Dodaj do ulubionych

Chrzestni bez ślubu kościelnego

IP: *.gdynia.mm.pl 29.08.05, 20:13
Wiecie może w jakiej parafii w Gdyni chrzestni mogą nie mieć ślubu
kościelnego, tylko cywilny. Byłam w jednym kościele i ksiądz nie chce mi
ochrzcić dziecka z takimi chrzestnymi.
Obserwuj wątek
    • Gość: wojciech Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 20:25
      A może za mało forsy chciałaś przeznaczyć na tę impreze.Jak brałem ślub
      poszedłem do proboszcz coś tam zasposorowałem. Dostaliśmy ślub bez
      bierzmowania, chodzenia na bzdurne nauki i jeszcze coś tam ale już nie pamiętam.
      • Gość: monika Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego IP: *.gdynia.mm.pl 29.08.05, 20:36
        Trzeba wiedzieć komu można dać, gorzej jak odmówi.Jakoś nie mam odwagi iść i
        tak po prostu "dać w łape" nie chcę zeby potem na każdej kolędzie patrzy.ł na
        mnie jak na oszustkę. W innej parafii to może bym tak zrobiła.
        • aron2004 Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego 29.08.05, 20:48
          w Zamościu ja byłem ojcem chrzestnym i nie byłem jeszcze wtedy żonaty
          • Gość: monika Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego IP: *.gdynia.mm.pl 29.08.05, 21:03
            I nie miałeś pewnie ślubu cywilnego, bo w tym tkwi cały problem. Chrzestny może
            być kawalerem, ale nie może mieć tylko cywilnego.
            • makary21 Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego 30.08.05, 07:43
              monika .

              zasadniczo mozesz mniec problem.

              rodzice chrzesni zgodnie z nauka kosciola maja pomagac w wychowywaniu dziecka w
              wierze. Tak wiec powinni byc wzorem. A jak ma byc wzroem ktos kto zyje wedlug
              prawa kanonicznego na kocia lape.

              wojciech owszem mozna dac w lape jakiemus ksiedzu i obejsc pewne obowiazki
              tylko ze jak to ma sie do zasad wiary?

              • les1 Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego 30.08.05, 09:07
                Zasady wiary?
                Napisane przez ludzi dla innych ludzi. Gdzie jest w Bibli napisane, ze tak byc
                powinno? Z tego by wynikalo, ze swiadkowie na slubie maja mlodym pomagac w
                malzenstwie?
                Na zachodzie ksieza kat. daja sluby i chrzcza bez problemow.... bo musza.
                Wystarczajaco owieczek pouciekalo juz do innych odlamow wiary chrzescijanskiej.

                les1
                • makary21 Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego 30.08.05, 09:35
                  les1 napisał:

                  > Zasady wiary?

                  skoro onba nie jest wazna to po co chrzest? na pokaza? ze strachu? ale przed
                  czym jak sie nie wierzy.

                  > Napisane przez ludzi dla innych ludzi. Gdzie jest w Bibli napisane, ze tak
                  > byc powinno? Z tego by wynikalo, ze swiadkowie na slubie maja mlodym pomagac
                  > w malzenstwie?

                  porownanie nie jest na mijscu. To tak jaby porownac krzeslo elektryczne z z
                  zwyklym krzeslo jest sztuka sie zgadza. Swiadkowie jak sama nazwa mowi maja
                  swiadczy ze znana im jest milosc obu małozonków, ze wiedza ze jedna strona
                  druga sazanuje itp.
                  Natomiast rodzice chrzestni maja pomagac w wychowaniu. i turdno zeby kosciol
                  sie zgodzil na to zeby jako osoby wyznaczone do wychowania zaaorobowac ludzi
                  ktorzy nie do konca zyja zgodnie z zasadami wiary. Bo zycie bez slubu wlasnie
                  w takic kategorach jest postrzegane. No chyba ze owi chrzestni powiedzqa ze
                  zycja w bialym malzenstwie. Ciekawe jest natomiast czy owi ludzie moga wziasc
                  slub.


                  > Na zachodzie ksieza kat. daja sluby i chrzcza bez problemow.... bo musza.
                  > Wystarczajaco owieczek pouciekalo juz do innych odlamow wiary
                  chrzescijanskiej.

                  daja co wcale nie prowadzi do tego ze liczba wiernich sie zwieksza. Zresztab
                  czesc ucieklo do bardziej ortodoksyjnych odlamow.


              • Gość: wojciech Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 19:04
                To zapytaj się księdza który dał nam ślub co z tymi zasadami wiary u niego
                samego.Chyba sam już nie wierzy w to co robi.Bo na przykład ja nie widzę
                zupełnie związku pomiędzy posiadaniem wszystkich tzw. niezbędnych kwitów do
                tego jakim się jest człowiekiem.
    • Gość: juni Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.05, 12:57
      Kościół Polskokatolicki na ul.Warszawskiej jakieś 200 m od straony dworca
      głównego.
      • kaz133 Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego 30.08.05, 22:50
        Gość portalu: juni napisał(a):

        > Kościół Polskokatolicki na ul.Warszawskiej jakieś 200 m od straony dworca
        > głównego.

        Przed kilkunastu laty w USA zmarla moja matka. W najblizszym kosciele Rzymsko-
        Katolickim powiedziano mi ze w danym dniu (czwartek) pogrzebu byc nie moze gdyz
        jest to swieto koscielne Matki Boskiej jakiejs tam..., w dniu nastepnym
        pogrzebu nie moze byc z jakiegos tam innego powodu, tak samo w sobote i
        niedziele bo to "weekend".
        Zas "Dom pogrzebowy" wystawia spory rachunek za kazdy dodatkowy dzien
        przetrzymywania zwlok.
        Udalem sie z ta sprawa do Polskiego Kosciola Narodowego do ktorego nalezal
        niezyjacy juz maz matki.
        Facet lubial ten Kosciol z racji ze tam jest "Spowiedz Powszechna" przed Bogiem
        a nie na ucho do ksiedza.
        Otoz tamtejszy ksiadz stwierdzil ze oni tez celebruja to swieto ale to nic nie
        stoi na przeszkodzie w pochowaniu zmarlego.
        Takze podana cena $100.00, rownowatosc roboczej dniowki byla kilkakrotnie
        nizsza z KrK.

        • Gość: kazik Re: Chrzestni bez ślubu kościelnego IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 01.09.05, 23:52
          zasady wiary?czym jest chrzest?ano poczatkiem drogi czlowieka na oddanie sie
          woli bozej.ale nim do tego dojdzie,taki czlowiek musi poznac co jest wola Boga i
          rozumiec ja i wtedy dobrowolnie oddac sie Bogu po przez symbol chrztu.a wiec
          niemowle nie ma jeszcze tej swiadomosci,wiec poczekajcie az te swiadomosc
          osiagnie i sam o sobie zadecyduje.oczywiscie wy musicie,jako rodzice dziecku
          pomagac.i tez by bylo dobrze wam sie z Biblia zapoznac.dowiedzielibyscie sie
          z Niej i tego,ze w oczach Boga,kazdy slub jest wazny.i wystarczajacy,nawet tzw.
          cywilny.jezeli Biblia w waszych oczach bedzie najwiekszym autorytetem,to
          zasady wiary beda przed waszymi oczami jasne i zrozumiale.ksiadz z waszego
          kosciola o tym dobrze wiedziec powinien,tylko czy on uwaza Biblia za
          najwiekszy autorytet,to juz inna sprawa.Jezus powiedzial,ze po owocach poznaja,
          ktorzy sa naprawde uczniami moimi.wy jako rodzice,sami mozecie sobie na to
          odpowiedziec po przez porownanie tych owocow.i nie bedziecie miec juz wiecej
          takich bzdurnych problemow.poniewaz poznanie oswobodzi was od nie wiedzy o Bogu.
          zycze wam powodzenia i radosci w zycia codziennosci.
          • kaz133 Re: Mozna ochrzcic samemu..... 02.09.05, 02:01
            Gość portalu: kazik napisał(a):

            > zasady wiary?czym jest chrzest?ano poczatkiem drogi czlowieka na oddanie sie
            > woli bozej.ale nim do tego dojdzie,taki czlowiek musi poznac co jest wola
            Boga
            > i
            > rozumiec ja i wtedy dobrowolnie oddac sie Bogu po przez symbol chrztu.a wiec
            > niemowle nie ma jeszcze tej swiadomosci,wiec poczekajcie az te swiadomosc
            > osiagnie i sam o sobie zadecyduje.oczywiscie wy musicie,jako rodzice dziecku
            > pomagac.i tez by bylo dobrze wam sie z Biblia zapoznac.dowiedzielibyscie sie
            > z Niej i tego,ze w oczach Boga,kazdy slub jest wazny.i wystarczajacy,nawet
            tzw.
            > cywilny.jezeli Biblia w waszych oczach bedzie najwiekszym autorytetem,to
            > zasady wiary beda przed waszymi oczami jasne i zrozumiale.ksiadz z waszego
            > kosciola o tym dobrze wiedziec powinien,tylko czy on uwaza Biblia za
            > najwiekszy autorytet,to juz inna sprawa.Jezus powiedzial,ze po owocach
            poznaja,
            > ktorzy sa naprawde uczniami moimi.wy jako rodzice,sami mozecie sobie na to
            > odpowiedziec po przez porownanie tych owocow.i nie bedziecie miec juz wiecej
            > takich bzdurnych problemow.poniewaz poznanie oswobodzi was od nie wiedzy o
            Bogu
            > .
            > zycze wam powodzenia i radosci w zycia codziennosci.

            Kazik!!
            Masz pelna racje tym razem:)))
            Osobiscie wkurza mie zaslepienie w temacie interpretacji Bibli...
            Czym jest Biblia?
            Toz to jest zestaw zapisow opowiadan przekazywanych ustnie, z pokolenia na
            pokolenie.
            Jak mozna traktowac doslownie opowiastki ktore mogly byc zmieniane w zaleznosci
            kto je przekazywal nastepnemu pokoleniu.
            Jesli zas chodzi o Stary Testament to sa zapisy historyczne, przeznaczone dla
            nastepnych pokolen "obecnego" Narodu Zydowskiego.
            To ze ktos w przeszlosci chcial zapewnic przyszlosc swego narodu, wmawiajac mu
            ze jest wybranym nie musi w naszych czasach dalej sluzyc propagandzie ze ktos
            jest lepszy od drugiego bo Bog tak chce.

            Ostatnio na kanale historycznym omawiano zapisy Starego Testamentu do tej pory
            nie publikowane ze Ewa byla druga zona Adama gdyz pierwsza sie zlajdaczyla i
            Adam ja wygonil.
            A wiec wyglada z tego ze Biblie tak Nowego Testamentu jak i Starego Testamentu
            mozna interpretowac dowolnienie, jak sobie dowolne osoby zycza w procesie
            podporzadkowania sobie spolecznosci ludzkiej uzywajac Osobistosci Wszechmocnej
            tj. Boga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka