Gość: marynarz
IP: *.mosar.pl
28.04.06, 22:40
Od razu było wiadomo, że z tym statkiem jest coś nie tak. Dziennikarze od
razu wyniuchali, że Holendrzy szykują jakiś przekręt i na szczęście nie
kupili bajeczek Holendrów i innych tzw. "specjalistów", prezentowanych
miesiąc temu na konferencji prasowej. Niech sobie Holendrzy remontują ten
statek w polskiej stoczni, ale niech normalnie bulą kasę tak jak w Europie. A
nie tutaj zostawić syf, a śmietankę na czysto spije i kasę weźmie potem jakaś
stocznia holenderska. Polska to nie śmietnik.