zoppoter 13.09.02, 11:56 Prosimy Pętelkę o dwa pytania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petelka Re: Szczątki samolotu 13.09.02, 12:12 No to ja mam takie pytanie... A w zasadzie to nie moje pytanie, ale taki jeden Brodaty Zielony Rower pyta za mim pośrednictwem: - czy ktoś z Szanownych Rzygaczy lub sympatyków po cichu podczytujących, wie coś na temat samolotu (samolotów?), który rozbił sie pod koniec wojny na terenie lasów, w obszarze między ul. Matejki, Do Studzienki oraz Traugutta? Może ktoś widział te szczątki (podobno jeszcze w drugiej połowie lat 50-tych można było je znaleźć bez problemu) lub słyszał o nich? A gdyby jescze tak wiedział jakie znaki znajdowały się na skrzydłach, lub znał inne szczegóły - to już wogóle byłby szczyt szczęścia.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Szcza˛tki samolotu 13.09.02, 12:17 Ja tez mam pytanie, z powodow osobistych chcialbym sie jak najwiecej dowiedziec o kamienicy we Wrzeszczu przy obecnej ulicy Wary?skiego 45 B. Podobno wybudowala ja ksiezna (?) Potocka w 1905 (to akurat na pewno bo taka data widnieje na froncie sosiedniej kamienicy... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Cze!!!!! 13.09.02, 14:40 cze67 napisał: > Ja tez mam pytanie, z powodow osobistych chcialbym sie jak najwiecej dowiedziec > > o kamienicy we Wrzeszczu przy obecnej ulicy Wary?skiego 45 B. Podobno > wybudowala ja ksiezna (?) Potocka w 1905 (to akurat na pewno bo taka data > widnieje na froncie sosiedniej kamienicy... Cze, czy nr 46 to jest vis a vis, czy obok??? Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Cze!!!!! 13.09.02, 14:43 Witaj lucy, nie mam pojecia, jeszcze sie tak dobrze nie rozejrzalem. A co? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Cze!!!!! 13.09.02, 14:58 cze67 napisał: > Witaj lucy, nie mam pojecia, jeszcze sie tak dobrze nie rozejrzalem. A co? Mam taki malutki fragmencik z książki wspomnień, o mieszkaniu nr 46. Właściwie dwa zdania!Cytuję!!! "Ja mieszkałam przy /teraz Waryńskiego/46. Dom należał do kompleksu parkowego"Brunshoferpark".To było przepiękne mieszkanie na pierwszym piętrze;właściwie amfilada, która łączyła się z domem 46a, z centralnym ogrzewaniem, parkietem oraz dwuskrzydłowymi drzwiami." Ta wiadomość może nic nie wnosić i dalej nic nie wiesz! Jeszcze mam książkę o Wrzeszczu, może tam znajdę coś o tej ulicy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Cze!!!!! 13.09.02, 15:06 Ciekawe, moje tez na pietrze i tez drzwi amfiladowe i tez sie laczy z innym, z tym ze ma oznaczenie 45c... Ciekawe... Ale mnie lucy zaintrygowalas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Szczątki samolotu IP: *.client.attbi.com 17.09.02, 18:39 petelka napisała: > No to ja mam takie pytanie... A w zasadzie to nie moje pytanie, ale taki jeden > Brodaty Zielony Rower pyta za mim pośrednictwem: > - czy ktoś z Szanownych Rzygaczy lub sympatyków po cichu podczytujących, wie > coś na temat samolotu (samolotów?), który rozbił sie pod koniec wojny na > terenie lasów, w obszarze między ul. Matejki, Do Studzienki oraz Traugutta? > Może ktoś widział te szczątki (podobno jeszcze w drugiej połowie lat 50-tych > można było je znaleźć bez problemu) lub słyszał o nich? A gdyby jescze tak > wiedział jakie znaki znajdowały się na skrzydłach, lub znał inne szczegóły - to > > już wogóle byłby szczyt szczęścia.:))) > Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Rzygacze to Rzygacze! 18.09.02, 09:24 > Gratuluję dobrej roboty w szperaniu i odkrywaniu. > Wasze logo "Rzygacze"wydaje się być takie jakieś nieapetyczne.pozdrawiam Stary. > Nazwaliśmy się Rzygaczami nie bez powodu. To nazwa tych smoczych mord służących na Głównym Mieście jako zakończenia rynien na kamienicach, a własciwie ich przedprożach. Jest jeszcze inna nazwa, ale ta wydała nam się bardziej hmmmm... ekspresyjna, hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Rzygacze to Rzygacze! IP: *.client.attbi.com 18.09.02, 20:39 Nigdy bym na to nie wpadł.Pozdrowienia.Stary Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 12:22 Iwa! A wiesz, że na ul. Kotwiczników znajduje się pamiątkowa tablica informująca o drukarni Twoich przodków? Ślepota nie pozwoliła mi na dokładne odczytanie tekstu, ale nazwiska widziałam.:))) Zoppoter, nie mogę znaleźć twojego wpisu, ale to Ty pisałeś o artykule z ostatnich "30-dni", obalającycm mity dot. Gdańska.(?) Czytałam go czytałam i nijak pojąć nie mogę. Czy byłbyś uprzejmy objaśnić dlaczego facet po kolei obala mit niemieckości, potem polskości Gdańska, po czym obalając mit wielokulturowości miasta, ponownie kreuje mit jego niemieckości. Moje blondynkowate szare komórki nijak nie mogą pojąć tej paradoksalnej wolty czy też wyższego poziomu interpretacji historycznych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 12:41 > obala mit niemieckości, potem polskości Gdańska, po czym obalając mit > wielokulturowości miasta, ponownie kreuje mit jego niemieckości. Moje > blondynkowate szare komórki nijak nie mogą pojąć tej paradoksalnej wolty czy > też wyższego poziomu interpretacji historycznych. Mit niemieckości obalany przez niego mówił o ciągłych i odwiecznych związkach państwowych i narodowych z Niemcami. Tymczasem w rzeczywistości Gdańsk był miastem niemieckim pod względem kulturowo-obyczajowo-językowym. Język niemiecki stanowił w Gdańsku swoistą platformę porozumienia. Tak jak dzisiaj angielski w zachodnim (i nie tylko) swiecie. I do tego języka i obyczajów (w końcu zankomita większość Gdańszczan pochodziło z Niemiec) szybko dostosowywali się przybywający do Gdańska Polacy, Holendrzy, Francuzi, Szkoci. A zatem nie Gdansk jako część Niemiec, tylko Gdańsk jako miasto o niemieckim charakterze. Myślę, że potwierdzeniem tej tezy są fragmenty pamiętników Joanny Schopenchauer z tegoz numeru "30 Dni", traktujące o problemach Gdańska z Prusami po I rozbiorze Polski. Po niemiecku pisała niegatywnie o niemieckim państwie pruskim... Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: i jeszcze ostatnie "30 dni" 13.09.02, 13:00 Dziękuję Panie Profesorze za jasną i czytelną wykładnię.:))) Lektura ostatnich "30 dni" wzbudziła we mnie jeszcze jedną wątpliwość, tym razem, powiedzmy że topograficzną.:) W gazecie znajduje się artykuł o Zakładach Mechaniki Precyzyjnej, które przez 50 powojennych lat miały siedzibę przy ul. Jaśkowa Dolina 5 (wg opisu róg Jaśkowej i Grunwaldzkiej - obecnie teren budowy). I za żadne skarby świata nie mogę sobie przypomnieć w którym miejscu to było. Albo inaczej: w opisanym miejscu w żaden sposób nie kojarzy mi się siedziba wspomnianych Zakładów. Pomoże ktoś z dokładniejszym opisem lokalizacj? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: i jeszcze ostatnie '30 dni' 13.09.02, 14:03 petelka napisała: > Dziękuję Panie Profesorze za jasną i czytelną wykładnię.:))) Mylisz mnie chyba z Greenem, Kasią, albo z Pumeksem... Ja tylko jestem skromnym asystentem... > Lektura ostatnich "30 dni" wzbudziła we mnie jeszcze jedną wątpliwość, tym > razem, powiedzmy że topograficzną.:) W gazecie znajduje się artykuł o Zakładach > > Mechaniki Precyzyjnej, które przez 50 powojennych lat miały siedzibę przy ul. > Jaśkowa Dolina 5 (wg opisu róg Jaśkowej i Grunwaldzkiej - obecnie teren > budowy). I za żadne skarby świata nie mogę sobie przypomnieć w którym miejscu > to było. Albo inaczej: w opisanym miejscu w żaden sposób nie kojarzy mi się > siedziba wspomnianych Zakładów. Pomoże ktoś z dokładniejszym opisem lokalizacj? No własne, ja też ich nie kojarzę. Może to tajne było? A może jakaś stara książka telefoniczna by pomogła...? Róg Jaśkowej i Grunwaldzkiej to były pozostałości (parter i pietro) pięknej secesyjnej trzypietrowej kamienicy. Byłybyż te Zakłady na tym ocalałym piętrze...? Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: ZMP 13.09.02, 14:23 zoppoter napisał: > > Mylisz mnie chyba z Greenem, Kasią, albo z Pumeksem... Ja tylko jestem skromnym > asystentem... ***** Raczej nie:))) > No własne, ja też ich nie kojarzę. Może to tajne było? A może jakaś stara książ > ka telefoniczna by > pomogła...? > Róg Jaśkowej i Grunwaldzkiej to były pozostałości (parter i pietro) pięknej sec > esyjnej trzypietrowej > kamienicy. Byłybyż te Zakłady na tym ocalałym piętrze...? ***** No właśnie nie wiem. Z artykułu wynika, że nad wejściem widniał napis "ZMP". Mogło to trochę zniechęcać do wejścia, ale... gdzie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Les1 Re: ZMP IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 13.09.02, 22:10 Petelko...:-))) Czy przypadkiem ZMP nie miescilo sie przy ul.Partyzantow? Tak, prawie o strzal z luku od w/w strzyzowania ?... Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 17:04 petelka napisała: > Iwa! A wiesz, że na ul. Kotwiczników znajduje się pamiątkowa tablica > informująca o drukarni Twoich przodków? Ślepota nie pozwoliła mi na dokładne > odczytanie tekstu, ale nazwiska widziałam.:))) No to istnieje ta ulica Kotwiczników czy nie istnieje? I gdzie? - Przed wysiewem nasiona można moczyć, podkiełkowywać, przechładzać i zaprawiać w celu przyspieszenia wschodów i zabezpieczenia przed chorobami i szkodnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 17:56 iwa.ja napisała: > No to istnieje ta ulica Kotwiczników czy nie istnieje? I gdzie? Iwa, nie przeczytałaś uważnie moich postów wczoraj! W jednym napisałam, że nie istnieje ale zaraz w drugim sprostowałam, że ulica istnieje tylko dom nie;) A jakbyś zaglądnęła do mojego ogona, hi, hi, to byś znalazła ulicę;))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 18:44 No to udaję się na poszukiwanie Twojego ogona. A swój zmieniłam. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 19:02 iwa.ja napisała: > No to udaję się na poszukiwanie Twojego ogona. A swój zmieniłam. Iwa, ten mój były plan jest do d... Wejdź na www.trojmiasto.pl i w plan! To jest nad Motławą! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 21:59 Iwa, przesyłam Ci obiecany artykuł - do Twojej gazetowej poczty. A przy ul. Świętojańskiej również jest tablica na budynku - tablica upamiętniająca Józefa Czyżewskiego i jego drukarnię. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Do Iwy i Zoppotera 13.09.02, 22:41 Pławię się w dumie wielkiej. I wstydzie, że tak mało pamiętam z Gdańska. Kurcze, przez prawie 19 pierwszych lat mojego życia miałam go w zasięgu ręki, chodzilam ulicami i...nie widziałam. A wiesz, Kasiu, że nawet nie znalazłam grobu na Srebrzysku? Podobno tam jest (przeniesiony z Zaspy). Na swoje usprawiedliwienie, Wysoki Sądzie, mogę powiedzieć tylko tyle, że moje dzieci (miejsce urodzenia: Warszawa) w 3Mieście na pewno się nie zgubią. PS. Moje dzieci i mnie zawsze na kolana powala wizyta na cmentarzu żydowskim na Malczewskiego w Sopocie. Czy ktoś zna hitorię i może coś bliższego na temat tego cmentarza? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Do Iwy 13.09.02, 22:50 W dumie i wstydzie powiadasz... No cóz, ja również czasami się czerwienię, że o swoich wielkich wiem niewiele, poza niektórymi "palcówkami" jak Patetyczna, czy też o Legionach w Turcji... a poza tym, my sobie nie zdajemy sprawy z tego, że od tzw. potomków, czy to w tzw. linni prostej, czy bocznej - wymaga się bezwzględnej wiedzy o "przodkach" i życiorysu na pamięć. Niekoniecznie to akurat jest tak niezbędne. Za to duma, jest prawdziwa. I ta jest niezbędna. Doszła poczta z załącznikami?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Les1 Re: Do Iwy IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 14.09.02, 02:40 Kasiu....nieprzyjemnym bylem....to przez tego szefa w pracy i ...stosunki ...boss/podwladny.... Czytalem Twoje opisy na stronie Greena....dziekuje... To co teraz napisalas?....Podobnie mysle i czuje..... Osobiscie nazywam to...(po moim ojcu) dyscyplina!! Nigdy tego nie lubilem....ale teraz ...z wiekiem...mam prawo sie wylamywac i swoje wlasne glupoty wypisywac... :-))) Jaka szkoda, ze nie stosuje sie w codziennym zyciu do tego......co wlasnie opisalas!!!.... A moze jeszcze dojde to tego? Zobaczymy z czasem.... Przyjemnie bylo mi przeczytac Ciebie i iwa.ja... Dzieki....:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Kasiu, przeczytałam! 13.09.02, 22:55 I popłakałam sie. Przypomniałam sobie, jak ciocia Mania śpiewała na wszystkich rodzinnych imprezach, jak ciocia Wanda, jak żandarm, stawiała mnie do pionu za brak chusteczki do nosa czy źle przyszyty kołnierzyk do fartuszka, a także, jak zadawała szyku na Monciaku (zawsze w kapeluszu), jak... Ej, to zbyt osobiste, musimy kiedyś pogadać! PS. Potomkini Cioci Broni jest u steru obecnie, tak a propos. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Cieszę się, że doszło! 13.09.02, 23:05 A mnie strofowano, jeżeli spódniczka była krótsza niż 2 palce nad kolano, i jeżeli rozparłam się przy stole... ech, czasy. Wspomnienia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Cieszę się, że doszło! 13.09.02, 23:16 Nie wolno było pociągać nosem... no i tak dalej, wszystko to, co mi wyśmiano na wątku "arystokracja" na forum "Psychologia". A Kartuzy wspominane były z wielką atencją. Chyba szkoda jednak, że tak "spsialiśmy". Moja ciocia nadal nie wychodzi na słońce bez rękawiczek... Dziękuję Ci, Kasiu! A kto napisał ten artykuł? Czy mój wujek? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Cieszę się, że doszło! 13.09.02, 23:30 Za pociąganie nosem - wylatywało się od stołu! Wcale nie spsieliśmy. Ta tradycja istnieje i jest kultywowana, czasem nieco zmodyfikowana, ale jest! Ty, zaglądnij na pierwszą stronę artykułu - Gabriela Danielewicz! :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Cieszę się, że doszło! 13.09.02, 23:35 Danielewicz. Danielewicz. Było takie nazwisko w rodzinie. Ale może to zbieg okoliczności? Muszę podrążyć. Tymczasem dobranoc. I dzięki wielkie jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doraa Re: Cieszę się, że doszło! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 23:49 iwa.ja napisała: > Danielewicz. Danielewicz. Było takie nazwisko w rodzinie. Ale może to zbieg > okoliczności? Muszę podrążyć. Tymczasem dobranoc. I dzięki wielkie jeszcze raz. > > Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Szczątki... 14.09.02, 06:54 I tu klasyczny przykład nie odpowiadania na pytania, o czym mówiłem na poprzednim wątku (za co zostałem, nota (non) bene, zrugany przez Zopcia). Przypominam swój wpis sprzed roku (chyba) o wypalonych kręgach murawy w okolicach gdańskiego lotniska (obecnie Zaspa), gdzie znaleźliśmy (lata 60-te) dużo fragmentów stopionego aluminium, szkła, porozrywanych łusek od kaemów (najwidoczniej w pożarze) i nawet złotą obrączkę z inicjałami i datami. Sugerowałem wówczas, że owe kręgi były miejscami gdzie spadły zestrzelone przez niemieckie baterie pplot alianckie samoloty. Ten temat powrócił, ale został ponownie zignorowany. Może jednak warto się tym zająć? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Szczątki... 14.09.02, 09:29 belissarius napisał: > I tu klasyczny przykład nie odpowiadania na pytania, o czym mówiłem na poprzedn > im wątku (za co > zostałem, nota (non) bene, zrugany przez Zopcia). > Przypominam swój wpis sprzed roku (chyba) o wypalonych kręgach murawy w okolica > ch gdańskiego > lotniska (obecnie Zaspa), gdzie znaleźliśmy (lata 60-te) dużo fragmentów stopio > nego aluminium, szkła, > porozrywanych łusek od kaemów (najwidoczniej w pożarze) i nawet złotą obrączkę > z inicjałami i datami. Rok temu to mnie tu jeszcze nie było... > Sugerowałem wówczas, że owe kręgi były miejscami gdzie spadły zestrzelone przez > niemieckie baterie > pplot alianckie samoloty. Ten temat powrócił, ale został ponownie zignorowany. > Może jednak warto się > tym zająć? Na pewno warto. Ale brak odpowiedzi nie musi oznaczać ignorowania pytania, tylko po prostu brak wiedzy w poruszonej kwestii. Sam wiesz, że informacje dotyczące wojny są skąpe i tajemnicze... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Szczątki... 14.09.02, 13:26 Oj Piotr, Piotr ;) Jakby każdy z nas przejmował się tym, że nie dostał odpowiedzi na swoje posty, i posądzał innychj, że go zingorowali, to forum zamarłoby całkiem! Niekoniecznie musimy znać odpowiedź. I stąd milczenie. Poza tym czasy wojny, te końcowe akordy, sa nieco mniej znane. I nie ma się co dziwić, bowiem skrzętnie wymazywano z pamięci, i z przekazów ten akurat czas. O zdobywaniu tzw. Trojmiasta też niewiele się mówi. Ot, zdobyto i cześć. Czeka nas - Rzygaczy - potężna robota, bo myślę, że każdy z nas szpera w domu, bibliotekach i internecie - żeby wiedzieć jak najwięcej. A Ty szukałeś odpowiedzi na swoje pytanie? Jeżeli tak, to chętnie przeczytam, bo jestem ciekawa. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Cieszę się, że doszło! 14.09.02, 12:51 Gość portalu: doraa napisał(a): > Mam przed sobą książkę Gabrieli Danielewicz "Portrety Dawnych > Gdańszczan"(właśnie mam zamiar skonsumować czytelniczo)i jest dedykacja dla > rodziców: Anny i Stanisława. A do tej książeczki jest jeszcze część dalsza - "Pod dachami gdańskich kamienic", też Danielewicz. Polecam - szalenie ciekawa. A potem - idź do Bazyliki MAriackiej i stań przed epitafium Doroty i Jana Brandesów... :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Cmentarz żydowski w Sopocie 14.09.02, 10:35 . > PS. Moje dzieci i mnie zawsze na kolana powala wizyta na cmentarzu żydowskim na > > Malczewskiego w Sopocie. Czy ktoś zna hitorię i może coś bliższego na temat > tego cmentarza? Podaję za Nowym Bedekerem Sopockim autorstwa Ryszardy Sochy. Pierwszy Bedeker Franciszka Mamuszki w ogóle pomija ten temat... ok.1860 - 1912: Pierwsi osadnicy żydowscy w Sopocie. Podlegają (podobnie jak gmina Zoppot) pod powiat wejherowski. W Wejherowie jest gmina żydowska, synagoga i cmentarz. 1912: utworzenie sopockiej gminy żydowskiej, wykup parceli pod synagogę (dolny Sopot) i pod cmentarz (Grosskatzerstrasse, obecnie Malczewskiego). 1913: Cmentarz rozpoczyan działalność (jakkolwiek by to brzmialo). 1939: Zaprzestanie pochówków na cmentarzu, przyczyny chyba oczywiste. 1948: Formalne zamknięcie cmentarza. Nieliczne niedobitki Żydów sopockich i równie nieliczni Żydzi napływowi są chowani odtąd na cmentarzu komunalnym. 1950, 1968: emigracja Żydów z Sopotu. Przyczyny - patrz pkt. 1939... 1982: Gmina żydowska w Warszawie nie zgadza się na przejęcie cmentarza przez miasto. Jednoczesne wytypowanie cmentarza do renowacji przez Urząd do spraw Wyznań (pamiętacie taki urząd...?) Cmentarz wpisany w rejestr zabytków. 1983 - 1989: Renowacja cmentarza, sfinansowana przede wszystkim przez fundację Nissenbaumów. Po 1989 (ale i przed): Co jakiś czas widac na cmentarzu płonące świeczki... Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Cmentarz żydowski w Sopocie 14.09.02, 11:01 Dzięki, Zoppoter. A kilka z tych świeczek, co to je widujesz, to ja... Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Cmentarz żydowski w Sopocie 14.09.02, 18:01 iwa.ja napisała: > Dzięki, Zoppoter. A kilka z tych świeczek, co to je widujesz, to ja... To moze by tak jakąś wspólnie zapalić... Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Cmentarz żydowski w Sopocie 14.09.02, 18:39 zoppoter napisał: > To moze by tak jakąś wspólnie zapalić... Zoppoter, nie katuj! Przecież wiesz, że kombinuję jak koń pod górę, żeby przyjechać! PS. Masz już neta w domu? Kongratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doraa Re: Rzygacz Rzygaczowi Rzygaczem 14.09.02, 22:09 podnosze wątek. A przy okazji kto wie coś bliższego o żydowskim cmentarzu w Gdańsku, był położony za cmentarzem Salwator (okolice Zaroślaka), to jest chyba ul. Stoczniowców z lewej strony jak jedziemy na Chełm. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Szczątki... 15.09.02, 06:06 Najpierw uzupełnienie tej informacji: takich wypalonych kręgów na dzisiejszej Zaspie (dawniej poligon) znaleźliśmy więcej. Było ich w sumie 4 lub 5. Jak już pisałem w jednym z nich znaleźliśmy (obok zawsze występujących kawałków stopionego aluminium, szkła i resztek łusek z kaemów i działek (z pewnością angielskich) złotą obrączkę z inicjałami i datą (ani jednego ani drugiego nie pamiętam; obrączkę wziął znalazca, wówczas 13-letni). Podobno po wyjeździe na Zachód w 1983 roku (ale tylko podobno) próbował po tych inicjałach i dacie dojść nazwiska. W archiwach brytyjskiego RAF z pewnością znane są nazwiska poległych lotników (inicjały), a po dacie (z pewnością ślubu) możnaby zweryfikować na 100%. Niestety, nie mam z człowiekiem żadnego kontaktu od ponad 20 lat. Wiem tylko, że żyje i że mieszkał wiele lat w San Diego w Kalifornii. Z kolei z łazikowania po oliwskich lasach pamiętam miejsca, w których rozmieszczone były stanowiska artylerii przeciwlotniczej, a więc fakty zestrzeleń nad lasem mogą mieć miejsce (inna sprawa, że samolot trafiony nad samym miastem mógł spaść zupełnie gdzie indziej). Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Pamiątki..... 15.09.02, 12:22 Znalazłam taki artykuł w "naszemiasto.pl". Ja od czasu do czasu zaglądam na allegro, ach, jakie tam czasami są rarytasy. Moja znajoma zebrała w ten sposób mnóstwo pięknych rzeczy! gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/207878.html Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja te wspomnienia 15.09.02, 21:41 Oglądam teraz w TV "Hrabinę" Moniuszki. Aria "Ruszaj, bracie, ruszaj w pole". Przypomniało mi się, jak 100 lat temu moja babcia i jej siostry byly dekorowane w Ratuszu Staromiejskim orderem "Polonia Restituta". Była wielka feta i część artystyczna. Śpiewał bas Filharmonii (żebym nie pomyliła nazwiska), chyba Jan Daniec (albo Gdaniec). Śpiewał właśnie tę arię. I "Naprzód wiara, iść przytomnie, tylko wara płakać po mnie"... Przepraszam, ale mi się miękko zrobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_n Re: te wspomnienia 16.09.02, 07:01 Pewnego pięknego wieczoru iwa.ja napisała: > Przypomniało mi się, jak 100 lat temu moja babcia i jej siostry byly dekorowane w Ratuszu Staromiejskim orderem "Polonia Restituta"... Oj, Iwa, to pamiętasz też Franca Josefa? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: te wspomnienia 16.09.02, 07:38 krzysiek_n napisał: > Oj, Iwa, to pamiętasz też Franca Josefa? > ;-))) Krzysiek! Już nie żyjesz! Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Ale zaraz, Iwa... 16.09.02, 11:26 iwa.ja napisała: > krzysiek_n napisał: > > > Oj, Iwa, to pamiętasz też Franca Josefa? > > ;-))) > > Krzysiek! Już nie żyjesz! Może jemu się rozchodziło o Franza Josefa Straussa...? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Ale zaraz, Iwa... 16.09.02, 12:16 iwa.ja napisała: > No to już nie żyje dwóch. O rany, a ja za co??? Przecież Franz Josef Strauss umarł jakieś 10 - 12 lat temu...! Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Ale zaraz, Iwa... 16.09.02, 12:23 OK, reanimuję Zoppiego, ubiłam go z rozpędu. A te macewy, co to poszły na stopnie, są już odzyskane? Czy są jeszcze jakieś kirkuty w 3Mieście? Muzea żydowskie? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Ale zaraz, Iwa... 16.09.02, 12:26 iwa.ja napisała: > OK, reanimuję Zoppiego, ubiłam go z rozpędu. Zdążyłaś w ostatniej chwili. Już mi trochę duszno było... > A te macewy, co to poszły na stopnie, są już odzyskane? Żartujesz...? > Czy są jeszcze jakieś kirkuty w 3Mieście? Muzea żydowskie? NIe, no Ty sobie jaja robisz... Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Ale zaraz, Iwa... 16.09.02, 12:40 zoppoter napisał: > > A te macewy, co to poszły na stopnie, są już odzyskane? > > Żartujesz...? > > > Czy są jeszcze jakieś kirkuty w 3Mieście? Muzea żydowskie? > > NIe, no Ty sobie jaja robisz... Cholera jasna! A taki Kraków ma cały Kazimierz (nie mówiąc o Pradze Czeskiej czy innym Amsterdamie). Jest aaaaaaatmooooofeeeera... > > Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks muzeum gdańskich Żydów 16.09.02, 12:41 Na muzeum specjalizujące się w tematyce żydowskiej bym nie liczył, zwłaszcza że decydenci i tak uważają że mamy nadmiar placówek muzealnych. Gdyby była jakaś w miarę prężna gmina mojżeszowa to chyba w pierwszej kolejności zajęłaby się tymi cmentarzami, muzeum może jeszcze poczekać. Ale gdyby ktoś zajął się lobbingiem na rzecz utworzenia w muzeach historycznych Gdańska Sopotu i Gdyni kącików "żydowskich", to kto wie? Zdaje się że Lesser Giełdziński, twórca Sieni Gdańskiej, miał pokaźną kolekcję Judaików które zabrał ze sobą na emigrację do Stanów. Chyba nawet czytałem że odkupił od nazistów częśc wyposażenia likwidowanej synagogi przy Złotej Bramie, ale może coś źle pamiętam. No i te zbiory Giełdzińskiego są chyba w którymś z muzeów w NY. Na temat Żydów są co najmniej 2 książki Hanny Domańskiej, "Kadisz gdańskich kamieni" i "Żydzi znad gdańskiej zatoki". Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: muzeum gdańskich Żydów 16.09.02, 13:17 pumeks napisał: > Na temat Żydów są co najmniej 2 książki Hanny Domańskiej, "Kadisz gdańskich > kamieni" i "Żydzi znad gdańskiej zatoki". Te książki są gdzieś do dostania? Co do lobbingu, hmmm, a byłoby czym wypełnić te "kąciki"? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: muzeum gdańskich Żydów 16.09.02, 16:06 pumeks napisał: > Zdaje się że Lesser Giełdziński, twórca Sieni Gdańskiej, miał pokaźną kolekcję > Judaików które zabrał ze sobą na emigrację do Stanów. Chyba nawet czytałem że > odkupił od nazistów częśc wyposażenia likwidowanej synagogi przy Złotej Bramie,ale może coś źle pamiętam. No i te zbiory Giełdzińskiego są chyba w którymś z muzeów w NY. ****** Przepraszam, ale Lesser Giełdziński pochowany został na Chełmie, na cmentarzu żydowskim, a judaica z synagogi zostały po prostu wywiezione przez członków gminy, między innymi do Stanów. I jeżeli chce się oglądać najcenniejsze zbiory gdańskich judaików, to trzeba pojechać do N.Y. > Na temat Żydów są co najmniej 2 książki Hanny Domańskiej, "Kadisz gdańskich > kamieni" i "Żydzi znad gdańskiej zatoki". ******* Profesor Berendt pisuje o Żydach i ze znawstwem, bowiem zaajmuje się tym tematem na UG. :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: muzeum gdańskich Żydów 16.09.02, 16:16 kasia_57 napisała: > ****** Przepraszam, ale Lesser Giełdziński pochowany został na Chełmie, na > cmentarzu żydowskim, a judaica z synagogi zostały po prostu wywiezione przez > członków gminy, między innymi do Stanów. I jeżeli chce się oglądać > najcenniejsze zbiory gdańskich judaików, to trzeba pojechać do N.Y. A to bardzo dziękuję za skorygowanie mojej dezinformacji :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: muzeum gdańskich Żydów 16.09.02, 16:25 A wiesz, że tego to akurat dowiedziałam się na wystawie Portale Pamięci. Byłeś? no i jest zdjęcie Lessera G. w Ratuszu Prawego Miasta. - w sali Morskiej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: muzeum gdańskich Żydów 17.09.02, 10:08 kasia_57 napisała: > A wiesz, że tego to akurat dowiedziałam się na wystawie Portale Pamięci. > Byłeś? no i jest zdjęcie Lessera G. w Ratuszu Prawego Miasta. - w sali Morskiej > :))) Nie byłem, mea culpa. W Ratuszu też dawno nie byłem. No ale koniec końców, aż tak nie pokręciłem - Giełdziński miał zbiory i te zbiory potem trafiły do NY, tyle że to nie on je wywiózł. Swoją drogą, "30 Dni" ma chyba dobry kontakt ze środowiskami żydowskimi przez M. Abramowicza, więc może im by podsunąć pomysł organizowania choćby kącików dla upamiętnienia Żydów w muzeach historycznych Gdańska Sopotu i Gdyni? Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Re: Ale zaraz, Iwa... 16.09.02, 12:37 No jest przeciez synagoga przy Partyzantów... Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Cmentatrze żydowskie w Gdańsku 16.09.02, 07:02 doraa napisała: > podnosze wątek. > A przy okazji kto wie coś bliższego o żydowskim cmentarzu w Gdańsku, był > położony za cmentarzem Salwator (okolice Zaroślaka), to jest chyba ul. > Stoczniowców z lewej strony jak jedziemy na Chełm. Według "Bedekera Gdańskiego" profesora Sampa, cmentarze żydowskie były pod Chełmem i we Wrzeszczu. Koło Zaroślaka był cmentarz Zbawiciela (czyli nie żydowski). Niestety profesor na tym wyczerpuje temat. Chyba cos o tym pisano kiedyś w "30 Dniach", ale to jest kwestia dłuzszych poszukiwań. Poszukam. Odpowiedz Link Zgłoś
jarohu Re: Cmentatrze żydowskie w Gdańsku 16.09.02, 08:10 Cmentarz żydowski na Chełmie z całą pewnością był. Jest nawet zaznaczony na planie Gdańska Wydawnictwa FD Vicon 1997. To jest nie zabudowany teren powyżej cmentarza katolickiego - wzdłuż ul. Stoczniowców. W latach osiemdziesiątych często tam chodziłem i widziałem zdewastowane pojedyncze nagrobki oraz części płyt z hebrajskimi napisami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Green Re: Cmentatrze żydowskie w Gdańsku IP: *.big.pl / 172.16.1.* 16.09.02, 10:39 No i jeszcze był cmentarz żydowski przy St. Michaels Weg - czyli dzisiejszej Traugutta. Ale tam to juz prawie nic nie zostalo - pare obmurowań grobowców i jakaś płyta - której nigdy nie znalazłem. Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: Cmentarze żydowskie w Gdańsku 16.09.02, 11:37 No bo z tego cmentarza przy Michaelisweg to macewy wykorzystano jako płyty kamienne do budowy takich schodów, przy stadionie Lechii (chyba Wyborcza kiedyś pisała o tym) Odpowiedz Link Zgłoś
doraa Re: Cmentatrze żydowskie w Gdańsku 16.09.02, 16:38 jarohu napisał: > Cmentarz żydowski na Chełmie z całą pewnością był. Jest nawet zaznaczony na > planie Gdańska Wydawnictwa FD Vicon 1997. To jest nie zabudowany teren powyżej > cmentarza katolickiego - wzdłuż ul. Stoczniowców. W latach osiemdziesiątych > często tam chodziłem i widziałem zdewastowane pojedyncze nagrobki oraz części > płyt z hebrajskimi napisami. Właśnie o ten cmentarz chodzi, z tego co wiem nadal tam jest zarośnięty plac. doraa Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Pruskie baby raz jeszcze 16.09.02, 15:59 Ciężko coś sensownego znaleźć na ten temat. Gdyby ktoś chciał zobaczyć jakie są inne baby niż te w Gdańsku, to jest trochę zdjęć na takiej (neopogańskiej) stronce: www.poganin.most.org.pl/zdjecia.htm W sumie przed wojną było zinwentaryzowanych kilkanaście, bodaj 18, bab z całych Prus. Oprócz naszych kilka sztuk ma Muz. Warmii i Mazur w Olsztynie, bardzo znana jest też baba w Bartoszycach. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Pruskie baby raz jeszcze 16.09.02, 16:31 Zdjęcia rewelacyjne. Uważam, że nasze baby sa zgrabniejsze... Ale to, co trtzymają - faktycznie nie miecz przypomina, ale jakby szablę z czasów Batorego... Nie znam się, ale tak mi to wygląda. Husaria pogańska, czy co? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: szable 16.09.02, 16:54 No... o ile wiem szable mieli różni konni koczownicy, chyba juz Awarzy w bardzo wczesnym średniowieczu, a na pewno Madziarzy w IX-X wieku. Na tzw. Światowidzie ze Zbrucza w krakowskim Muzeum Archeologicznym też widać szablę: www.ma.krakow.pl/pradzieje/swiatowid.phtml Z tym że jak już pisałem, to co baba z Mózgowa (nr 4 u Greena) ma w łapce nie jest szablą, według niektórych ma to być łuk. Za to na pasie (trzeba kucnąć żeby go zobaczyć) wisi jej szeroki i dość krótki, prosty miecz. Podobne miecze są u nas na wystawie, w gablotce tuż przy "krzyżyku św. Wojciecha". Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: szable 16.09.02, 20:54 Obaj z Greenem tak mi to wytłumaczyliście, że chyba się wrescie odczepię od szabel. A przed gablotką już dawno nie byłam. Chyba czas odświeżyć wiadomości. :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_n Re: Franc Josef 16.09.02, 21:56 Pewnego pięknego dnia iwa.ja napisała: > Krzysiek! Już nie żyjesz! Ale będę straszył zza grobu ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Franc Josef 16.09.02, 22:11 O, jeszcze jeden motyl, co to złapał się w sieć pajęczą... Krzysiek, a znasz jakieś strony internetowe, gdzie jest opis tych różnych grot i innych przyrodnictw w województwie, przepraszam, pomorskim? Bo przyznam, ze akurat to mnie najbardziej interesuje (poza sklepem z rybami w Pucku, oczywiście). I nie strasz... W sprawie gdańskich judaików też ciekawam... Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: szable... 17.09.02, 06:41 Raz jeszcze wyjaśniam: szabla, a więc broń osobista o jednoostronnie siecznej, wygiętej głowni, służąca głównie do cięć "zza ucha" skosem w dół, była bronią podstawową (obok łuku) konnych koczowników, a więc plemion, które napadały na osadników celem zagarnięcia ich dóbr. Osadnik (przeważnie pieszy) bronił się przy pomocy oręża prostego (dzidy, rohatyny), który był skuteczniejszy w walce z koniem i jeźdźcem. Tak było na Wschodzie, skąd przybywały fale pchnięte do czynu w ramach Wędrówki Ludów. Na Zachodzie inaczej, zgodnie z tradycją śródziemnomorską i pieszymi plemionami Germanów, w użyciu był miecz prosty, obosieczny, skuteczny w cięciach prostych, skośnych i krzyżowych. To tam, ze skrzyżowania rzymskiego gladius i germańskiego długiego miecza, narodził się oręż rycerski średniowiecza. Charakterystyczne, że w Polsce nie przetrwał XV stulecia, a w formacjach kawaleryjskich Zachodu XVIII. Po prostu � szabla dla konnicy okazała się lepsza. Możliwe, że "baby" pochodzą z czasów owych koczowniczych zagonów i znaczą zdobyte rubieże... (to już moje własne domniemania) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_n Re: groty 17.09.02, 07:03 Do przyrody nieożywionej pt. kamienie polecam: www.kamienie.most.org.pl/ Do jaskiń, itp.: www.bg.univ.gda.pl/~dbart/pomor_p.html Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: szable, miecze... 17.09.02, 10:01 belissarius napisał: > Na Z > achodzie inaczej, > zgodnie z tradycją śródziemnomorską i pieszymi plemionami Germanów, w użyciu by > ł miecz prosty, > obosieczny, skuteczny w cięciach prostych, skośnych i krzyżowych. To tam, ze sk > rzyżowania rzymskiego > gladius i germańskiego długiego miecza, narodził się oręż rycerski średniowiecz > a. Belizariuszu, pogromco Ostrogotów! Mogę się na temat powyższych zdań pokłócić, zwłaszcza że piszę coś w rodzaju doktoratu z uzbrojenia starożytnych ludów barbarzyńskich ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: szable, miecze... 17.09.02, 11:16 A ja mam pytanie w związku (i bez) z mieczami i szablami: Skąd BABY w ogóle? Wiem, wiem, pruskie. Ale czy na Zachodnim POmorzu też występowały, czy to tylko tam, na prawo od Wisły??? Bo tak na dobra sprawę nie ma bladego pojęcia skąd się wzięły. Wstyd, ale biała plama. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: szable, miecze... 17.09.02, 11:28 kasia_57 napisała: > A ja mam pytanie w związku (i bez) z mieczami i szablami: > Skąd BABY w ogóle? Wiem, wiem, pruskie. Ale czy na Zachodnim POmorzu też > występowały, czy to tylko tam, na prawo od Wisły??? Bo tak na dobra sprawę nie > ma bladego pojęcia skąd się wzięły. Wstyd, ale biała plama. > :) Wstydzić się na pewno nie ma czego. Na Pomorzu (ani naszym Wschodnim, ani na Zachodnim) bab nie ma. Z Leźna (koło Żukowa) pochodzi dość tajemniczy kamień być może odpowiadający wiekiem babom, ale zupełnie inny - leży sobie w Muzeum Archeologicznym. Są na Pomorzu inne dziwne i bardzo archaiczne rzeźby, ale tak jak mówię bab nie przypominają i nawet nie jest pewne czy pochodzą z czasów pogańskich. Skąd baby u Prusów, tego też nikt nie wie. Nie ma ich u najbliższych etnicznie i kulturowo Prusom plemion litewskich ani łotewskich. Analogie są w zasadzie tylko w strefie stepowej, czyli na dobrą sprawę od Lwowa na wschód, przez Ukrainę, tereny nadwołżańskie aż do Azji. W jaki sposób Prusowie przyjęli zwyczaj robienia i stawiania takich pomników, tego nikt nie wyjaśnił. (na razie kończę bo Green przyszedł do Muzeum) Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Po wizytacji :) 17.09.02, 12:29 A byłem, byłem - Pumeks uzmysłowił mi w kilka minut ogrom mojej niewiedzy :) Ale nic to... będziemy uzupełniać. Dzięki, Pumeks :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Po wizytacji :) 17.09.02, 12:34 O!!! Byłam bardzo ciekawa:)) Green, my jesteśmy amatorzy a niektórzy /ja, Iwa i inni/ baaaaaaaardzo daleko;))) Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Re: Po wizytacji :) 17.09.02, 12:37 To przypadkiem nie omijajcie Muzeum Archeologicznego w trakcie wizyt w Gdańsku. Jest wiele pięknych rzeczy do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Po wizytacji :) 17.09.02, 12:37 green_ napisał: > A byłem, byłem - Pumeks uzmysłowił mi w kilka minut ogrom mojej niewiedzy :) > Ale nic to... będziemy uzupełniać. > Dzięki, Pumeks :) No, to ja już chyba tam nie pójdę. Jesli u Greena jest niewiedza, to mnie juz zostaje tylko drzewo Pumeksa... Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Zoppoter, nie przesadzaj... 17.09.02, 12:39 Ty, jako Dziekan Wydziału Kolejnictwa i Tramwajnictwa Akademii Rzygaczy, na prawdę nie masz powodów do kompleksów na punkcie wiedzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Już mi lepiej ;))) 17.09.02, 12:45 green_ napisał: > Ty, jako Dziekan Wydziału Kolejnictwa i Tramwajnictwa Akademii Rzygaczy, na > prawdę nie masz powodów do kompleksów na punkcie wiedzy :) Tramwajnictwo... Fajne. Podejrzewam, że niedługo moja katedra będzie podlegać Katedrze Archeologii... Jak tak patrzę na te resztki nasypów i mostów... Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: Już mi lepiej ;))) 17.09.02, 12:55 zoppoter napisał: > > Tramwajnictwo... Fajne. > > Podejrzewam, że niedługo moja katedra będzie podlegać Katedrze Archeologii... J > ak tak patrzę na te > resztki nasypów i mostów... Chyba nie jest tak źle... wczoraj było że radni SLD chcą budowy nowej linii tramwajowej na Chełm. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Smutne. 17.09.02, 13:01 > Chyba nie jest tak źle... wczoraj było że radni SLD chcą budowy nowej linii > tramwajowej na Chełm. ;-) Bardziej o koleje mię się rozchodziło... Radni chcą, hi hi hi. Praktycznie we wszystkich powiatach czy województwach radni chcą, żeby linie kolejowe czy tramwajowe zachowywać, albo rozbudowywać. Ale chciejstwo w zderzeniu z realiami pozostaje bez szans. Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: Smutne. 17.09.02, 13:21 Koleje, to faktycznie (........ minuta ciszy) A czy ktoś zna jakieś zdjęcia związane z linią kolejową Wrzeszcz-Kokoszki-Stara Piła, zbudowaną ok. 1912 r.? Bo ja kojarzę tylko jedno, ze zniszczonym w 1945 pociągiem wiszącym z nasypu chyba w rejonie wiaduktu nad ul. Słowackiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Smutne. 17.09.02, 14:03 pumeks napisał: > Koleje, to faktycznie (........ minuta ciszy) > > A czy ktoś zna jakieś zdjęcia związane z linią kolejową Wrzeszcz-Kokoszki-Stara > > Piła, zbudowaną ok. 1912 r.? Bo ja kojarzę tylko jedno, ze zniszczonym w 1945 > pociągiem wiszącym z nasypu chyba w rejonie wiaduktu nad ul. Słowackiego. Cienizna w tym temacie. Chyba coś mam w moich szpargałach, ale to papierowe, do netu nie wrzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: wprawdzie nie jest to zdjęcie... 17.09.02, 14:22 ...tylko mapka linii kolejowych. Ale zajrzeć zawsze można. I ze smutkiem pomyśleć: ile tego było.:((( www.chem.univ.gda.pl/~tomek/image/koleje1945.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: szable, miecze - ciąg dalszy 17.09.02, 12:53 No więc, wracając do bab, analogie pochodzą albo od plemion koczowniczych (różni Połowcy, Pieczyngowie, może Tatarzy) albo od sąsiadujących z nimi Słowian. Nikt nie wie jak Prusowie wpadli na pomysł żeby też robić te baby. Znalazłem artykuł w niemieckim czasopiśmie z 1966 r. gdzie facet twierdził że baby z Prus Wschodnich są pomnikami nagrobnymi Tatarów (!) którzy zginęli w czasie najazdu na Litwę i Prusy w 1241 r. - koncepcja dość absurdalna bo raz że historycy o takim najeździe nie słyszeli, a dwa że w takim razie bab należałoby się spodziewać wszędzie tam gdzie ów najazd dotarł, na Węgrzech i w południowej Polsce (Sandomierz-Kraków-Legnica). A swoją drogą nie bardzo rozumiem dlaczego wszyscy autorzy stanowczo twierdzą że baby pruskie NIE SĄ posągami bóstw - chyba jedynym argumentem jest to, że jako posągi bóstw zostałyby natychmiast zniszczone przez Krzyżaków. Ale przecież my nie wiemy ile takich bab pierwotnie było, i to że do czasów nowożytnych przetrwało ich 17-18 w całych Prusach, to właśnie może świadczyć że tylko tyle ocalało. Moim zdaniem powtarzalny zestaw przedmiotów rzeżbionych na babach powinien właśnie wspierać tezę że baby są wizerunkami bóstw, a może nawet jednego bóstwa, którego atrybutem był m. in. róg (jak atrybutem Thora był młot, Odyna ośmionogi rumak i para kruków, a Neptuna trójząb). W każdym razie, najlepsze wyjaśnienie podała Kasia: baby przyszły żeby się nami opiekować. Z pozdrowieniami, Pumeks Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: szable, miecze - ciąg dalszy 18.09.02, 07:02 No a szable? Pumeksie Drogi, nie zasnę z podniecenia! Obiecałeś pokłócić się przecież. To forum jest jak najbardziej do twórczej wymiany poglądów odpowiednim miejscem :)))) Zresztą z tego, co napisałeś dotąd wynika, że mamy kilka punktów stycznych. Wydaje mi się, że nie można wykluczyć, że jakiś zagon tatarski dotarł aż do Prus. Jednocześnie (ale to tylko moje zdanie) mam wrażenie, że przeciwko boskości babich wyobrażeń przemawia ich nikczemna postura (cóż to za bóg, któremu można � za przeproszeniem � na głowę napluć). Przypuszczam (i nie ja jeden), że posągi bóstw pogańskich rzezano w drewnie (pewnie szlachetnym � dąb???), co pozwalało osiągać spore wysokości i co nowowiercom ułatwiało ich zniszczenie. A może baby były wyłącznie oznakowaniem terytorialnym..? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: szable, miecze - ciąg dalszy 18.09.02, 08:35 belissarius napisał: > No a szable? Pumeksie Drogi, nie zasnę z podniecenia! Obiecałeś pokłócić się pr > zecież. To forum jest > jak najbardziej do twórczej wymiany poglądów odpowiednim miejscem :)))) Zresztą > z tego, co napisałeś > dotąd wynika, że mamy kilka punktów stycznych. Wydaje mi się, że nie można wykl > uczyć, że jakiś zagon > tatarski dotarł aż do Prus. Jednocześnie (ale to tylko moje zdanie) mam wrażeni > e, że przeciwko boskości > babich wyobrażeń przemawia ich nikczemna postura (cóż to za bóg, któremu można > � za przeproszeniem > � na głowę napluć). Przypuszczam (i nie ja jeden), że posągi bóstw pogańskich > rzezano w drewnie > (pewnie szlachetnym � dąb???), co pozwalało osiągać spore wysokości i co nowowi > ercom ułatwiało ich > zniszczenie. A może baby były wyłącznie oznakowaniem terytorialnym..? MOgło być i tak, jak piszesz PIotrze, ale zważ, że wyobrażenie o wielkości i boskości jest wymysłem współczesnym. To współcześni wyobrażali sobie jak sobie wyobrażali tzw. dawni boskość... Baby mogły być zarówno przedstawieniem boskim - kamień, jako trwały materiał, i postura nie ma tu nic do rzeczy, bądź, jak chcą niektórzy naukowcy - mogły być pośmiertnym przedstawieniem wojownika, który zginął nie na swojej ziemi i nie miał swojego pochówku. Przeciw punktom granicznym przemawia ich wystęowanie. I tutaj od razu rodzi się pytanie - jakie granice i czego wyznaczałyby. Rodowe, plemienne... Historycy nieod dzisiaj toczą spór na ten temat, więc myślę, że i nam przyjdzie się spierać długo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: szable, miecze - ciąg dalszy 18.09.02, 11:44 belissarius napisał: > Wydaje mi się, że nie można wykluczyć, że jakiś zagon tatarski dotarł aż do Prus. Wykluczyć nie można. Ale w takim razie, dlaczego baby są TYLKO w Prusach, skoro zagony przeszły przez Małopolskę i Śląsk? Czyżby tam żaden z najeźdźców nie zginął? I druga sprawa: w 1241 r. Pomezania była już w zasięgu władzy krzyżaków. Dziwne by było, gdyby kronika Piotra z Dusburga nie wspominała o tak ważkim wydarzeniu jak najazd tatarski. > Jednocześnie (ale to tylko moje zdanie) mam wrażenie, że przeciwko boskości > babich wyobrażeń przemawia ich nikczemna postura (cóż to za bóg, któremu > można - za przeproszeniem - na głowę napluć). Przypuszczam (i nie ja jeden), > że posągi bóstw pogańskich rzezano w drewnie (pewnie szlachetnym - dąb???), > co pozwalało osiągać spore wysokości i co nowowiercom ułatwiało ich > zniszczenie. A może baby były wyłącznie oznakowaniem terytorialnym..? Co do wielkości posągów, to faktycznie, argument dość trafny - ale czy nie mogło być tak że te wielkie posągi padły ofiarą chrystianizacji, a przetrwały te mniejsze, które można było ukryć przed okiem władzy? Co do posągów drewnianych u Prusów, muszę się przyznać do niewiedzy - chyba zajrzę do materiałów o podboju krzyżackim, może tam są jakieś wzmianki. Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: miecze (polemika z Belizariuszem) 18.09.02, 12:26 belissarius napisał: > Raz jeszcze wyjaśniam: szabla, a więc broń osobista o jednoostronnie > siecznej, wygiętej głowni, służąca głównie do cięć "zza ucha" skosem > w dół, była bronią podstawową (obok łuku) konnych koczowników, a > więc plemion, które napadały na osadników celem zagarnięcia ich dóbr. > Osadnik (przeważnie pieszy) bronił się przy pomocy oręża prostego > (dzidy, rohatyny), który był skuteczniejszy w walce z koniem > i jeźdźcem. Tak było na Wschodzie, skąd przybywały fale pchnięte > do czynu w ramach Wędrówki Ludów. Na Zachodzie inaczej, zgodnie z > tradycją śródziemnomorską i pieszymi plemionami Germanów, w użyciu > był miecz prosty, obosieczny, skuteczny w cięciach prostych, skośnych > i krzyżowych. To tam, ze skrzyżowania rzymskiego gladius i germańskiego > długiego miecza, narodził się oręż rycerski średniowiecza. Zaczynając od końca, to gdzieś od III wieku armia rzymska ogranicza znaczenie pieszych legionów uzbrojnych w krótkie miecze typu gladius, zamiast tego pojawiają się oddziały konne wyposażone w długi miecz zwany spatha. Ta broń była używana zarówno przez Rzymian jak i przez Germanów na pewno jeszcze w V wieku. Zresztą w okresie wędrówek ludów odróżnienie broni rzymskiej i germańskiej staje się trudne. Z jednej strony całe plemiona germańskie wstępowały na żołd cesarstwa, z drugiej niemal wszystkie miecze znajdowane na północy (np. na słynnym od kilkunastu lat duńskim stanowisku Illerup: www.illerup.com/ podobnie jak na znanym od XIX wieku stanowisku Nydam) są wyrobami rzymskich fabricae. Wcześniejsza śródziemnomorska tradycja, czyli legioniści w czasach podbojów, to rzeczywiście krótkie obosieczne miecze gladii którymi walczono pieszo. W zasięgu wpływów celtyckich, czyli w zachodniej i środkowej Europie, łącznie z większością ziem polskich, używano w tym czasie mieczy dłuższych i węższych. Czy walczono nimi częściej pieszo, czy konno, trudno rozstrzygnąć - w bardzo nielicznych wypadkach miecze znajdowane są razem z ostrogami i wtedy mamy pewność że ich właściciel dosiadał konia. Natomiast bardziej rodzima tradycja germańska, poza zasięgiem wpływów celtyckich, wypracowała jeszcze inny typ broni, tzw. miecze jednosieczne (bronioznawcy polscy zżymają się na tę nazwę, ale już się przyjęła w róznych językach i nie da się wyprzeć z literatury). Ta forma broni białej była popularna w północnej Europie łącznie z Pomorzem (materiał dowodowy do obejrzenia w MAG). Prawdopodobnie z niej wywodzą się późniejsze mieczyki jednosieczne typu sax (scramasax) z okresu wędrówek ludów. Te ostatnie były typowe m. in. dla kultury Prusów w początkach wczesnego średniowiecza (też do obejrzenia w MAG). No i coś takiego widać na niektórych babach. Aha, jeżeli chodzi o starożytność, to tak jak mówiłem na ziemiach polskich przeważają długie miecze obosieczne "celtyckie" bądź (na Pomorzu) krótsze jednosieczne "germańskie", ale ogół wojowników był uzbrojony tylko we włócznie z żelaznym ostrzem, a niektórzy może nawet tylko w drewniane dzidy. Z pozdrowieniami, Pumeks Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Forsterówka 18.09.02, 08:22 Uprzejmie donoszę, że w dzisiejszej GW, dodatek Trójmiasto, przeczytać można o Forsterówce. Wypatrzyłam nawet jakieś znajome zdjęcie.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Forsterówka 18.09.02, 08:37 A ruszyło chociaż z posad tę Forsterówkę??? Bo jeszcze nie czytałam artykułu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Forsterówka 18.09.02, 09:15 kasia_57 napisała: > A ruszyło chociaż z posad tę Forsterówkę??? Bo jeszcze nie czytałam artykułu. > :) > Hmmm, chyba nie bardzo. Ale zawsze "lepszy rydz niż nic". Tym bardziej, że w ramach porannego przeglądu prasy w radio Gdańsk, cytowano fragment artykułu i odsyłano do GW. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Forsterówka 18.09.02, 09:18 > Hmmm, chyba nie bardzo. Ale zawsze "lepszy rydz niż nic". Tym bardziej, że w > ramach porannego przeglądu prasy w radio Gdańsk, cytowano fragment artykułu i > odsyłano do GW. > > Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Forsterówka 18.09.02, 09:22 zoppoter napisał: > A w ogóle w radiu Gdańsk bywaja Rzygacze honorowi. Prof. Samp na przykład opowi > ada o rozmaitych ciekawych > miejscach i i historii. Zagadki bywają. > Tylko, że mi w pracy nie dają tego słuchać, wolą zagadki filmowe pewenj plastik > owo-komercyjno-katolickiej stacji. To ja mam lepiej, bo moi koledzy z pracy też preferują radio Gdańsk.:))) A Sampa z przyjemnością słucham. Potrafi ładnie i ciekawie mówić.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... 18.09.02, 09:34 ...czyli niezidentyfikowane budynki na Ołowiance. Męczą mnie okrutnie.:)))Od paru dni przeglądam wszystkie albumy "Był sobie Gdańsk" pod kątem ich identyfikacji. Owszem, raz czy dwa występują na zdjęciach, ale nigdzie nie są opisane. Jedyne co mogę stwierdzić to fakt, że na zdjęciu z 1931 r. jeszcze ich nie ma. Pojawiają się natomiast na fotce z 1940 r. A więc musiały powstać gdzieś między 1931 a 1940. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Green Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... IP: *.big.pl / 172.16.1.* 18.09.02, 10:25 A to bardzo ciekawe... wyglądają na znacznie starsze... Ale cóż - pozory mylą. To może niech to będzie zagadka dla Jarohu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... 18.09.02, 10:29 Gość portalu: Green napisał(a): > A to bardzo ciekawe... wyglądają na znacznie starsze... Ale cóż - pozory mylą. ***** Też byłam zdziwiona. Ale akurat to zdjęcie jest wyraźne i widać, że w tym miejscu ich nie ma.... > To może niech to będzie zagadka dla Jarohu :))) ***** Ciekawa jestem czy się ucieszy.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... 18.09.02, 10:32 ja też myślę że te budynki są znacznie starsze. Z około 1930 r. to jest ten spichlerz na zdjęciu nr 14 (możecie nie wierzyć ale w chwili gdy to piszę mam to paskudztwo dokładnie za plecami, straszy mnie przez okno), zbudowane po pożarze poprzedniego spichlerza. Notabene, on ma swoją nazwę - "Soli Deo Gloria" (spotkałem się też z wersją skróconą "Deo") Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... 18.09.02, 10:45 Nie mam przy sobie albumów. Ale jutro podam Wam nr tomu i stronę na której znajduje się zdjęcie z 1931 r. gdzie tych budynków NIE MA. No chyba, że mamy do czynienia z błędem w datowaniu zdjęcia (?) Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... 18.09.02, 11:11 A to też jest nie wykluczone... - błędne datowanie to powszedni grzech nauk pomocniczych historii :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Młyniska 18.09.02, 12:08 Chyba zaczepialiśmy o tę część Gdańska???;) Znalazłam historię Młynisk, bardzo ciekawa, a przy okazji dowiedziałam się coś ciekawego o Brzeźnie!;) www.zecw.com.pl/strona/Ec_historia_htm/Ec_historia_Gdansk_Dworek.htm#janu Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Re: zerowe zdjęcie z Zielone Strony... 19.09.02, 09:44 sprawa podejrzana... faktycznie znalazłem w drugiej części "był sobie Gdańsk" to zdjęcie, o które chodzi, tylko akurat nie zgodzę się że tam cokolwiek WYRAŹNIE widać. Na starych planach gdzieś na tamtym cyplu Ołowianki jest nazwa Teerhof = Smolny Dwór? ale nie jestem pewien czy to o te budynki mogło chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
jarohu Przyjmuję wyzwanie.. 20.09.02, 07:35 Jestem w antrakcie między wyjazdami. Wpadłem na Forum na chwilę. Przyjmuję zagadkę do rozwikłania. Trochę to potrwa, bo osiądę w domu dopiero w poniedziałek, a czeka mnie jeszcze huk inych obowiązków. Green - Miłego urlopu ! Pętelko - zajęty jestem sprawami do których potrzebny był dworek. Napiszę Ci mailem wrażenia z wybranego obiektu. Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Re: Rzygacz Rzygaczowi Rzygaczem 18.09.02, 13:53 Kochani Rzygacze, Zanim żałożycie nowy wątek ja się jeszcze zdążę pożegnać - zaczynam urlop - do zobaczenia po. Miejmy nadzieję, że w komplecie. Trzymajcie się. Green Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks Green baw się dobrze na urlopie! 18.09.02, 14:54 i to by było na tyle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Green baw się dobrze na urlopie! 18.09.02, 18:39 No tak! Poszedł na urlop i zabrał swoje zabawki, dodam, że zielone:(( Stronka się nie da otworzyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Green baw się dobrze na urlopie! 19.09.02, 13:31 lucy_z napisała: > No tak! Poszedł na urlop i zabrał swoje zabawki, dodam, że zielone:(( > Stronka się nie da otworzyć!!! Otwiera się, otwiera...;) > Odpowiedz Link Zgłoś
pumeks wielki desant Rzygaczowy! juhuuuuuuuuuuuuu! 25.11.02, 16:26 no kurcze, już prawie wszystkie wątki, które się dało, podbiłem Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: No to jeszcze raz podbijamy! 28.11.02, 23:22 pumeks napisał: > Hooooop! Hooooop! To wszystko dla nowych..bywalcow tego forum! gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troll Re: Rzygacz Rzygaczowi Rzygaczem IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 23:43 Aukcje Film Książki Muzyka + więcej serwisów + Ogłoszenia Gazeta Wyborcza poczta czat forum usenet katalog Forum Prywatne Fora regionalne Moje forum Wyszukiwarka Zaloguj się Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Pomorskie Czwartek, 28 listopada 2002 Gdańsk-Sopot-Gdynia Autor: (gość portalu) Temat: Wiadomość: Przed napisaniem chcę się zalogować... | (chcę założyć konto w portalu Gazeta.pl) -------------------------------------------------------------------------------- Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową | Dodaj tę stronę do Ulubionych | Napisz do nas, jeśli na tej stronie są błędy -------------------------------------------------------------------------------- Serwisy Gazeta.pl : Gazeta Wyborcza : Regiony : Adresy firm • Aukcje • Auto-Moto • Centrum Finansowe • Co jest grane • Czat • Dom i nieruchomości • Edukacja Film • Firma • Forum • Gadżety • Giełda • Gry online • Kartki • Katalog • Kobieta • Kompass • Książki • Muzyka Newsletter • Ogłoszenia • Pieniądze • Poczta • Podatki • Pogoda • Praca • Radio • Student • Szukaj • Telewizja Turystyka • Unia Europejska • Usenet • Zapytania ofertowe • Zdrowie -------------------------------------------------------------------------------- Kraj • Świat • Gospodarka • Sport / Mundial / Piłkarzyki • Kultura • Nauka • Fotografie • Opinie i Świąteczna Duży Format • Wysokie Obcasy • Twoje miasto • Archiwum Gazety Wyborczej • O Gazecie Wyborczej -------------------------------------------------------------------------------- Białystok • Bydgoszcz • Częstochowa • Gorzów Wlkp. • Katowice • Kielce • Kraków • Lublin • Łódź • Olsztyn • Opole Płock • Poznań • Radom • Rzeszów • Szczecin • Trójmiasto • Toruń • Warszawa • Wrocław • Zielona Góra -------------------------------------------------------------------------------- Copyright © Agora SA • O nas • Informacje prasowe • Reklama u nas • Ogłoszenia • Ochrona prywatności • Kontakt • Mapa serwisu Aukcje Film Książki Muzyka + więcej serwisów + Ogłoszenia Gazeta Wyborcza poczta czat forum usenet katalog Forum Prywatne Fora regionalne Moje forum Wyszukiwarka Zaloguj się Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Pomorskie Czwartek, 28 listopada 2002 Gdańsk-Sopot-Gdynia Autor: (gość portalu) Temat: Wiadomość: Przed napisaniem chcę się zalogować... | (chcę założyć konto w portalu Gazeta.pl) -------------------------------------------------------------------------------- Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową | Dodaj tę stronę do Ulubionych | Napisz do nas, jeśli na tej stronie są błędy -------------------------------------------------------------------------------- Serwisy Gazeta.pl : Gazeta Wyborcza : Regiony : Adresy firm • Aukcje • Auto-Moto • Centrum Finansowe • Co jest grane • Czat • Dom i nieruchomości • Edukacja Film • Firma • Forum • Gadżety • Giełda • Gry online • Kartki • Katalog • Kobieta • Kompass • Książki • Muzyka Newsletter • Ogłoszenia • Pieniądze • Poczta • Podatki • Pogoda • Praca • Radio • Student • Szukaj • Telewizja Turystyka • Unia Europejska • Usenet • Zapytania ofertowe • Zdrowie -------------------------------------------------------------------------------- Kraj • Świat • Gospodarka • Sport / Mundial / Piłkarzyki • Kultura • Nauka • Fotografie • Opinie i Świąteczna Duży Format • Wysokie Obcasy • Twoje miasto • Archiwum Gazety Wyborczej • O Gazecie Wyborczej -------------------------------------------------------------------------------- Białystok • Bydgoszcz • Częstochowa • Gorzów Wlkp. • Katowice • Kielce • Kraków • Lublin • Łódź • Olsztyn • Opole Płock • Poznań • Radom • Rzeszów • Szczecin • Trójmiasto • Toruń • Warszawa • Wrocław • Zielona Góra -------------------------------------------------------------------------------- Copyright © Agora SA • O nas • Informacje prasowe • Reklama u nas • Ogłoszenia • Ochrona prywatności • Kontakt • Mapa serwisu Aukcje Film Książki Muzyka + więcej serwisów + Ogłoszenia Gazeta Wyborcza poczta czat forum usenet katalog Forum Prywatne Fora regionalne Moje forum Wyszukiwarka Zaloguj się Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Pomorskie Czwartek, 28 listopada 2002 Gdańsk-Sopot-Gdynia Autor: (gość portalu) Temat: Wiadomość: Przed napisaniem chcę się zalogować... | (chcę założyć konto w portalu Gazeta.pl) -------------------------------------------------------------------------------- Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową | Dodaj tę stronę do Ulubionych | Napisz do nas, jeśli na tej stronie są błędy -------------------------------------------------------------------------------- Serwisy Gazeta.pl : Gazeta Wyborcza : Regiony : Adresy firm • Aukcje • Auto-Moto • Centrum Finansowe • Co jest grane • Czat • Dom i nieruchomości • Edukacja Film • Firma • Forum • Gadżety • Giełda • Gry online • Kartki • Katalog • Kobieta • Kompass • Książki • Muzyka Newsletter • Ogłoszenia • Pieniądze • Poczta • Podatki • Pogoda • Praca • Radio • Student • Szukaj • Telewizja Turystyka • Unia Europejska • Usenet • Zapytania ofertowe • Zdrowie -------------------------------------------------------------------------------- Kraj • Świat • Gospodarka • Sport / Mundial / Piłkarzyki • Kultura • Nauka • Fotografie • Opinie i Świąteczna Duży Format • Wysokie Obcasy • Twoje miasto • Archiwum Gazety Wyborczej • O Gazecie Wyborczej -------------------------------------------------------------------------------- Białystok • Bydgoszcz • Częstochowa • Gorzów Wlkp. • Katowice • Kielce • Kraków • Lublin • Łódź • Olsztyn • Opole Płock • Poznań • Radom • Rzeszów • Szczecin • Trójmiasto • Toruń • Warszawa • Wrocław • Zielona Góra -------------------------------------------------------------------------------- Copyright © Agora SA • O nas • Informacje prasowe • Reklama u nas • Ogłoszenia • Ochrona prywatności • Kontakt • Mapa serwisu Odpowiedz Link Zgłoś