Dodaj do ulubionych

Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębiorcom

IP: *.crowley.pl 26.05.03, 21:07
A gdyby nie oddał budynku studentom, to byłby nieczuły na los
żaków? A jeżeli oddał studentom, to czemu nie biednym
pielęgniarkom? A gdyby nie oddał studentom, to znaczy, że Bova
robi meble do domu Kurylczyka?
A w ogóle, gdyby nie było studentów, nie byłoby problemu. No i
po co ludziom mieszkania? Potem kupują te meble w sklepach.
Szanowny redaktorze! Wyśmienity tekst, przenikliwe, błyskotliwe
myśli.
Obserwuj wątek
    • Gość: matrix Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 22:32
      kurylczyk ty chuju
    • Gość: szarak czerwone skrurwysyny IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 22:34
      Komuchy potrafia to doskonale. Robin hoody XXI wieku zabrac
      bogatym oddac biednym czyli sobie
    • Gość: mirek Modrzew IP: *.crowley.pl 26.05.03, 22:44
      Czyżby pracownicy Bova przedstawiali argumenty w jakże
      kulturalny sposób.
      Niech żyją meble oraz agraryzm, a przede wszystkim Persefona!
    • Gość: Jan Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.03, 22:55
      Miasto zabralo stara siedzibe ZAKA dla Radnych, i bardzo dobrze
      ze Wojewoda przyznal nowa siedzibe na starym miescie dla
      prawdziwego Zaka i byc moze dla Dyskusyjnego Klubu Filmowego im.
      Zbyszka Cybulskiego moze wroci atmosfera tamtych lat w nowej
      siedzibie, zycze tego wszystkim bylym i obecnym studentom
    • Gość: Piotr Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 01:21
      Stary Zak mogl przez lata funkcjonowac, eksploatujac w sposob
      socjalistyczny (czyli rabunkowy) budynek przy Hucisku. System
      nieco sie zmienil - wojewoda nie moze ot tak sobie szastac
      panstwowym mieniem. Zaczekamy na final - ale przypuszczam, ze
      raczej sie skonczy na zademonstrowaniu, ze wojewoda
      jest "dobrym wujem".
      • gregmi Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi 27.05.03, 04:36
        A ja myślę tak:
        1. wojewoda na pewno zapoznał się z umową najmu i wie, co wolno, a czego nie
        2. wojewoda przekalkulował, co się miastu lepiej opłaca, sklep w centrum, jakaś
        kasa z tego, nieczynny wieczorami i weekendami, mały ruch, czy nowy prężny w
        założeniu klub/ośrodek kulturalny, bez kasy, imprezy, ruch, turyści, studenci
        3. wojewoda zdecydował się na WŁASCIWA informację/konsultację (itd) z
        zainteresowanymi stronami
        Mylę się gdzieś?
        To czego tu brakuje? Demokracja, demokracją, a dobre zwyczaje i poszanowanie
        stron też powinny mieć miejsce. Może więc i dobrze się stanie, ale możny to
        było załatwić bardzo elegancko. A przynajmniej bez niepotrzebnego smrodku.
        Sklepowi zaś i ich właścicielom życzę jak najlepiej w nowym, oby równie dobrym
        miejscu.
        Tylko co będzie, jak wojewoda nie dokonał operacji z punktów 1 i 2 ???
    • Gość: Ewa Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: 195.205.195.* 27.05.03, 07:32
      Komu i czemu ma służyć nowo wybudowany budynek Żaka.Kto ponosi
      koszty jego utrzymania. Dlaczego wcześniej nikt nie oponował,
      że jest niewłściwe usytułowany.Gdzie byli studenci kiedy
      ruszała budowa na koszt społeczeństwa?
    • Gość: Groddeck Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: 153.19.176.* 27.05.03, 08:01
      obok stoją dwa puste spichlerze należące do wojewody, Groddeck
      Duży i Mały - czemu ich nie dać studentom
    • Gość: leon Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 08:57
      Na tej samej stronie Gazety można przeczytać, że sklep miał
      umowę na rok i rozwiązanie umowy najmu nastąpiło zgodnie z
      prawem. Właściciele musieli być na to przygotowani.
      Był to także jedyny budynek, który można było oddać w
      użytkowanie studentom.
    • Gość: former Żak Zarżnijmy te jeszcze nieliczne zipiące w Gdańsku firmy IP: 157.25.200.* 27.05.03, 11:23
      ciekawy jestem, kto wtedy bedzie finansował działalność
      kulturalną w mieście. Jestem za wspieraniem kultury, ale jestem
      też przeciw krótkowzroczności.
    • Gość: black Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 12:16
      żartobliwe tezy stawia autor
      czyżby bova podpisując roczne umowy, liczyła, że będzie tam
      wiecznie
      niech nie wciskają bzdur,że to dla nich koniec
      znajdą sobie nowe miejsce, a jeżeli ich biznes plan tego nie
      uwzględniał to znaczy, że firma jest słabo zarządzana
    • Gość: też poszukujący mebli Żartownisie z Bovy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 12:50
      zgadzam się z poprzednią wypowiedzią
      gość z Bovy to prawdziwy żartowniś
      autor, niejaki Sandecki Maciej, też pisze po mistrzowsku
      "firma doskonale znana gdańszczanom", "działa od lat", "płaci
      wyskoie podatki"
      rozumiem, że Bova nie tylko płaciła podatki, ale płaciła wyskoie
      podatki - chyba wyższe niż inni, ot taki charytatywny gest,
      a skąd przekonanie o znajomości marki - były jakieś badania?
      a działa od ilu lat? od wielu czyli pewnie z 200 będzie, a
      jeżeli od 11 to dokładnie od 11,
      Panie Macieju! czyżby remoncik w domu?
      ale jako propagandysta byłby pan prawdziwym przodownikiem
      • Gość: === Re: Żartownisie z Bovy IP: *.onhill.gda.pl 27.05.03, 22:56
        Gość portalu: też poszukujący mebli napisał(a):

        > zgadzam się z poprzednią wypowiedzią
        > gość z Bovy to prawdziwy żartowniś
        > autor, niejaki Sandecki Maciej, też pisze po mistrzowsku
        > "firma doskonale znana gdańszczanom", "działa od lat", "płaci
        > wyskoie podatki"
        > rozumiem, że Bova nie tylko płaciła podatki, ale płaciła wyskoie
        > podatki - chyba wyższe niż inni, ot taki charytatywny gest,
        > a skąd przekonanie o znajomości marki - były jakieś badania?
        > a działa od ilu lat? od wielu czyli pewnie z 200 będzie, a
        > jeżeli od 11 to dokładnie od 11,
        > Panie Macieju! czyżby remoncik w domu?
        > ale jako propagandysta byłby pan prawdziwym przodownikiem

        ____________________________
        a ja wolę żaków niż podejrzane Bova razem z jej propaGANDĄ
    • Gość: Marietta Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: ProteriansAnNet:* 27.05.03, 14:12
      uważam ,że w dobie bezrobocia należy szanowac miejsca pracy a
      rezygnacja nawet z 8 czy 12 i podatkow jest niesłuszna.Studia
      kończyłam w 1956,żadnych Żakow nie bylo i też
      przeżyliśmy .Studenci w dzisiejszych czasach mają na głowie
      wystarczajaco dużo problemow ,żeby na pierwszym miejscu nie
      stawiać "rozrywek " i nie sądze by większość z takowych
      korzystała.Myślę ,że wojewoda powinien swoją decyzje przemyśleć.
    • Gość: Andrzej Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.flint01.mi.comcast.net 27.05.03, 14:29
      W świetle tego artykułu trudno się dziwić, że poparcie dla
      rządu lewicowego premiera Millera jest rzędu 10%. Zamiast
      wysłuchać racji OBU stron przed podjęciem decyzji, pan
      Kurylczyk podejmuje arbitralną decyzję, której pierwszym
      następstwem będzie utrata pracy przez Bogu ducha winnych
      pracowników. Dziwię się, gdyż w Gdańsku nie brakuje przecież
      pustostanów. Pan Kurylczyk niedługo już przestanie być
      wojewodą, ale skutki jego nieprzemyślanych decyzji będziemy
      musieli ponosić dłużej. Twierdzenie pana wojewody, że nie ma
      pojęcia, iż Stowarzyszenie Czerwonej Róży ma charakter lewicowy
      wygląda mi na kłamliwe.
    • Gość: żak, co kulturze się kłaniał Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 15:06
      Szanowna Pani Marietto!
      Taki Neandertalczyk, istota podobno bardziej sapiens niż homo
      sapiens, radził sobie dzielnie bez mebelków sosnowych. I jakież
      z tego wnioski? A student, to człek taki co czasem i do kina, i
      do teatru. Cóż z nimi począć? Ale pocieszam Panią - takie żaki
      to już grupa zagrożona, pewnie w ciągu kilkudziesięciu lat wymrą.

      Szanowny Panie Andrzeju!
      Jeżeli Bogu są ducha winni, to Kurylczyk nie pomoże, ale pracę -
      to ja nie wiem jak mają stracić.
      PS. Przepraszam wszystkich zainteresowanych, ale jakoś mnie ten
      tekst szalenie rozbawił.
      • Gość: makary Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.zr.univ.gda.pl 27.05.03, 18:52
        1)Rozwiazanie nastapilo zgodni z prawem to fakt ale czy
        zgodnie z logika? Ciekawe czy pan wojewoda ma
        jednoczesnie na kluby studenckie i na zwalczanie
        bezrobocia? No coz widac to jakas nowe metoda czyli
        czlowieku napewno sobie poradzisz. Widac jak sobie teraz
        poradzi to otworzy zdaniem wojewody siec a wtedy zatrudni
        oo i jeszce troche ludzi.
        2) Studenci chca miec swoj zak alez prosze moze w takim
        razie oddac im jedna z hal po zakladach miesnych? Ogromna
        przstrzen wspaniale pole do popisu przy adaptacji i
        remoncie.
        3) ciekawe gdezie sie podziewali do tej pory nasi zacy a
        szczegolnie gdzie byly te organizacje kiedy ustalano
        oplaty za powtarzanie roku przedmiotow itp.
        4) gdzie znajda pace kiedy skoncza studia jesli w ten
        sposob wykonczy sie miejsca pracy no chyba ze do konca
        swojej kariery beda kierowac zalozonym w spichlerzu
        klubem studenckim


        • Gość: hyżyryży Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 27.05.03, 20:57
          Gość portalu: makary napisał(a):

          > 1)Rozwiazanie nastapilo zgodni z prawem to fakt ale czy
          > zgodnie z logika? Ciekawe czy pan wojewoda ma
          > jednoczesnie na kluby studenckie i na zwalczanie
          > bezrobocia? No coz widac to jakas nowe metoda czyli
          > czlowieku napewno sobie poradzisz. Widac jak sobie teraz
          > poradzi to otworzy zdaniem wojewody siec a wtedy zatrudni
          > oo i jeszce troche ludzi.
          > 2) Studenci chca miec swoj zak alez prosze moze w takim
          > razie oddac im jedna z hal po zakladach miesnych? Ogromna
          > przstrzen wspaniale pole do popisu przy adaptacji i
          > remoncie.
          > 3) ciekawe gdezie sie podziewali do tej pory nasi zacy a
          > szczegolnie gdzie byly te organizacje kiedy ustalano
          > oplaty za powtarzanie roku przedmiotow itp.
          > 4) gdzie znajda pace kiedy skoncza studia jesli w ten
          > sposob wykonczy sie miejsca pracy no chyba ze do konca
          > swojej kariery beda kierowac zalozonym w spichlerzu
          > klubem studenckim
          >
          > MAKARY !!! - TRZYM SIE, STARY!!!
      • Gość: miki Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.03, 18:57
        Wojewoda wiadomo socjalista.Od przynajmniej stu lat jest rzecza znana ze
        socjalisci sa ludzcy,i chetnie kazdemu potrzebujacemu cos dadza.Oczywiscie nie
        dadza swojego,lecz cudze zawsze.
        • Gość: HEHEH Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.onhill.gda.pl 27.05.03, 23:00
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > Wojewoda wiadomo socjalista.Od przynajmniej stu lat jest rzecza znana ze
          > socjalisci sa ludzcy,i chetnie kazdemu potrzebujacemu cos dadza.Oczywiscie
          nie
          > dadza swojego,lecz cudze zawsze.


          GOŚCIU - CZY tY WIESZ CO TY PISZESZ???????JAKIE CUDZE????????
        • Gość: k-pax Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: 213.76.28.* 28.05.03, 09:07
          miki!
          demokracja to takie ustrojstwo, że są wybory, w których i TY zapewne też możesz
          uczestniczyć.
          wybrani przez ludność sprawują władzę i, m.in., gospodarują mieniem publicznym.
          powiedzmy takie socjalisty np. budują drogę, czyli dają cudze, budują wał
          przeciwpowodziowy, czyli dają cudze itd.
          miki!
          czeka Ciebie prawdziwe wyzwanie poszukiwania państwa gdzie nie dają "cudzego"
          • Gość: miki Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 10:52
            Gość portalu: k-pax napisał(a):

            > miki!
            > demokracja to takie ustrojstwo, że są wybory, w których i TY zapewne też
            możesz
            >
            > uczestniczyć.
            > wybrani przez ludność sprawują władzę i, m.in., gospodarują mieniem
            publicznym.
            > powiedzmy takie socjalisty np. budują drogę, czyli dają cudze, budują wał
            > przeciwpowodziowy, czyli dają cudze itd.
            > miki!
            > czeka Ciebie prawdziwe wyzwanie poszukiwania państwa gdzie nie dają "cudzego"
            -----
            Mieszasz pojecia.W wyborach wybierasz tach ktorzy TWORZA POLITYKE,a nie zajmuja
            sie rozdawnictwem mienia spolecznego.Gospodarowac a rozdawac to sa zupelnie
            inne sprawy.Jesli z pieniedzy spolecznych buduje sie droge czy
            przeciwpowodziowy,to z tych inwestycji korzysta cale spoleczenstwo.(Co bedzie
            miala Twoja babcia z "Czerwonej Rozy"?Wybudowana droga sie przespaceruje a
            przynajmniej przywioza ta droga marchewke do sklepu,gdzie robi stale zakupy.o
            pogotowiu nie wspomne,mam nadzieje ze jest zdrowa).Jesli urzednik ktory
            powinien dbac o powierzone mienie,mienie to rozdaje to staje sie przestepca i
            trafia pod sad.(podobnie jak Wieczerzak,ktoremu zarzuca sie ze rozdawal nie
            swoje)Jesli studenci "krwawej rozy"potrzebuja taniej knajpy,to moga jakis lokal
            wynajac.Jesli Kuryluk ma pieniadze,to moze zaplacic studentom za ich
            przyjemnosci.Oczywiscie z swoich PRYWATNYCH pieniedzy.Moze tam rowniez
            osobiscie np sprzatac lub rozlewac piwo.
            Nie wiem o jakiej zagranicy piszesz.Pewnie o ZSRR.Tam sekretarze CZASAMI
            rozdawali.Te czasy minely.U naszych sasiadow np.Niemcow,tego rodzaju
            przyjemnosci sa prywatne.Np.od uczelni ktos wynajmuje lokal,wiesza szyld "Klub
            np Czerwony Burak",i prowadzi dzialalnosc tzw gospodarcza.Jednak placi za
            wynajm lokalu,pensje pracownikom,prad,ogrzewanie,wywoz smieci itd.Oczywiscie
            placi podatki.Tak funkcjonuja tzw"MENSA"i tak funkcjonuje stolowka w Reichstagu
            (sejmie).To co robi Kurylczuk to korupcja (zapiszesz sie do czerwonego,bedziesz
            mogl sie tanio alkocholizowac).To nieuczciwa konkurencja dla innych lokali.
            Jesli w umowie o wynajmie lokalu brak jest klauzuli o pierwszenstwie w wynajmie
            dla obecnego wynajmujacego,a to powinien zlozyc do prokuratury doniesienie o
            popelnienie przez Kuryluka,przestepstwa niegospodarnosci.
      • Gość: miki Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 09:54
        Gość portalu: żak, co kulturze się kłaniał napisał(a):

        > Szanowna Pani Marietto!
        > Taki Neandertalczyk, istota podobno bardziej sapiens niż homo
        > sapiens, radził sobie dzielnie bez mebelków sosnowych. I jakież
        > z tego wnioski? A student, to człek taki co czasem i do kina, i
        > do teatru. Cóż z nimi począć? Ale pocieszam Panią - takie żaki
        > to już grupa zagrożona, pewnie w ciągu kilkudziesięciu lat wymrą.
        >
        > Szanowny Panie Andrzeju!
        > Jeżeli Bogu są ducha winni, to Kurylczyk nie pomoże, ale pracę -
        > to ja nie wiem jak mają stracić.
        > PS. Przepraszam wszystkich zainteresowanych, ale jakoś mnie ten
        > tekst szalenie rozbawił.
        Neandertalczyk nie chodzil do kina i teatru.Podobnie do klubu "Zak"
        Pewnie trudno studentom to zrozumiec,lecz "Zak" chce dotacji z kasy miasta,a ta
        pochodzi z podatkow,rowniez tego sklepu meblowego.Jesli studenci tak bardzo
        pragna wlasnego lokalu,to nikt Zakom nie broni takowego kupic,zbudowac lub
        wynajac.
        W jednym masz racje.Jesli Kurylczuki beda tak rzadzic jak rzadza to Zakow nie
        bedzie.Poniewaz nikt nie bedzie niczego wytwarzal w zwiazku ztym nie bedzie
        placil podatkow (jak neandertalczyk),a student jak wiadomo zeruje na tym co
        wytworza inni.
    • Gość: mm Re: Wojewoda pomaga studentom, szkodzi przedsiębi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 14:37
      MIKI, TZW. PISANIE I CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM TO UMIJĘTNOŚCI, KTÓRE POWINIENEŚ
      NABYĆ W SZKOLE PODSTAWOWEJ. TYM RAZEM NIE ZALICZYŁEŚ ANI JEDNEGO, ANI DRUGIEGO.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka