s.k.i.n 03.07.06, 15:47 układ otruł nam prezydenta! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: B 52's Masaż z młodych piersi i po dolegliwości !!!! IP: *.chello.pl 03.07.06, 15:58 tylko jakie mlode piersi chcialby kaczce wymasowac ~!~!!!! hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanitariusz jakbyś 6 tuzinów ostryg popił 2 litrami szampana.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:22 też by cię kałdun rozbolał.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Profilaktycznie niech wezmie tez cos na kaszel IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.06, 16:53 szczegolnie jak sie bedzie taplal w basenie. ze sraczka nie ma zartow. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: Profilaktycznie niech wezmie tez cos na kasze 03.07.06, 17:17 grypa zoladkowa, albo nieswieza ryba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz prezydenta Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 18:32 Zaraz pan Kurski napisze ze ma dowody ze to wyslannicy PO dodali cos do zupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krasny Ludek Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.net-htp.de 03.07.06, 20:09 Tez by mnie brzuch rozbolal gdybym musial stac gdy inni siedza wygodnie na fotelach. Moze niech sie butami z Merkel zamieni to i do spotkania w Weimer dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 Re: Prezydenta boli brzuch 03.07.06, 20:11 Jak ja mam sraczkę to w Gazecie nikt o tym nie pisze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Prezydencka sraczka to dziennikarska kaczka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.06, 20:41 Jestem w Juracie obs,ralem gacie za duzo piwa brzuch mi rozrywa jak kaczka chodze cieknie po nodze chociaz sie lecze zwieracz mnie piecze przezywam meki wydaje steki wegiel lykalem i dalej sra,lem przodek powstancem a ja posrancem wyje juz cienko jak bracia Golec pojde na strone i oddam stolec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenka do goździkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:23 rymowanka jest ok. ale czy o problemach żołądkowych prezydenta Polski ma wiedzieć cały świat? znowu z nas się śmieją!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:08 jak zwykle Sraczkaprzed każdym wystąpieniem.Powinien ustąpić z urzędu.To go przerasta.Zaden z poprzedników nigdy nie chorował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słuszna uwaga Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.pro-internet.pl 03.07.06, 21:13 dokładnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdanszczanin. Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.06, 21:17 NIE BOLI-ma strach przed spotkaniem "Trojkata Weimarskiego".Cierpi przez to Polska jako kraj,ale coz to obchodzi tego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Nie brzuch, a oczy 03.07.06, 22:42 Podobno wali dalej, niż widzi. Maślana? Dobra rybka, ale podstępna. Odpowiedz Link Zgłoś
fraglesi67 Napoleon... 03.07.06, 22:16 A co bedzie jak pan prezydent skończy jak Napoleon ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Hitler ?? IP: 213.25.87.* 03.07.06, 22:21 a podobno Hitler miał również problemy gastryczne. A na jakimś filmie widziałem jak wystraszył się puszczając strasznego bąka, przy damie, w jakimś sklepie. Nie pamiętam tytułu tego filmu. Może ktoś pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funky Znaczy sie ... biegunka. Rybki bokiem wyszly? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 23:05 A moze dymisja Gilowskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hakan Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.o.pppool.de 04.07.06, 01:22 Lepiej wyjść "do" niż "na":) Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 Re: Prezydenta boli brzuch 04.07.06, 08:00 Tu jest chyba przyczyna :) wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3460418.html Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gozdzikowa Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.07.06, 08:28 Chce rzadzic Polska i Polakami a nie panuje nad zwieraczami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dante Re:Znowu dziadek Tuska? IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.190.* 04.07.06, 09:13 W sumie to chlopina juz w czasie meczu Polaka-Niemcy nie wygladal za ciekawie. Stal caly czas na bacznosc i ciagle robil kwasne grymasy. Ale jak juz nieoficjalnie podaje Jacek Kurski to najprawdopodobniej dziadek Tuska maczal palce w prezydenckiej porannej maslance. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.ar.wroc.pl 04.07.06, 09:31 Oj jaki biedny jest ten mały KACZOR. Posrał się aż po pempek hi hi hi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 11:11 Co mnie to obchodzi, że ktoś ma srakę? Ja wczoraj miałem, ale to nie powód, żeby od razu gazety o tym pisały!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dante Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.190.* 04.07.06, 11:34 ... i pomio tej sraczki do roboty rano poszedles:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.zv.tum.de / *.zv.tum.de 05.07.06, 10:22 Czy was wszystkich oslepilo ? Przeciez to golym okiem widac, ze ten caly artykul w lewackim Tageszeitung, ktory stal sie poniekad przyczyna do zerwania spotkania z glowami Niemiec i Francji, byl inspirowany z Polski. Zaden niemiecki dziennikarz nie zna zamieszczonych w nim szczegolow, a tekst nosi wyrazne znamiona tlumaczenia. Czyja to sprawka? Tych, ktorzy maja kontakty z niemieckimi lewakami i ktorym to sie teraz kolo tylka zapalilo. A wiec niektorym naszym politykom, jak i ludziom zwiazanym z likwidowanymi specsluzbami. Bogdan Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Prezydenta boli brzuch 05.07.06, 12:34 Gość portalu: Bogdan napisał(a): > Przeciez to golym okiem widac, ze ten caly artykul w lewackim Tageszeitung, > ktory stal sie poniekad przyczyna do zerwania spotkania z glowami Niemiec i > Francji, byl inspirowany z Polski. Zaden niemiecki dziennikarz nie zna > zamieszczonych w nim szczegolow, a tekst nosi wyrazne znamiona tlumaczenia. *********************************** Właśnie nie ma żadnych znamion tłumaczenia. Kaczyński musi mieć bolszewicka mentalność, skoro zrywa spotkanie, sądząc, że prasa niemiecka podlega kanclerzowi federalnemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRASA Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.pl / *.pronets.pl 05.07.06, 20:46 Polska 2006 roku sama się WYALIENOWAŁA z polityki zagranicznej: efekty wkrótce będą widoczne. Zwykle pytamy: qui bono? W każdym razie: NIEOBECNI NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA. Dlatego Polskę już się pomija na forach międzynarodowych, dziennikarze tylko czekają na taką okazję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Kaczynki po porstu ma sraczke :-) IP: *.biol.uni.torun.pl 05.07.06, 11:20 Pewnie ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dante Re: Kaczynki i karykarury Mahometa IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.190.* 05.07.06, 13:07 To mi troche nagonke islamistow z poczatkow tego roku przeciwko Danii, dunskiej gazecie "Jyllands- Postein" jak i jej chefredakteurowi Carsten Juste przypomina. Premier Dani Rasmussen stanowczo dorzucil jakie kolwiek rzadania przeprosin mohamendanow jak przedstawil siebie jako obronce dempokratycznych wartosci europejskich, wolnosci slowa i prasy co widocznie skandalicznie zachowujacemu sie anty-europejskiemu Prezydentowi Polski jest obce. Bojkotowanie lub wrecz ignorowanie Trojkata Waimarskigo moze spowodowac, ze owy poszuka sobie innego trzeciego "konta" np. Czechy albo Wegry i Polska sama sie wymanewroje w drugo- czy trzecio- rzednasc przez swoja nieprzemislana i nie-profesjonalna polityke zagraniczna co nie byloby zaskoczeniem gdyz ekonomicznie z pozycji nr.1 w latach 90tych jestesmy obecnie koncowym swiatelkiem wsrod jak to mawia najwiekrzy dadaista swiata Donald Rumsfeld, New Europe, ale bierzmy nadal udzial w nielegalnym rozboju w Iraku pomimo przedwyborczych przyzeczen PiSu i jego Liderow. POzdrawiam, Dante Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Kartofel w sosie własnym IP: 195.116.62.* 05.07.06, 13:52 biedny Kaczyński, taki wrażliwy jest. Gorzej niż jego brat... Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 Re: Kartofel w sosie własnym 05.07.06, 14:04 I jeszcze tutaj ... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3463816.html Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dante Giertych, Franco i Prezydent ... jutro wczoraj IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.190.* 05.07.06, 15:20 Giertych wychwala Franco, Prezydent ma rozwolnienie, MSZ nic nie robi, Premier nadal przeprasza ze nie che ale musi, kto zrobi w koncu polityke zagraniczna? (GW dzisiaj)... "Pasywność pani minister spraw zagranicznych, praktycznie jej nieobecność na forum międzynarodowym i niechęć pana prezydenta do aktywnego działania na forum międzynarodowym powoduje dziś szczególną odpowiedzialność premiera Marcinkiewicza" - dodał Tusk. Bronisław Komorowski ocenił, że Polska w polityce zagranicznej sama zdecydowała się nie zabiegać o własne interesy. Jego zdaniem, odwołane spotkanie państw Trójkąta Weimarskiego, które miało odbyć się w miniony poniedziałek, mogło być okazją na przedstawienie polskiej opinii w sprawach bezpieczeństwa energetycznego. "Do spotkania nie doszło. Strona polska wyraża zainteresowanie, aby wyznaczyć inny termin, ale tego terminu nie ma i nic nie zapowiada, aby został szybko wyznaczony ponownie" - podkreślił polityk PO. Zwrócił uwagę, że 15 lipca spotyka się grupa G-8, która będzie rozmawiać m.in. o perspektywach światowego bezpieczeństwa energetycznego. "Jest także wyznaczony już termin następnego bardzo ważnego spotkania. Według nas, urasta to do rangi symbolu, że w dniu, kiedy polski prezydent ogłosił, że nie jedzie na spotkanie w ramach Trójkąta Weimarskiego, zostało ogłoszone odbycie się we wrześniu szczytu francusko-niemiecko-rosyjskiego" - zaznaczył Komorowski. Jego zdaniem oznacza to, że Polska straciła okazję przekazania najważniejszym krajom Europy polskiej opinii, polskiego głosu ws. bezpieczeństwa energetycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miserere nobis! Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.pl / *.pronets.pl 05.07.06, 20:05 "Paluszek i główka to szkolna wymówka." Cytat z: "Świat według 'Dziada'", Henryka Niewiadomskiego. Warszawa, 2002 r.: "... na pewno nie trzęśli się przed kimś takim jak pan Kaczyński, który sam ledwo dyszy. Po prostu żywa reklama firmy pogrzebowej. Nie decydował tu bynajmniej wygląd pana Kaczyńskiego, którego dziesięcioletnie dziecko śmiechem by zabiło. Ale jeśli ma się, za przeproszeniem, nasrane w aktach?" (strona 87). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egiptolog Re: Prezydenta boli brzuch IP: *.chello.pl 05.07.06, 21:01 a może go dopadła "zemsta Donalda" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dante TAZ porownany do Stürmer - kartofel i pomidor IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.190.* 06.07.06, 10:55 Nowa minister MSZ Anna Fotyga porownala TAZ do gazety z czasow NS Stuermer. TAZ, jako links-alternatywna gazeta , ktora finansuje sie tylko z kolportazu i ktora wlasnie czasy NS demaskuje i pokazuje bez wstydliwych czy niechcianych aplikacji poraz pierwszy dostaje faszo stempel. To jes poprosu absurt kartoflany, swiadczacy o braku elemntarnej wjedzy o sasiadach z drugiej strony Odry i wyobrazni pomidora. Pomylilem sie sadzac, ze po periodzie machania szabelka, absurdu i dyzmo-erze, gdy wozny, taksowkarz, elektryk, czy aferzysta z ameryki poludniwej mogl zostac ministrem albo prezydentem Polski, gdy banalnosc, nuda, tandeta i bardzo niski poziom intelektualny rodakow dominowal kulture polityczna w kraju, dojdzie do zmian na lepsze, ze konserwa z pod gwiazdski kremlowskiej jak i ta z pod gwiazdki betlejemskiej pojda w zapomnienie i tam beda sobie spiewac przeplatane kolendami piosenki partyzanckie, a pomysly na kraj jak i jego realizacje przejma madrzy i odpowjedzialni ludzie, profesjonalisci, prioryzujacy dobro narodu i kraju . Gdzie sa czasy gdy Kwasniewski nas reprezentowal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: zamach stanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 16:50 my tu sobie gadu, gadu a kucharza odstrzelili, za podtrucie. Kucharz w trumnie pojedzie do niemiec , jako dowod. Odpowiedz Link Zgłoś