki zwyczaj, ze rodzice co dwa, trzy dni wyjezdzali do znajomych na noc, wiec jedyny syn mial cala chate wolna przez caly wieczór i noc. Wiec skwapliwie z tego korzystal sprowadzajac sobie swoja dziewczyne i razem "figlowali" korzystajac z nieobecnosci starszych. Az pewnego pieknego dnia znajomych nie bylo w domu i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem i przylapali mlodych (jak ktos to ladnie ujal) "in figlanti". Chlopak przylapany na "goracym" uczynku pomyslal sobie : - O, cholera, mam za niedlugo mature, mialem dostac samochód, uwazali mnie za takiego porzadnego, a tu co? Dziewczyna sobie mysli : - Aj, mialo byc fajnie, mial mnie przedstawic rodzicom, mialo byc milo, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k**we poznali. Ojciec sobie mysli : - Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, calkiem niezla dupa ! A serce matki : - Jak ta k**wa nogi trzyma ! Przeciez mu niewygodnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Co jest pomysły sie skończyły??? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 04.09.01, 23:50 Przychodzi do lekarza baba z wielka dupa. Lekarz od drzwi mówi : - Ale pani ma wielka dupe. - No wie pan co - spoliczkowala lekarza i wyszla. Poszla do drugiego lekarza, a ten od drzwi : - Ale pani ma wielka dupe. - No wie pan co - spoliczkowala lekarza i wyszla. Jak baba wyszla lekarze spotkali sie i postanowili uprzedzic nastepnego lekarza, zeby ja przyjal i nie mówil nic o jej dupie. Wchodzi baba do trzeciego lekarza. Ten uprzedzony wczesniej od drzwi mówi : - Ale pani ma male piersi. - A wiec widzi pan, wlasnie to jest duzy problem bo chcialabym miec wieksze - mówi baba. - Jest na to jeden sposób - mówi lekarz - trzeba codziennie trzec miedzy piersiami papierem toaletowym. - I to pomoze ? - pyta baba. - A na dupe pomoglo ? - odpowiada lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Nie dla wiernych IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 12.09.01, 23:29 A oto zagadka Co to jest: Ma trzy kilometry długości, sra po lasach i mieszka w stodołach? Jesli nie wiecie zobacznie odpowiedź na dole PIESZA PIELGRZYMKA DO CZĘSTOCHOWY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharky Re: Nie dla wiernych IP: *.hg.mdip.bt.net 13.09.01, 18:49 Ja slyszalem inna wersje: co to jest jak idzie to spiewa, jak stoi to smierdzi? Odpowiedz w poprzednim poscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ello Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 168.143.112.* 13.09.01, 19:02 Gość portalu: beast napisał(a): > Ciągle odświeżany wątek ks.Jankowskiego(do którego nawet nie chce mi się już > zaglądać)oraz lektura innych podobnych tematów ,także na innych "forach" > przypominają mi pewien stary kawał(ktry bardzo lubię). > > Polak,Rusek i...Norweg kłócą się w którym kraju jest najostrzejsza > zima.Rosjanin mówi:"U nas ostanio było tak zimno,że Wołga zamarzła na całej > długości."Na to Norweg"To jeszcze nic.U nas była taka zima,że zamarzł nawet > Golfsztrom..."A Polak na to :"Dobrze tak staremu Żydowi!" > > Jak ktoś zna jakiś stary ale jary kawał może podzieli z nami na forum.Nie musi > się kojarzyć z...żadnym tematem z tego forum(tak byłoby nawet lepiej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ello Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 168.143.112.* 13.09.01, 19:03 Gość portalu: beast napisał(a): > Ciągle odświeżany wątek ks.Jankowskiego(do którego nawet nie chce mi się już > zaglądać)oraz lektura innych podobnych tematów ,także na innych "forach" > przypominają mi pewien stary kawał(ktry bardzo lubię). > > Polak,Rusek i...Norweg kłócą się w którym kraju jest najostrzejsza > zima.Rosjanin mówi:"U nas ostanio było tak zimno,że Wołga zamarzła na całej > długości."Na to Norweg"To jeszcze nic.U nas była taka zima,że zamarzł nawet > Golfsztrom..."A Polak na to :"Dobrze tak staremu Żydowi!" > > Jak ktoś zna jakiś stary ale jary kawał może podzieli z nami na forum.Nie musi > się kojarzyć z...żadnym tematem z tego forum(tak byłoby nawet lepiej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ello Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 168.143.112.* 13.09.01, 19:07 Gość portalu: beast napisał(a): > Ciągle odświeżany wątek ks.Jankowskiego(do którego nawet nie chce mi się już > zaglądać)oraz lektura innych podobnych tematów ,także na innych "forach" > przypominają mi pewien stary kawał(ktry bardzo lubię). > > Polak,Rusek i...Norweg kłócą się w którym kraju jest najostrzejsza > zima.Rosjanin mówi:"U nas ostanio było tak zimno,że Wołga zamarzła na całej > długości."Na to Norweg"To jeszcze nic.U nas była taka zima,że zamarzł nawet > Golfsztrom..."A Polak na to :"Dobrze tak staremu Żydowi!" > > Jak ktoś zna jakiś stary ale jary kawał może podzieli z nami na forum.Nie musi > się kojarzyć z...żadnym tematem z tego forum(tak byłoby nawet lepiej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.nsm.pl 16.09.01, 20:00 Wczoraj zasłyszane(własciwie znałem to wczesniej,ale zostało mi przypomniane:) Przychodzi baba do lekarza. Lekarz po zbadaniu baby orzeka: Ma pani raka i pani dni są policzone. Baba na to: Panie doktorze ,może pan mi coś przepisze. -Dobrze, niech pani okłada się błotem. -Panie doktorze, a czy to pomoże? -Nie, ale się pani do ziemi przyzwyczai. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eko Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 03:02 ja coś mam w dalekiej Australii na jednym z drzew eukaliptusowych wiszą dwa leniwce i jak to leniwce nic się nie ruszają aż nagle po tygodniu jeden z nich przesunął łapę do przodu po następnym tygodniu nic nie robienia ten sam leniwiec znowu przesunął łapę do przodu po jakimś czasie drugi ooodzzyyyywwaaaa się do tego pierwszego: -tyyy , oobseeerwuuujęęę cięęę oood dłuuuższeeegooo czaaasuuu iii zaaauuuwaażyyyłeeemm żeee jeeeesteeeś ooostaaatnioo baaaardzooo neeeerwooowyyy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eko Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 03:09 ha, dałem setny (słownie: 100) dowcip i na tę okazję : dlaczego blondinka klęka przed wejściem do sklepu? - bo jest na dzwiach napisane "ciągnąć" a może to było nie smaczne , ale to ta pora he,he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.nsm.pl 18.09.01, 12:22 To ja mam tez coś o zwierzatkach(to a propos leniwców a nie blondynki:) Leci nietoperz nocą przez las. Wiiiiuuuuu! Wiiiiuuuuu!l ..... slalomem między drzewami. Nagle , łup !!! , uderza z całej siły głową w drzewo. Wstaje jeszcze oszołomiony, zdejmuje słuchawki z uszu i mówi : - Przez tego walkmana to się kiedyś ku**a zabiję ! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). 18.09.01, 14:36 Dla beasta ku przestrodze i nie tylko:))))))))))) W autobusie siedzi staruszka. W pewnym momencie zauważa wychudzonego, ledwo stojącego na nogach chłopaka. - Proszę usiąść, pan tak źle wygląda - mówi, wstając z siedzenia - Nie, dziękuję odpowiada chłopak - A dlaczego pan tak kiepsko wygląda? - dopytuje się wścipska staruszka - Bo jestem studentem prawa ze średnią 4,5 - Rozumiem.Ale skoro nie chce pan usiąść, to proszę dać mi chociaż swój płaszcz do potrzymania. - To nie płaszcz, to mój kolega ze średnia 5,0..... :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.nsm.pl 18.09.01, 14:53 Ja to słyszałem o studentach medycyny.A poza tym ...mnie to nie grozi:))) ************** Pan Bóg postanowił sprawdzić jak tam sobie radza studenci,jak sie sprawują i w ogóle.Wysłał na ziemię anioła.Listopad :medycyna chleje,ekonomia chleje,prawo chleje.Anioł zdaje sprawozdanie Bog wzruszył tylko swoimi boskimi ramionami i kazał jeszcze raz sprawdzić.Grudzień:medycyna sie uczy ,ekonomia chleje,prawo chleje.Anioł zdaje sprawozdanie.Bog :zobacz jeszcze raz.Styczen:medycyna zakuwa ,ekonomia zakuwa a prawo sie modli.Anioł zdaje relację i pyta :Panie Boże kto zda?A Bog na to: Wierni zdają... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). 18.09.01, 15:14 Gość portalu: beast napisał(a): > Ja to słyszałem o studentach medycyny.A poza tym ...mnie to nie grozi:))) > O! spryciarzu:) Nie wiedziałam, że to znasz:) Mogłam się domyślić po ilości napisanych tu dowcipów przez Ciebie :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13 Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.proxy.aol.com 23.09.01, 07:02 cos dla lubiacych j,angielski w czytaniu; Oh,Great Guru-What Is The 'LONG LIFE'? Dont Die--You Dont Aquire Wisdom Like That,Youre Born With It!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Re: jak się robi sałatke z buraków? IP: *.ibngr.edu.pl 26.09.01, 12:21 Wystarczy wrzucić granat do domu Leppera (dowcip zaczeprniety z srodowego czatu z Lepperem:::::)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.*.*.* 28.09.01, 14:05 W parku na ławeczce siedzi młoda para. Po chwili dosiada sie do nich dziadek. Dziewczyna mówi do chłopaka: - Boli mi nosek. Chłopak pocałował ją. Dziewczyna mówi: - Już nie boli. Po chwili: - Boli mnie czółko. Chłopak pocałował ją w czoło. Dziewczyna : - Już nie boli. Dziadek z niedowierzaniem się pyta młodego człowieka: - A czy hemoroidy też pan leczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wind Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 28.09.01, 23:57 Nazajutrz w Kanie Galilejskiej: Zachrypnięte gardła, obolałe głowy, podkrążone oczy. Naraz słychać zbolały głos: - Niech ktoś skoczy po wodę... Tyko na miły Bóg nie posyłajcie Jezusa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 29.09.01, 00:05 Jezuz z krzyża do modlącego się: - Wyciągnij mi gwoździe! Wierny natychmiast spełnia jego prośbę. Jezus na to, machając rękami: - Nie te, idioto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: windjaro Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 29.09.01, 00:16 Tak dobrze smakuje nam mszalne, że jeszcze jeden: Pustynia, samotny Jezus spotyka starszego człowieka. Ten zagaduje go: - Co tu robisz synu? - Szukam ojca. - A kto jest twój ojciec? - Józef, cieśla - Jezus na to. - Jam jest Józef, cieśla... - Ojcze! - wykrzykuje Jezus, rzucając sie mu na szyję. - Pinokio! - wtóruje mu wzruszony starzec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.*.*.* 02.10.01, 22:16 W luksusowym hotelu mlody przystojny mężczyzna wchodzi do baru i dokladnie przygląda się wszystkim kobietom. Wreszcie wybiera bardzo atrakcyjną blondynkę, siedzącą samotnie przy barze. Przysiada się do niej i w milczeniu wyjmuje z kieszeni małe pudełeczko, a z pudełeczka żywą żabę, któą stawia na kontuarze. -Och, jaka urocza!-rzuca kobieta-Czy to twoja pupilka? -Tak-uśmiecha się właściciel żabki-i zna wiele niezwykłych sztuczek. -Na przykład? -Jest niezastąpiona w miłości francuskiej. Jeśli nie wierzysz, mogę ci to udowodnić w moim pokoju. W pokoju kobieta rozbiera się i kladzie na łóżku, a mężczyzna kładzie żabę pomiędzy jej nogami. Ale żaba ani drgnie. Po kilku minutach kobieta spogląda na nią i pyta zniecierpliwiona -No i co? Wtedy on bierze żabę, przybliża do swojej twarzy i mówi do niej: -W porządku stary, widzę, że będę musiał pokazać ci jeszcze jeden, ostatni raz, jak to się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.*.*.* 04.10.01, 23:38 Samolotem leca m.in. dwie blondynki i Murzynka.Dziewczyny dyskutuja o katastrofach lotniczych,zamachu na WTC.W pewnym momencie jedna z blondynek wyciaga kosmetyczke i zaczyna sie robic makijaz,poprawiac włosy itp. kobiece zabiegi upiekszajace.Kolezanki pytaja: -Co ci sie tak nagle zebrało? -A,jak będą ratowac to ta najładniejszą. W tym momencie druga z blondynek wyciaga szkatułkę z bizuterią i zaczyna sie stroic.Łancuszki,pierscionki,bransolety,kolczyki itp. Pozostałe zdziwko. -No co?Jak beda ratowac to tą najbogatszą! Po chwili Murzynka zrywa sie z fotela,rozbiera się do naga,podbiega do okna i wystawia swoje szanowne cztery litery przez okno. -Co ty robisz?!-krzycza blondynki.A murzynka na to: -Co sie robi po pierwsze jak samolot sie rozbije?Szuka sie czarnej skrzynki... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). 05.10.01, 15:36 Dla naszych baaaaaaaaaaardzo zapracowanych kolegów:( W sklepie z komputerami sprzedawca zachwala klientowi swój najnowszy towar: - ten komputer wykona za pana połowę pracy! - W takim razie biorę dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Re: Uwaga!Dowcip(stary ale jary). IP: *.unregistered.formus.pl 08.10.01, 13:45 Remont dachu biurowca......jakis pracus dostal sraczki wiec wyrznal się na dachu, podtarl papierkiem po sniadanku.zawial wiaterek i osrany papier poszybowal z dachu prosto w kierunku otwartego okna prezesa zleceniodawcy.Wystraszony pracownik szybko pospieszyl do biura pana prezesa aby zapobiec dotarciu przesylki. Po chwili wraca, a koledzy; - zdazyles??? - nie!!! już podpisal!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Uwaga!Dowcip wulgarny(stary ale jary). IP: *.*.*.* 08.10.01, 23:26 W parku, na ławce z napisem: 'Świeżo malowane' siedzi sobie pani. Druga przechodząc obok mówi ze zgrozą: - Zniszczy sobie pani kostium! Nie widzi pani, co tam napisane? - A pani to tak wierzy w te napisy? - mówi tamta. - Wczoraj widziałam napis 'chuj ci w dupe'. Trzy godziny siedziałam! I nic! Odpowiedz Link Zgłoś