Dodaj do ulubionych

Akademia Kształcenia Zawodowego - praca.

12.10.06, 17:35
Witam,
Czy ktoś może mi powiedzieć jak się pracuje w AKZ Sp.z o.o. w Gdańsku ?
Jaka jest atmosfera w pracy ? Jacy szefowie ? no i jak płacą ?
Bardzo proszę o informacje ( może ktoś z was starał się tam o pracę, lub
pracował tam ).
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: LOLEK Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.116.196.* 13.10.06, 09:26
      Z tego, co słyszałem - fajna ekipa, warunki lokalowe kiepskie, płace nas
      poziomie 1/3 średniej krajowej (na piwo starcza 1 raz w miesiącu), wymagania na
      poziomie PRICE WATER HOUSE a szefostwo - bez komentarza - popracujesz,
      zobaczysz, pożałujesz. Pozdro. LOLEK
      • ika.k1 Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. 13.10.06, 12:37
        No cóż... nie wygląda to dobrze. Z Twojego opisu wychodzi na to, że tylko ludzie
        jako tacy a cała reszta do bani!
        A Ty tam pracowałeś ?

        Aha, Dzięki za informację.
      • Gość: misia Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.chello.pl 18.10.06, 19:41
        Cześć, niedawno szukałam tam pracy i miałam, hm....wątpliwą przyjemność
        rozmawiać z Prezesem tej firmy. Szok i niedowierzanie, ten pan to jedno wielkie
        narcystyczne i pyszałkowate zero. Mam wrażenie, że nie rozumiał większości słów,
        które padły podczas, niestety, jego monologu i ... moich krótkich "wejść". Mówił
        o (wiem, bo trochę się tam rozejrzałam stojąc pod drzwiami), małej firmie, jak
        o koncernie Mac Donalds`a, o moich potencjalnych (szerokich)obowiązkach, jak o
        swego rodzaju "służbie" dla firmy - no wczesny Gierek, gdy się przysłuchać i tak
        mętnie o warunkach finansowych, że przez chwilę miałam wrażenie .... mówimy o
        pracy charytatywnej. Ale ile się nasłuchałam o możliwościach kariery w tej
        firmie, rozwoju - nawet Giertych by tego lepiej nie wymyślił. Gdzie tacy ludzie
        się uchowali - katastrofa. Z tego, co piszecie, to dobrze sie stało, że nie
        zadzwonił i jednak tam nie pracuję. On od razu wydawał się trochę .... nienormalny.
        • Gość: ferrum Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 12:04
          dzięki za info!
    • Gość: ? Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.xlan.pl 13.10.06, 14:51
      Ponoć pracuje tam Pani Browara, Bromba i inni...spotkać można także podstępnego
      Kameleona, swego czasu fikał Fikander, a reżyser Gluś wszystko kręci...Fuma i
      Grzdacz też nie tylko od parady...a z innej bajki to tylko skunks...a Malwinka
      nie utożsamia się z firmą, bo wychodzi o 16...
      • ika.k1 Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. 13.10.06, 16:08
        Gościu, co Ty tu naskrobałeś!!!
    • ika.k1 Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. 14.10.06, 12:04
      Hej... hej! kto może mi coś jeszcze powiedzieć o tej firmie!
      Please!!!
      • Gość: Fikander ;o) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.such.nat.hnet.pl 14.10.06, 17:41
        Żeby zrozumieć co napisał Gość (Gluś) to trzeba przeczytać pewną bajkę...
        wymienione postaci to xywy pracowników nadane podczas z jednego z dłuuugich dni-
        wieczorów w pracy... jeden z tych kiedy odbijało nam... :D wracając do AKZ Sp.
        zooo... Ci ludzie są najlepsi na świecie!!!... dosłownie do rany
        przyłóż... ;D :D :D Zatrudniając się tam w bonusie dostajesz darmowe wieczory i
        weekendy... taka promocja... ;o) zdarza się nawet praca po 13-14 godzin... w
        pakiecie do darmowych nadgodzin dostajesz ciągłe niezadowolenie szefostwa...
        prezes i prezesowa są odwrotnieproporcjonalni do pracowników... co kolwiek
        zrobisz i tak zrobisz to źle... lub jeśli kierownictwo popełni błąd to i tak to
        będzie TWOJA wina... wiem że jeszcze Ci mało więc... jeśli nadążasz ze swoimi
        obowiązkami to nie martw się znajdzie się ich więcej... na otarcie łez
        dostaniesz od nich ser, ciasteczka, cukiereczki... szkoda tylko że termin
        ważności tych 'smakołyków' upłynął 2 m-ce temu... właśnie dlatego polecam pracę
        w AKZ Sp. zooo... :D

        Były pracownik AKZ, ergo Fikander ;o)
    • Gość: JA Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.gdynia.mm.pl 14.10.06, 15:45
      Nigdzie nie spotkasz fajniejszej ekipy i atmosfery. Na kasę można ponarzekać,
      jak wszędzie, ale mogłaby być większa. Starasz sie o pracę tam? Z tego co wiem
      nie ma za dużo wolnych etatów...ale powodzenia!!!
    • Gość: Gość Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.116.196.* 16.10.06, 08:48
      Uczelnia spoko, tylko Rektor do bani ....
    • Gość: as Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.74.91.* 18.10.06, 11:56
      Pracowałem kilka lat temu - jeszcze wtedy w GAKZ.
      Jeśli szef jest ten co wtedy to najszczersze kondolencje:-(((
      Tyran jakiś niewyzyty, wtedy znęcał się nad personelem psychicznie. Za to
      powinni bic po lapkach. Ale się trzymał. Nikt nie fikal. Ciężko z pracą i te sprawy.
      Trzymajcie się!!!
      • Gość: ktoś Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.116.196.* 18.10.06, 15:18
        oj znamy te klimaty ;P
      • Gość: red Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.116.196.* 18.10.06, 15:29
        Teraz jest na pewno jeszcze bardziej ciekawie, jednym z podstawowych narzędzi
        pracy oprócz komputera na dwie osoby jest miotła i ściera.
    • Gość: rex Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.74.91.* 18.10.06, 11:59
      Te IKA, a może ty z szefostwa że się tak dopytujesz.
      Chociaż nie, szefostwo nie pyta pracowników. Szefostwo wszystko wie lepiej.
      • ika.k1 Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. 18.10.06, 18:14
        No cóż, nie powiem żebym była zachwycona tymi odpowiedziami. Zwłaszcza jedna ta
        o znęcaniu się psychicznym bardzo mi się nie podoba!!!
        • Gość: wabank Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.chello.pl 18.10.06, 19:54
          Pracowałem tam, to wiem. Ludzie nie mają innej alternatywy, chyba że bezrobocie
          i muszą tam tkwić za grosze. Do tego są wyzyskiwani i poniżani przez, szumnie
          mówiąc - zarząd.Lekceważnie, niepłacone nadgodziny, kultura osobista zarządu na
          poziomie...nie, tutaj nie ma poziomu. Mobbing, łamanie praw pracownika,
          dyskryminacja to chleb powszedni. Ludzie są fajni, ale im współczuję takiego
          "prezesa" - to zero! Prezesowa też nie lepsza. Najstraszniejsze rozczarowanie to
          odwinąć papierek i zobaczyć ....,że ownięto nim gó... Ale to Polska właśnie.sie ma.
          • ika.k1 Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. 19.10.06, 11:54
            O BOŻE !! wabank, jest aż tak źle ?
            To chyba dam sobie spokój.
            Pozdrawiam.
          • Gość: Gość Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.chello.pl 20.10.06, 19:37
            Z tego, co piszecie, to współczuję. Osoby to nie są, bo żeby być osobą, trzeba
            być człowiekiem, a wasz zarządzik to zwykłe zera. Intelektualnie niewydolni,
            emocjonalnie niedorozwinięci, werbalnie "sprawni inaczej". Chyba nie
            reprezentują was na zewnątrz, bo ja bym się wstydziła przyznać gdzie pracuję. To
            my narzekamy ale mamy o niebo lepiej. A może maja coś do ukrycia....? Każdy coś
            ma. Trzymajcie się, szefowie tak szybko odchodzą....czego sobie (zawsze może byc
            lepszy szef) i wam życzę. pa
        • Gość: as Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.74.91.* 19.10.06, 14:40
          Wiecie, poziom kultury zależy w dużej mierze od sposobu dostania się na stołek.
          AKZ to firma podobno (?) z kapitałem zagranicznym. Może ten prezesik też trzęsie
          porteczkami, żeby mu się kto do dupki nie dobrał. A prezesowa? Za moich czasów
          nie było prezesowej. No i z tego co czytam, to chyba ździebko ładniej się działo.
          Szkoda gadac dalej na ten temat. Fajnie byłoby gdyby zarządzik sobie poczytał
          czasem co na forum się wyrabia i pomyślał troszkę.?.?.?
          Bo to fajnie dla firmy nie rokuje jak personel niazadowolony. Prezesik winien
          wiedziec. Podobno studiował ZARZąDZANIE ZASOBAMI LUDZKIMI.
          Cóż, często teoria, teorią i nauka i tak w las pójdzie:-((
          Trzymajcie się ludzie!
          • Gość: xxx Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.ARMnet.Torun.PL 26.10.06, 11:38
            wszystkie informascje zawarte w poprzednich wypowiedziach są prawdziwe!!!!
            niestety. życze powodzenia w szukaniu pracy raczej poza AKZ
    • Gość: xxxx Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.stg.pl 26.10.06, 15:56

      Witam
      Ja tez tam pracowałam...
      I musze przyznać ze to kompletna bzdura, co Pisza osoby, które pracowały w
      AKZ... A może by tak napisały, co zrobiły? I dlaczego tam już nie pracują? Może
      tez napisze o tym, jakie podstawowe błędy popełniały, co? Te osoby narzekają,
      dlatego bo nie pracują tam a nie pracują, bo nie potrafimy się podporządkować
      prostym zasadom...
      Być nie szczerym wobec pracowników i szefostwa a później napisać kilka nie
      przyjemnych słów o AKZ to każdy potrafi. Po samych wypowiedziach widać, jacy z
      nich pracownicy byli ze nie maja kultury żadnej kultury.
      • Gość: Ktoś Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.chello.pl 26.10.06, 18:08
        No proszę, proszę! jesteś jedyną osobą, która broni tej firmy.
        • Gość: xxxx Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.stg.pl 26.10.06, 19:41
          Jeśli ktoś jest chamski i tylko narzeka na firmę... to wiadomo ze jego iloraz
          inteligencji nie jest zbyt wysoki;/ jeśli nie potrafi się podporządkować
          zasadą panującym w danej firmie to po co zaczyna się tam prace... po to żeby
          się ślizgać z miesiąca na miesiąc i narzekać później... iloraz inteligencji
          0
        • Gość: :o) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.such.nat.hnet.pl 26.10.06, 20:30
          Dziwisz się?... sam byś się nie bronił?... może łatwiej by było to Tobie drogi
          Ktosiu zrozumieć gdybyś wiedział że to pisze sama... pani prezes!...
          podszywająca się pod byłego pracownika... :D niestety nie starczyło jej
          cywilnej odwagi by się do tego przyznać... ergo już wiesz z jakim "zarządem"
          masz do czynienia i wnioski sam potrafisz wyciągnąć...

          No i stało się... Dzięki "uprzejmym" donosicielom "Szanowny Zarząd" dowiedział
          się o forum... wielkim jednak rozczarowaniem i smutkiem napełnia mnie to że nie
          wyciągają pozytywnych wniosków z tego jak są postrzegani tylko z furią maniaka
          przeprowadzają inwigilację... no właśnie kto śmiał napisać takie "bezczelne"
          pomówienia?... podejrzani są wszyscy!... winni znajdą się na pewno!... cytując
          słowa towarzysza Stalina: "Dajcie mi człowieka a znajdzie się paragraf"... :o)

          pps. Muszę jeszcze dopisać... "Zarząd" a w szczególności p. prezes NIGDY nie
          popełnia błędów... (jakby ktoś się nie zorientował kluczowym słowem jest
          tu "nigdy"...) za jakiekolwiek błędy całkowitą odpowiedzialność ponosi
          pracownik... jeśli macie przekonania różne od p. prezes to z całą pewnością się
          mylicie... przecież zna się lepiej począwszy od życia rozrodczego żuków
          gnojników do lotów kosmicznych włącznie... :o)
          • Gość: s2art Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 212.2.99.* 27.10.06, 01:59
            Czuję się w obowiązku dorzucić swoich kilka słów.

            Sytuacja w Akademii Kształcenia Zawodowego sp. z O.O. (Bardziej pasuje tu ZOO)
            już dawno przestała bawić obserwatorów, nie wspominając pracujących w tym
            sowchozie osobach.

            Nie dalej jak kilka godzin temu, pojawił się pierwszy wpis od osoby, "jak lew"
            broniącej "dobrego imienia" tak zwanej "firmy". Osoba anonimowa, jakoby już tam
            nie pracująca, a w rzeczywistości zdemaskowana jako pani V-ce prezes. Rozgorzała
            walka na słowa...

            Dziwne przeczucie mnie dopada, że jutro "prezes" będzie dyszeć żądzą krwi, a swe
            przemowy do pracowników, jak zwykle skończy poniżaniem i zastraszaniem.

            Czy wołać zatem o opamiętanie, do rzeczonego "zarządu" ?

            Jutro zostanie postawiona pod znakiem zapytania aolność słowa i myśli.

            "pan prezes" będzie dochodzić po numerach IP winowajców, a wątek forum zostanie
            przez niego zgłoszony moderatorowi portalu do skasowania.

            Przypominają się słowa Cypriana Kamila Norwida: "Czy ten ptak kala gniazdo, co
            je kala, Czy ten, co mówic o tym nie pozwala?"

            Na nic wołanie o opamiętanie....

            Cóż robić? Podejrzewam, iż realne jest usunięcie tego wątku forum. Kopiuję zatem
            na bieżąco każdy wątek. I aby "panu prezesowi" osłodzić żywota, dołożę starań,
            by na miejsce głowy, którą on ukręcać będzie, wyrastała kolejna.

            • Gość: hmm? Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.pro-internet.pl 27.10.06, 07:22
              może macie tam mobbing?
    • Gość: xxxx Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.stg.pl 27.10.06, 06:56
      Nikt tu się nie będzie bawić w sprawdzanie nr IP.... a to ze sobie myślicie
      ze ja jestem p. prezes to sobie tak myślcie... bo jeśli ktoś w poważnej pracy
      robi błędy podstawowe to już jego sprawa... pozostaje mu tylko kopani rowów...
      ale ja bym nie zatrudniała takiej osoby bo i tak zrobiła by błąd podstawowy i
      by wykopała za mały pewnie rów...
      • Gość: Realny Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.vc.shawcable.net 27.10.06, 08:28
        Proponuje aby prezesa i jego ekipe umiescic na -TACZKE-i na
        wysypisko......Straszyc to on,moze swoja rodzine.Przyjdzie jego kolej.To sa
        polscy biznesmeni,a raczej HIENY!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: nie zaangażowany Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.core.lanet.net.pl 27.10.06, 12:39
          Czytam i niedowierzam...A gdzie są właściwe organy do skontrolowania tej
          udawanej "firmy" (PIP, Urząd Skarbowy, itp.)...Jesli ten tzw. Prezes (sic!)
          uważa sie za takiego geniusza biznesowego...to dla czego ta firma to jeden
          wielki dowcip... A może ktoś całkowicie z zewnątrz (jak ja) powinien
          poinformować właściwe osoby co w tej firmie się dzieje...
          • Gość: ;o) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.such.nat.hnet.pl 27.10.06, 18:50
            Drogi Niezaangażowany,

            Istotnie są takie instytucje... myślę również że do kilku innych można by było
            się zwrócić... problem jednak polega na tym że póki co mamy jeszcze rynek
            pracodawców i ciągle ciężko znaleźć satysfakcjonującą pracę ze wspaniałymi
            współpracownikami (a ta taka jest, pomimo usilnych starań "zarządu")... wiec
            nikt nie wystąpi przeciwko kierownictwu... z drugiej strony w sprawach jak ta
            jest niezwykle trudno cokolwiek udowodnić... oficjalnie w tej firmie nie ma
            czegoś takiego jak nadgodziny, brak urlopów, czy mobbing... wszystko co powinno
            być jest zgodnie z prawem (na papierze)... czyli z wierzchu ładnie wygląda tylko
            od środka jakoś tak... :o/

            Poczwórny x (gwiazda porno czy co?... tylko co oznacza ten bonusowy x... hmm...
            może to jak z paskami w dresie?... nieważne...) dobitnie odzwierciedla maksymy
            zarządu: "nie podoba się to po co się zatrudniasz?", "jak się nie podoba to o 16
            może być pan/i za drzwiami"... otóż proszę was o dokładne przemyślenie wszyscy
            wy, którzy planujecie jakąkolwiek karierę w AKZ... jeśli lubisz być poniżany za
            obietnice, przeterminowane słodycze i marną pensyjkę to jest to praca właśnie
            dla Ciebie...

            Przedstawię jak wyglądałoby kopanie rowu przy nadzorze pani prezes... na
            początek krótki rozkaz przez telefon o konieczności kopania... wzmianki o
            parametrach, miejscu, terminie - brak, wszelkie pytania są zbędne i traktowane
            jako ograniczoność umysłowa... mało tego... swoją łopatą trzeba się dzielić
            jeszcze z innymi "kopaczami"... w międzyczasie dostajesz zapytanie czy został
            już napisany raport z wykonywanych prac, co należy do jej obowiązków...
            oczywiście oburzenie jak nie wiedziałeś że trzeba się tym zająć... i choćbyś się
            zawziął i wykonał to wszystko to pani prezes przyszła by z suwmiarką i
            stwierdziła że jest rów jest... nierówno... :o/ po czym jak to zwykle bywa
            ogłoszono by światu że jest to twoja wina... pani prezes na koniec
            dowartościowywałaby swoją wątpliwą intelektualną wyższość poprzez teksty typu:
            "czy pan w ogóle myśli?", "ogrodnik by to lepiej zrobił" itd itp...

            Zresztą moje zwolnienie z firmy wyglądało jak żywcem wyrwane z "Procesu"
            Kawki... w cichych gabinetach oskarżyciel(v-ce) i sędzia(prezes)... zarzutów
            brak, ale wina ewidentna... zaocznie osądzony bez prawa do apelacji i obrony...
            na pytanie o powody odpowiedź prosta: "jak pan pomyśli to pan znajdzie"... głowa
            spadła... ;o)

            Na koniec troszkę radośniej jak z "Paragrafu 22"...

            pracownik w AKZ:
            - nie utożsamia się z firmą gdy wychodzi o 16
            - gdy zostaje po godzinach to oznacza że jest nieefektywny

            (zdania prezesa w zależności od potrzeby sytuacji )
            • Gość: Bestronny Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.vc.shawcable.net 27.10.06, 19:33
              To jest -AKADEMIA CHAMSTWA ZAWODOWEGO- to prawidlowa nazwa............No coz
              prezesik z przybocznymi na chwile zamilknie aby po wyciszeniu sobie "odbic",ale
              teraz bedziemy to dlugo obserwowali od "kuchni".Jak i kiedy dowiedza sie w
              odpowiednim czasie?????????????????????
            • Gość: b Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 08:11
              żeby było jasno szanowny o) miałeś coś około 1400 zł na rękę!i była to chyba Twoja perwsza praca na umowę o pracę !!
              jeśli ktoś nie chce z takim wyksztaceniem jak Ty od pierwszego dnia pracy brać netto 1200-1600 na rękę to niech nie szuka u nas roboty...
            • ba_nita Re: Państwowa Inspekcja Pracy opiera się 18.11.06, 15:44
              głównie na anonimowych informacjach.W innym przypadku nie miała by racji bytu
              i...pracy.
              www.pip.gov.pl/
    • Gość: :o) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.such.nat.hnet.pl 28.10.06, 17:35
      Witamy szanownego pana prezesa... :o)

      A i owszem zarabiałem coś około 1400 PLN... (to była jedna z najwyższych pensji
      w firmie... :D ) Tylko pan prezes zapomniał dodać że w samym moim projekcie
      pracowałem za 3 stanowiska pracy i 4 opiekunów grup... co miało stanowić połowę
      czasu mojej pracy... drugą połowę spędzałem w 2 innych projektach i pomocy w
      przygotowywaniu ofert dla PUP'ów, pracy fizycznej (oj... czasem było naprawdę
      ciężko...) oraz przy wszelkich sprawach związanych z informatyką i innymi
      pracami doraźnymi... (już sami rozumiecie dlaczego 8 godzin było za mało...) do
      tego wszystkiego pan prezes łaskawie pozwalał w nadgodzinach pisać nowe
      projekty... reasumując zapisane obowiązki wynikające ze stanowiska pracy, na
      którym byłem zatrudniony stanowiły może 1/5 mojej realnej pracy... pozostałe 4/5
      robiłem charytatywnie... pieniążki brali inni... jak sądzisz czytelniku czy 1400
      PLN przy powierzonych obowiązkach i bez płatnych nadgodzin (a było ich naprawdę
      dużo...) jest kwotą, która jest adekwatna?...

      Wykształcenie mam wyższe... z tego co wiem nie można mieć wyżej... (dla tych
      którzy się nie orientują doktorat i kolejne to stopnie naukowe... :o) )
      • Gość: b Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:46
        Dobry Wieczór Panie Wojtku.
        Rozumiem, że zwolniony pracownik ma prawo do odreagowania, złośliwości wobec byłego szefa, nawet rozumiem, że można używać nie koniecznie cenzuralnych określeń.Lecz sam Pan widzi do czego doszło... Ludzie czytający krytykują całą firmę, w której pracują Pana znajomi, a może koleżanki i kolega. Myśli Pan, że jest im miło gdy czytają , że pracują w Akademii Chamstwa Zawodowego.Oni też tworzą firmę i ciężko pracują na szacunek klientów.
        Z poważaniem Prezes
        • Gość: :o) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.such.nat.hnet.pl 29.10.06, 01:05
          Witam Panie Prezesie...

          Widzę że swoim zwyczajem doskonale wykorzystuje Pan aspekty psychologii aby
          wzbudzić w ludziach poczucie winy... muszę Pana rozczarować - znam prawdziwe
          przyczyny ukryte za woalką troski o pracowników oraz sposób w jaki usiłuje
          osiągnąć efekt... słowem niech Pan sobie daruje takie ckliwe przemówienia
          przecież oboje znamy się wystarczająco na rzeczy aby w nie nie wierzyć,
          prawda?... :o)

          W moich czterech poprzednich wypowiedziach (łatwo się zorientować które to...)
          starałem się być najbardziej obiektywny jak tylko na to pozwala mój
          subiektywizm... (w niektórych momentach generalizuje - możecie słowa
          "zawsze/nigdy" zamienić na "prawie zawsze/nigdy"... ale zaznaczam że tekst z
          suwmiarką nie jest przesadzony)... używam słów wyłącznie cenzuralnych...
          złośliwości - nawet nie w połowie, z którą się spotkałem ze strony p. v-ce...
          chęcią zemsty?... szkoda na to czasu i energii... a co więc mną kieruje?... otóż
          chcę uchylić rąbka tajemnicy by szersze forum odpowiedziało na pytanie czy to co
          się dzieje w AKZ to patologia, czy może jeszcze nie?... skoro głosy pracowników
          nie liczą się, lub w obawie o swoją pracę nie mogą być szczerzy, może pogląd
          ludzi z zewnątrz uzmysłowi Panu Prezesowi, że pracownik to tak naprawdę człowiek
          chcący godnie żyć, pracować i zarabiać...

          Jeśli ktokolwiek z czytelników odebrał moje wcześniejsze słowa jako ujmujące
          któremukolwiek z szeregowych pracowników to natychmiast weryfikuję jego
          pogląd... jedyną ich "winą", chcąc nie chcąc, jest milczące przyzwolenie na
          rzeczy się tam dziejące...

          Na koniec nadmienię tylko, Szanowny Czytelniku, że pomimo pokojowych warunków
          rozstania z kierownictwem, zostałem uznany jako persona non grata, dla
          uspokojenia serc i umysłów rzeczonego kierownictwa...

          Pozdrawiam i życzę stosunkowo udanej nocy... ;o)
          • Gość: katar zyna Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.KREDKA.ds.uni.wroc.pl 29.10.06, 11:52
            Nie no to że niby to uderza w zwykłych prcowników to z tym CHAMSTWEM to faktycznie cienka zagrywka Panie Prezesie nawet do South Parku by tego nie wzieli, w celu emisji polecam Ulicę Sezamkową... i to głównie dlatego, że Ciasteczkowy Potwór nie sprawdza terminu ważności żadnych ciasteczek a ten zielony kudłaty mieszka w kuble na smieci i jest zadowolony...
            • Gość: xxx Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.xlan.pl 30.10.06, 18:09
              ?
            • Gość: 4you Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.xlan.pl 30.10.06, 18:14
              co ty powiesz ? to wszy7stko prawda?
              • Gość: Jarek Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.yourlibrary.ca 31.10.06, 04:55
                Cos nie bardzo z TA FIRMA jezeli TYLE KRYTYCZNYCH OPINI??????
                • Gość: chyba Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.pro-internet.pl 31.10.06, 21:12
                  chyba nikt rozsadny nie zlozy tam swojego CV po lekturze tego watku. smierdzi tu mobbingiem i eksploatacja.
                  • Gość: as Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.74.91.* 02.11.06, 11:19
                    no stała się jasność!!!
                    teraz polecą głowy!!!
                    strzeżcie się i niech MOC będzie z wami!!!!
                  • Gość: rex Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.74.91.* 02.11.06, 11:20
                    A pani prezes nigdy nie odpuszcza.
                    Wiem z doświadczenia.
    • nivea22 Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. 02.11.06, 12:28
      Szczerze mowiac, to co tu czytam nie wprawia mnie w wielkie zdziwienie.
      Podobnie jak poprzedniczka Misia mialam watpliwa przyjemnosc rozmawiac z
      Pankiem pseudoprezesem w jego ciasteczkowych salonach. Nie trzeba miec
      wielkiego doswiadczenia i nosa aby wyczuc, ze cos tam smierdzi.
      • Gość: as Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: 195.74.91.* 03.11.06, 09:50
        i pomyślcie sobie drodzy pracownicy jak szanownemu prezesostwu musi być przykro
        czytać takie rzeczy :-(((
        a oni tak dbają o Was. Ciasteczka Wam załatwiają. Nadgodziny organizują. Męczą
        się bardzo, żeby wymyślnymi pracami zająć Wasz nudnawy i jałowy dzień..
        A Wy co? Niewdzięczni...
        Jeszcze trochę i każą Wam sprzątać. Nie wątpcie przez chwilę. Poświęcą się i
        ofiarują Wam wszędobylską szmatę i super-mopa.
        Szkolenie z obsługi gratis.
        • Gość: PIP Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.11.06, 13:28
          Zachowanie pracownika na stanowisku kierowniczym polegające na ubliżaniu
          współpracownikom może być zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych
          obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).

          Pracodawca, zgodnie z art. 94 pkt 10 k.p., ma obowiązek wpływać na kształtowanie
          w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego, a obowiązek poszanowania przez
          niego godności i innych dóbr osobistych pracownika podniesiony jest do rangi
          podstawowych zasad prawa pracy (art. 11(indeks_górny)1 k.p.)

          Art. 94 (indeks_górny) 3. Kodeksu Pracy:

          § 1. Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi.

          § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub
          skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym
          nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę
          przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie
          pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

          To nie przemyślenia, a wybrane fragmenty z rozdziału "obowiązki pracodawcy"
          Kodeksu Pracy. (--> art. 94 i pochodne). Przytoczone za przyczyną zamieszczonych
          tu wypowiedzi Pana i innych osób.

          Parafrazując wypowiedź ;o) , jak Pan pomyśli, to Pan znajdzie.

          • Gość: uhuhuhu Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.pro-internet.pl 14.11.06, 22:34
            powiem wprost - ja te firme p i e r d o l e, na podstawie tego, co tu przeczytalam. fajny wizerunek - nie powiem - ahahaha. tylko frajer zlozy tam cwoje cv. a pracownicy powinni miec na uwadze cytowane art./&/mobbing. czasy sie zmienily. teraz pracodawca p r o s i o to, aby ktos zechcial u niego pracowac.
            • Gość: no jak? Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.pro-internet.pl 14.11.06, 22:38
              reasumując - prezio doczekał ciekawych czasow, hihi. aha, a jak tam wyglada stosunek prezia do kobiet i ich ewentualnych ciąż? hmm?
              • Gość: do no jak? Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.chello.pl 17.11.06, 21:53
                jak to prezio, myśli że na jego widok kobiety mdleją z podniecenia, a one mdleją
                od jego obleśnego gadania a ciąż boi się jak nastolatka
            • Gość: Polak Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.chello.pl 17.11.06, 22:01
              wiesz uhu, on się zatrzymał w czasach głębokiego komunizmu, "tu się zadzwoni,
              tam się załatwi, tu zakręci, tam zanęci, znajomości to skarb...." i naprawdę
              myśli, że za bramą czekają setki wygłodnialych młodych wilczków, z apetytem na
              1400 zł. owszem, czekają ale najczęściej bez doświadczenia, nie mająca pojęcia o
              szkoleniach, a to w końcu firma szkoleniowa, nie? no i nie za 1400, traktowanie
              pracownika jak śmiecia, nadgodziny, itp. szkoda gadać
              • Gość: przesada Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.abaks.pl 18.11.06, 14:46
                Myślę, że to trochę przesada z tymi ciążami.Owszem, szef święty nie jest, ale
                mieszać do spraw zawodowych jego życie prywatne to już trochę nie fair.
                Ludzie, miejcie klasę.
                Obsmarować każdy głupi potrafi, choć konkretne fakty za tym nie idą.
                Jak masz takie doświadczenie w sypialni(?) prezesa to napisz może pamiętnik. Coś
                a'la Anastazja P.
                Bo takie tekściki to zwykłe pomówienie. Bez klasy.
                Jak ktoś rozwinie wątek, to może się okazać, że tam każdy z każdym. Prezes z
                prezesową, kadrową, księgową, specjalistką od mopa, kierowniczką szmaty i itd.
                Dużo kombinacji jednak nie będzie, bo w AKZ pracuje tylko dwóch mężczyzn. Z
                prezesem włącznie.
                Dajcie na luz.
                Znam szefa osobiście. Wiem, że nie można mu zarzucić takich niecnych działań.
                • Gość: tia Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.pro-internet.pl 18.11.06, 21:34
                  ale tu pytano o jego stusunek do ciążujących pracowniczek, palancie. toleruje to, czy sobie nie zyczy? przeciez wiadomo, ze czesc pracodawcow nie toleruje ciąż.
                  • Gość: tiaaaaaaaaaa Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.pro-internet.pl 18.11.06, 21:36
                    chodzilo o kwestie typu "gender - index", palancie tudziez idiotko.
                • Gość: Anna Stazja Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.ds2.univ.gda.pl 19.11.06, 20:41
                  pragnę zauważyć, że pytanie wcale nie dotyczyło relacji sypialnianych
                  kogokolwiek w firmie...tyczyło się podejścia zarządu-prezesa do ewentualnych
                  ciąż..i jak słusznie można mniemać ewentualna ciąża postrzegana jest gorzej niż
                  trąd...naznacza i wyłącza ze społeczności...bo jeszcze przejdzie na inne
                  kobiety w firmie i co wtedy?????
                  smutne...stwierdzam, iż kobiety maja bardzo ciężki żywot w takich firmach...
                  • Gość: ktoś Re: Dla Pana prezesa - krótko i zwięźle IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.11.06, 19:22
                    A moze pomocne okazaloby się zgloszenie sprawy wyżej ? skoro to jest sp to ma
                    także wlaścicieli prawda ? moze to jest dla was rozwiązanie. pozdrawiam
                    • Gość: rex do palanta tudzież idiotki IP: *.abaks.pl 21.11.06, 11:46
                      Jeśli chodzi o stosunek szefa do ciężarnych może najlepeij byłoby jego zapytać.
                      A AKZ nikt nie jest ciężarny( o ile mi wiadomo) lecz przypuszczam, że szef do
                      tego niewiele ma a brak ciąż nie jest skutkiem polityki antyprokreacyjnej firmy.
                      Daj na luz człowieku i przestań mieszać. Pisz bloga. To cię odpręży.
                      • Gość: kompetentna Re: do palanta tudzież idiotki IP: *.pro-internet.pl 21.11.06, 22:22
                        no i po co sie unosisz? bylo standardowe pytanie o kwestie "gender - index" (o ile wiesz, co to znaczy). jest odpowiedz (twoja). i tyle. a to, ze sie unosisz emocjonalnie, to moze w opinii forumowiczow spowodowac, ze posadza cie, ze to ty jestes szefem tej przecudnej firmy i trzesiesz porami po lekturze forum (bo chyba dobrze wnioskuje, ze "przecudnej", skoro mamy tu juz kilkadziesiat postow? z czego przynajmniej kilkanascie moze sugerowac mobbing/czyjes wolanie o pomoc?). wiecej rozumu zycze niz emocji.
    • Gość: ;) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.02.07, 21:56
      Drogi Kolego, Droga Koleżanko!
      Jeśli zamierzasz pracować w AKZ to pamiętaj o dostarczeniu zaświadczenia o
      posiadaniu opon zimowych w swoim prywatnym samochodzie! W przeciwnym wypadku na
      zatrudnienie nie masz szans!
      No i stało się dziś to co musiało się stać. Statek o nazwie Akademia
      Kształcenia Zawodowego idzie na dno. Prezes i Prezesowa mają nóż na gardle. Z
      resztą czego można się było spodziewać po firmie w której normą jest
      zatrudnianie fikcyjnych osób i branie za nich wynagrodzenia (Arkadiusz K,
      Magdalena R(przypadkiem to samo nazwisko co panieńskie pani Prezes – co za
      zbieg okoliczności), Halina G, i wiele innych na umowy zlecenie. Ponadto Pan
      prezes lubi jeździć swoim prywatnym samochodem biorąc za to delegację (średnio
      2000zl miesięcznie) choć ma do dyspozycji służbowy. Oczywiście nikt nigdy nie
      widział prezesa w swoim prywatnym samochodzie ;). Prędzej czy później kochany
      Pan Prezes oraz Najukochańsza P. Prezes (pseudonim: Stopka) zostaną
      wyprowadzeniu w kajdankach z AKZ a sprawą zajmie się prokuratura. Oby jak
      najszybciej, czego wszystkim pracownikom AKZ i sobie życzę.

