Z Kazachstanu do Gdańska

IP: *.versanet.de 17.03.06, 19:23
wiem jak to jest nie uznanym być, mieszkałam w Gdańsku, przed i po
wojnie,teraz mieszkam juz 20 lat w niemczech, w polsce byłam niemką tu polką.
To będzie się ciągnąć lata bo zostaje zawsze akcent.
    • Gość: jaaaaa Z Kazachstanu do Gdańska IP: *.carnival.com 17.03.06, 19:58
      Witam w Gdansku i zycze powodzenia :)
    • eyheidemann Re: Z Kazachstanu do Gdańska 26.03.06, 13:06
      Przed 25 latami bylam w takiej samej sytuacji jak Panstwo dzis.
      Rozumiem wasza sytuacje i zycze wam duzo sily i wytrwania.

      My wszyscy jestesmy tylko goscmi gdziekolwiek na swiecie jestesmy,
      pamietajmy o tym!!!
    • Gość: gogggo Re: Z Kazachstanu do Gdańska IP: *.crowley.pl 26.03.06, 14:27
      Będzie róznie ,ale z całego serca ŻYCZĘ POWODZENIA.
      • Gość: nierasista Re: Z Kazachstanu do Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 12:33
        za pare lat jak tak ludzie bedą z Polski wyjeżdzać trzeba bedzie na siłe
        sciagac ludzi ze wschodu bo tu nie bedzie komu pracować.
        największą zasługa kwasnieskiego i tej całej bandyckiej ekipy było to że mamy
        największą fale wyjazdów od czasu stanu wojennego.
        a takiej fali rosjan jaka jest w niemczech to mozemy sie za 10-15 lat
        spodziewac do naszej biedy przyjeżdzają nieliczni.
    • Gość: mimi Kasiu, autorko! IP: 38.116.200.* 28.03.06, 21:33
      Nie pisze sie:
      Gmina gwarantuję pracę dla minimum jednego członka rodziny.
      Tylko:
      Gmina gwarantuje pracę minimum jednemu członkowi rodziny.

      Rodzina jest wschodu, ale jezyk polski. Polski, Kasiu. Pisz po polsku, ok?
Pełna wersja