CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 11:48
CHCIALBYM WAM PRZYBLIZYC OBRAZ NIEDOCENIANEGO W POLSCE MIASTA - BYDGOSZCZY I
POPROSIC WAS O OPINIE NA JEGO TEMAT.
Bydgoszcz ma trudna do wymowienia szczegolnie dla obcokrajowcow nazwe. W
niektorych kontekstach mozna to ladnie obejsc, jak to zrobil prof.Zbigniew
Raszewski w "Pamietniku Gapia." Raszewski mowil o miescie B. Ladnie prawda? Po
drugie logo. Moga to byc spichrze albo Luczniczka. Osobiscie opowiadam sie za
Luczniczka.Logo nalezy promowac przy kazdej okazji, aby jednoznacznie kojarzylo
sie z miastem-/Potrzeba na to niestety duzych srodkow i konsekwencji.
Telewizja Bydgoszcz koniecznie powinna miesc luczniczke na swojej planszy,
programy p.Rykowskiego rowniez pokazywac luczniczke przed emisja.Do tego
konieczne sa zwiazane z Luczniczka imprezy, rajdy etc.
Po trzecie. Bydgoszczy brakuje wyrazistego oblicza architektonicznego.
Konieczne jest zwlaszcza domkniecie tzw. perspektyw architektonicznych. Stare
Miasto. Aby Stare Miasto moglo byc wizytowka miasta potrzeba co najmniej kilku
rzeczy. Odbudowy Zachodniej Pierzei. Jest to rzecz zupelnie podstawowa dla
Starowki, bez tego mozna 10 razy zmienic nawierzchnie placu a efekt bedzie
bardzo ograniczony. Wieze kosciola pojezuickiego wyposazylbym w tradycyjnie
polskie helmy barokowe, ktore bylyby piekna dominanta miasta, zamiast prostych
klasycyzujacych zwienczen wprowadzonych przez Prusakow. Po drugie przebudowa
Kaskady w dotychczasowej postaci. Tak domkniety Stary Rybek bylby dopiero
prawdziwym centralnym placem w miescie.W drugiej kolejnosci o swoistosci
Bydgoszczy stanowia jej pozostale rynki. Welniany, Zbozowy, Rybi, Nowy oraz
Plac Koscieleckich. Place te wymagaja spojnego opracowania urbanistycznego,
nadanie im dobrego, chetnie jak najbardziej wielkomiejskiego, co nie znaczy
monumentalnego charakteru.
W przypadku Zbozowego Rynku jest to przede wszystkim usuniecie paskudnej
pierzei domow na zjezdzie ze Zbozowego Rynku do Dlugiej i Podwala. Podobnie z
Welnianym i Rybim Rynkiem. Nie mozna myslec w kategorii pojedynczego domu. Sa
to place, ktore powinny stanowic calosc. Potencjalnie ciekawym placem jest Plac
Koscieleckich. Plac postojowy na Starowce przy Placu Koscieleckich to zaiste
zadziwiajacy pomysl.
Uporzadkowanie pod Blankami. Wyeksponowanie, moze nawet z czesciowa
rekonstrukcja murow miejskich.
Wreszcie Plac Teatralny. Odbudowa Teatru, prawdopodobnie jest to mozliwe
jedynie przy zmianie funkcji budynku, tak jak stalo sie to w Warszawie na Placu
Teatralnym z Ratuszem. Powstaje w ten sposob na powrot dawne corso, jakim byla
w XIX w. Mostowa i Plac Teatralny. Konieczne byloby tez podwyzszenie niskich
domow stojacych obok kamienicy naroznej na ul. Focha. Gmach teatru i opery
tworzyly owe jadro miasta. Stary Rynek, corso i zagospodarowany plac
årzylegajacy do Brdy z dominanta Opery i Teatru, to byloby juz cos.
I wreszcie kolejna sprawa, o ktorej wiem, ze mysla wladze miasta. Zwrocenie
miasta do rzeki. Nowe Spichrze tak szybko staly sie jednym z symboli
Bydgoszczy, bo wlasnie wspaniale wpisuja sie w charakter miasta. Zywe,
podkreslam zywe bulwary nad Brda po obu stronach, z kafejkami i sklepami, tak
jak juz jest planowana odbudowa dwoch spichrzy i nadanie spojnego charakteru
urbanistycznego Rybiemu Rynkowi byloby stworzeniem czegos niepowtarzalnego w
Polsce no moze nawiazujacego skromniej do nabrzeza nad Motlawa w
Gdansku.Osobnym miejscem jest wreszcie Wenecja Bydgoska. Wystarczy posiedziec w
restauracji Wenecja z widokiem an Wyspe Mlynska, by zrozumiec, czy to miesce
moglo by byc. Perla. .Na razie sa to tylko namiastki. Deptak nad sama rzeka
jest pomyslem genialnym, bo wprowadza tak zycie. Musi sie tak jednak cos
miescic, zeby ludzie chcieli i nie bali sie tam chodzic
Podsumowaujac zblizenie miasta i zycia do rzeki mogloby byc dla Bydgoszczy tym
niepowtarzalnym czyms. Barki (a na nich moze i restauracje i sklepy, lodzie,
tramwaje wodne, latwodostepne wypozyczalnie lodek i kajakow, to byloby cos!
Wreszcie popuscmy jeszcze wodze fantazji. Kolejka linowa, albo zebata, lub te
wycciag krzeselkowy na gorna skarpe Bydgoszczy,Np. z Nowego Rynku.
I jeszcze jednak wizja. Jedna z wizytowka Bydgoszczy w przyszlosci moglaby sie
stac panorama Starego Fordonu z bulwarem nad wizla, a takze nabrzeze od
Brydujscia do mostu w Fordonie, Juz etraz trzeba myslec, aby tereny te nie
zostaly zabudowane byle jak. Nowe centrum Bydgoszczy mogloby zostac zbudowane
wlasnie tam w pewnym sensie pomiedzy Fordonem, a stara BydgoszczaZgadzam sie,
ze tereny pozachemowskie swietnie nadaja sie pod park technologiczny, pod
przyszly campus politechniki. Bydgoszczy potrzebny jest uniwersytet jestem
pewien, ze miasto B. bedzie go miec. Potrzebna jest rodzima inteligencja
humanistyczna. Poziom zalezec bedzie i od poparcia wladz miejskich i od Sejmu.
WSP poczynila duzy postep. Osobiscie uwazam, ze lepiej rozwinac uniwersytet z
WSP i AB, utowrzyc samodzielna politechnike oraz dobra akademie rolnicza, ktora
w tym regionie jest bardzo potrzebna, niz laczyc rozne uczelnie typu AB i ATR i
AM. -
Z punktu widzenia miasta najwazniejsza jest mozliwosc ksztalcenia w Bydgoszczy
na poziomie uniwersyteckim prawnikow, ekonomistow, psychologow i filolow. Te
kierunki najbardziej wplyna na rozwoj miasta.
UMK to nie zaszkodzi, gdyz stworzy szanse awansu dla nadprodukcji kadry
naukowej dla ktorej nie ma miejsca w Toruniu. Przyszly bydgoski uniwersytet nie
zaszkodzi tez sztnadarowym kierunkom UMK takim jak astronomia, sztuk piekne i
konserwacja zabytkow.Kompleks instytutow na Placu Weyssenhoffa obok AB
wspaniale nadaje sie na uniwersytet i powstac tam bedzie mogl swietny campus z
mozliwosciami rozbudowy zintegrowany z centrum miasta.
Dla powstania uniwersytetu potrzebni sa przezde wszystkim ludzie, zaangazowaniw
jego tworzenie, a potem w jego rozwoj. O atrakcyjnosci Akademi Medycznej nie
stanowia rankingi gazet, ale ocena studiujacych.
Najmlodzsza akademia medyczna w Polsce a ilosc punktow konieczna do przyjecia,
byla bodaj trzecia od konca!Kiedys sie zaczyna. Gdanska jest bardzo ciekawa
ulica, i chyba jedyna wielkomiejscka ulica w obu naszych miastach,Znacie inne
atrakcje turystyczne B-szczy: gmachy VI LO i Technikum Kolejowego? Kamienice na
Placu Teatralnym?itd. lEST TEZ W b. LOTNISKO - Przydalyby sie chartery Na
Kanary, Majorke i do Grecji.
CO SADZICIE O ATRAKCYJNOSCI NIEDOCENIANEJ BYDGOSZCZY? CHCIALBYM POZNAC GLOSY
POZA ZASCIANKOWE-OGOLNOPOLSKIE.
    • Gość: cmd26 Re: CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 01.08.01, 12:04
      Gość portalu: jack napisał(a):
      > POPROSIC WAS O OPINIE NA JEGO TEMAT.

      [ciach]

      Witam
      Ja juz sie troche wypowiadalem na forum bydgoskim, ale jeszcze cos dopisze.
      Poniewaz jestem zwiazany z ekonomia wiec bedzie tylko o tym :)
      IMHO Bydgoszcz jest troche za malym miastem aby sie liczyc na arenie
      miedzynarodowej. Polaczenie B. i Torunia (byly takie glosy na Waszymy forum) jest
      technicznie niemozliwe. Niestety jestescie miastem, ktore nie ma nawet 400 tys
      mieszkancow. Tak na oko cala aglomeracja bydgoska bedzie miala 450-500 tys ludzi.
      To troche za malo (Slask - 2500 tys, Wawa 2000 tys, Lodz 1000 tys, Trojmiasto 970
      tys itd.). Na turystyke nie ma chyba zbyt duzych szans (nie jest to wbrew opini
      zbyt dochodowa dzialalnosc w duzym miescie). Kazdy wiekszy region marzy o nowych
      technologiach (rowniez byl taki watek na Waszym forum). Jednak bez sse nie macie
      szans na sciagniecie do Siebie inwestorow (oprocz tego Lucent ma sie wycofywac z
      Bydgoszczy).
      Sa to niezbyt mile opinie o Waszym miescie, ale niestety taka jest prawda
      (Trojmiasto tez nie ma zbyt dobrych perspektyw).
      Oczywiscie macie szanse na dynamiczny rozwoj (ale ta sznase bardzo trudno
      wykorzystac i jakos nie slysze aby wladze Bydgoszczy robili cos w tym kierunku).
      Osobiscie do Bydgoszczy nic nie mam, chociaz nie przepadam za SLD :)
      Pozdrawiam
      • Gość: beast Re: CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE IP: *.nsm.pl 01.08.01, 12:43
        Było troche o niemiłej ekonomii.A ja napiszę raczej o ogólniejszym postrzeganiu
        Bydzi jak to fajnie nazywacie swoje miasto(czyli bedzie to takie niefachowe
        ble,ble,ble)
        Bydgoszcz zdaje miasto w liczbie ludności w Polsce na 7 miejscu,pod
        względem "zauważalności"(każdy niech sobie sam odpowie co to jest;) jest chyba
        pod koniec drugiej dziesiątki.Dlaczego tak sie dzieje to juz sprawa historii i
        warunków geograficznych ,bo miasta postrzegane obecnie jako atrakcyjne albo
        maja bogata historię tzn.były kiedys ważnymi miastami(Kraków,Gdansk,
        Torun,Wrocław itd.)Albo połozone są nadzwyczaj korzystnie (Sopot,Zakopane czy
        Łeba).
        Przeciętny Polak zapytany co wie o Bydgoszczy nie wie najczesciej nic.Bo jesli
        był w okolicy to raczej w Toruniu,Ciechocinku,czy Chełmnie,a przez Bydgoszcz
        przejeżdżał jadąc do Gdanska.
        Niewatpliwie Bydgoszcz zasługuje na "odkrycie" bo przeciez czy w czymś ustepuje
        różnym małym mieścinom którymi tak wielu Polaków sie zachwyca(że przywołam po
        raz kolejny Chełmno).Na pewno pomogłyby w tym zmiany i propozycje które
        przedstawił jack,ale zeby je ocenic bardziej merytorycznie trzeba by było w
        Bydgoszczy mieszkać a nie bywać tam średnio raz na dwa lata jak ja.
        Pozdr
    • Gość: Jack Re: PROSBA-CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 20:01
      JEZELI MOZECIE - PROSZE PRZESYLAJCIE GLOSY NA FORUM BYDGOSKIE -by uniknac
      nieporozumien zwiazanych z ich autoryzacja!
      • Gość: beast Re: PROSBA-CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE IP: *.nsm.pl 01.08.01, 20:30
        Tu nie chodzi o autoryzację(przynajmniej mnie).Jak rozumiem przenosząc do B
        nasze wypowiedzi chciałeś przyblizyć bydgoszczanom nasz punkt widzenia,ale
        zrobiłeś to tak ,że tam wszyscy mysleli z że pisze to ktos z Torunia...
        (nie mówiąć już o tym ,że takie przenoszenie postów z jednego miasta do innego
        jest ,w warunkach niustannej rywalizacji w liczbie postów;), delikatnie mówiąc
        nie na miejscu,w Poznaniu robi się to w ten sposób,że ktos pisze post
        np.zobaczcie jak nas jebia w Gdansku[żart]
        A co gorsza przeniosłeś też wypowiedzi z innego watku tego sprowokowanego,a to
        juz smierdziało.
        A swoja droga skąd taka uczynność w stosunku do Bydgoszczy u Torunianina?
        • Gość: Jack Re: Beast: PROSBA-CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 01:01
          Stary ja mieszkam w Toruniu, studiowalem i pracuje w B-szczy. Osluchuje sie jak
          swinia grzmotow tych wzajemnych obelg. Jestem zas otwarty na merytoryczna
          dyskusje! Postanowilem wykorzystac na naszym regionalnym forum glosy innych
          osob-pozaregionalne tzn. najbardziej obiektywne. Ramowa prezentacje B-szczy
          zebralem z najciekawszych, rekomendujacych ja wypowiedzi uczestnikow.
          Przypadkowo ktos rzucil haslo u was o sympatie bydgosko-gdanskie, a oba watki
          polaczono w calosc - plus ta autoryzacja. Podobne posty sa na forum innych
          wiekszych miast i jest OK!. Nie mam zalu za nasze spiecie - jest OK! Ta zadymka
          zaowocowala powstaniem Towarzystwa Przyjazni Bydgosko-Torunskiej. Proponuje Wam
          jako czlonek zarzadu (Tobie i cmd26-ktorego podziwiam za cierpliwosc
          rozjemcza) - honorowe czlonkowstwo. Jednoczesnie mam prosbe - z uwagi na fakt
          iz nie brak mimo wszystko oszolomow pusccie posta na nasze forum Byd-Tor o
          wyjasnieniu calej sytuacji bo u nas czuje po waszych wczesniejszych glosach
          unosza resztki smrodku ktore do w/w oszolomow sa przyslowiowa oliwa do ognia.
          POZDRAWIAM.
          • cmd26 Re: Beast: PROSBA-CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE 02.08.01, 01:07
            Honorowe czlonkowstwo? Nie trzeba bylo ;)))))
            Zaraz cos napisze na Waszym forum, ale najpierw poczytam dyskusje o UE (i sie
            zaraz do niej wlacze).
            Zgadza sie, jestem strasznie cierpliwy (i potrafie byc upierdliwy) - ale to chyba
            dobra cecha :)
            Pozdrawiam
Pełna wersja