Gość: kaykam
IP: *.limes.com.pl
04.01.08, 12:26
Studiuję pedagogikę z wczesną edukacją i nauczaniem języka angielskiego na UG. Na moim kierunku i roku jest 30 osób - jak sądzicie, ile tak naprawdę z nas będzie później uczyło w szkołach? Z tego co wiem to ok. 5. I mimo uroków pracy przedszkolanki lub nauczyciela I-III nie mamy zamiaru pracować za głodowe pensje. Stażystą jest się przez rok i wtedy dostaje się na rękę ok 700zł, na które się trzeba nieźle napracować (jesteśmy po praktykach). Zasady awansów są od lat niejasne, wprowadzają tylko niepotrzebny zamęt w pracy i jedyną motywacją aby o awans się starać są pieniądze, bo przecież nie ma to nic wspólnego z podnoszeniem własnych kwalifikacji zawodowych. Nie dziwcie się, że brakuje nauczycieli, będzie ich coraz bardziej brakowało.