obserwator120
29.09.06, 14:28
Ostatnio bardzo częstam spotykam na ulicy mojego sąsiada Kubę Świderskiego.
Nie ukrywam, że głosowałem na Jakuba Świderskiego w wyborach samorządowych,
wydał mi się miły - dobrze powiedziane "wydał". Ten Pan chyba z polityki
uczynił sobie niezłą zabawę. Z tego co wiem nigdzie nie pracuje a mandat
radnego wykorzyustuje do biegania po Monciaku z gazetkami i trabką. Często
widuję też mojego sąsiada wracającego nad ranem piajnego z głosno
zachwoującymi się rówieśnikami.
Panie Kubo! Po pierwsze proszę o przestrzeganie ciszy nocnej, po drugie jest
mi wstyd, że wykorzystuje Pan mandat radnego dla tak głupich zabaw !!!
Może warto byłoby się zainteresować problemami Sopotu?
Niezadowolony Sąsiad