Dodaj do ulubionych

Podsumowanie Cutty Sark

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 09:07
Tylko pogratulować! takie imprezy [rzyciagaja turystów do
naszej Gdyni i oby odbywały sie one często, bo przynajmniej cos
sie dzieje ....
Obserwuj wątek
    • Gość: alonso Zadziwia mnie jedno... IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 12:05
      A mianowicie, że było tyle ludzi i przez cztery dni nie
      słyszałem o pobiciach, kradzieżach, wyrwach, itp. Mam wrażenie -
      może troche subiektywne, bo jestem gdynianinem - że gdyby
      impreza odbywała się w Gdańsku, to na pierwszych stronach gazet
      mielibyśmy tylko doniesienia z kroniki policyjnej ( wystarczy
      przypomnieć sobie sprawę kajakarzy sprzed kilkunastu dni ).
      • Gość: jasiu Re: Zadziwia mnie jedno... IP: 195.205.16.* 24.07.03, 14:41
        Gość portalu: alonso napisał(a):

        > A mianowicie, że było tyle ludzi i przez cztery dni nie
        > słyszałem o pobiciach, kradzieżach, wyrwach, itp. Mam wrażenie -
        > może troche subiektywne, bo jestem gdynianinem - że gdyby
        > impreza odbywała się w Gdańsku, to na pierwszych stronach gazet
        > mielibyśmy tylko doniesienia z kroniki policyjnej ( wystarczy
        > przypomnieć sobie sprawę kajakarzy sprzed kilkunastu dni ).

        to trzeba bylo dokladnie czytać ile portfeli okradziono baranku gdyński
        po drugie w gdyni turyści przebywali 3 dni a nie jak w Gdańsku cały sezon
        do tego totalny balagan komunikacyjny gory smieci nie posprzatanych
        5 lat przygotowań i taki wstyd tylko żeglarze podtrzymali tę impreze
        za kilka dni i tak wszyscy zapomną o tej imprezce a wy zostaniecie ze swoim
        marazmem inwestycyjnym
        nawet głupich ścieżek nie potraficie zrobic z sensem
        szczurek załatwia jeszcze troche igrzysk, ale tak naprawdę gdynia się kończy
        wasza liga to Słupsk lub koszalin nic więcej


        • Gość: GDY -nia Re: Zadziwia mnie jedno... IP: 192.9.203.* 24.07.03, 15:30
          Gość portalu: jasiu napisał(a):

          > Gość portalu: alonso napisał(a):
          >
          > > A mianowicie, że było tyle ludzi i przez cztery dni nie
          > > słyszałem o pobiciach, kradzieżach, wyrwach, itp. Mam wrażenie -
          > > może troche subiektywne, bo jestem gdynianinem - że gdyby
          > > impreza odbywała się w Gdańsku, to na pierwszych stronach gazet
          > > mielibyśmy tylko doniesienia z kroniki policyjnej ( wystarczy
          > > przypomnieć sobie sprawę kajakarzy sprzed kilkunastu dni ).
          >
          > to trzeba bylo dokladnie czytać ile portfeli okradziono baranku gdyński
          > po drugie w gdyni turyści przebywali 3 dni a nie jak w Gdańsku cały sezon
          > do tego totalny balagan komunikacyjny gory smieci nie posprzatanych
          > 5 lat przygotowań i taki wstyd tylko żeglarze podtrzymali tę impreze
          > za kilka dni i tak wszyscy zapomną o tej imprezce a wy zostaniecie ze swoim
          > marazmem inwestycyjnym
          > nawet głupich ścieżek nie potraficie zrobic z sensem
          > szczurek załatwia jeszcze troche igrzysk, ale tak naprawdę gdynia się kończy
          > wasza liga to Słupsk lub koszalin nic więcej
          >
          >Ufff! Ile złej krwi w jednym poscie. I wlasnie przez takich ludzi w Gdansku
          jest taka kiepska atmosfera.
          Skad tyle jadu, tyle nienawisci do Gdyni?
          Zwykla zawisc przez ciebie przemawia.
          Gdansk ma bardzo wiele zalet, jest piekny, ma wiele atutow waznych dla
          inwestorow. Ale kiedy 3 lata temu odbywala sie podoba impreza w Gdansku, to
          cieszyli sie nia nieliczni w stosunku do tych rzesz, ktore byly u nas. Bo tez
          zlot odbywal sie na Westerplatte, gdzie trudniej dostac sie niz na Skwer
          Kosciuszki....
          No wlasnie, jest jakis dziwny czar, ze do glosu dochodza tam ludzie swarliwi,
          opetani jakimis idee fix, zawistni, ksenofobiczni. W Gdyni - jest wiatr, swieze
          powietrze, radosc i oddech. I nikt nam tego nie zabierze.
          Zlot byl wspanialym wydarzeniem!.Ludzie sie swietnie bawili, glownie dzieki
          zaglowcom, ale przeciez - nie tylko. Festiwal piosenki Morskiej, wielki kncert
          Blue Cafe, przepiekne pokazy sztucznych ogni i laserow, caly ten zgielk
          kiermaszowy to byla swietna rzecz! I nie zdarzylo sie nic zlego. Miasto nie
          bylo zakorkowane choc - to prawda - nielatwo bylo przez nie przejechac. Nie
          zdarzyl sie zaden brutalny incydent, ktory popsulby kimat tego swieta.
          Teraz pozostaja wspomnienia i oczekiwanie, kiedy znow taki zlot wlasnie u nas w
          pieknej i zyczliwej calemu swiatu Gdyni?

