Dodaj do ulubionych

Co dokucza ci najbardziej?

IP: 10.10.41.* 28.11.01, 11:24
Nie mam wątpliwości, że moje życie byłoby o wiele bardziej wesołe i sensowne, gdyby w Polsce było
cieplej, tzn. gdyby jesień i zima trwały (w sumie) maksymalnie dwa miesiące, a pozostale 10
miesięcy w roku byłoby ciepłe i słoneczne. Zstanawiam się co takiego przeszkadza w życiu innym
ludziom?
Obserwuj wątek
    • kasia_57 Re: Co dokucza ci najbardziej? 28.11.01, 11:46
      mnie przeszkadza ponuractwo i zwykla ludzka podlosc.
      • Gość: grzech Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 10.10.41.* 28.11.01, 12:01
        kasia_57 napisał(a):

        > mnie przeszkadza ponuractwo i zwykla ludzka podlosc.
        Rozwiń wątek - z jaką konkretnie podłością i ponuractwem masz do czynienia?
        • kasia_57 Re: Co dokucza ci najbardziej? 28.11.01, 12:35
          Gość portalu: grzech napisał(a):

          > kasia_57 napisał(a):
          >
          > > mnie przeszkadza ponuractwo i zwykla ludzka podlosc.
          > Rozwiń wątek - z jaką konkretnie podłością i ponuractwem masz do czynienia?


          Konkrety? A skąd piszesz, czy nie spotykasz sie na codzień z chamstwem, ponurymi
          gębami, co to boja sie uśmiechnąć, żeby nie stracić "image"? O podłości nie
          słyszysz na codzień? Nie rozwinę wątku, bo nie chcę sobie psuć humoru.
          A Tobie, co przeszkadza?
    • lucy_z Re: Co dokucza ci najbardziej? 28.11.01, 12:41
      Gość portalu: grzech napisał(a):

      > Nie mam wątpliwości, że moje życie byłoby o wiele bardziej wesołe i sensowne, g
      > dyby w Polsce było
      > cieplej, tzn. gdyby jesień i zima trwały (w sumie) maksymalnie dwa miesiące, a
      > pozostale 10
      > miesięcy w roku byłoby ciepłe i słoneczne. Zstanawiam się co takiego przeszkadz
      > a w życiu innym
      > ludziom?

      O! Jestem tego samego zdania. Więcej ciepła ale nie upałów. Jesień taką z
      szarugą wykreśliła bym z kalendarza. Zima może być ale taka prawdziwa, ale nie aż
      taka jak była w 78/79. A tak poważnie to dokucza mi brak tolerancji, brak
      zrozumienia jeżeli ktoś ma inne zdanie na jakiś temat, brak tolerancji na inne
      zachowania, religie itd.
      A co dokucza, tak delikatnie????? To jest jak odcisk, coś tam uwiera ale żyć z
      tym można, jest dużo takich drobiazgów, które denerwują, to temat rzeka,
      prawda?????
      A nick Twój hm jest taki prowokujący ;)))))))
      • Gość: Jolka Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 10.10.41.* 28.11.01, 13:09
        lucy_z napisał(a):


        > A nick Twój hm jest taki prowokujący ;)))))))

        lucy_z!!!!!!
        mozesz mi wierzyc nie tylko jego nick jest prowokujacy!
        • lucy_z Re: Co dokucza ci najbardziej? 28.11.01, 13:13
          Gość portalu: Jolka napisał(a):

          > lucy_z napisał(a):
          >
          >
          > > A nick Twój hm jest taki prowokujący ;)))))))
          >
          > lucy_z!!!!!!
          > mozesz mi wierzyc nie tylko jego nick jest prowokujacy!

          Witaj Jolu:)))))) Hmmmm, to ciekawe;))))) Napisz coś więcej;))))
          • Gość: skorpik Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 13:24
            przepraszam , że wpadam w wątek, ale mnie najbardziej przeszkadza, a może
            właściwe będzie - brakuje - UŚMIECHU, takiego szczerego, promiennego, na
            codzień. Sama staram sie usmiechać często, przez co jestem postrzegana jako
            osoba nie powżna. Bo jak można sie tak często się śmiać, wbrew wszystkiemu i
            wszystkim.
            Wydaje mi sie, że jest to taki malutki sposób na życie w zimie, lecie, zawsze.
            Precz z minka w podkówkę! miłego dnia wszystkim
          • Gość: Jolka do lucy_z IP: 10.10.41.* 28.11.01, 20:19
            lucy_z napisał(a):

            Hmmmm, to ciekawe;))))) Napisz coś więcej;))))

            Grzech jest prowokujacy miedzy innymi dlatego , ze zawsze ma cos wesolego do powiedzenia a to
            niektorych bardzo prowokuje do np. marudzenia .
            No i jeszcze ............... no dobra starczy bo przestanie byc intrygujacy
      • mat.pl Re: Co dokucza ci najbardziej? 05.12.01, 15:03
        lucy_z napisał(a):













        >
        > O! Jestem tego samego zdania. Więcej ciepła ale nie upałów. Jesień taką z
        > szarugą wykreśliła bym z kalendarza. Zima może być ale taka prawdziwa, ale nie
        > aż
        > taka jak była w 78/79.

        To jest to! Ja się wtedy dopiero urodziłem i znam tylko
        ze słyszenia.
        A wtedy tylko wyczekiwać pięknego, słonecznego
        i koniecznie bezwietrznego dnia do spaceru nad morzem.

        hej
    • Gość: Tomasz Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 193.59.192.* 28.11.01, 15:15
      Wy to macie problemy ...
      Brak kasy ! To jest tak, jakby mieć raka i musisz żyć dalej ... .
      • Gość: Jolka Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 10.10.41.* 28.11.01, 20:15
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > Wy to macie problemy ...
        > Brak kasy ! To jest tak, jakby mieć raka i musisz żyć dalej ... .

        Czy nie jesteś zbyt patetyczny?
    • Gość: beast Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 28.11.01, 21:21
      NIEPUNKTUALNOŚC!W tym kraju kazdy/wszystko sie spóźnia!
      • Gość: lucy_z Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 192.168.0.* 29.11.01, 00:11
        Gość portalu: beast napisał(a):

        > NIEPUNKTUALNOŚC!W tym kraju kazdy/wszystko sie spóźnia!

        To jest wielka wada, ale nie każdy się spóźnia ;)))

        Ja się nie spóźniam, też tego baaaaaaardzo nie lubię ;((((
        • kasia_57 Re: Co dokucza ci najbardziej? 29.11.01, 07:29
          Gość portalu: lucy_z napisał(a):

          > Gość portalu: beast napisał(a):
          >
          > > NIEPUNKTUALNOŚC!W tym kraju kazdy/wszystko sie spóźnia!
          >
          > To jest wielka wada, ale nie każdy się spóźnia ;)))
          >
          > Ja się nie spóźniam, też tego baaaaaaardzo nie lubię ;((((


          Niestety wygląda na to, ze to jest cechą narodową. Ludzie punktualni sa na wagę
          złota!!!!

          • Gość: beast Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 29.11.01, 12:18
            Piszac kazdy i wszystko,miałem na mysli,że jest to zjawisko powszechne.
            Spoznia sie autobus,tramwaj i pociąg,dziewczyna na spotkanie,program w TV,
            Sejm z ustawami...Oczywiscie i ślepej kurze czasami sie ziarno trafi,wiec może
            i pociąg punktulanie przyjechac:)
            • kasia_57 Re: Co dokucza ci najbardziej? 29.11.01, 12:28
              Najgorsze jest jak się belfer spóźnia a wymaga punktualności od uczniów.
              Swego czasu udało mi się wygrać batalie z taką babą, która zdecydowanie nigdy
              nie powinna byc nauczycielką. Spóźniała się notorycznie, uczniów jednocześnie
              za każdą minutę rozliczając. W końcu zabrałam się za nią, bo dzieciaki z jej
              klasy dojeżdżały (akurat nie moje) i jasny gwint mnie na nią trafił. Wygrałam -
              w wielkim stylu, baba poniosła klęskę, ale niestety na codzień nam się nie
              udaje wygrac takich batalii. Bo w końcu CO można zrobic niepunktualnemu
              kierowcy autobusu czy tramwaju?
              Ale dokucza mi znacznie bardziej niż ta diabelna niepunktualnośc - podłość i
              zawiść, to tzw. polskie piekiełko...
            • lucy_z Re: Co dokucza ci najbardziej? 29.11.01, 12:34
              Gość portalu: beast napisał(a):

              > Piszac kazdy i wszystko,miałem na mysli,że jest to zjawisko powszechne.
              > Spoznia sie autobus,tramwaj i pociąg,dziewczyna na spotkanie,program w TV,
              > Sejm z ustawami...Oczywiscie i ślepej kurze czasami sie ziarno trafi,wiec może
              > i pociąg punktulanie przyjechac:)

              Wiem, wiem, że o to Ci chodziło. To był żart z mojej strony,masz oczywiście
              rację:)))))
              • Gość: Poziomka Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: *.amg.gda.pl 05.12.01, 13:56
                Najbardziej dokucza mi gadulstwo pani, z którą siedzę w pokoju. Cały dzień
                nadaje. Potrafi cały dzień przegadać i nawet buzia jej nie rozboli. Słuchać
                tego nie można. A najlepsze w jej wykonaniu jest tłumaczenie nam /w pokoju
                siedzą 3 osoby/ artykułów prasowych. Jak się słucha jej biadoleń to człowiek
                jest osowiały i nic mu się nie chce.
    • mat.pl Re: Co dokucza ci najbardziej? 05.12.01, 14:31
      Biadolenie i marudzenie!!!
      Od 2001 roku pracuję w innym pokoju, do którego zachodzi
      na biadolenie i marudzenie pewna pani.
      Nie wiedziałem, że jak minie rok na jej widok będzie
      bolała głowa. Brak optymizmu jest okropny.
      PS.
      A jakby nie było żyje się tylko raz (nie jestem zwolennikiem teorii reinkarnacji)
      hej
    • petelka Re: Co dokucza ci najbardziej? 06.12.01, 09:35
      A mnie konieczność rannego wstawania. To zbrodnia, żeby taki "Nocny Marek" jak
      ja musiał wstawać o 6 rano. Toż to środek nocy!
      • Gość: beast Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 06.12.01, 20:08
        Ooo własnie!Ja akurat tak wstaje w piatki:(
        • Gość: grzech Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 10.10.41.* 11.12.01, 10:47
          Ja wstaje o 7.30 i to jest dla mnie środek nocy. Szczególnie o tej porze roku. Gdybym miał wstawać o 5 rano - o
          tei godzinie moja mama wstawała przez 20 lat, to bym sie załamał.
          • petelka Re: Co dokucza ci najbardziej? 11.12.01, 11:51
            I tak właśnie przez 5 dni w tygodniu o godz. 6 rano załamuję się. Prostować
            zaczynam się dopiero ok. godz. 9.
            • Gość: koprofag Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 213.17.197.* 11.12.01, 12:32
              A mi dokucza fakt ze arka tak w drugiej lidze cieniuje. Ale jak przypomne sobie gdzie grywa "chluba gdanska"
              to mi przechodzi. I jeszcze mi dokuczaja korki poranne (popoludniowe nie bo wracam zbyt pozno zeby sie na nie
              zalapac:)). Ale jak jestem w warszawie i doswiadcze stania w korkach "stolicznych" to tez mi przechodzi.
              Takze ogolnie kolezanki i koledzy nie jest zle
              trzymac fason i nie narzekac:)
              • Gość: beast Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 192.168.140.* 11.12.01, 15:11
                To wszystko(tzn.narzekanie) przez ten grudzień.
                "Brudno,ciemno i ponuro nie ma się co cieszyć
                Nie ma tu nikogo z kim by można zgrzeszyć":)))
                Że zacytuję Big Cyca:)
                • Gość: koprofag Re: Co dokucza ci najbardziej? IP: 213.17.197.* 11.12.01, 15:49
                  ja to zawsze myslalem ze po ciemku to sie grzeszy najlepiej:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka