xnb
28.12.06, 01:14
A ja będę narzekać. Co z tego, że nie muszę przyklejać znaczka, skoro muszę
zachować paragon z doładowania, bo jak coś nie wyjdzie, to muszę go mieć na
dowód kupienia biletu... Paragony gubię -znaczek przynajmniej mogłem sobie
przykleić. Co jeszcze? Zmniejszono ilość punktów, w których można było kartę
kupić (nie wiem jak jest obecnie), a w tym najbliżej mnie są dwie panie, które
doładowanie robią w 10 minut po odstaniu 15 minut przy pustym okienku
pocztowym. Ogólnie, to bez rewelacji... :/