          PS. W kwesti "umierania Gdyni". W jednym z ostatnich Newsweeków podano, jak
          wykoryztsane sa biurowe w poszczegolnych miastach: w Gdańsku na wynajecie czeka
          40 proc. wolnej pow. biurowej, w Gdyni tylko 10 proc. nie ma jeszcze lokatorow.
          To chyba o czym swiadczy, nieprawdaz?;)))
          • Gość: jasiu Re: Zadziwia mnie jedno... IP: 195.205.16.* 24.07.03, 16:24
            > > >
            > ze swoi
            > > >
            > >Ufff! Ile złej krwi w jednym poscie. I wlasnie przez takich ludzi w Gdansku
            >
            > jest taka kiepska atmosfera.
            > Skad tyle jadu, tyle nienawisci do Gdyni?
            > Zwykla zawisc przez ciebie przemawia.
            > Gdansk ma bardzo wiele zalet, jest piekny, ma wiele atutow waznych dla
            > inwestorow. Ale kiedy 3 lata temu odbywala sie podoba impreza w Gdansku, to
            > cieszyli sie nia nieliczni w stosunku do tych rzesz, ktore byly u nas. Bo tez
            > zlot odbywal sie na Westerplatte, gdzie trudniej dostac sie niz na Skwer
            > Kosciuszki....
            > No wlasnie, jest jakis dziwny czar, ze do glosu dochodza tam ludzie swarliwi,
            > opetani jakimis idee fix, zawistni, ksenofobiczni. W Gdyni - jest wiatr,
            swieze
            >
            > powietrze, radosc i oddech. I nikt nam tego nie zabierze.
            > Zlot byl wspanialym wydarzeniem!.Ludzie sie swietnie bawili, glownie dzieki
            > zaglowcom, ale przeciez - nie tylko. Festiwal piosenki Morskiej, wielki
            kncert
            > Blue Cafe, przepiekne pokazy sztucznych ogni i laserow, caly ten zgielk
            > kiermaszowy to byla swietna rzecz! I nie zdarzylo sie nic zlego. Miasto nie
            > bylo zakorkowane choc - to prawda - nielatwo bylo przez nie przejechac. Nie
            > zdarzyl sie zaden brutalny incydent, ktory popsulby kimat tego swieta.
            > Teraz pozostaja wspomnienia i oczekiwanie, kiedy znow taki zlot wlasnie u nas
            w
            >
            > pieknej i zyczliwej calemu swiatu Gdyni?
            >
            > PS. W kwesti "umierania Gdyni". W jednym z ostatnich Newsweeków podano, jak
            > wykoryztsane sa biurowe w poszczegolnych miastach: w Gdańsku na wynajecie
            czeka
            >
            > 40 proc. wolnej pow. biurowej, w Gdyni tylko 10 proc. nie ma jeszcze
            lokatorow.
            >
            > To chyba o czym swiadczy, nieprawdaz?;)))

            to gdańsk zostal zaatakowany przez kogoś z gdyni a nie odwrotnie
            bełkocik o świeżym powietrzu to mnie tylko rozsmiesza
            w Gdańsku był taki zlot ładnych parę lat temu i nikt nie robił z tego afery
            jeżeli chodzi o biurowce chcialbym zobaczyć ten artykul
            fakty sa takie ostatnio w Gdansku oddano vigo, Company hause, Artus park
            Sadowa bussinespark w gdyni praktycznie nic
            i to ta cala tajemnica i mogę zapewnic że tak szybko u was nikt nie zainwestuje
            to w gdańsku buduje się hotele(rezydent raddison), biurowce centra handlowe
            (manhatan. madisonpark, real) u was ruch inw. jak w Słupsku
            mieszkaniowka też kuleje 50% nowych mieszkań to beznadziejna Witava
            to też o czymś świadczy
            a turystów mamy przez cały sezon a nie 3 dni
            ps ojej jeszcze koncert byl i sztuczne ognie po prostu niesamowite
            ale chyba tylko dla gdyni ha ha


            • Gość: Lekito Re: Zadziwia mnie jedno... IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.03, 13:07
              > w Gdańsku był taki zlot ładnych parę lat temu i nikt nie robił z tego afery

              No właśnie, dlatego, że Gdańsk nie potrafił sie zorganizowac podczas takiej
              imprezy tak bardzo cie gryzie moj drogi. Coż Gdansk ma ladna starowke i.....
              to wszystko:) Oj przepraszam ma tez Oliwe. Reszta to marne blokowiska. Ale co
              tu porownywac, miasto z ponad 1000 letnia tradycja z nowoczenym miasteczkiem z
              poczatku 20 wieku. Chłopie osmieszasz sie takimi porownaniami. Niby jakies
              inwestycje i takie tam promujesz - zgoda jest ich u was wiecej, bo w koncu
              Gdansk to stolica wojewodztwa i ma prestiz, ale nikt mi nie powie, ze w Gdyni
              sie nie inwestuje i nic nowego nie buduje. Ot chocby Centrum Kwiatkowskiego.
              Pozatym polityka jest taka, zeby wynajmowac to co juz jest a nie budowac
              zbednej przestrzeni, ktora i tak bedzie stala pusta.

              No nic... wracajac do tematu. Od zeszlego piatku do wtorku spedzilem wiele
              godzin w centrum Gdyni. Nie mialem problemu z parkowanie, bo nie pchalem sie
              pod sam Dalmor czy skwer. Impreza byla piekan i naprawde bede mial co
              wspomianc. Zrobilem mnostwo zdjec. Jedynym zgrzytem jak dla mnie byl Sedov
              wraz z jego oplatami. Ludzie z glupia pieczoatke trzeba bylo dac 1 zl, a za
              zwiedzaine 10 zl. Mam nadzieje, ze Sailing Association wyciagnie jakies
              konsekwencje od wladz tego żaglowca. Pozatym miasto zylo jak nigdy i teraz
              jest tak jakoss smutno. Na cale szczescie caly czsa sie bedzie cos dzialo na
              skwerze i tym samym do konca sezonu Gdynia bedzie turystyczna stolica Polskai -
              no moze przesadzilem, bo piersze miejsce jak dla mnie ma zawsze Kraków:)
    • miaziu Re: Podsumowanie Cutty Sark 24.07.03, 16:30
      Kolejni nawiedzeni z Gdyni.
      Nie rozśmieszajcie Gdańszczan waszym prowincjonalnym zachwytem,
      po prostu w mieście nie przeżywamy wszystkiego tak jak wy
      dla nas to żadna nowina.
      Choć podziwiam radość z każdego nawet nawet śmiesznego sukcesiku
      bo dużych to nie macie wcale.
      Ciekawe kiedy się obudzicie a przebudzenie będzie ciężkie
      • Gość: terry Re: Podsumowanie Cutty Sark IP: 217.153.13.* 26.07.03, 12:18
        ... i właśnie dlatego tak bardzo nie lubię Gdańska...
        Mieszkają tam same bufony. Czym Wy się szczycicie? Jarmarkiem
        Domikańskim? Impreza drobnych handlarzy i złodziejaszków...
        Ja prawie całe życie przemieszkałem w Sopocie a od 1,5 roku
        mieszkam w Gdyni.Uważam, że władze Gdyni potrafią uzyskać
        konkretne pieniądze na inwestycje i są to inwestycje miejskie.
        A w Gdańsku? Owszem są wielkie inwestycje ale czyje?
        Zagraniczne...Jesteście jak sprzedajne dziwki...
        Wielki polski Gdańsk...Co drugi z Was to prymitywny niemiaszek.
        Szkoda słów...
        • Gość: Lekito Re: Podsumowanie Cutty Sark IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.03, 13:09
          Zapomniałbym, ze Gdańsk umie zorganizować same najwieksze i najlepsze imprezy
          takie jak koncert Ziggiego Stardusta zwanego potocznie Davidem Bowie :)))))
        • Gość: jasiu Re: Podsumowanie Cutty Sark IP: 195.205.16.* 28.07.03, 16:14

          > ... i właśnie dlatego tak bardzo nie lubię Gdańska...
          > Mieszkają tam same bufony. Czym Wy się szczycicie? Jarmarkiem
          > Domikańskim? Impreza drobnych handlarzy i złodziejaszków...
          > Ja prawie całe życie przemieszkałem w Sopocie a od 1,5 roku
          > mieszkam w Gdyni.Uważam, że władze Gdyni potrafią uzyskać
          > konkretne pieniądze na inwestycje i są to inwestycje miejskie.
          > A w Gdańsku? Owszem są wielkie inwestycje ale czyje?
          > Zagraniczne...Jesteście jak sprzedajne dziwki...
          > Wielki polski Gdańsk...Co drugi z Was to prymitywny niemiaszek.


          inwestycja miejskie ha ha dobre
          nawet na ścieżki rowerowe was nie stać
          a kapitał zagr. inwestuje tylko w miastach kóre są atrakcyjne
          a nie zabudowanymi szaro-burymi stalinowskimi ruderami
          idż baranie obejrzyj wasz dworzec PKP i PKS to są dopiero cuda
          w Kościerzynie jest lepszy
          do tego jedyna i ostatnia "wspaniała" inw. zagr. blaszany parterowy geant w
          centrum tylko pogratulować ha ha
          a tak naprawdę marazm inwestycyjny mimo rozpaczliwych prób szczurka zmiany tej
          sytuacji
          gdynia to ta sama liga co Słupsk a do Gdańska nie ma co startować


          • Gość: terry Re: Podsumowanie Cutty Sark IP: 217.153.13.* 02.08.03, 09:54
            Gość portalu: jasiu napisał(a):

            > inwestycja miejskie ha ha dobre
            > nawet na ścieżki rowerowe was nie stać
            > a kapitał zagr. inwestuje tylko w miastach kóre są atrakcyjne
            > a nie zabudowanymi szaro-burymi stalinowskimi ruderami
            > idż baranie obejrzyj wasz dworzec PKP i PKS to są dopiero cuda
            > w Kościerzynie jest lepszy
            > do tego jedyna i ostatnia "wspaniała" inw. zagr. blaszany
            parterowy geant w
            > centrum tylko pogratulować ha ha
            > a tak naprawdę marazm inwestycyjny mimo rozpaczliwych prób
            szczurka zmiany tej
            > sytuacji
            > gdynia to ta sama liga co Słupsk a do Gdańska nie ma co
            startować



            O Boże... Ale Ty jesteś uparty...
            Z tego co tak zaciekle mówisz, wnioskuję, że jest to opowieść o
            dzielnicy Gdyni na terenach Chylonii co nazywana jest Meksyk.
            Tak naprawdę musiało Cię baaaardzo dawno nie być w Gdyni.
            Zobaczyłbyś wtedy spore zmiany w infrastrukturze tego miasta.
            Chociażby Droga Różowa, przebudowa ul. Świętojańskiej,
            przebudowa dwóch skrzyżowań na Gdyńskim Witominie, kilka nowych
            budynków biurowych na ul. Śląskiej (to już akurat nie miasto...)
            lub Władysława IV i w paru innych miejscach...
            Co do ścieżek rowerowych to takowe są i nie marudź, poprostu
            trzeba tylko wiedzieć gdzie. Ja Ci nie powiem gdzie bo sam z
            nich korzystam a świadomość Twojego towarzystwa zniechęci mnie
            napewno do korzystania z nich. Jak to mówia dla chcącego nie ma
            nic trudnego, całkiem łatwo je znaleźć.
            A co do dworca PKP i PKS to tutaj też szykuję się zmiany. W
            przygotowaniu są projekty przebudowy, nie remontu ale
            przebudowy, tego miejsca. Poza tym czy Wasz dworzec jest
            ładniejszy czy bardziej reprezentacyjny? Brud, smród i
            narkomaństwo...
            Proszę Cię, przemyśl najpierw sobie wszystko lub poszukaj
            informacji w necie zanim zaczniesz się tak krytycznie
            wypowiadać. Zakres pewnych Twoich wiadomości jest nadwyraz
            wąski i warto by go poszerzyć. Może wtedy dyskusja ta będzie
            miała sens...
            Żegnam
            • Gość: jasiu Re: Podsumowanie Cutty Sark IP: *.revers.nsm.pl 02.08.03, 10:25
              > >>
              >
              > O Boże... Ale Ty jesteś uparty...
              > Z tego co tak zaciekle mówisz, wnioskuję, że jest to opowieść o
              > dzielnicy Gdyni na terenach Chylonii co nazywana jest Meksyk.
              > Tak naprawdę musiało Cię baaaardzo dawno nie być w Gdyni.
              > Zobaczyłbyś wtedy spore zmiany w infrastrukturze tego miasta.
              > Chociażby Droga Różowa, przebudowa ul. Świętojańskiej,
              > przebudowa dwóch skrzyżowań na Gdyńskim Witominie, kilka nowych
              > budynków biurowych na ul. Śląskiej (to już akurat nie miasto...)
              > lub Władysława IV i w paru innych miejscach...

              droga różowa droga do geanta za pieniądze gminy symbol głupoty Szczurka
              w Gdańsku takie rzeczy robią markety
              > Co do ścieżek rowerowych to takowe są i nie marudź, poprostu
              > trzeba tylko wiedzieć gdzie. Ja Ci nie powiem gdzie bo sam z
              > nich korzystam a świadomość Twojego towarzystwa zniechęci mnie
              > napewno do korzystania z nich. Jak to mówia dla chcącego nie ma
              > nic trudnego, całkiem łatwo je znaleźć.

              dobre znaleść przejechałem się raz rowerem na trasie Sopo-gdynia i to wystarczy
              rowerowa azja bez pomysłu (polecam skrzyżowanie nawys. mola w orłowie
              krawężniki o wys 20 cm śmiech i porażka)
              w Gdańsku ścieżka o długości 3,5 km od Kościuszki do oliwy
              wiecej warta niż wszystkie scieżki powstałe w Gdyni od począku lat 90

              > A co do dworca PKP i PKS to tutaj też szykuję się zmiany. W
              > przygotowaniu są projekty przebudowy, nie remontu ale
              > przebudowy, tego miejsca. Poza tym czy Wasz dworzec jest
              > ładniejszy czy bardziej reprezentacyjny? Brud, smród i
              > narkomaństwo...

              nasz dworzec oprócz tego ze jest ładny został kompleksowo wyremontowany
              a Wasz oprócz tego że jest ohydny to chciał go sanepid zamknąc z powodu syfu na
              nim panującago
              plany to mieć możecie ale trzeba mieć pieniądze czy inwestorów a tym jest
              kiepściutko w gdyni

              właśnie z netu czerpie również informacje, ale z faktów a nie gdyńskich legend
    • Gość: Metropol Umrę ze śmiechu... IP: *.allianz.pl 26.07.03, 15:26
      Gdynia turystyczną stolicą Polski?Była przez 3 dni,tak naprawdę to Gdynia jest
      nieciekawym miastem,zabudowa jak miniaturka Bukaresztu,jak tu przyjadą
      turyści,idą na spacerek na skwer,Dar Pomorza,Oceanarium i wypad do Gdańska albo
      do Sopotu,ale mimo wszystko lubie Gdynię.
      • maatti Re: Umrę ze śmiechu... 26.07.03, 15:28
        Pieprzycie głupoty wszyscy Wy co nie lubicie Gdańska, przemawia przez Was
        zadrość że miasto to istnieje już ponad 1000 lat, Cutty Sark w Gdańsku było
        zorganizowane DOBRZE, a że nie chciało się z Gdyni wielu osobom przyjechać? coż
        lenistwo
      • maatti Re: Umrę ze śmiechu... 26.07.03, 15:28
        Pieprzycie głupoty wszyscy Wy co nie lubicie Gdańska, przemawia przez Was
        zadrość że miasto to istnieje już ponad 1000 lat, Cutty Sark w Gdańsku było
        zorganizowane DOBRZE, a że nie chciało się z Gdyni wielu osobom przyjechać? coż
        lenistwo nie popłaca. Ja pofatygowałem się do Gdyni, ludzi było dużo i burdel
        był, śmieci można na bierząco sprzątać i NIE TRZEBA na to wielkich nakładów ot
        zatrudnić paręnaście osób więcej...
        Ale najlepiej bluzgać i atakować Gdańsk, coż tylko to Wam pozostało...
    • Gość: miśka Re: Podsumowanie Cutty Sark IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.03, 02:40
      byłam, widziałam, razem z moim chłopakiem jesteśmy okropnie zadowoleni,
      rewelacyjna impreza, dobrze przygotowana, kiedy następna taka??? :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka