Dodaj do ulubionych

pralka zjadła fiszbin od stanika - co robić?

03.06.07, 13:45
pytanie zupełnie serio ;-) przeszukałam bęben, uszczelkę dookoła niego i nic.
Pożarło... Pranie dobiegło końca bez perturbacji, ale zastanawiam się czy ów
nieszczęsny fiszbin nie może być gdzieś, gdzie przy kolejnym praniu załatwi
mi całą pralkę?
Poradźcie gdzie szukać?
Czy koniecznie musze kogoś do niej wezwać?
Aha, pożeraczką jest tradycyjna pralka automatyczna.
Dzięki z góry za rady :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: pralka zjadła fiszbin od stanika - co robić? IP: *.chello.pl 03.06.07, 13:54
      zapytaj moze na "poradniku domowym"
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=630
      i "wyposażeniu kuchni" - tam tez o pralkach, choć raczej o wyborze niż naprawie ;)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=124
      • awok Re: pralka zjadła fiszbin od stanika - co robić? 03.06.07, 14:16
        dzięki, spróbuję
        myślałam, że może znajdzie się tu jakaś wszechwiedząca "złota rączka"
    • ba_nita Re: Może być w 3 miejscach. 03.06.07, 14:17
      1.Między bębnem a obudową bębna;
      2.W gumowym przewodzie między wypływem wody z bębna a pompką;
      3.W pompce;
      Ponieważ jednak po drodze jest filtr stawiam na punkt pierwszy a tego jeśli się
      nie znasz sama nie zrobisz. Jedynie pomoc fachowca. Grozi nie tylko rozwaleniem
      pralki ale niezłym pożarem kiedy fiszbin zaklinuje się w grzałce.
      • awok Dzięki :-) 03.06.07, 14:25
        o taka radę mi chodziło, wiem co muszę zrobić... "Zwykły" mężczyzna poradzi,
        czy muszę wzywać jakiś serwis? Bo mężczyznę też musze poprosić, a nie wiem czy
        Go to nie przerośnie? A wtedy to lipa ;-)
        • ba_nita Re: Awok - jeśli to wersja pod numerem 1 to samemu 03.06.07, 15:49
          raczej się nie zrobi. Trzeba zdemontować obudowę bębna, czyli usztywnienie,
          odciągi (sprężyny). Jeśli masz "wykonawcę" niech sprawdzi pkt.2 i 3. Jeśli tam
          nie znajdzie zgubionego fiszbina to pozostaje Ci tylko serwis. Wierz mi, że w
          wielu przypadkach wychodzi taniej niż potem kupować nową pralkę. Kalkuluje się
          tak - jesli robocizna z częściami przekracza 200 zł - nastaw się na nową. W tej
          chwili są dostępne już od 800 złotych.
          • Gość: awok przechlapane ;-) IP: *.centertel.pl 03.06.07, 18:15
            pralki raczej nie wymienię to dość porządny i młody Bosch...
            raczej porzucę chodzenie w stanikach

            Orissa, masz rację z tymi woreczkami :-)
            jeśli jednak pogodzę się ze stanikami to prać będę już na pewno w woreczku :-)
            • Gość: nie przesadzajmy:) Re: przechlapane ;-) IP: *.pro-internet.pl 03.06.07, 21:55
              może nie przasadzajmy :). mi tez kiedys "połknęło" fiszb. i zwyczajnie to olałam. zestresowalam sie dopiero wtedy, kiedy "połknęło" mocną, grubą, metalowa część torby (część zapięcia przy szelce) :D. siła wyrywania przy wirowaniu musiala byc imponująca! hehe. po powierzchniowym przeszukaniu :D pralki doszlam do wniosku nr 1. ba_nity, czyli "między bębnem a obudową bębna" i żeby polkniety element nie "zaszalał" w pralce :D, wyłączyłam na stałe wirówkę :D. luz, pralka chodzila jeszcze przez kilka lat - potem zwyczajnie wymienilam ja na nowszy model.
    • orissa Re: pralka zjadła fiszbin od stanika - co robić? 03.06.07, 17:30
      Porady co do pralki już dostałaś,
      ja tylko dodam - następnym razem staniki pierz w siatkowym woreczku, albo nawet
      w zapinanej na zamek poszewce na jaśka :-)
    • Gość: dita Re: pralka zjadła fiszbin od stanika - co robić? IP: *.89.174.89.cable.satra.pl 03.06.07, 17:33
      FISZBINA nie fiszbin!
      pralka zjadla fiszbine.
      • Gość: nie przesadzajmy:) Re: pralka zjadła fiszbin od stanika - co robić? IP: *.pro-internet.pl 03.06.07, 21:57
        mniam, mniam .. :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka