Dodaj do ulubionych

Gdynia eksplodowała muzyką

IP: *.chello.pl 10.07.05, 21:56
no nie wiem czy to dobry pomysl przenosic festiwal i tak znacznie zwiekszac
liczbe miejsc,
urok tegoz polegal na tym iz praktycznie kazdy mial w miare blisko do sceny i
caly festiwal byl dosc kameralny
a tak to bedzie wielki koncert juz nie ten
pozatym festiwal nad sama woda tez jest czyms wyjatkowym
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Re: Gdynia eksplodowała muzyką IP: *.interecho.com / *.interecho.com 10.07.05, 22:20
      ale moze uda sie obnizyc ceny biletow
      • Gość: Sylwek Re: Gdynia eksplodowała muzyką IP: *.abacus.pl 10.07.05, 22:46
        Najlepszy był występ The Music.
        • Gość: Zonk Re: Gdynia eksplodowała muzyką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 23:20
          The music po Lauren byl najgorszy przecie ! :) do bani muza
          • Gość: Yarmus Re: Gdynia eksplodowała muzyką IP: *.zab.nat.hnet.pl 11.07.05, 00:30
            zonk no coz jesli ci sie tak wydaje to moze powinnes sie gdzies zamknac?
            The Music wymiatalo najlepszy koncert tamtego dnia potem White Stripes i lauren
            • mezzanine78 Re: Gdynia eksplodowała muzyką 11.07.05, 07:56
              Ani słowa o Faithless a przecież w piątek to przy nich publiczność bawiła się
              najlepiej!!!!
              • mezzanine78 Re: Gdynia eksplodowała muzyką 11.07.05, 09:21
                to samo wydarzenie, ta sama gazeta a dwie różne relacje :)))
                serwisy.gazeta.pl/muzyka/1,21329,2813493.html
                • Gość: Mush Room Re: Gdynia eksplodowała muzyką IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.05, 11:26
                  Za rok prawdopodobnie Open'er będzie na lotnisku koło Babich Dołów. Zresztą jak
                  chcą w Gdyni więcej miejsca, to gdzie indziej by więcej miejsca znaleźli?
    • Gość: miss_u_less a Faithless? IP: 213.77.91.* 12.07.05, 16:11
      Tak czytam - wymieniono wszystkich artystów, a gdzie Faithless? Ja pojechałem
      tam tylko dla nich. Na Snoopie piwko piłem w spokoju, co było przed nim tym
      bardziej mnie nie interesowało. Po Faithlessie - Fat Boy Slima tez nie
      doczekałem. Natomiast zupełna załamka dotyczy Lauryn Hill - moja kolezanka
      bedąca jej fanką wyszła niepocieszona w połowie jej występu. Natomiast co do
      samego festiwalu: organizacja średnia, kolejki po walutę festiwalowa pierwszego
      dnia przepotęzne - na zapas kupiliśmy tyle, że zostało nam 8 po drugim dniu..
      Hehe, jednak następnym razem do jakiegoś klubiku pójdę posłuchać muzy.
      • Gość: see_u_more Re: a Faithless? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.05, 13:12
        Faithless byl cudowny! Fatboy tez nizele zagral, ale szczerze mowiac lekko mnie
        rozczarowal tym, ze nie bylo najwiekszych jego kawałków..Rozpoczął ładnie
        kawałkiem Prise u..ale na tym koniec..a szkoda..
        • hamsterek Re: a Faithless? 13.07.05, 14:29
          Underworld i Faithles pozamiatali ale co poniektórzy z nadmiaru różnych używek
          nie doczekali na Under... Pozdrawienia dla Gdyni od Kielc za wspaniały koncert i
          kop w d... dla organizatora za kolejki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka