Dodaj do ulubionych

Zastosowania użytkowe kota:)

17.09.02, 11:05
Czy znacie jakieś zastosowania urzytkowe kotów.
Podrzuce jedno może na coś wpadniecie:
SKROBACZKA DO PLECÓW
1. Usztywnić kota, najlepszy bedzie krochmal, usztywniać w czasie snu, z
powodów bezpieczeństwa.
2. Wyprostować wszystkie konczyny łącznie z ogonem, wydobyć na światło
dzienne pazury, usztywnić szybkowiążącym klejem i przypiłować
3. Złapać za ogon i skrobaczka gotowa.

:)))
Obserwuj wątek
    • jack_all Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:09
      Hmmm, kota nie posiadam, więc trudno mi sie wypowiadać. Za to mam psa, który
      świetnie sprawdza się jako odkurzacz (pod warunkiem, że na podłodze znajdzie
      się coś jadalnego). A jak sie zagapię, to i jako zmywarka do naczyń...
      • lucy_z Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:30
        Z tym używaniem kota to uważaj!;) Tu jest większość kociarzy, ja pierwsza:)
        A mój świetnie odkurza wszystkie niedostępne miejsca. Przy okazji, jak wepchnie
        coś pod taką kanapę, którą trudno podnieść, stanie i się drze, że człowiek
        chcąc nie chcąc musi ją podnieść i ... hmm zrobić porządek..:)))
        • philip_marlowe Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:35
          Sam mam kota, i czasem wymyslam dziwne przeznaczenia na kanwie tego co on
          odwali w domu.:)
          • jack_all Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:39
            Czyżby Ci kiedyś wpadł do krochmalu? Tak sam z siebie, przypadkiem? ;)
            • philip_marlowe Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:43
              Kiedys w kąpieli zaatakował pływającą gabkę w wannie. I się skapał. W akcie
              paniki wbił i się w plecy i struchlał. Musiała mi go moja żona odczepiać.:)
          • dwoch_mezczyzn Kot a fizyka 17.09.02, 12:27
            Nie mam tu na myśli kota Schroedingera.
            Kota można użyć do udowodnienia pewnej fizycznej ciekawostki. Otóż stajemy na
            balkonie z kotem w jednej ręce i włączoną latarką w drugiej. Wystawiamy obie
            ręce za barierkę i równocześnie puszczamy to, co w każdej trzmamy. To
            doświadczenie niezbicie dowodzi, że kot spada z prędkością światła.
            • jack_all Układ lewitujący... 17.09.02, 12:34
              Przywiązujemy kotu do grzbietu kromkę chleba z masłem, posmarowaną stroną do
              góry. Zrzucamy z odpowiedniej wysokości. Ponieważ kot zawsze spada na cztery
              łapy a chleb- masłem na dół, powinniśmy otrzymac w ten sposób układ lewitujący.
              • philip_marlowe Układ lewitujący... Ja cie kruns...:) 17.09.02, 12:36
                Jack, jesteś wielki. To jest nowe odkrycie. Patent konieczny.:)
                • Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Układ lewitujący... Ja cie kruns...:) IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 06:24
              • dwoch_mezczyzn Dobre /nt 17.09.02, 12:40

      • dwoch_mezczyzn Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 12:20
        A ja mam łysego chomika. Wyłysiał od plasta (był chory i go okleiłem). Ale
        ładnie śpiewa, robi tak: "chr, chr, chrrrrrr...
    • zoppoter Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:40
      Udziec koci w truflach na święta. To jest zastosowanie. Przy okazji i kot sie zała... A nie, kot juz się nie
      załapie...
      • lucy_z Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 11:47
        Zoppcio! Ty też masz kota!;) A ile latek liczy sobie???
        Moja kotka jest w sam raz na tę porę. Wchodzi w nocy za moje plecy i świetnie
        grzeje, przy okazji wyśpiewując jakieś mruczandy:))
        • zoppoter Re: Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 12:02
          lucy_z napisała:

          > Zoppcio! Ty też masz kota!;) A ile latek liczy sobie???

          Nie wiem, przybłąkała się w wersji dorosłej. Ale wyglądała na dorosłą od niedawna, więc zakładam, że
          miała około roku. A, że to było w 1998 roku, to teraz wychodzi, że ma 5 lat.

          > Moja kotka jest w sam raz na tę porę. Wchodzi w nocy za moje plecy i świetnie
          > grzeje, przy okazji wyśpiewując jakieś mruczandy:))
          >
          • cze67 Re: Zastosowania uz˙ytkowe kota:) 18.09.02, 15:36
            zoppoter napisa?:

            > A moja nie umie mruczec´. Wybrakowana jakas´... I w?azi nie na plecy, tylko
            na g?owe˛, futro umieszczaja˛c w chrapach, tzn w nozdrzach Pan´stwa...

            Moja Nokita tez nie umie mruczec, biedaczka, tak jakos fruka...
            • cze67 Re: Zastosowania uz˙ytkowe kota:) 18.09.02, 15:37
              cze67 napisa?:

              > Moja Nokita tez nie umie mruczec, biedaczka, tak jakos fruka...

              Nie Nokita, tylko Nikita, debilu!!!
    • philip_marlowe Zastosowania użytkowe kota:) 17.09.02, 13:40
      ZDEJMOWACZ FIRANEK
      1. Wziąć kota w dwie dłonie
      2. Cisnąć kontrolnie z całej siły w kietunku wiszących firanek
      3. Czekać na rozwój wydarzeń
      4. Zwinąć firankę i przeznaczyć na inne cele
      5. W przypadku nie posiadania innych firanek zamontować żaluzje.
    • Gość: smakosz Koktajl z kota IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 13:45
      Złapać kota, zakopać głową w dół, tak, aby ogonek sterczał ponad ziemią. Po
      trzech tygodniach zaprosic przyjaciół na degustację. Wyłamać ogonek i wypić
      przez słomkę zawartość. Smacznego.
      • mazer_rackham Re: Koktajl z kota 17.09.02, 14:04
        takie cos to sie robi ze szczurem z tego co wiem. szczury tak fajnie pecznieja.
        jak ktos ma duzy apetyt to moze sprobowac z kotem ale moim zdaniem bedzie
        niesmaczny. kot to nie to samo:P
        • icharyd Re: Koktajl z kota 17.09.02, 18:30
          Dobre, zastosuję na swoim.
          • dwoch_mezczyzn A ja na początek zrobię z myszy 17.09.02, 20:01
            a co jak będzie za dużo i się zepsuje?
            • icharyd do Dwóch Mężczyzn 17.09.02, 20:10
              A co ma być, moi ulubieni surrealiści :) ???
              • bonzo_madrid Jeszcze coś o kocie 18.09.02, 15:24
                Można go wziąć na pokłąd statku kosmicznego, wyrzucić w próżni i badać prędkość
                rozchodzenia się cząsteczek kota w próżni. Zabawa dla milionerów, ale fun
                olbrzymi.
        • pumeks Re: Koktajl z kota 18.09.02, 15:33
          Nie ma się co śmiać, Eskimosi (pardon, Inuici) robią coś w tym stylu z zabitej
          foki i potrafią się tym nieźle odurzyć. No ale w ich klimacie ani żytka, ani
          jęczmienia, ani chmielu, a natura ludzka ma swoje potrzeby... ;-)
          • pumeks Jak zmusić kota do połknięcia tabletki? 18.09.02, 15:36
            1. Złap kota i trzymaj go mocno. Ułóż go sobie na kolanach, głowa kota na Twoim
            ramieniu, jakbyś karmił niemowlę z butelki. Pewnym głosem powiedz, "Dobry
            kotek". Wrzuć kotu tabletkę do pyszczka.
            2. Zdejmij kota z żyrandola, a pigułkę spod kanapy.
            3. Powtórz instrukcję z pktu 1, tym razem przytrzymując przednie łapki kota
            lewą ręką, a tylne prawym ramieniem. Wciśnij kotu tabletkę do pyszczka używając
            prawego palca wskazującego.
            4. Wyciągnij kota spod łóżka. Otwórz opakowanie i weź nową tabletkę. (Oprzyj
            się pokusie wzięcia nowego kota).
            5. Ponownie powtórz instrukcję z pkt 1, z taką zmianą, że gdy już uda Ci się
            umieszczenie kota w pozycji niemowlęcej, usiądź na brzegu krzesła, pochyl się
            nisko nad kotem i używając prawej ręki otwórz kotu pyszczek podnosząc górną
            szczękę kciukiem i palcem wskazującym. Szybko wrzuć tabletkę. Ponieważ Twoja
            głowa znajduje się na kolanach, nie będziesz widział, co robisz. W sumie, nie
            ma różnicy.
            6. Pozostaw kota wiszącego na zasłonach. Pozostaw tabletkę w swoich włosach.
            7. Jeśli jesteś kobietą, porządnie się wypłacz. Jeśli jesteś mężczyzną,
            porządnie się wypłacz.
            8. Teraz się opanuj. W końcu kto tu rządzi? Zlokalizuj kota i tabletkę.
            Przyjmując pozycję 1, powiedz zdecydowanym głosem: "W końcu kto tu rządzi?"
            Otwórz kotu pyszczek, weź tabletkę i... ups!
            9. Nie działa, prawda? Usiądź i pomyśl. Aha! Wszystko przez te pazury!
            10.Doczołgaj się do szafki z pościelą. Wyciągnij z niej duży ręcznik plażowy.
            Rozłóż go na podłodze.
            11.Wyjmij kota z szafki kuchennej, a tabletkę z doniczki z kaktusem.
            12.Rozłóż kota na ręczniku tak, aby szyja kota leżała na długiej krawędzi
            ręcznika.
            13.Rozpłaszcz przednie i tylne łapki kota na jego brzuszku. (Oprzyj się pokusie
            rozpłaszczenia kota).
            14.Owiń kota ręcznikiem. Szybko.
            15.Przyjmij pozycję 1. Lewą rękę umieść nad kocią głową. Naciśnij pyszczek na
            zwarciu szczęk i spróbuj go otworzyć.
            16.Wrzuć tabletkę w pyszczek kota i lekko ją wepchnij. Voila! Udało się.
            17.Odkurz fruwające kłaki (kota). Zabandażuj rany (swoje).
            18.Zjedz dwie aspiryny i połóż się do łóżka.
            • cze67 Sadysci!!! 18.09.02, 15:58
              Sadysci, sadysci, po trzykroc sadysci!!!
              • lucy_z Re: Sadyści 18.09.02, 17:52
                Pumeks pisał o moim psie u weterynarza, hi, hi:) Może był i do kota podobny;)
    • Gość: niania Re: Zastosowania użytkowe kota:) IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 14:14
      Ci, którzy mają (mieli) kota wiedzą, że raczej tytuł tego wątku powinien
      brzmieć "Jak kot może adaptować człowieka do swoich potrzeb".
      A my sie dajemy i dobrze nam z tym.
      Miłego weekendu dla kociarzy i nie tylko.
      • orissa Re: Zastosowania użytkowe mrówek :-) 24.09.02, 13:26
        Kiedys jak jeszcze mieszkalam z rodzicami, to do pokoju wkradlo sie dzikie
        mnostwo latajacych mrowek (a moze mnostwo dzikich latajacych mrowek albo
        latajaca dzikosc mrowek...), upodobaly sobie firanki w najwiekszym pokoju i
        trzeba bylo je sciagac odkurzaczem co spowodowalo ze odkurzacz sie zapchal.
        E.
    • philip_marlowe Funkcja grzewcza 24.09.02, 14:47
      Na chłody jak znalazł
      1. Wziąc kota i sprawdzić jego powierzchnie
      2. Mały kot mała powierzchnia grzecza, duży, analogicznie
      3. Najlepiej mieć dwa, jeden rezerwowy, ale dwa też czasm się przydają
      4. Ułożyc wzdłóż ciał lub na ciele
      5. Czekać aż do skutku.
      Specjalnie dla zmarźlaków.
      • gepard1 Re: do praczek 24.09.02, 15:20
        Hehe drogie panie i drodzy panowie parajacy sie niechybnie w domu zajeciem
        dosyc pospolitym jak pranie ciuszkow.Polecam w tej dziedzinie szopa
        pracza.Wybitnie to zwierze sie rozwinelo w tej dziedzinie.Ale jest strasznie
        psotliwe.Polecam.
        Pozdr.
        • bonzo_madrid Pracz z szopy 27.09.02, 14:21
          Szopa pracza weź z pawlacza
          i nie zgrywaj super gracza,
          tylka pędem goń do kibla
          byś mu dobrze sam się przyjrzał.
          Coś mi wierszyk nie wychodzi,
          ale to mi nic nie szkodzi!
    • o__o Re: Zastosowania użytkowe kota:) 29.09.02, 14:23
      philip_marlowe napisał:

      > Czy znacie jakieś zastosowania urzytkowe kotów.

      Kot w worku jako odzwierciedlenie sytuacji współrodaków co do przyszłości wielu
      z nas...
      • belissarius Re: Zastosowania użytkowe mrówek 30.09.02, 03:22
        O! Mrówki mają wiele pożytecznych zastosowań, poczynając od słynnego wkładania brudnej chusteczki
        do nosa (kto dziś jeszcze tego używa?!) w mrowisko. Po 1/2 godz. chusteczka jest czysta i pachnąca. To
        byłoby zastosowanie pralnicze. Zastosowanie sportowe: ściągamy majtuski i siadamy w mrowisko. Kto
        dłużej wytrzyma, wygrał. Zastosowania kulinarne rozliczne, że wymienię tylko herbatę, do której, w braku
        cytryny, wrzucamy ok. 100 (małych) lub 50 (dużych) mrówek. Suszone mrówki, w połączeniu z cementem
        dają beton niezwykłej wręcz twardości :))))))))))
        • Gość: Mrowa Re: Zastosowania użytkowe mrówek IP: 24.157.198.* 02.10.02, 03:18
          Ciekawe! Jakies wytlumaczenie?
          • belissarius Re: Zastosowania użytkowe mrówek 02.10.02, 07:09
            Mrowa, Tobie mam tłumaczyć?! :)))))
    • aard Zastosowania użytkowe człowieka 10.10.02, 09:18
      Kot używa człowieka do następujących celów:
      1) jako moderatora polowań na myszy
      2) jako moderatora snu
      3) jako moderatora przeciągania się i mruczenia
      4) jako operatora kuwety i powierzchni płaskich
      5) jako providera pożywienia
      6) jako ładowarki elektrostatycznej (głaskanie)

      Więcej tu:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=3217720
      • Gość: niania Re: Zastosowania użytkowe człowieka IP: proxy / *.waw.cdp.pl 10.10.02, 09:47
        aard napisał:
        Temat ten mozna zgłębić czytając komiksy Garfielda (najlepiej w oryginale,
        tłumaczenia często są kiepskie i nie oddają filozoficznej zadumy nad
        problemem). Rudy jasno wyjaśnia, gdzie jest nasze miejsce w szeregu.
        niania
        > Kot używa człowieka do następujących celów:
        > 1) jako moderatora polowań na myszy
        > 2) jako moderatora snu
        > 3) jako moderatora przeciągania się i mruczenia
        > 4) jako operatora kuwety i powierzchni płaskich
        > 5) jako providera pożywienia
        > 6) jako ładowarki elektrostatycznej (głaskanie)
        >
        > Więcej tu:
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=63&w=1397610&a=
        > 3217720"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=63&w=13
        > 97610&a=3217720</a>
        >
        • pumeks Garfield a sprawa polska 10.10.02, 09:56
          Cześć Nianiu! ja też jestem fanem słynnego pomarańczowego grubasa, nawet sobie
          wstawiłem do "ulubionych" link

          garfield.ucomics.com/garfield/gaview.htm
          dzięki któremu mam codziennie świeży pasek z Garfieldem.

          Pozdrawiam,
          • nianiaw Re: Garfield a sprawa polska 10.10.02, 11:28
            pumeks napisał:

            > Cześć Nianiu! ja też jestem fanem słynnego pomarańczowego grubasa, nawet
            sobie
            > wstawiłem do "ulubionych" link
            >
            > <a
            href="http://garfield.ucomics.com/garfield/gaview.htm"target="_blank">garfie
            > ld.ucomics.com/garfield/gaview.htm</a>
            > dzięki któremu mam codziennie świeży pasek z Garfieldem.

            A co powiesz na wydrukowane wszystkie roczniki Garfielda i to te ostatnie w
            kolorze. No, bo ja czasami lubię "poczytać" w łóżku... No i przez ponad 16 lat
            miałam kota. Wszystko się zgadza. Gdyby moja kotka umiała pisać i rysować...
            Ale to miłe, że dorośli miewają ciekawe zainteresowania.
            niania :-)))
            >
            > Pozdrawiam,
            >
    • o__o Re: Zastosowania użytkowe kota:) 10.10.02, 18:54
      Różowa pantera jako kot dla ludzi patrzących na życie prze różowe okulary.
    • pijaw Re: Zastosowania użytkowe kota:) 01.11.02, 19:52
      Z mojego niewielkiego doświadczenia z Kotką mojej zonki wynika, ze koty służą
      do:

      1) drapania drzwi łazienki od zewnątrz gdy się kąpiesz,
      2) drapania drzwi łazienki od wewnątrz gdy próbujesz kąpać kotka,
      3) drapania twoich spodni gdy coś jesz i nie chcesz się podzielic,
      4) drapania twoich rekawów gdy coś próbujesz zjeść, a kot nie chce się z toba
      podzielić,
      5) drapania twojego ulubionego fotela gdy w nim siedzisz i oglądasz trzymający
      w napieciu film,
      6) drapania ciebie, gdy próbujesz usiąść w swoim ulubionym fotelu zajmowanym
      obecnie przez kota,
      7) drapania twojej pidżamy aby się na niej położyc akurat wtedy, gdy chcesz ją
      założyc,
      8) drapania twojej piżamy w ww. celu gdy już ją założyłeś i przez przypadek
      zasnąłeś na wznak lub na brzuchu,
      etc.

      Ale poza tym ubóstwiam ją i do tego swietnie mruczy :)

      Pijaw_kociolub
    • Gość: LILI z Roznosci Re: Zastosowania użytkowe kota:) IP: *.in.zabkowska.pl / 10.101.1.* 02.11.02, 15:46
      W zasadzie nie mam kota. Mam psa... ale ona czasem mruczy (przez sen) wiec tak
      do konca nie wiem...
      A wiec mój pies sluzy glównie do wkurzania sasiadów... sczekaniem i gryzieniem
      w nogawki... prócz tego spelnia funkcje porzadkowe (zmiatacz wszystkiego,co sie
      nadaje do jedzenia) oraz grzewcze(futrem)... znakomicie nadaje sie tez do
      turlania po podlodze...

      ;-)

      L
      --------------------------------------------------------------------------------
      LILI z Roznosci
      stare-forum.wp.pl/cgi-bin/roznosci.cgi
    • o__o Re: Zastosowania użytkowe kota:) 05.11.02, 18:50
      Ni i może służyć jako tapeta na ekran kompa. Właśnie sobie taką kocią mordkę
      wyciągnęłam na tapetę. Co spojrzę na nią to mi weselej;)
      Pozdrowienia dla wszystkich kociolubnych:)
      --
      -----------------------------
      • lucy_z Re: Zastosowania użytkowe kota:) 05.11.02, 19:47
        O__o:))))))
        Też Cię pozdrawiam:)))
        Czekam aż na naszym forum jakoś znormalnieje!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka