Dodaj do ulubionych

Strażnicy miejscy łowcami mandatów

    • Gość: EM Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:53
      CO ZA IDIOTYZM CO TO WALKA W NINTENDO CZY PRACA.PUNKTY MOŻE ZROBIA Z TEGO
      GIERKĘ WIECEJ ZAROBIA DZIECI BY CHETNIE POGRAŁY.ŻENADA
    • Gość: Jasio Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 13:07
      Uważam ,że każdy sposób mobilizowania strażników jest dobry. Jeżeli nie mają
      być aktywni, to po co ich wogóle zatrudniać. W naszych miastach wandale bez
      przerwy coś niszczą przez bezmyślność, złośliwość lub głupotę. Deptanie
      trawników, wchodzenie z nogami na ławki, malowanie na wszystkim itp. itd. Kara
      pieniężna jest najdotkliwsza, choć nie musi być wysoka, byle była nienikniona.
      Niebagatelne są również sprawy porządkowe. Jest ważne społecznie oszczędne
      parkowanie samochodów (nie "tak mi panie stanął"), potrącanie bliźnich,
      nieparlamentarne słownictwo. Jak nas widzą, tak nas piszą!
    • Gość: lolo1 Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 13:45
      dobrowolny konkurs-BUJDA NA RESORACH nikt z nas nie był pytany czy chce w czyms
      takim uczestniczyć, nie były robione zadne listy po prostu pokazano nam
      regulamin i stwierdzono że taeraz tak będzie!!!! a jedynym wyjściem z konkursu
      jest zwolnienie lekarskie powyżej 15 dni lub negatywny wpis w karte oceny
      pracownika czyli nagana ( po dwóch w okresie jednego roku - nie kalendarzowego -
      bardzo pewne jest szukanie nowej pracy )więc drżyjcie turysci i wy
      gdańszczanie, i miejcie nadzieje że traficie na kogoś komu naprawdę nie zależy
      na tym "wyścigu szczurów", bo tak naprawdę to my juz wiemy ktozgarnie kasę a
      cała reszt to tylko tło więc macie jakiś procencik szans na wakacje bez mandatu-
      pozdrawiam

      dodam jeszcze że kwoty tych nagród są brutto :) po odjęciu podatku zostanie 700-
      200 zł
    • Gość: didik Zbigniew Sodol wiecznie żywy?? IP: 80.50.205.* 12.06.06, 14:01
      O ile pamietam poprzedni komendant SM był przeciwnikiem wyprowadzania
      strazników na ulicę za co był karcony przez prasę. Ale jak widać obiektywna
      prasa dla samej zasady jest przeciwna wszystkiemu. Nie będę odosobniony mówiac,
      że im więcej strazników na ulicach tym lepiej. A pouczenia i ostrzezenia są
      dobre w szkole dla dzieci, a nie dla ludzi notorycznie łamiących prawo (wino na
      ławce, czy śmieci gdziekolwiek tylko nie do kosza) czy lumpów patrzących jak
      ich czworonożne pupilki przyozdabiają nasze chodniki. Ze SM jest jak z Renomą -
      boja się ich i psioczą tylko Ci, którzy mają cos za uszami. Człowieku, zacznij
      wymagać od siebie, a nic złego Cie ze strony tych ludzi nie spotka.
      • Gość: lolek Re: Zbigniew Sodol wiecznie żywy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 22:25
        w koncu ktos myslacy.chociaz czy konkurs jest dobrym pomyslem?chyba ze chodzi o
        stwierdzenie kto zacznie pracowac majac na oku kase a kto pracuje niezaleznie
        od jakichs extra pieniedzy.bo w takiej wersji jest to wyscig szczurow...i
        szkodzi wizerunkowi tej firmy.
    • Gość: marek Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 14:32
      Bardzo dobry pomysł - gratulacje dla pomysłodawcy. W tym roku na wyjeżdżając na
      wakacje, będę skrzętnie Gdańska unikał.
    • Gość: wesołek Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 14:58
      Od początku dziadostwo to było odporne na wiedzę i niereformowalne, bohatersko
      tylko stwiali czoło babciom z tunelu a i tak nie wykurzyli ich. Takie to są
      dokonania tej mężnej formacji po 15 latach dzialalności za pieniądze podatnika.
      A flejtuchy jak były tak są. Wstyd
      • Gość: %% Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 12.06.06, 18:14
        Ciekawe jak często będa wypisywane mandaty za usyfione śmietniki, które w
        wiekszości przypadków usytuowane sa na terenach gminy, miasto samo siebie
        bedzie karac i jeszcze za to dawac nagrody???




      • Gość: lolek Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 22:23
        A ty na szczescie jestes reformowalny i nieodporny na doplyw wiedzy.pomysl bo
        to nie boli:myslisz ze sami sobie wydawali polecenia i na ochotnika ganiali
        babcie?a moze to "prosba" pana milosciwie nam panujacego prezydenta?
        mysl to nie boli...
    • Gość: Tolek Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.06.06, 15:03
      Tylko dziwić się nalezy co robią w tej formacji jeszcze wiecznie niezadowoleni
      i nieszczęśliwi. Skoro nie godzą sie z decyzjami przełozonych powinni czym
      prędzej opuścić szeregi straży, na ich miejsce jest kilku następnych młodych i
      z poważnym podejściem do obowiązków.
    • Gość: ciekawski Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 15:04
      Czy będziemy mogli poznać laureata konkursu panie Walczak?
    • Gość: loniek Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 15:10
      Ciekawe czy Renoma organizuje podobne "konkursy" dla swoich trepów?
    • Gość: gil Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 15:12
      A myślałem że ojcowie miasta maja więcej kleju w głowie i nie pozwola na
      takie 'rozgrywki' żenujące
    • Gość: naiwny Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: 153.19.183.* 12.06.06, 15:18
      Summum ius, summa iniuria. A wydawałoby się, że SM ma służyć miastu -
      mieszkańcom, a nie wyłącznie karierze komendanta, statystyce i kasie miasta.
      Przy okazji - czy zmieniło się prawo wykroczeń?, bo jeśli nie, to p. komendant
      podważył własne kwalifikacje. Porzadek można zaprowadzać (karać też) nie tylko
      mandatem w maksymalnej wysokości. A co z niesłusznymi mandacikami (mniejsza
      wysokosć, uchylone, uniewinnienia w sądzie, martwe dusze)?
      Wszystkim "krwiożerczym" zwolennikom "porządku" polecam odrobinę wyobraźni.
      Niektórzy pomysłowi strażnicy zrobią wiele, by zadowolić szefa, a spór z nimi
      może być trudny. "Wymusić przestrzeganie" prawa nie oznacza "na wyścigi łoić
      drakońskie kary", choć niektórym nie mieści się to w głowie :)
    • Gość: LoTkA_MaN Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.ds.pg.gda.pl 12.06.06, 16:22
      Popierd%$*#lo tego pana Leszka, teraz beda wypisywac za wszystko, nawet jak
      papierek rzucisz. Gratuluje inteligencji !!
      • haselback Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów 12.06.06, 16:53
        Gość portalu: LoTkA_MaN napisał(a):

        > Popierd%$*#lo tego pana Leszka, teraz beda wypisywac za wszystko, nawet jak
        > papierek rzucisz. Gratuluje inteligencji !!


        A ja gratuluję Tobie inteligencji. Za podobne wykroczenie w Sigapurze czy na
        Tajwanie idziesz do pierdla. A o zasobność swoich portfeli napewno boja się
        brudasy i dobrze.
    • Gość: Strażnicy Miejscy Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:54
      Po raz kolejny jesteśmy zmuszeni do zaprotestowania dotyczącego zlikwidowania
      forum
      15 lat Straży Miejskiej w Częstochowie – pro publico bono.

      Drugiej strony panującej prawdy w tej instytucji.

      Nie jest łamany obowiązujący regulamin, natomiast po raz kolejny cenzor
      łamie podstawowe prawo zagwarantowane nam w naszej Konstytucji.

      Zdajemy sobie doskonale sprawę z obnażania na łamach tego forum prawdy,
      faktów panujących w tej formacji.

      Czy trzeba skończyć zaocznie Papieską Akademię Teologiczną w Częstochowie na
      ul. Św. Barbary przy Wyższym Seminarium Duchownym aby dyktować prawo według
      własnej koncepcji . Ponadto określiwszy się Mesjaszem to już można ………? .
      Z-ca prezydenta p. Zdzisław Ludwin z całym Szacunkiem dla jego wieku i
      posiadanych tytułów nie ma kompletnego pojęcia o nadzorze merytorycznym nad
      strażą. Niejednokrotnie będąc informowany o Ł A M A N I U obowiązującego
      prawa nic nie uczynił poza spotkaniem , które zakończył sformułowaniem ,, Jak
      pojawi się wrzód” , to trzeba go przeciąć Podział na pracowników dobrych i
      złych przypomina nam hierarchię panującą w klerze.
      Żli to są ci , którzy mają własne zdanie i nie chcą wchodzić w szemrane układy
      donosicielskie nazywane przez kadrę owocną współpracą. Kadra , która
      niejednokrotnie łamała prawo i w dalszym ciągu łamie prawo zbiera powity w
      postaci kasy i awansów , na które pracują podatnicy naszego miasta. Choć i my
      też. Kadra , która jak to się mówi Bije swoje żony i nie tylko………!!!! .Jest
      wzorowa pozostawiamy to państwa ocenie .( można to sprawdzić na Policji )*-
      interwencje . Poświadczenia nieprawdy to chleb powszedni – ostatnio
      Prokuratura Zawierciańska.
      Natomiast gala Oskarów i c.d. nastąpi na forum ogólnopolskim jak to zniknie .
      Dla ułatwienia podajemy że jednocześnie ukarze się w kilkudziesięciu miastach
      naszego kraju jak i na poczcie elekt…. W zarządzie Angory . Zabawa dopiero
      zaczyna się.
    • Gość: Swoboda_T Super pomysł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 17:18
      Jeżeli najlepszym strózem prawa jest ten, który wypisze największą liczbę
      mandatów to nie ma się co dziwić, że w Polsce jets jak jest. Brrr...
    • Gość: Delikatnie ukarany Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 20:31
      Właśnie wróciłem z Olsztyna, gdzie ukarano mnie 30 zł mandatem za zaparkowanie
      samochodu na Starówce bez wniesienia opłaty parkingowej. Zanim jednak
      popełniłem to straszne wykroczenie, warte 30 zł upewniłem się, czy też nie
      łamię prawa. Zapytałem przechodzących Strażników Miejskich, czy miejsce, gdzie
      zaparkowałem samochód jest płatne, czy też nie, bo nie widzę nigdzie
      parkometru, a wcześniej widziałem tablice z informacją, że jest to strefa
      płatnego parkowania. Jeden z Panów strażników poinformował, mnie, że tu, gdzie
      stoi mój samochód nie obowiązuje opłata parkingowa. Podpowiedział mi również,
      abym przestawił samochód o kilka metrów dalej, ponieważ bardzo często w tym
      miejscu dochodzi do drobnych stłuczek spowodowanych przez kierowców samochodów
      dostawczych dowożących towary do sklepów, a mój samochód stojąc na najbardziej
      wysuniętym miejscu parkingowym narażony jest na uszkodzenie.
      Dokładnie Pan Strażnik Miejski powiedział tak: "Lepiej, żeby pan przestawił
      samochód na parking po drugiej stronie skrzyżowania. Tutaj prawie codziennie
      jakiś samochód jest uszkodzony, to przez dostawy, to przez śmieciarki, a po co
      narażać się na stłuczenie światła, czy też zarysowanie".
      Oczywiście przestawiłem samochód we wskazane miejsce, podziękowałem jakże
      uprzejmym przedstawicielom Straży Miejskiej w Olsztynie, życzyłem miłego dnia i
      po wymianie uprzejmości udałem się w celu załatwienia spraw, które skierowały
      mnie do Olsztyna. Była dokładnie godzina 9:50 rano, 12 czerwca 2006 r.
      Po około 8 godzinach wróciłem do samochodu i ku mojemu zdziwieniu za
      wycieraczką samochodu znalazłem mandat wystawiony o godz. 10:00, 12 czerwca
      2006 r. przez Straż Miejską w Olsztynie za brak uiszczenia opłaty parkingowej.
      Mandat opiewa na kwotę 30 zł. Mało mnie ze śmiechu nie zatkało. Z ciekawości
      zapytałem pobliskiego właściela sklepu, czy w tym miejscu, gdzie jest
      zaparkowany mój samochód obowiązuje opłata parkingowa. Otrzymałem odpowiedź
      twierdzącą, w takim razie zapytałem, czy na parkingu, na którym najpierw
      zaparkowałem samochód (po przeciwnej stronie skrzyżowania) również obowiązuje
      opłata parkingowa - Tam nie ma opłaty - odpowiedział właściciel sklepu.
      Pytam zatem o te stłuczki i zarysowania samochodów w miejscu parkowania po
      przeciwnej stronie skrzyżowania, a on mówi, że w ciągu ostatniego roku to chyba
      nie było żadnej, ale jakieś dwa, trzy lata temu, to chyba raz wjechał w
      zaparkowany samochód pijany rowerzysta, uderzył w zderzak.
      Rozmawiamy o moim mandacie, o tym co mi powiedzieli Strażnicy Miejscy, gdzie
      wskazali mi miejsce do zaparkowania samochodu, a właściciel sklepu śmieje się
      mówi:
      "Stary numer, na który przyjezdni dają się nabrać, Niech się pan cieszy, że to
      tylko 30 zł, w sobotę to w ten sposób skasowali 7 samochodów, a jeden facet to
      się tak wkurzył, że mało zawału nie dostał. Wlepili mu 150 zł, wodę do picia mu
      dawałem".
      Wróciłem do Gdańska, zbulwersowany tym co mnie w Olsztynie spotkało. Jak na
      razie nie mam zamiaru zapłacić tego mandatu.
      Po przeczytaniu przedmiotowego artykułu nasuwa mi się wniosek, że bardzo szybko
      panowie strażnicy miejscy zdobędą tysiące punktów.
      • Gość: fd Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: 217.153.221.* 13.06.06, 08:26
        Co to ma do rzeczy w kontekscie artykulu ?
        Pisz pan w Olsztynie na scianach.U nas od parkometrow jest kto inny.
    • Gość: Zibi Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.06.06, 09:35
      I słusznie srające wszędzie psy to plaga. Dałbym za łapanie właścicieli, nie
      schylających się po odchody swoich milusińskich, jeszcze więcej punktów. Psy
      nie wyprowadzane są tylko przez leciwe babcie ale również przez bezczelnych
      panów i panie lekceważących ład i porządek w mieście, zadowalających się
      towarzystwem z zwierzętami kosztem innych osób.
      • Gość: Aga Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.softlab.gda.pl 13.06.06, 23:34
        Zgadzam się. Sama ufunduję nagrodę temu, kto zbierze najwięcej mandatów za
        sranie po naszym pięknym mieście.
    • Gość: Aplikant.. Jestem straznikiem miejskim... IP: *.chello.pl 13.06.06, 15:31
      Nie biore udzialu w konkursie. Po prostu wykonuje swoją prace i czesto
      przymykam oczy na drobne wykroczenia. Spoleczenstwo w Gdansku lekceważy prawo.
      Nagminne jest puszczanie psów bez smyczy, po swoim psie sprząta może 1%. Nie ma
      kultury spokojnego picia alkoholu-wielokrotnie tuz przedemną ktoś pił piwo na
      środku ulicy.Ludzie śmiecą pod własnym nosem... Uważam że nie ma problemu ten
      kto nie popełnia wykroczeń, a reszta tylko głośno krzyczy i łamie prawo. W
      krajach cywilizowanych kazdy dba o siebie, swoje środowisko, społeczność. U
      nasz tego nie ma. Mysle że każda forma wynagradzania dobrze wykonywanej pracy
      jest dobra, zwłasza że pensje strażników są groszowe...
      • Gość: yakamoto do aplikanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 15:48
        Masz rację chłopie, po ilości jadowitych postów widać, że nasze społeczeństwo
        (przy wsparciu prasy) to rozbisurmanione tałatajstwo. Niestety nie 2 pokolenia
        ale 5 czy 6 minie zanim dorosniemy do standartów zachodnich i zrozumiemy, że
        Straż Miejska jest po to aby było czyściej i bezpieczniej.
      • Gość: kasia Re: Jestem straznikiem miejskim... IP: *.chello.pl 03.07.06, 22:31
        strażniku miejski, pies bez smyczy w lesie nie może biegać, jezeli nie tam to
        gdzie, ciekawa jestem jakbys się czuł gdyby załozyc ci lańcuch 40 cm na nogi i
        tak kazać ci chodzić całe życie, bo krok swobodny kosztowałby cię mandat, ale
        myślenie logiczne jest wam obce,
    • Gość: Marisa Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.wikings.pl 13.06.06, 18:56
      A czym będą się wobec tego różnili tacy stażnicy miejscy od komuchowych
      milicjantów? Mundurkami, panopwie tylko mundurkami, bo szuje będą z nich jak tamci.
    • Gość: strażnik spamu Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.chello.pl 13.06.06, 22:37
      szanowni państwo!
      strażnicy a właściwie ich część z pewnością pomagają w trudnych chwilach i
      obiektywnie patrząc na ich pracę faktycznie zmuszani są do naganiania pieniędzy
      miastu, należy się jednak zastanowić jak wyglądałoby nasze miasto bez ich
      restrykcyjnych metod... jednak ten konkurs to farsa i znając trochę stosunki
      panujące w gdańskiej straży podejrzewam że jest to po prostu furtka
      umożliwiająca przyznanie wybranym ponadplanowej premi.... smutne, ale na tym
      dyskusje trzeba przerwać bo regulamin dalej nie pozwala na szczerą opinie
      pozdrawiam "strażnik spamu"
      a tak a propos Panie rzeczniku SMG : żeby wyjśc na ulicę do pracy to trzeba coś
      potrafić robić w tym zawodzie !
    • Gość: kasia Re: Strażnicy miejscy łowcami mandatów IP: *.chello.pl 03.07.06, 22:14
      Największa bzdura o jakiej słyszałam, zakaz puszczania psa w lesie pod
      przykrywką "pozostawienie psa bez nadzoru", jezeli pies jest z właścicielem,
      reaguje na jego wezwanie, to czy jest to brak nadzoru, kpina, gratujuje panu
      komendantowi pomysłu na zarabianie pieniędzy, pragnę tylko nadmienić iż swoje
      stanowisko i pensje zawdzięcza podatnikom i jak będzie dalej tworzył takie
      bzdurne konkursy to długo nie popracuje. A swoja drogą cóż to za nagroda całe
      tysiąc złotych, kasa warta uganiania się po lesie za właścicielami
      zwierząt.Przypominam o karcie praw zwierząt, którą Polska ratyfikowała, może
      pan komendant powinien ją przeczytać i dowiedzieć się, że zwierzęta też mają
      swoje prawa, na straży których powinni stać strażnicy miejscy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka