Gość: Byly_uczen
IP: *.tvk.tpsa.pl
03.09.02, 06:43
Syn moich znajomych poszedl do I klasy gimnazujm. Dostal nowy plan lekcji i
okazalo sie ze ma prawie caly czas 8 albo 7 lekcji. Raz tylko 5 g.
Przypominam jeszcze ze dzieci w tym wieku musza te 1-2 godz odrabiac prace
domowe. Tzn nie musza ale powinni ;-)
Pytam sie wiec grzecznie: Jaki to ma sens?
I od razu odpowiadam:
Zadaniem szkoly jest zrobienie z czlowieka idioty bo dzieciak madry jest
pogodny, wyszczekany i niebezpieczny politycznie ;-)
Pozdrawiam