Dodaj do ulubionych

Dyrektor i biolog przed sądem

    • Gość: topolówkowicz A jak jest naprawdę? [Przeczytajcie!!!] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:11
      Czytając opinię na temat tego artykułu odnoszę wrażenie, że wszyscy stają w
      obronie nauczyciela, jednakże ja - jako uczeń III LO stanowczo stwierdzam, iż
      decyzja dyrekcji jest w pełni uzasadniona. Od wielu lat na ręce dyrekcji pod
      adresem p. Szumachera są składane liczne skargi. Jak ma się bowiem czuć uczeń,
      który po lekcji biologii wie wszystko o Espero (dla niewtajemniczonych - klub
      założony przez p. Szumachera), organizowanych rajdach i kolejnych publikacjach
      na temat tegoż nauczyciela w GAZECIE (tak w ogóle to uważam, że ten artykuł
      jest mało obiektywny - od dawna wszyscy w naszej szkole wiedzą, że kofany p.
      profesor ma całkiem silne plecy w GAZECIE WYBORCZEJ), a tak właściwie nie mają
      pojęcia, o czym była "lekcja". Popieram w 100% decyzję derekcji. Brawo p.
      Bogusz! Dla zainteresowanych polecam forum na www . topolowka . pl (tutaj
      przeczytacie jak jest naprawdę).
      • Gość: chłe Re: A jak jest naprawdę? [Przeczytajcie!!!] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:29
        To forum zostało zdjęte bo ponoć łamało prawo. Ktoś tam wkroczył. Chłe...
        chłe...
        • Gość: cicha wielbicielka Re: A jak jest naprawdę? [Przeczytajcie!!!] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 16:01
          forum zostało zablokowane jak co roku na okres wakacji. nie znasz sprawy to sie
          nie wypowiadaj. i nikt tam nie wkroczył, bo nikt oprócz moderatorów i p.
          dyrektor sie tym nie zajmuje. a co do łamania prawa to robisz to ty, bo
          zaniżasz polską średnią głupoty
      • Gość: gośćz Re: A jak jest naprawdę? [Przeczytajcie!!!] IP: *.ast.ima.pl 25.06.06, 06:57
        Jak jest naprawdę? Tam łapę nad tym wszystkim trzyma boguszowa.
    • ruthorn Re: Dyrektor i biolog przed sądem 22.06.06, 20:55
      Mnie M. S. również uczył. Nie będę go bronił ani kopał po jajach. Powiem jak
      widzę szkołę z Schumacherem i jak widzę szkołę pod władzami Boguszowej.

      Otóż Schumacher to zabawny nauczyciel, który wykazuje całkiem sporo zamiłowania
      do biologii. Potrafił mówić o niej z pasją. Prawdą jest, że robił także różne
      dziwne rzeczy i nie wszystkie lekcje były w pełni wykorzystane. Na jego lekcjach
      prawie nigdy się jednak nie stresowałem. Wystarczyło nie być głupim. Wprawdzie
      aktualnie jestem programistą, ale po ogólniaku poszedłem na Biotechnologię
      (MWB). Zawsze lubiłem ten przedmiot, Schumacher nigdy mi go nie obrzydził.

      A teraz o pani dyrektor. Jak przyszedłem do Topolówki, było tam fajnie. Szkoła
      miała klimat, dobrych nauczycieli (np. wspaniała chemiczka, pani Szymandera,
      wysłana przez panią dyrektor na emeryturę, ale to całkiem inna historia). Teraz
      szkoła nie ma nic z tamtego klimatu. Byłem tam pewien czas temu i wiem co mówię.

      Moim zdaniem jeśli mieliby go za coś karać, to dawno temu a nie teraz, w taki
      głupi sposób.
      • Gość: Maćko Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 220.73.65.* 22.06.06, 21:42
        Solidaryzuje się z Panem Szumacherem i sercem jestem z nim. Może nie wszyscy
        wiedzą, ale to znany podróżnik, który sam (no prawie sam, żaden Joel go nie
        wciągał jak to niektórzy zawistnicy głoszą i wcale nie płacil 3000 euro) zdobył
        Mont Blanc i wcale sie tym nie obnosił i wcale się tym nie chwalił i nie
        rozdował w nagrode w konursach zdjęć Marek i Joel zdobywają świat. To skromny,
        pełęn dystansu do samego siebie człowiek.
    • Gość: absolwentka IIILO najwyzszy czas utrzec nosa carycy! IP: *.nsm.pl 22.06.06, 22:14
      przez nia Topolówka regularnie traci najlepszych pedagogów, a najwiecej na tym
      tracą uczniowie!!!! precz!!!
      • Gość: Maćko Re: najwyzszy czas utrzec nosa carycy! IP: 220.73.65.* 22.06.06, 22:38
        Najlepszych? Doprecyzuj, bo Pan Marek Sz. był co najwyżej najbardziej
        kontrowersyjny.. A p. Walczyk (wg. najlepszy pedagog, myśle że sporo osób sie ze
        mną zgodzi), p. Lehman (kto zna ten zna:), p. Walczak i inni trzymają sie
        całkiem dobrze. Więc których to jeszcze 'luminarzy' kazała ściąć sroga Katarzyna:P
      • Gość: Absolw. Kolejny 47 Re: najwyzszy czas utrzec nosa carycy! IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 00:13
        Słyszałem, że szkoła dąży w 'kierunku lingwistycznym'... Może więc niech odrazu
        wywalą wszystkich matematyków i fizyków, którzy stanowią bardzo dużą część tego
        co w tej szkole jest dobre. Jest tam wiele świetnych nauczycieli, ale są też
        niestety kilku do bani. Na przykład ci od informatyki... zamiast zwalniać
        Szumiego, pozbyli by się tych u których nauczyłem się świetnie grać w Quaka i
        tym podobne. Co do dyrektorki... może lepiej niech nie odchodzi, bo z tego co
        wiem, to ma jej miejsce zająć jeszcze [szukam ospowiedniego słowa, ale jakoś mi
        nie wychodzi] gorsza (?) osoba. Pewna pani. Natomiast Szumi uczył mnie tylko
        przedsiębiorczości i nie mnie sądzić czy słusznie go wywalają (ale dziwakiem
        był, to trzeba przyznać: bo kto normalny rozdaje swoje zdięcia za dobrze
        napisaną kartkówkę? :| )
    • Gość: regan Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 00:08
      Marek. Jesteśmy z tobą. Wierzymy że wygrasz tą sprawę. Ludzie!!!! choć boimy
      się naszej dyrektorki na codzień i siedzimy cicho bo lękamy się o swoją pracę
      to chociaż teraz, nawet anonimowo, wesprzyjmy naszego kolegę. Jego wiara i siła
      w tej nierównej walce musi skądś pochodzić. Dajmy mu ją naszymi głosami. Niech
      dodadzą mu otuchy a w nas wzbudzą poczucie solidarności z CZŁOWIEKIEM a nie z
      instytucją, która często jest wobec nas bezwzględna. Zachęcam by nie pozostawać
      biernym w tej sprawie. Jutro może NAS spotkać to co dziś jest udziałem Marka.
      • Gość: XXX Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 23.06.06, 01:43
        Anonimowo? Cos mi sie zdaje, iz dzisiaj ktos wykazal sie duza wyobraznia tworzac
        kilkanascie roznych "nickow" - bo jakos nie chce mi sie wierzyc, iz wszyscy
        piszacy posiadaja Neostrade [*.neoplus.adsl.tpnet.pl] :P A IP pewnie ten sam :D
    • Gość: Magda M Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 00:28
      przed biologia miałam stresa jak przed zadnym innym przedmiotem, zawsze
      musiałam sie liczyc z tym, ze moge byc nazwana wołkiem zbożowym :) ale pan
      Szumacher to na prawde swietny nauczyciel - taki z prawdziwego zdarzenia .. a
      pani Bogusz nigdy nie lubiłam - przypominała mi bezwzgledna caryce Grażyne
      • Gość: tomuh Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.pro-internet.pl 23.06.06, 00:43
        czasem trzeba byc bezwglednym


        ... jestem tegorocznym absolwentem. p.Szumacher to jakas pomylka i juz dawno
        powinien zostać wyrzucony ... moja klasa dwukrotnie pisala petycje o zmiane
        nauczyciela biologii i cale szczescie po 2 miesiacach wrocilismy do normalnego
        nauczyciela :)
        • Gość: oburzony warto by się też zająć łapówkami IP: *.pro-internet.pl 23.06.06, 00:59
          ... bo o tym to nikt nie pisze, że wystarczy gruba koperta żeby się dostać do
          szkoły.
    • Gość: heniek sushi - młoda(y) Bogusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:40
      ???
      taki zapał, tyle emocji?
      • Gość: Sushi Re: sushi - młoda(y) Bogusz IP: 211.219.228.* 23.06.06, 14:24
        Jestem corka Pana i Pani Rydzyk... z gramatycznego punktu widzenia Bogusz i
        Rydzyk roznia sie koncowkami. To chyba znaczace :P
        • Gość: leon Re: sushi - młoda(y) Bogusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:53
          nei uciekaj w ironie, normalny czlowiek nie angazowalby sie tak w atakowanie
          jednego czlowieka w tak namietny sposób;

          a moze miala(e)s po prostu problemy z biologii, a masz msciwy charakter..???
          • Gość: Sushi Re: sushi - młoda(y) Bogusz IP: 218.238.103.* 23.06.06, 17:57
            Nie - tak po prawdzie to jestem politycznie zwiazany z Ukladem.

            PS. Na niepowazne pytania odpowiadam rownie niepowaznie. Z mojej strony - koniec.
            • Gość: leon prawdziwy Mos-iek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 18:32
              jw
    • nataliak24 Ehh, dopiero teraz... 23.06.06, 14:14
      Spoko, ze musialam sie trzy miesiace z tym kolesiem przemeczyc, a Grazyna
      zwolnila Go dopiero po moim odejsciu ze szkoly... :/

      Kolejnym pokoleniom Topolowki zycze juz swietego spokoju w kwestii biologii i
      przedsiebiorczosci...
    • Gość: czakra Gołopepkowe gó..ary IP: 195.95.170.* 23.06.06, 15:55
      Jak czytam niektórte posty to od ich poziomu mdło się robi. Te niedocenione,
      podrośniete z gołymi pępkami gó..ary chciały zaimponować Szumiemu.A gdy ich
      nie zauważył to piszą o szerokich dekoltach i długości spódnicy. O ile go znam
      to trudno sprostać jego mniemaniu a i w głowie trzeba coś mieć.
      • Gość: soda Re: Gołopepkowe gó..ary IP: 195.95.170.* 23.06.06, 16:18
        No tak te podseksualne teksty na pana M.SZ. w spotach na forum topolówki są
        inspirowane przez leciwą już Grażynę B. A tak apropo gdzie się podziały na
        forum topolówki spoty Waldemara.Przekonywująco w nich wyrażał o
        odpowiedzialności karnej za pomówienia a poza tym zdemaskował Simona - jako
        Szymona Mosia mieniacego się za moderatora na stronoe topolowka.pl.Razem z
        trójką innych przy bacznej uwadze Carycy modelowali sobie topolówkowe forum.
        Ostatnie wpisy były około 3 nad ranem. I to tłumaczy jak mało strawialnie
        wyglądała na dzisiejszym zakończeniu roku !!!!!! Tak babuniu trzeba się
        wysypiać.


        • Gość: ksena Re: Gołopepkowe gó..ary IP: 195.95.170.* 23.06.06, 16:26
          no tak i żadem puder tego nie zakryje.
          Była tam informacja że Szumi i Caryca brali jakąś kasę ? A teraz apeluje z
          jakimiś Mosiami aby nie zamieszczać nie sprawdzone informacje na nauczyciela i
          nie odbiegać od tematu.
          Hipo...............kryzjaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • Gość: pani X forum zamknięte:D IP: *.chello.pl 23.06.06, 16:56
      widzieliście, że forum topolówki zamknięto? :D pozwolę sobie na brak komentarza
      w tej sprawie. ach, poza jednym słowem. żałosne.
      • Gość: lol Re: forum zamknięte:D IP: *.chello.pl 23.06.06, 17:15
        i tak nas nie powstrzymają przed głoszeniem własnego zdania.
        • Gość: z 3 lo Re: forum zamknięte:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 18:05
          a czy przypadkiem forum nie jest zamykane co roku na okres wakacji?!
          • Gość: Pani X Re: forum zamknięte:D IP: *.chello.pl 23.06.06, 18:09
            no widzisz chyba, co jest napisane - zamknięte w związku ze sprawą Pana Sz.
            • Gość: X Re: forum zamknięte:D IP: *.chello.pl 23.06.06, 22:41
              Forum jest zamykane co roku na okres wakacji - a informacja o calym zajsciu jest
              tylko kolejnym argumentem.
          • ruthorn Re: forum zamknięte:D 23.06.06, 18:13
            To w tej chwili bez znaczenia, bowiem jest tam komentarz uzasadniający to
            zamknięcie:

            > Administratorów forum zostaje zamkniete na okres wakacyjny.
            > Wplyw na ta decyzje mialy ostatnie ruchy na forum. W okresie
            > wakacyjnym nikt z nas nie jest w stanie kontrolowac forum 24h/dobe
            > i usuwac podobnych postów.

            Przy okazji: bardzo porządny komunikat. Polskie litery na miejscu, "tą
            decyzję"... Poziom rzeczywiście godny Topolówki. Tylko nie tamtej, której
            absolwentem jestem. Ta jest jakaś inna. (Nowa lepsza Topolówka w nowej lepszej
            Polsce.)
            • Gość: pani X Re: forum zamknięte:D IP: *.chello.pl 23.06.06, 18:19
              szczerze mówiąc pójście do Topolówki było jedną z najgorszych podjętych decyzji
              w mym zyciu. Bardzo się rozczarowałam. Szkoda.
              • ruthorn Re: forum zamknięte:D 23.06.06, 18:22
                Ja tego nie żałuję. Zawdzięczam tej szkole poziom, którego nie osiągnąłbym w
                każdej szkole.
                Ale oczywiście to było już dobre kilka lat temu, na pewno wiele rzeczy się zmieniło.
                • Gość: pani X Re: forum zamknięte:D IP: *.chello.pl 23.06.06, 18:26
                  tak, to nie ta Topolówka o której słyszałam od znajomych.
                  • Gość: do pani X Re: forum zamknięte:D IP: *.sm-rozstaje.pl 23.06.06, 21:24
                    szkola jest taka jacy jej uczniowie. wniosek wyciagnij sama pani X
                    • ruthorn Re: forum zamknięte:D 23.06.06, 21:37
                      Bez przesady, szkoła to uczniowie, nauczyciele i o wiele więcej.
                      Nie to, żebym bronił Topolówki takiej, jaka jest teraz, ale za całość odpowiada
                      znacznie więcej osób niż tylko uczniowie, choć oczywiście mają bardzo duży wpływ
                      na wizerunek.
                      • Gość: chłe Re: forum zamknięte:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:14
                        Uczniowie, to niestety stado baranów, którym można łatwo manipulować.
    • Gość: Waldemar Skuteczna interwencja w Topolowka.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 17:40
      Szanowni obserwatorzy i uczestnicy dyskusji

      Strona internetowa Topolówki, a dokładniej forum dyskusyjne kontrolowane przez
      moderatora zależnego od dyrekcji szkoły, niewybaczalnie naruszyło dobra
      osobiste nauczyciela tam nadal pracującego – Marka Szumachera. Pomimo, że forum
      było cały czas moderowane (moderator wręcz uczestniczył w niepochlebnej dla
      nauczyciela dyskusji), to i tak nie zważając na obowiązujące prawo dopuszczał
      do pomawiania nauczyciela przez swoich kolegów. Pomówienia, a wręcz oszczerstwa
      były niezwykle krzywdzące dla Pana Marka Szumachera. Stosując znaną z
      tzw. „brudnej polityki” metodę „pytań” jeden z rozmówców, Sebastian Moś
      (występujący jako Simon), na oficjalnej stronie szkoły publicznej wpierw
      zainicjował temat pt. „Marek Szumacher vs. Topolówka”, a następnie zamieścił
      następującą kalumnie, cytuję: „A czy to prawda, bo tak slyszalem, ze podobno
      pobieral tez na lekcjach jakies oplaty pieniezne za mozliwosc poprawy
      sprawdzianu, itd.?”. Później oświadczył, że nie miał zajęć z tym nauczycielem,
      a pytanie wynika ze zasłyszanej plotki. Czyli Pan Szymon nie dysponował
      dowodami na publikowany zarzut. Zresztą prawie wszystkie wypowiedzi w tym wątku
      były krzywdzące dla nauczyciela. Jak to możliwe, że tego typu wypowiedzi
      uczniów i świeżych absolwentów są publikowane i dopuszczane przez moderatora
      zależnego od dyrekcji szkoły na publicznym forum firmowanym przez III LO w
      Gdańsku?
      Nie mogąc pozwolić na takie nadużycia włączyłem się do dyskusji wskazując
      autorom tych wypowiedzi oraz obecnemu cały czas moderatorawi (nick Andi), że
      wygłaszanie tego typu oszczerstw, jeśli się nie ma dowodów, jest przestępstwem.
      Także zezwalanie na ich wygłaszanie na stronie internetowej placówki publicznej
      narusza prawo. To nie jest strona prywatna, czy forum jakiejś gazety. Ta strona
      firmuje placówkę, na którą są płacone podatki przez nas wszystkich. W
      odpowiedzi na moje merytoryczne zarzuty otrzymałem pouczenie od moderatora, że
      wypowiedzi te są zgodne z regulaminem forum, a moje uwagi są pogwałceniem tego
      regulaminu. Dziwne, że uważa tak uczeń III LO, który powinien stać na straży
      dobrego imienia szkoły i nie dopuszczać do szkalowania nauczycieli tej szkoły.
      To zaniechanie jest z pewnością naruszeniem regulaminu szkoły – nadrzędnego
      wobec regulaminu forum dyskusyjnego. Z kolei pomówienia są naruszeniem prawa
      RP – też nadrzędnego wobec regulaminu forum dyskusyjnego. Redaktor strony
      internetowej, mający wpływ na treść, jest odpowiedzialny za publikowane na tej
      stronie słowa. Była ku temu możliwość, a wręcz domagałem się tego i moderator
      nie dopełnił swojego obowiązku.
      Dopiero po mojej e-mailowej interwencji u dyrekcji część postów została
      usunięta. Niestety dotyczyło to w większości przypadków moich protestów oraz
      tzw. „pytania” od Pana Sebastiana Moś. Dyrekcja jednak pozostawiła wiele
      wypowiedzi krzywdzących Pana Marka Szumachera. Zamieściła tylko klauzulę, że
      nie są one oficjalnym stanowiskiem szkoły. Widząc, że nadal dzieje się
      niesprawiedliwość, skierowałem żądania do moderatora aby natychmiast usunął
      wszelkie posty szkalujące Pana Marka Szumachera, gdyż to on, moderator jest
      odpowiedzialny za ich publikowanie. W rezultacie forum zostało zamknięte. Na
      szczęście wcześniej zagrałem wszystkie wypowiedzi z forum i w razie potrzeby
      dysponuję odpowiednim materiałem dowodowym.

      Pozdrawiam wszystkich obserwatorów
      Waldemar
      • Gość: Sushi Re: Skuteczna interwencja w Topolowka.pl IP: 218.238.103.* 23.06.06, 17:53
        O mnie Pan nie raczyl wspomniec, a szkoda. Zapewniam rowniez, iz "material
        dowodowy" nie zniknal i z pewnoscia nie bedzie wykorzystany tyle przez jedna
        strone - oczywiscie, gdy zajdzie taka potrzeba.

        Prosze rowniez pamietac o tym, iz szkolne forum to nie jedyne zrodlo wiedzy. Jak
        juz Panu wspomniano - istnieje jeszcze jedna sprawa o ktorej warto wspomniec
        [pamieta Pan? wspominalem o duzej liczbie swiadkow]. Dyrekcja postanowila to, co
        postanowila z tego wzgledu, iz dyskusje, ktore toczyly sie na forum szkolnym
        uderzaly glownie w szkole [nawet jezeli mowa byla tylko o osobie Pana
        Szumachera]. Dziekuje za uwage i moze Pan liczyc, iz w tej sprawie juz sie nie
        wypowiem. Dalsza czesc mnie nie interesuje.

        PS. Niemniej jednak cala sprawa przyczynila sie do poszerzenia mojej wiedzy na
        pewne tematy, a doswiadczenie z pewnoscia przyda sie w przyszlosci. Wazne, aby
        ksztalcic sie w kazdym kierunku. A musze przyznac, iz wiele wyciagnalem nie
        tylko z zachowania uczniow, Dyrekcji, czy tez postawy Pana Szumachera, ale
        rowniez i Panskiej. Dziekuje - z pewnoscia przyda sie w sytuacji, ktorej to ja
        bym stanal na miejscu Pana Szumachera.
      • Gość: pani X Re: Skuteczna interwencja w Topolowka.pl IP: *.chello.pl 23.06.06, 17:58
        naprawdę pasjonujące. Proponuję zbierać wypowiedzi wszystkich, trzymać je w
        specjalnej teczce aż do momentu, kiedy będą mogły być użyte przeciwko nam :]
      • Gość: leon kolesie z SMD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 18:36
        widzisz przeciez, ze stamtaf sie wywodzi ten najbarzdiej agresywny forumowicz
        swoja droga ,jak oni barzdo psuja image tej szkoly...
        co to SMD? mlodziezówka platfusó, ot , tacy kolesie:
        www.smd.org.pl/img/galeria/025.jpg
        • Gość: Wrona Re: kolesie z SMD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:06
          I to ma związek z PO? Ale obciach dla Tuska.
        • Gość: chłe Re: kolesie z SMD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:31
          Kolesie z czasem dojdą do stanowisk i ktoś im jak zająca z kapelusza wyjmie
          kwity o pomawianie nauczyciela i będą jak ten Farfał beczeć, że byli głupimi
          szczeniakami. Chłe...chłe...
          • Gość: fanfara Re: kolesie z SMD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:35
            Albo, że to nie oni, że to dyrektorka a oni dali jej tylko nazwiska :D
            • Gość: chłe Re: kolesie z SMD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:37
              To się nazywa farfa-pomroczność.
      • Gość: Xenon Re: Skuteczna interwencja w Topolowka.pl IP: *.chello.pl 23.06.06, 22:46
        Calego tego zajscia by nie bylo, gdyby nie szum w mediach. Wygralby zapewne Pan
        Szumacher - ew. Dyrekcja w co watpie. W kazdym badz razie - w jedym i drugim
        wypadku staloby sie dobrze, a imie szkoly w ogole by nie ucierpialo. A w ten
        sposob... cokolwiek by sie nie stalo to i tak przegra dobre imie szkoly, bo
        media zobowiazuja. A sprawie to raczej nie pomoze... Szkoda.
      • Gość: Nauczyciel Re: Skuteczna interwencja w Topolowka.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 00:03
        Oto siła argumentu pokonała warcholstwo. Brawo!
    • Gość: absolwent III LO Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.infinity.net.pl 23.06.06, 23:22
      Każdy absolwent poświadczy, że Pan Szumacher to jeden z najlepszych nauczycieli
      w Topolówce! A pani Boguszowa niech nie robi z naszej szkoły prywatnego
      folwarku, bo wstyd tylko jej przynosi :-( Panie Marku, jesteśmy z Panem i za Panem!!
      • Gość: Nauczyciel Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 23:50
        Częste nagrody kuratora o czymś świadczą. Ale też w oczy kłują zazdrosną
        dyrektorkę. Nic nie może przyćmić imprezek organizowanych przez Panią Bogusz.
        Niezwykle wyraźnie przyczyniał się do kreowania dobrego imienia szkoły. Częste
        publikacje promujące szkołę dowodzą, że jest wartościowym nauczycielem. Marek
        np. organizuje co roku popularny w Trójmieście bieg nauczycieli ale żaden WF-
        ista z Topolówki w nim nie uczestniczy. Ten strach przed dyrektorką jest
        żałosny. No cóż. Marek padł ofiarą klasycznego mobbingu. Potwierdza to
        ewidentnie sterowane przez dyrekcję forum na topolowka.pl, które całe szczęście
        zostało zamknięte. A co jest przyczyną tego mobbingu? Myślę, że obawa przed
        następnymi wyborami na dyrektora. Jest poważnym kandydatem i z pewnością ma
        duże szanse wygrać. Sprawę sądową raczej wygra i za 2 lata będziemy mówili
        dyrektor Topolówki Marek Szumacher. Szczerze tego Tobie Marku życzę. Wbrew
        pozorom masz w szkole więcej zwolenników niż myślisz. A dyr Bogusz ma więcej
        przeciwników niż myśli. Niestety jest strach przed utratą pracy. Wystarczy
        jednak tylko jedno decydujące głosowanie. Wytrzymaj jeszcze te 2 lata. Nie
        przejmuj się też tymi docinkami co wypisują uczniaki. Ja już czytałem o sobie
        takie rzeczy na forach, włącznie z groźbami, że nadawały się z miejsca do
        prokuratury. Powodzenia Marek i do rychłego dyrektorstwa w tej szkole!
        • Gość: do nauczyciela Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.sm-rozstaje.pl 24.06.06, 00:03
          trzy lata nie dwa! a o nagroddy kuratora zawsze wystepuje dyrektor. więc co
          wystepuje o coś co go potem w oczy kłuje? jak na nuczyciela malo masz wiedzy!!!
          a swoją drogą zyczę ci pracy pod dyrektorem szumacherem!!!
          • Gość: Wiesiek Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 17:16
            Zgadza sie, że Marek nie potrafi się dostosować. Dam tylko kilka przykładów: 1.
            Nie stosuje GZŁ (Gestu Zwisającej Łapki), gdy rozmawia z Panią Dyrektor. 2.
            Notorycznie zapomina o mizdrżacym uśmiechu nawet jeśli znajdzie się bliżej niż
            10m od Pani Dyrektor (ja stosuję ostatni hicior, mianowicie tzw. Grymas
            Prezydenta). 3. Ignoruje beszczelnie lekkie przykucnięcie w rozmowie na
            stojąco z Panią Dyrektor!
            Próbowałem mu pomóc. Nawet zdradziłem własny patent gwarantujący przychylność
            Pani Dyrektor. Chodziło o stosowanie Grymasu Prezydenta w połączeniu z cieknącą
            śliną. Oczywiście w niewielkiej ilości. Tak aby nie zmoczyć Pani Dyrektor, bo
            to byłby skandal. Zginorował to i ani razu się nie ślinił. Jestem świadkiem.
            Dosłownie recydywa. Wszyscy się dostosowali. Znane są już sobotnie zjazdy w
            celu trenowania GZŁ. Są nawet stopnie sprawnościowe - na lewą łapkę i na prawą
            łapkę. Wyczynowcy potrafią na dwie łapki naraz. Ale to jest tylko najbliższe
            grono uprzywilejowanej świty Pani Dyrektor. No szkoda Marek, że nie potrafisz
            się dostosować do nowej wizji szkoły naszej Pani Dyrektor.
            • Gość: Stefan Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 24.06.06, 17:53
              Czego to ludzie nie wymysla. Aczkolwiek musze przyznac - calkiem blyskotliwa
              wypowiedz. Szkoda tylko, iz pozbawiona znamion prawdy. Wszak tylko jedno
              stwierdzenie okazuje sie ocierac o prawde: "... Marek nie potrafi się dostosować
              ...".

              PS. Czy kazdy "przeciwnik" Pani Bogusz korzysta z Neostrady? xD
              • Gość: Anka Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 18:03
                To daltego go zwolniła? A myślałam, że chodziło o brak godzin. Przepraszam, że
                też mam neostradę. A Pan Stefan to akwizytor UPC?
              • Gość: Wiesiek Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 01:22
                Co to Stefan nie wymyśli. Wpierw "za" potem "przeciw". Znalazłem, wygląda na
                to, że Twój wpis - mam dowód, bo też z chello.pl ale nick zmieniony. Oj be-be,
                po łapkach!
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=769&w=43978865&a=44149651
              • Gość: Kot Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.uje.nat.hnet.pl 25.06.06, 12:42
                nie, ja nie mam neostrady ;)
        • Gość: Argh! Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 24.06.06, 00:04
          Czyli chodzilo tylko i wylacznie o jedno - zarowno Dyrektorce, jak i
          Szumacherowi - pierwsza chciala utrzymac sie na pozycji, a drugi chce koniecznie
          ta pozycje osiagnac. W Polsce to wszystko musi byc przeprowadzane w atmosferze
          "spisku, ukladu oraz afery".
    • Gość: bigo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.ast.ima.pl 24.06.06, 04:17
      Ktoś napisał (człowiek z grupy Boguszowej), że dyrektor ma prawo przyjmować
      uczniów z odwołania dlatego tłumaczy to fakt, że w lipcu jest na liście 29
      uczniów a we wrześniu 34. Przy 6-8 kjlasach pierwszych jest to spora armia .
      Niejasne są kryteria wtórne a osobą decydujacą jest boguszowa. Czy o przyjęciu
      jak naoisał ktoś w spocie decyduje grubość koperty? O tym się wiele słyszało.
      Propuję aby rodzice, których dzieci nie dostały się do III LO dobrze porównali
      listy uczniów z lipca i września.
      • Gość: uczennica 3lo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 15:29
        P.Szumacher niezaleznie co organizuje, swoja osoba, irytujacymi tekstami,
        seksistowskimi uwagami sprawia, ze poziom wiedzy uczniow jest ŻADEN.
        Tak naprawde, nikt nigdy nie bedzie wiedzial jak "sie sprawy maja" w szkole i
        kto tam i jak rządzi - nigdy nie popieralam szczegolnie Boguszowej. Szumi niech
        sie stawia jej, bądź nie - UCZNIOM to naprawde obojętne, bo nie maja wejscia w
        te sprawy. Interesuja ich natomiast lekcje, ktore sa be zna dziej ne.
        Niech sobie Szumi w swej własnej szkole językowej zarządza. Ale od naszej wara.
        • Gość: sogo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 195.95.170.* 24.06.06, 20:57
          uczennico3lo nie poraz pierwszy powtarzasz się z "seksistowymi żartami". To
          może przytocz jakiś z nich i kiedy miał miejsce - to może się uwiarygodnisz.
          Pewnie sięgniesz do swojej skrzywionej wyobraźni. Życzę powodzenia
          • Gość: uczennica 3lo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 01:04
            Bardzo proszę! Np. "wołki zbożowe". Każdy wie, że zboże kojarzy się z
            uprawianiem seksu w zbożu. To jest właśnie przykład żartu seksistowskiego.
            • Gość: sogo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.ast.ima.pl 25.06.06, 06:23
              Zaiste, poziom godny owada
            • Gość: Clam Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.attu.pl 25.06.06, 11:29
              Trochę naciągane moim zdaniem - mężczyźni raczej nie czytają między wierszami,
              tylko wprost mówią ;) ;) ;) Oczywiście mogłaś poczuć się urażona, ale nie
              wydaje mi się, żeby to było jego celem...
            • ruthorn Re: Dyrektor i biolog przed sądem 25.06.06, 13:07
              Raczysz sobie żartować... To z Tobą, drogie dziewczę, jest coś nie do końca w
              porządku. Nie wiem komu poza Tobą się wołki mogą kojarzyć się z seksem.
            • Gość: sister Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 25.11.06, 18:45
              co za wyobraznia
            • Gość: sister Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 25.11.06, 18:49
              a tak w ogole. moze ty to robisz i lubisz w zbozu--jak tak to nie powinno byc to
              dla ciebie obrazliwe---nazywa cie po imieniu ;)
        • Gość: sister Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 25.11.06, 18:41
          dziecko drogie--wasza szkola.... ile lat ty do nie chodzisz a ile Szumi w niej
          pracuje--troche szacunku. poza tym powtarzam po raz kolejny--jak ci sie nie
          podoba sposob prowadzenie lekcji to zmien szkole, albo cierp w ciszy. nie moge
          patrzec co sie dzieje z dzisiejsza mlodzieza--tylko marudzicie i narzekacie.
          chcialabym was widziec na studiach i w pracy.... moze tacy tepi jestescie juz ze
          trzeba wam wsyztsko dyktowac bo czytac nie potrafiecie i nie wiecie co to
          podrecznik. no nie badzcie zalosni...
      • Gość: cicha wielbicielka Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 16:21
        weź ty sie człowieku dobrze zastanów o czym ty wogole piszesz! naprawde jestes
        taki głupi czy tylko takiego udajesz? osobiscie boguszowej strasznie nie lubie
        ale nie musze ci sie wcale z tego tlumaczyc. tak, prosze wez te listy i je
        porównaj! i kto bedzie miał racje? napewno nie ty. sama w zeszłym roku
        przechodzilam przez rekrutacje. mam wszystkie listy i jakos niczego dziwnego
        nie zauważyłam. ale nie no oczywiscie tylko ty mozesz miec racje. a koperte to
        zanies do proboszcza, zeby pomodlił sie o troche rozumu dla ciebie.
        i wogole czemu wypowiadają sie osoby, które nie maja zielonego pojęcia o tej
        szkole?! radze dobrze najpierw sprawdzic jak NAPRAWDE
        • Gość: cicha wielbicielka Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 16:24
          wyglądają lekcje z panem
          sz. bo to co OBECNI uczniowie piszą odzwierciedla rzeczywistosc. a to co było
          kiedys.. świat sie zmienia i ludzie tez.. radze to wziasc pod uwage.
          • Gość: ZSPWWT Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 24.06.06, 21:01
            Najgorsze w tej sprawie jest to, ze Boguszowa od szesciu lat robie z tej szkoly
            swoj prywatny folwark, który ksztalci coraz mniej rzeczywiscie zdolnych mlodych
            ludzi, a coraz bardziej jest kuźnią bezideowych młokosów, dla którch liczy się
            tylko picie i robienie kasy. Matura międzynarodowa, to co miało wypchnąc
            topolówkę do czołówki szkół w Polsce, w obliczu "skucesów" Bogusz vel "carycy"
            jest jej przeklenstwem. W miejce idei, chociazby Ruchu Młodej Polski, pojawiła
            się tłusta modliszka w czerwonym kokonie...
            • Gość: leon Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 15:56
              W miejce idei, chociazby Ruchu Młodej Polski, pojawiła
              > się tłusta modliszka w czerwonym kokonie...
              -----
              czyli SMD / PO www.smd.org.pl/img/galeria/026.jpg
      • Gość: Adieu Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.sm-rozstaje.pl 02.07.06, 11:59
        O przepraszam, ja się dostałam z odwołania i ANI GROSZA nie dałam w łapę. Nie
        mówię, że kocham panią B., ale nie przesadzajmy z oskarżeniami...
    • Gość: Grażyna G. Bardzo przykra sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 03:33
      Przeczytałam większość komentarzy i zrobiło mi się strasznie przykro z powodu
      krzywdzących wypowiedzi uczniów o zwalnianym z pracy nauczycielu. Trudno mi
      zrozumieć, że można być tak moralnie upośledzonym aby nieprzychylnymi słowami
      dokładać bólu osobie, którą spotyka tak duże nieszczęście. Traci pracę po 19
      latach zaangażowania, którego dowodzą liczne publikacje dostępne choćby w samym
      portalu gazeta.pl. Utrata pracy, która jest pasją to jest nieszczęście życiowe.
      Trudno mi zrozumieć aby w takich okolicznościach sprawiać człowiekowi jeszcze
      dodatkową przykrość. To musi być bardzo przykre dla tego nauczyciela.
      Najgorsze, że czynią to jego uczniowie. Absolwenci widać są inni. To
      potwierdza, że jeszcze kilka lat temu młodzież była zupełnie inna. W artykule
      czytam, że nauczyciel odwołuje się od decyzji nawet do sądu. Walczy o swoją
      pracę. Widać, że bardzo mu na tej pracy zależy.
      Próbuję sobie wyobrazić, że któryś z moich nauczycieli sprzed kilku lat nagle
      ma zostać zwolnionym z pracy, która była dla niego wszystkim. Nawet jeśli
      uczyłby przedmiotu, którego nie lubiłam, to nie wyobrażam sobie aby ktokolwiek
      z mojej klasy coś przykrego powiedział. Jak można być tak podłym i tak upaść
      moralnie, żeby w tych okolicznościach dalej krzywdzić człowieka w tak
      nieszczęśliwym położeniu? Przygnębiające jest to co się dzieje z młodzieżą. Nie
      ma już w niej odrobiny moralności nawet w szkołach zdawałoby się dbających o
      jakieś zasady. Te przykre wypowiedzi rozczarowują i sprawiają, że zaczynam się
      obawiać o przyszłość. Jeśli z takiego materiału mamy mieć prawników, lekarzy,
      polityków to obawiam się, że czekają nas ciężkie czasy.
      • Gość: krystian Re: Bardzo przykra sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 13:46
        zgadzam się. to dowiodzi jak moralnie skanalizowała się mołodzież. i że takie
        dno społeczne przyjmują do tej ponoć elitarnej topolówki?
        • ruthorn Re: Bardzo przykra sprawa 25.06.06, 14:39
          To jeszcze nie jest dno społeczne. To jest dopiero zepsucie młodzieży, która
          mogłaby być o wiele lepsza. Ale nie przesadzajmy, do dna jeszcze daleko (mają
          pole do popisu...).
      • Gość: Xmen Re: Bardzo przykra sprawa IP: *.sm-rozstaje.pl 02.07.06, 12:04
        to w takim razie nie można nikogo z żadnej pracy już zwolnić. Skoro w Topolówce
        wystarczy dwóch biologów, to trzeciego trzeba zwolnić. Chyba że Pani będzie
        wypłacać mu pensje.
    • Gość: Elza di Fargo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 09:14
      Tak sobie to czytam i chciałam zaznaczyć kilka rzeczy.
      Pan Szumachr naprawdę nie uczy ale nie ma to właściwie znaczenia ponieważ jest
      osobowością, która dawała tej szkole klimat. Jest dziwakiem, momentami żenuje,
      krępuje, denerwuje, czasem jak siedziałam w szkole myślałam "rany co ja tutaj
      robie jakiś wszechobecny absurd" ale obiektywnie rzecz biorąc to jest to jednak
      postać fascynująca. Ma swoich ulubiencow w kazdej klasie, nie mozna powiedziec
      zeby jego mocna strona był obiektywizm, ale przeciez to dobrze po co sie meczyc
      i udawac ze sie lubi jak sie nie lubi. A...i jeszcze chociaz nigdy z Panem
      Szumacherem nie zylam dobrze i chociaz uwazam ze nie powinien uczyc biologii,
      to zwalnianie go jest wykazaniem sie brakiem wyobrazni. Bo to naprawde
      niezwykly czlowiek jest...

      ps. pani Grazyno G. nie wiem czy wyrazenie wlasnej opinii jest objawem braku
      moralnosci...Jesli uwaza pani, ze lepiej nie mowic nic no to coz, Pani prawo.
      Poza tym odnosze wrażenie ze nie zna Pani problemu z autopsjii.

      pozdrawiam trzymam kciuki za Szumachera (chociaz co to bedzie za przyjemnosc
      tam wrocic)
    • Gość: Zdzislaw Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 218.238.103.* 25.06.06, 11:51
      Heh... Jedno stronnictwo uderza w drugie stronnictwo. Jedi i drudzy maja poglady
      wyssane z palca. Jakosc jeszcze nikt nie zauwazyl, ze i p. Szumacher, jak i p.
      Bogusz maja swoja ciemna strone. A publiczny osad, kto "ma ciemniejsza" tylko
      szkole szkodzi. Chcialbym tym argumentem uciszyc zwolennikow p. Bogusz oraz p.
      Szumachera. A jezeli ktos z Was ma prawdziwe zarzuty to prosze wytoczyc im
      sprawe tudziez "dolaczyc sie" do tej obecnej.

      I wiem, co mowie, gdyz A] taka jest rzeczywistosc [nikt idealem nie jest] B]
      mialem okazje skonczyc Topolowke dwa lata temu i obserwowac przedsiebiorczasc w
      wykonaniu p. Szumachera oraz poczynania p. Bogusz.

      PS. A jak ktos ma zamiar powolywac sie na to, czy z Neostrada, czy tez z Chello
      mam cos wspolnego... to prosze - oto koreanski serwer :D
      • ruthorn Re: Dyrektor i biolog przed sądem 25.06.06, 13:24
        Chyba ciemną stronę mocy,,. O czym Ty piszesz? Przeczytaj całą dyskusję od
        początku zanim zaczniesz stawiać tezy dotyczące "wszysktich" albo "nikogo".
        • Gość: Zdzislaw Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 218.238.103.* 25.06.06, 15:55
          Czyli mam rozumiec, iz cala ta sprawa zostala zapoczatkowana przez zla p. Bogusz
          oraz uczniow jej przychylnych [pomowienia, klamstwa, seks - to dla nich
          codziennosc] przeciw niewinnemu i wzorowemu p. Szumacherowi? O nie - w
          czarno-biale postacie chyba juz nikt nie wierzy ;]

          Bez przesady - ja rozumiem, iz niektorzy moge miec moralnie wypaczona motywacje,
          ale nie wierze, aby p. Szumacher, czy tez p. Bogusz wykazali sie glupota.
          Inteligencji i wiedzy to im nie odmowie. Dlatego uwazam, iz zarowno Dyrekcja,
          jak i Nauczyciel maja argumenty, ktore moga ugodzic "przeciwnika". Przeciez
          Dyrekcja doskonale wiedziala, iz proba zwolnienia p. Szumachera nie obejdzie sie
          bez szumu - a i sam p. Szumacher doskonale wie, jakie ma mozliwosci.

          Uczniowie zas to kolejna grupa - i tak wlasciwie wiekszego wplywu na to co sie
          dzieje nie maja. Nie wspominajac o tym, iz forum to kiepskie miejsce na
          udowodnienie swojej racji. Jezeli chcieliby pomoc ktorejs ze stron musieliby
          zabrac glos w sadzie.
    • Gość: ladyluck69 Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:23
      Niech ktoś z kuratorium przyjdzie na jego lekcje i zobaczy co to za jeden ten
      nasz Szummejker. Od kiedy zaadoptowano w Topolówce zaplecze biologiczne przy
      jego sali, niepocieszony Szumi musiał zacząć prowadzić lekcje bo nie miał już
      gdzie przesiadywać... Dzięki Bogu dyrektorka wreszcie go zwalnia, szkoda tylko
      że nie załapałam się na to i musiałam 3 lata marnować czas na jego lekcje. Poza
      tym o karę bym się nie martwiła. Ta szkoła nie narzeka na brak sponsorów :) ach
      te marmury i natryski w łazienkach....
      • Gość: Grażyna G. Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:47
        Po tym, że tak wyrażasz się o nauczycielu, który właśnie ma stracić pracę
        sądzę, że jesteś z marginesu społecznego.
        • Gość: Zdzislaw Komentarz IP: 218.238.103.* 25.06.06, 17:33
          Argumentum ad personam... Tak - to rzeczywiscie zmiena postac wypowiedzi na
          ktora Pani Grazyna odpowiedziala. Prosze mi wybaczyc ta ironie, ale czlowiek
          wyksztalcony, znajdujacy sie na spolecznych wyzynach - w przeciwienstwie do
          wszechobecnego motlochu i marginesu - tego typu argumentacja nie powinien sie
          poslugiwac. Chociazby z tego powodu, aby sie nie znizac do tak niskiego poziomu.
          Pozwole sobie na jeszcze troche humoru - aby rozmawiac z motlochem musialaby
          Pani znizyc sie do jego poziomu, a pozniej przegralaby Pani ze wzgledu na
          roznice doswiadczenia.

          I prosze miec swiadomosc, iz obecnie krytykuje Pani postawe nie ze wzgledu na
          Pani doswiadczenia, czy tez pozycje spoleczna, lecz ze wzgledu na opinie, ktorym
          moge sie przyjrzec przegladajac tutejsze forum. Zatem prosze uwazac na ich poziom.
          • Gość: Grażyna G. Re: Komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:04
            Ataki "ad personam", z imienia i nazwiska są skierowane do p. Szumachera. Ja
            odniosłam się też do jednej osoby, która kilkanaście razy pod różnymi
            pseudonimami paszkwilowała przeciwko swojemu nauczycielowi, żeby mu zaszkodzić.
            Nie polemizuję z tą sobą, tylko wyrażam swoje oburzenie. Jakoś wtedy Pan nie
            zaprotestował. Można wiedzieć, dlaczego epitety personalne skierowane do
            nauczyciela Pan akceptuje, a mój wyraz oburzenia tak instrumentalnie stara się
            rozbroić? Czyżby zapowiada się szansa na zwolnione godziny po Panu Marku? A ja
            posądzałam uczniów Topolówki o upośledzenie moralne... Skąd mają brać przykład?
            • Gość: Zdzislaw Re: Komentarz IP: 218.238.103.* 26.06.06, 10:15
              Problem zas polega na tym, iz osoba, ktora w ten sposob postepuje [uczen] nie
              jest wiarygodna i w ten sposob nic nie osiagnie. Jej wypowiedzi spodobaja sie co
              najwyzej osobom rownym jej poziomem. A na tych nam przeciez nie zalezy, prawda?
              Dlatego prosze zrozumiec, iz moja wypowiedz ma na celu uspokojenie Pani. Ale
              najwyrazniej nie chce sie Pani dostosowac i dalej zachowuje, jak ww. banda
              uczniow bez autorytetu. Wszak nie mozna kazdej osobie zarzucac, iz ma ochote
              zajac miejsce P. Szumachera - i to z dwoch powodow - bedac studentem mam inne
              plany na przyszlosc. Powracajac zas do samych uczniow - jak Pani zauwazyla -
              Topolowka moralnosci ich nie nauczy, tego musza nauczyc rodzice/sami, ale z
              pewnoscia nauczy ich przedsiebiorczosci.

              Chcialbym jeszcze zauwazyc - latwo wybaczyc bledy czlowieka mlode, trudniej zas
              bledy osoby ustatkowanej i w pelni niezaleznej. To wlasnie osoba starsza powinna
              stanowic przyklad.
      • Gość: zdemoralizowana:P Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 14.08.06, 13:40
        Miałam zajęcia przez cały ubiegły rok na tym właśnie zapleczu i doskonale
        widziałam, jak w czasie lekcji szumi wchodził do nas i krzątał się jak gdyby
        nigdy nic;)kawka, papierki, gazetka... a za ścianą uczniowie oddający się
        wyjątkowo głośnym rozmowom:D
    • Gość: Darayavahu Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.multicon.pl 25.06.06, 23:48
      Taki do końca biedny to on nie jest. To bardzo specyficzny nauczyciel. Mówić o
      nim, ze uczył to lekkie nadużycie. Większość czasu na lekcjach zajmował klub
      espero, wycieczki w alpy i inne sprawy mało związane z tematem zajęć. Znając
      Mareczka to on na pewno nie zginie bo jakby nie było - przedsiębiorczy jest i
      sobie jakieś zajęcie znajdzie. Byle nie uczenie, bo do tego predyspozycji zbyt
      wiele nie ma.
      A o konfliktach z dyrekcją i rodzicami to cała szkoła wie i jak dla mnie to jest
      podstawowy powód zwolnienia.
      Wiem bo skończyłem tą szkołę 2 lata temu i "Szumim" miałem (nie)przyjemność
      obcować przez 3 lata edukacji.
    • Gość: blog1 Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.ast.ima.pl 26.06.06, 01:53
      A czy ktos zauważył, że p Szumacher miał także w ostatnim roku kilku
      olimpijczyków. Przygotowywał do olimpiady uczniów i to nie ze swojej klasy
      (IIIF)w tym uczennicę z najwyższą średnią w szkole Monikę B. Wszyscy doszli do
      etapu okręgowego. Trochę uczciwości.
    • Gość: leon taaaaaaa, no proszę : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 08:00
      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3441408.html
      • Gość: Renoma Re: taaaaaaa, no proszę : IP: *.chello.pl 26.06.06, 10:28
        Teraz tylko pytanie - co z tego wynika? Jak narazie okazuje sie, ze "szef
        wszystkich szefow", jak go okreslal P. Szumacher [oskarzony jest rowniez jego
        kolega] spedzi za kratkami kilka lat. Sam bylem swiadkiem tego, jak oskarzony
        bral udzial w zawodach organizowanych przez P. Szumachera. I co z tego wynika?

        Tak, jak i z Twojego odnosnika - kompletnie nic. Nie mozesz ta znajomoscia
        oskarzac p. Szumachera o cokolowiek! To byloby pomowienie!
        • Gość: leon Re: taaaaaaa, no proszę : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 14:12
          Szumachera oskarżam???
          dziwne.........
      • ruthorn Re: taaaaaaa, no proszę : 26.06.06, 18:55
        Co to za psiakrew państwo, gdzie nawet w edukacji tacy ludzie są? Wszędzie
        kurde, nie można w ogóle liczyć na to, że gdzieś są uczciwi ludzie. Nawet w
        Kościele taki Rydzyk i Król się znajdą. Toż to idzie zwariować!
    • Gość: absolwentka Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 26.06.06, 10:00
      Szumacher biedny? Odkąd pamiętam na lekcjach u niego nic się nie działo, poza
      odpytatywaniem na początku i rzucaniem kredą w trakcie lekcji. Jeżeli ktoś
      chciał się czegoś nauczyć, chodził na inne zajęcia i uczył się we własnym
      zakresie. Miałam tego pecha, że na fakultety też trafiłam do Szumachera. Miałam
      okazję zajmować się przez rok patyczakami i podzielić się w grupie zagadnieniami
      z 4lat nauki do opracowania. A pan Szumacher tradycyjnie siedział na zapleczu,
      pijąc kawkę i odbierając telefony. O wiele lepiej wspominam pierwszą i drugą
      klasę, kiedy to biologię prowadziły nauczycielki, z których lekcji przynajmniej
      wyniosłam jakąś wiedzę z zakresu biologii.
      • Gość: sogo Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 195.95.170.* 26.06.06, 13:29
        Straszne ilości kawy musiał wypić! I, że to serce wytrzymało?
        A czy trafił kogoś cz w coś tą kredą?
    • Gość: spoko Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 80.50.205.* 26.06.06, 18:53
      Do jasnej cholery!! Jak to wszystko czytam to mnie szlak trafia nad tym
      jełobowym i jałowym ględzeniu. Widzę tę wybiórczość w komentarzach, przesyconą
      gó..arskim, anonimowym szczekaniem, ulżenia swoim niskim instynktom,
      zadowolenia ze zrzuconego kamienia bo nikt nie zauważy i dotyczy to zarówno
      profesora vel patyczaka Szumiego jak również tej leciwej, retuszem wypudrowanej
      dyrektorki boguszowej. Szkołę skończyłem 2 lata temu, kończył ją o 3lata
      starszy brat a teraz chodzi do klasy drugiej młodszy kuzyn. Starszy z Szumim
      nie miał nic do czynienia ale wiele o nim słyszał. Ja miałem a kuzyn ma kontakt
      z profesorkiem (ta znajomość trwa już 9 lat - a już wtedy słyszało się wiele o
      boguszowej-wtedy jawnie nawijała z A. Nowakowskim. Chłop wreszcie przejrzał
      kilka lat temu a babę szlak wziął. Zawsze ponoć była mściwa ale terz ze
      zdwojoną siłą gdy ktoś nie tak ustawi się). Czasem wkurza mnie, czasem czujesz
      się opleciony siecią jego
      komentarza i dziwnych metafor o dyspersji cefaloanalograficznej (....????) i
      wtedy masz ochotę rzucić go jakim jajem.
      To trzeba mu przyznać że jego akcje i to espero można lubić lub nie ale coś się
      dzieje.
      Ale luuuuuudzieeee!!!!!!!!
      Czy trzeba piepszyć o jakiś kochankach, dużych biustach, rzucaniu kredy i
      przepudrowanych gębach.
      Aby wynieść z tego jakiś pożytek proponuję tworzenie zbioru kawałów i anegdot
      gdzie oczywiście głównymi bohaterami będą patyczako- i wołkolubny profesor (np
      Marlon Szewc) i wypasiona, wypudrowana modliszka (Genowefa Bogacz).
      Na prawdę wszystkim wyjdzie to na zdrowie, a i pożytek dla ogółu będzie większy.

      Moje propozycje na wstępie
      1. Czy słyszeliście, że Marlon Szewc przez ostatnich 17-ście lat zasuszał
      martwe patyczaki w celu zrobienia z nich nietypowych zakładek do książek dla
      uczniów. Ponoć przygotował ich już 8000. Pierwotnie zaplanowana sprzedaż po 1
      zł. Ale, że Marlon ma łeb przesiębiorczy to wraz z jego odejściem ich cena
      podskoczy do 5 zł. W sumie to 40 tys !!!!!

      2. Od roku padła u Marlona w gabinecie 17-nasto letnia hodowla wołków zbożowych.
      Od czasu jak posłanka Renata Begier ogłosiła, że lubi seks jak koń owies - to
      skoro owies to i inne zboża zaczęly kojarzyć się z namietnościa do seksu. W tym
      przypadku to wołek zbożowy to już degenerat seksu a a mówienie o nim rzuca
      podejrzenie o niecnych zamiarach. W tym przypadku Genowefa Bogacz (słynna
      dyrektorka słynnej brzozówki)dbajaca od kilku lat oswój retusz moralny i
      fizjonomiczny - kazała ostatecznie wytruć wołki zadając cierń w serce Marlonowi.

      Zaaapraszaaamyyyyyyyyyy do następnych ( pley off)
      • Gość: spoko2 Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: 80.50.205.* 26.06.06, 19:06
        Bergerita Bordak (zastępczyni słynnej dyrektorki pudro-Bogaczowej) wzywa
        skromnego nauczyciela do siebie i mówi ".. tak przypuszczałam, że nie było pana
        na zakończeniu roku szkolnego, a jako dowod pokazuje zdjecie z zakończenia roku.
        Przecież pan wie , że jest to obowiazek wszystkich nauczycieli.
        Ależ byłem, byłem pani Bergerito-z śmiertelnym strachem w oczach krzyczy biedny
        nauczyciel-o tu stałem obok pani dyro Genowefy Bogacz. No tak to tłumaczy
        dlaczego nie widać Pana na tym zdjęciu. W promieniu 2 metrów wszyscy nikną w
        blasku takiej gwiazdy.
      • Gość: Wiesiek Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:43
        Nikt o tym nie pisał ale wiem, że p.Szumi kręci w szkole lewy interes na
        białych robakach dla wędkarzy... Ktoś tu zdradził, że w szufladzie trzyma 7-
        letnią kiełbasę. Właśnie. W szufladzie ma centrum hodowlane tych robaków. Jak
        wyliczyłem, to na kiełbasie przez 7 lat może wychować się 168 generacji białych
        robaków po 50 gr każda. Daje to 8,4 kg robaków. Będzie więc 84 pudełek po 100
        gram. Płacąc za jedno pudełko 10 zł zarobiłby na lewo 840 zł! Świadkiem na
        proceder jest jeden z forumowiczów, który pisał, że widział u p.Szumi w
        szufladzie właśnie tą 7-letnią kiełbasę. Dowód prowadzonej nielegalnie hodowli
        białych robaków!
        Proszę nie gratulować mi spostrzegawczości. Zdradzę tylko, że Kurski brał u
        mnie korepetycje. Po prostu mam taki talent do demaskowania afer.
        • Gość: Jasność Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:41
          Słabym punktem tej teorii jest waga kiełbasy. Musi znacznie przekraczać 8,4 kg
          ale może właśnie taką wielką p.Szumi ma w szufladzie?
      • Gość: Jasność Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:50
        A ja nie widziałem nigdy pana nauczyciela chociaż mam z nim biologię od 2 lat.
        Okazało się, że przez cały czas leży w kantorku podpięty wężykiem do cysterny z
        kawą i pije tą kawę i pije i nigdy nie wychodzi z kantorka. Bez przerwy pompuje
        się kawą. Raz na dobę uczniowie z Espero wymieniają mu tylko cysternę. No bo to
        Espero ty jest przykrywka na prawdziwą grupę MWBK - Młodzieżówka Wymieniaczy
        Butli z Kawą. I tak wychodzą ciemne strony pana Sz.
      • Gość: Jasność REBUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:57
        XY = inicjały pani dyrektor (imię i nazwisko)
        YX = inicjały pani dyrektor (nazwisko i imię)

        I teraz rebus:
        Oto idole pani dyrektor: XY-ls i YX-rd

        Kto rozwinie te rebusy?
    • Gość: Topolówek Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.multicon.pl 26.06.06, 18:59
      Pan Marek uczył mnie biologii - jest nauczycielem fascynatem i potrafi dobrze
      nauczaś. Nie da się zaś tego samego powiedzieć o p. Bogusz.
    • Gość: absolwentka Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 26.06.06, 22:19
      coz, pan Szumacher ne byl moim ulubionym nauczycielem,a sposob prowadzenia zajec
      pozostawial wiele do zyczenia. Jednak z tego co wiem to uczniowie uczeszczajacy
      do niego na fakultet dobrze pozdawali mature, angazowal sie bardzo w dzialanosc
      szkoly i byl postacia jednoznacznie z nia kojarzona i to pozytywnie. Na miejscu
      pani Bogusz przede wszystkim zastanowilabym sie nad zwolnieniem Elzbiety
      Czartoryskiej,ktorej zajecia byly beznadziejne-zero tworczego myslenia,jak sie
      mialo inne zdanie niz ona to lepiej sie bylo wogole nei odzywac i stawiala oceny
      za nazwisko. Zreszta duzo by wymieniac. A dyrekcja rzeczywiscie zrobila ze
      szkoly targowisko proznosci. To juz nie jest ta sama szkola z charakterem,gdzie
      uczniowie mogli spokojnie manifestowac swoje pogladu i rozwijac sie pod okiem
      swietnych pedagogow. Teraz dobrzy peadgogowie sa, manifestowac poglady tez
      mozna, tylko ze nowy "narybek" ich za bardzo nie ma... Szkola stala sie symbolem
      snobizmu. Szkoda Topolowki,szkoda...
      • Gość: Rysiek Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 26.06.06, 22:42
        Z Czartoryska to bez przesady - napisalem, iz Wielka Rewolucja Francuska byla
        zjawiskiem pozytywnym przyczyniajac sie do liberalnego rozwoju Europy, a te
        kilkanascie tysiecy ofiar bylo cena konieczna dla osiagniecia celu. Odpowiednio
        uargumentowalem i dostalem zaledwie 5 z komentarzem "a moze by ciebie tak na
        szafot poslac". Mi sie komentarz spodobal :D
        • Gość: leon Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:34
          tak napisałes? i tak myslisz, biedna otumaniona Gazem sieroto???
          wspólczuje, i tej nauczycielce, któr amusiała to czytać,
          www.wandea.org.pl/vendee.html
          • Gość: Rysiek Re: Dyrektor i biolog przed sądem IP: *.chello.pl 27.06.06, 12:47
            Nie jest wazne, co ludzie mysla - wazne jest, co czynia i jak te czyny
            argumentuja xD A to, iz mam odmienne zdanie na temat Rewolucji od tego
            przedstawionego na sprawdzianie to inna sprawa. Wszak to nie jest istotne.
    • Gość: inkaG Kto podpisał lojalkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:53
      Trochę nie czuję się najlepiej po tym jak dzisiaj podpisałam lojalkę dla
      dyrektorki G.B. podstawianą pod nos wszystkim nauczycielom III LO (prócz M. Sz.
      oczywiście). Nie było wyboru. Albo poprę decyzję G.B. w tym, że M.Sz. nie ma
      mieć godzin i będzie zwolniony i że szkalował szkołę w publikacji w Wyborczej
      albo idę na odstrzał... Zastanawiam się tylko, jakie znaczenie ma poparcie
      decyzji zwolnienia M.Sz. z powodu braku godzin jeśli okazuje się, że godziny
      chce mu skasować G.B.? A druga sprawa jest taka, że G.B. musi teraz przyznać,
      że pozostałe trzy osoby wypowiadające się w tej publikacji tak samo szkalują
      szkołę. Nie widzę w wypowiedzi M.Sz. nic bardziej szkalującego od słów np. pani
      Białosów, dyrektorki wydziału edukacji. Ale nie wątpię, że na przyszłej radzie
      B.B. wygarnie pani Hall jakich to ma ludzi szkalujących naszą szkołę. Ale
      będzie dym!

      Kto jeszcze podpisał lojalkę?
      • Gość: inkaG Re: Kto podpisał lojalkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 01:10
        Jeszcze się zastanawiam, czy jak G.B. przegra sprawę w sądzie, to czy nie będę
        współwinna. Niejako ja też teraz "uczestniczyłam" w tej decyzji. Jak w sądzie
        G.B. pokaże nasze podpisy to będzie kiszka. Wszyscy pójdziemy na dno...? Cel
        chyba był cwańszy niż podejrzewałam. Wyprze się, że to jej decyzja i wskaże na
        nas! W co dałam się wciągnąć... Zastanawiam się, czy to nie był błąd? Poprzeć
        decyzję potencjalnie niezgodną z prawem – na piśmie! Jaka może być kara po
        podzieleniu na 20? A może kara się nie dzieli?
        • Gość: argo Re: Kto podpisał lojalkę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 00:10
          Piękny wybór!!!!!!!!
          Albo podpiszesz tę listę abo znajdziesz się na czarnej liście G.B.!!!!!!!!
      • maaax Lojalkę??? 28.06.06, 06:26
        Jesli naprawde jest tak, jak piszesz, to olbrzymi skandal!
        Powinnas napisas o tym nie tylko, anonimowo, na forum, ale poinformowac o fakcie
        media i jednoczesnie wladze miasta!
        Naiwnie sadzilem, iz takie metody, zdarzały sie tylko w PRL, a wspolczesnie-
        tylko w malych miejscowosciach.
        • Gość: inkaG Re: Lojalkę??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:52
          Tak było. Tekst był tak napisany, że to niby spontanicznie nauczyciele od
          siebie manifestują poparcie dla dyrekcji i potępiają drugą stronę konfliktu.
          Każdy miał podstawione pismo pod nos i wyjścia nie było. Zostaliśmy wciągnięci
          w sprawę choć większość z nas wolała w tym nie uczestniczyć.

          Powszechnie wiadomo, że władze miasta mogą G.B. skoczyć...
          • Gość: leon oooooo, a dlaczego to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:46
            władze miasta mogą jej skoczyć........?

      • Gość: Waldek Re: Kto podpisał lojalkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 09:31
        Te "lojalki" to rzeczywiście skandal. Jeśli chodzi o ewentualną współwinę Inko
        G, to chyba nie masz co się obawiać. Jeśli podpis został złożony po decyzji o
        zwolnieniu, to nie będzie to poparcie miało znaczenia w sprawie. Możliwe
        jednak, że pani dyrektor wciągnie was do sprawy sądząc, że w ten sposób
        rozmydli odpowiedzialność. Ponieważ nie bardzo zrozumiałe jest poparcie przez
        nauczycieli decyzji zwolnienia innego nauczyciela z powodu braku godzin
        nieprawnie odebranych (nieprawnie wg trzech opinii w artykule), to sądzę, że
        przed sądem będzie trzeba powiedzieć prawdę o przyczynie podpisania
        tych "lojalek". Czyli to co napisałaś: "albo idę na odstrzał". Wystarczy
        żeby "lojalki" nosiły znamiona inspiracji przez dyrekcję, np.
        pokazanie "wzorcowych" lojalek podpisanych wpierw przez dyrekcję albo
        przekazywanie i zbieranie ich przez kogoś z dyrekcji - to wszystko może
        sugerować "jedyna właściwe i słuszne" zachowanie. Trzeba się zastanowić, czy
        nie byłoby dla dyrekcji najlepszym wyjściem teraz zjeść te "lojalki".
        • Gość: xyz Re: Kto podpisał lojalkę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:17
          ale jaja
        • Gość: inkaG Re: Kto podpisał lojalkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:42
          To było jedno pismo z podpisami. Czy może być ono podstawą obowiązku
          współpłacenia ewentualnego odszkodowania?
      • Gość: Wiesiek Wszyscy powinni poprzeć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:55
        To było niczym nie przymuszony i spontaniczny akt poparcia władz szkoły.
        Uważamy, że kto podnosi rękę na władze szkoły, temu ta ręka powinna być
        odrąbana! Przyłączcie się społeczności szkoły do spontanicznej manifestacji
        uwielbienia władzy! Wszyscy razem! Śpiewamy wzorem ojców naszych! "Wyklęty
        powstań ludu ziemi..."
        • Gość: arties Re: Wszyscy powinni poprzeć! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 19:07
          No tak. Dyr Grażynie B. trzeba będzie założyć konto pomocy. Najlepiej w
          szwajcarskim niewielkim banku z dopiskiem "biedaboguszowa". Z pewnością po
          spłaceniu swoich zobowiazań w ewentualnym przegranym procesie resztę kwoty
          przeznaczy na wsparcie ubogich uczniów III LO. Przecież ona ma takie dobre
          serce.
    • Gość: z innej szkoły Ciekawy wątek IP: *.net.autocom.pl 04.07.06, 12:00
      Jestem nauczycielem z innej szkoły spoza 3miasta. Przeczytałem niezwykle
      interesujący wątek.Mam mieszane uczucia.Jest za duża liczba wpisów negatywnych.
      Jako nauczyciel wychwytuję od razu takie fakty jak: siedzenie na zapleczu,
      erotomaństwo, fiksacja na punkcie klubu,
      z drugiej strony ciekawe zajęcia i pasja nauczyciela.

      Co do przepisów. Jesli dyrektorka miała zastrzeżenia do pracy nauczyciela,
      powinna dac mu ocenę negatywną pracy. Jeśli ma ocenę wyrózniającą, dostał
      nagrody, ma sukcesy, jest członkiem związku a związek sprzeciwia się zwolnieniu
      musi dostać godziny.
      Godziny trzeba zabrać innym nauczycielom, któzy nie są członkami związku.

      Dyrektorka przegra sprawę, sąd przywróci go do pracy, bo godziny są. A skandal
      medialny zaszkodzi tylko dyrektorce przy następnym konkursie.

      • Gość: sogo Re: Ciekawy wątek IP: *.ast.ima.pl 14.07.06, 21:16
        Nie trzeba zabierać innemu nauczycielowi bo godziny są. O ile mi wiadomo
        uzupełnieniem etatu są godziny z przedsiebiorczości do prowadzenia których
        M.SZ. ma prawo. Zresztą na tym polu uczniowie tego nauczyciela osiagali
        sukcesy, o których pisały media. Dyrektor Grażyna Bogusz chce się pozbyć
        nauczyciela z bardzo niskich , prymitywnych pobudek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka