Gość: zalamana
IP: *.zab.nat.hnet.pl
27.08.06, 21:50
a co jesli dyrektorzy przyjmuja emerytow blokujac miejsca dla nowych
nauczycieli, bo to albo "zasluzona" polonistka, albo byly dyrektor? Rok temu
polczyli moja szkole z inna pobliska i co robia? zwalaniaja nauczycieli tych,
ktorzy sa z tej szkoly co doszla i rozdaja godziny swoim emerytom i tego nikt
nie widzi, a szkoda, bo wielu mlodych jest bez pracy...