      Ps. Prokuraturze tego nie zgłosimy, gdyż doprowadziłoby to do anulowania
      wszystkich Umów o dofinansowanie, co w konsekwencji doprowadziłoby do upadłości
      AKZ, ale chyba warto by było aby tą sprawą zainteresowali się udziałowcy AKZ.


      Pozdrawiam
      Życzliwy ;o)
      • Gość: ;o) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.02.07, 22:05
        Pytanie na dzisiejszą noc dla Pana Prezesa i Pani Prezes - "Doniesie, czy nie
        doniesie - oto jest pytanie".

        Uwaga oglaszam quiz, proszę wskazać poprawną odpowiedz. Jeśli uważasz
        że "Doniesie" wpisz 1, jeśli uważasz że "nie doniesie" - wpisz 2.

        ;o)

        Ps. Dam podpowiedz ;o) - Na pewno doniesie - pytanie tylko komu .....
        • Gość: ;))))) Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.02.07, 22:15
          odpowiedz nr 3 - nie doniesie sam ;) będzie mial towarzystwo ;PPP pytanie tylko
          kogo ??? i tu Cię zaskoczę drogi czytelniku/droga czytelniczko - spora grupa
          pójdzie z nim ;))))))

          Pozdrawiam szanowny zarząd,

          PS. przyjdę na widzenie ;)
          • Gość: ;p Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.02.07, 22:18
            Przyjacielska podpowiedz dla Zarządu - dowodów nie zniszczycie - są w IW ;)
            zrezygnujcie sami.
      • Gość: gość Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.chello.pl 09.02.07, 16:07
        Jeśli to prawda, to już w tej chwili w tej firmie powinna być kontrola jakiej
        świat nie widział. Zarząd powinien wybrać się na Kajmany, ale chyba jeszcze za
        mało nakradli, skoro cisza w eterze, a może szykuje się bardziej spektakularne
        widowisko, ale by było miło popatrzeć na kolejne śmieci wyrzucane w majestacie
        prawa...
      • Gość: gość Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.chello.pl 09.02.07, 16:13
        Jeśli to prawda, to już powinna być w firmie kontrola jakiej świat nie widział,
        a zarząd siedzieć na Kajmanach, ale chyba aż tyle nie ukradł. W góle AKZ kojarzy
        się z obozem pracy we Włocszech, niż z firmą szkoleniową, korzystajacą z dotacji
        unijnych. Wstyd i żałość, ale jaka.....
    • Gość: agent apel do Zarzadu akz IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.02.07, 23:02
      Szanowny Zarząd naszej kochanej Akademii musi sobie uświadomić że za czyny
      jakie popełniają grozi nie tylko prokurator, lecz także odpowiedzialność
      majątkowa. Może się okazać że będą w dwójkę spłacać wszystko co zdążyli z AKZ,
      a w szczególności ze środków dotacyjnych sobie zawłaszczyć ;) a jest tego
      sporo, zaczynając od umów na rodzinę, znajomych, delegacjach, „dziwnych
      fakturach”, itp. Dowody są wszędzie … wystarczy że prokurator lub
      współwłaściciel AKZ zapyta się jakiegokolwiek pracownika czy widział
      kiedykolwiek np. Arkadiusza Kluska lub Magdalenę Roclawską . . . hmm ciekawe
      co wtedy pytany odpowie ;)). Jeśli po tych słowach Pan prezes zacznie każdego
      pracownika przepytywać i uświadamiać że tak naprawdę te osoby pracowały w AKZ,
      tylko były „niewidzialne” to niech się dobrze zastanowi czy ktoś nie ma w
      kieszeni małego dyktafonu;) natomiast, gdy zacznie się wielkie wymienianie umów
      o pracę tych osób to pamiętajcie że ktoś sprytny zrobił już użytek ze służbowej
      kserokopiarki ;P (PS. Mamy też wiele innych ciekawych kserokopii). Nie
      uprzedzajcie też osób, do których mogliśmy by pójść bo to nic nie da.
      Najbardziej jednak boli to że ktoś musiał za te „lewe” osoby pracować i to
      jesteśmy my. (toć nie pani prezes wypisująca cały dzień delegację)

      A teraz tak poważnie - Liczymy na odzew. To jest apel do - szumnie mówiąc -
      zarządu. Zrezygnujcie z funkcji. Ludzka uczciwość i sumienie każe nam tego tak
      nie zostawić. Ryzykowaliście – byliście zbyt zachłanni, ale przesadziliście. W
      pewnym momencie trzeba było powiedzieć sobie dość – wy tego momentu nie
      wyczuliście, zatem musicie ponieść tego konsekwencję. Dość ukrywania brudów.
      Czas oczyścić AKZ, od osób które myślą tylko o swoich korzyściach i bezczelnie
      wykorzystują pracowników, samemu biorąc co popadnie z Unijnej kasy.
      Zrezygnujcie.

      A na koniec to taka rada: Pamiętajcie że jak się drażni psa na łańcuchu
      zjadając przy nim jego „kiełbaskę” to w końcu, po paru latach piesek może
      zerwać się z łańcucha i bardzooo mocno ugryźć. Łańcuch właśnie puścił, czas na
      ugryzienie.

      „Strzeżcie się bo nie znacie dnia, ani godziny”

      PS. Proszę panią prezes o poprawie przecinków.
      • Gość: nie do uwierzenia Re: apel do Zarzadu akz IP: *.chello.pl 10.02.07, 12:13
        Jeśli to prawda, co gość napisał na forum, to ci Państwo już powinni siedzieć
        "na dołku" i czekać na prokuratora. Zresztą, nie tylko na prokuratora, ale na
        wysłanników Skarbówki, WUP-u i innych oszukanych podmiotów, o Zrzeszeniu
        Kaszubsko Pomorskim nie mówiąc, ponieważ jest ono współwłaścicielem spółki, a
        skoro nik nikogo nie informował, to jest współodpowiedzilany za przestępstwa
        gospodarcze naprawdę dużego kalibru - sprzeniewierzanie funduszy europejskich
        (lewe umowy, delegacje). Na ich miejscu już by mnie tu nie było, ale chyba za
        mało nakradli, żeby pomieszkac na Kajmanach. Z innych postów dołożyć można obraz
        AKZ jako obozu pracy we Włoszech. Koszmar, za który należy się zabrać
        koniecznie. Jesli ten gość ma rzeczone kserokopie dokumentów, to..... jesteście
        biedni, chyba że nie ma, ale wtedy byłby idiotą, gdyby pisał takie rzeczy na
        forum, bez dowodów.
    • Gość: Roman Re: Akademia Kształcenia Zawodowego - praca. IP: *.gdansk.vectranet.pl 26.04.16, 14:35
      Nie wypowiem się na temat pracy ale mogę napisać kilka słów na temat poziomu kształcenia co jednocześnie jest dla mnie równoznaczne z poziomem wykładowców i ich zadowolenia:
      W ubiegłym tygodniu zakończyłem kurs przygotowujący mnie do pracy na stanowisku trenera sprzedaży. Kurs był organizowany i prowadzony przez Akademię Kształcenia Zawodowego. Chciałbym wyrazić swoją pozytywną opinię. Cały program, merytoryka i sposób prowadzenia został uszyty na miarę moich potrzeb. Dziękuję całemu zespołowi prowadzącemu szkolenie i serdecznie pozdrawiam. Roman
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka