Dodaj do ulubionych

Listy trafiały do śmietnika

IP: *.chello.pl 15.01.08, 07:38
Firmy kurierskie płacą swoim pracownikom ok 45% od utargu.Gzie całoś
kosztów ponosi kurier(podatek,ZUS,paliwo,utrzymanie i kupno
samochodu).Za przesyłkę która kosztuje np 20zł dostaje ok 9zł.
Resztę bierze firma i stawia wymagania(max 5 letnie
auto,niekaralność,piórko w dupie itp).
Co dziennie w każdej firmie sfrustrowani kurierzy kombinują
jak "ukręcić" parę zyli.
Obserwuj wątek
    • Gość: gostek Całkowity brak kontroli. IP: *.110.192.213.cable.satra.pl 15.01.08, 07:46
      Dzięki funkcji monitorowania przesyłek widać jak pracownicy firmy kurierskiej
      z siedzibą w Straszynie k Gdańska codziennie pobierają przesyłki wożą cały
      dzień i wieczorem zwracają. Przesyłka idąca do Straszyna jeden dzień po
      Gdańsku błąka się trzy do czterech. Dla wielu gdańszczan przesyłka kurierska
      straciła sens, to tylko niepotrzebne wydawanie pieniędzy. Firmy te utrzymują
      się jedynie z powodu totalnej zapaści Poczty Polskiej.
      • pavle konkurs: jaka to firma? 15.01.08, 10:22
        jaka firma przez tyle czasu nie reagowała na zgłoszenia od klientów, że
        przesyłki nie docierają?

        a może to klienci przyzwyczajeni do Poczty Polskiej i znikania przesyłek
        odpuszczali sobie?

        proszę podać nazwę firmy.
        • Gość: bambi7 Re: konkurs: jaka to firma? IP: *.csk.pl 15.01.08, 11:44
          bardzo często ciężko jest "dobić się" do firmy przez telefon (co
          najwyżej można iść tam osobiście, ale to zależy od wartości
          przesyłki - za kilkadziesiąt zł nie będzie się opłacało jeździć po
          jakichś "zadupiach" szukać firmy)
          • Gość: Paweł Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 62.233.214.* 16.01.08, 02:02
            [][]\ Policyjny Serwis Informacyjny :

            www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
            • Gość: Paweł Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 62.233.214.* 16.01.08, 02:03
              ===== Policyjny Serwis Informacyjny :

              www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
      • jaco1234 aż dziwne... 15.01.08, 12:05
        Faktem jest, że przykładowo kurierzy firmy TNT obijają się aż miło. z mojej
        praktyki wynika, że większość to analfabeci (nie obrażając nikogo) ponieważ 90%
        z nich nie umie czytać dodatkowych informacji zawartych w liście przewozowym,
        ani np kartek, które klient zostawia na drzwiach.
        Ale nigdy nie miałem czegoś takiego z DHL em, wybierając opcję aby dostarczono
        mi po 17 kurier dzwoni nawet na komórkę, żeby zapytać czy na pewno może wpaść.
        • Gość: Joe Re: aż dziwne... IP: *.baltmixt.ru 16.01.08, 13:55
          Ja akurat mam bardzo zle doswiadczenia z DHL'em - niczego nie
          czytaja, nie dzwonia a nawet nie przyjezdzaja bo im sie nie chcialo,
          a w raporcie pisze ze mni enie bylo w domu a ja specjalnie caly
          dzien czekalem albo ktos z rodziny, mialem taki kilka razy i
          dlatego jak ktos mi oferuje wysylke DHL to zawsze odmawiam - poczta
          czy np.GLS, Opek jest znacznie pewniej i lepiej. TNT tez potrafi
          niezle wkurzyc.
    • Gość: Hiehie Listy trafiały do śmietnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 07:53
      To musi być Poczta Polska.
      W kazdej innej firmie dzieki systemowi śledzenia przesyłek takiego cżłowieka
      namierzyliby po pierwszym telefonie od klienta pt."Gdzie jest moja paczka"
      • Gość: mmena Re: Listy trafiały do śmietnika IP: 82.160.48.* 15.01.08, 08:13
        To nie musi byc Poczta Polska. W kazdej innej firmie na reklamacje "Moja
        przesylka nie dotarla" pada odpowiedz "Mamy podpis na liscie przewozowym.
        Reklamacja nie uznana". I nikogo nie interesuje, ze podpis jest podrobiony.
        • przypadek Re: Listy trafiały do śmietnika 15.01.08, 08:25
          Interesuje, interesuje. Bo klient zgłasza natychmiast zawiadomienie na policję,
          a oni lubią proste sprawy.
          • Gość: Tomeez Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.messagelabs.net 15.01.08, 12:53
            Przesyłka zamiast do mnie (chwilowo Sandomierz) to trafiła gdzieś na
            północ kraju. Zanim do mnie doszła to minęły 2 tygodnie od nadania :/
    • Gość: gogo gość Listy trafiały do śmietnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 08:11
      ja nie dostałam około 4 przesyłek ostanimi czasy ( kurier-poczta polska
      ,trójmiasto).
      • Gość: gucio Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 08:24
        U mnie ostatnio czekałem na przesyłkę i sprawdzałem tracking na stronie, to pod
        rząd przez 4 dni kurier sobie wpisywał że klienta nie było w domu, a wcale sie
        nie pojawił u mnie. Dopiero po mojej telefonicznej interwencji łaskawie raczył
        dostarczyć przesyłkę. Mowa o nierzetelnej firmie UPS. Przestrzegam przed tą firmą
        • Gość: stefan szikago... Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.hsd1.il.comcast.net 15.01.08, 08:41
          ciekawe czy to ten sam hamerykanski ju.pi.es... :))
        • Gość: Wilku Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 08:44
          Mialem identyczna sprawe, rowniez z firma UPS.
        • Gość: Wilk Re: Listy trafiały do śmietnika IP: 82.139.179.* 15.01.08, 10:54
          Ja mam z nimi to samo. Czekam już tydzień na paczkę z Warszawy do Białegostoku.
          Na moje szczęście zażyczyłem sobie odbiór a pobraniem.
          • Gość: koleś Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.chello.pl 15.01.08, 12:04
            A ja korzystałem z usług GLS, Siódemki, DPD i UPS i wszędzie pracują kurierzy
            którzy albo nie mają czasu (jest ich za mało), albo im się nie chce (bo za
            daleko i nie po drodze) i wpisują "odbiorca nieobecny". To nie jest zjawisko
            związane z konkretną firmą.
            • Gość: Joe Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.baltmixt.ru 16.01.08, 14:04
              Zgadzam sie z toba to zalezy od kuriera - wielokrotnie zdarzalo mi
              sie odbierac przesylke w pracy (duza firma i mnostwo przesylek) bo
              tam zawsze przyjezdza ten sam specjalny kurier, a ten ktory wozi
              przesylki do prywatnych osob albo malych firm czesto sie nie odzywa
              i nawet nie pofatyguje sie do mnie do domu bo nie ma czasu na
              szukanie adresu (tak mi tlumaczy kurier ktory przyjezdza do firmy)-
              po prostu rano dzwonie do firmy i informuje gdzie chce odebrac a im
              tak jest wygodniej wiec nie robia problemow. z mojego doswiadczenia
              im wieksza firma kurierska tym gorzej.
    • Gość: ? Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.silesia-region.pl 15.01.08, 08:40
      Pewnie inpost?
      • Gość: eselowu Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 09:17
        W WWA tez mi sie to przytrafilo z UPS'em, siedze w domu czekam na kuriera a tu
        pod wieczor dostaje esa ze paczka niezostala doreczona bo nikogo nie bylo w
        domu... Sie wscieklem troche bo zmarnowalem kupe czasu na kogos kto nawet nie
        raczyl sie pojawic a potem taka opcja.
        • Gość: <>< Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.sds.uw.edu.pl 15.01.08, 09:22
          DPD (masterlink) w wawie ostatnio notorycznie nie dostarczalo przesylek (jako
          przyczyne podajac brak adresata w domu :/) a sprawa byla gardlowa bo wozili
          umowy z funduszami emerytalnymi :)
          • vegul Re: Listy trafiały do śmietnika 15.01.08, 09:41
            W Warszawie podobnie działa DHL.Dokładnie ta sama metoda. Rzekomo
            adresata nie ma w domu, rzekomo wystawiono awizo. Zero informacji,
            awaryjny system śledzenia przesyłek.Firma przez jeden dzień wogóle
            nie była w stanie ustalić gzie znajduje się przesyłka."Reklamację
            może Pan złożyć jak odbierze Pan przesyłkę..." - takie i inne
            bzdury słyszy odbiorca.
            • Gość: morfos Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.chello.pl 15.01.08, 10:03
              Zgubione paczki w DHL to norma. Przynajmniej połowa paczek jakie dostaje za ich pośrednictwem jest najpierw zagubiona. Przy przyjmowaniu przesyłki zapominają wprowadzić ją do systemu. Po tygodniu dzwonię do nich i pytam gdzie paczka, a tam spokojnie mówią, że takiej przesyłki nie przyjmowali, jak przesyłam faxem potwierdzenie nadania paczki to dopiero zaczynają szukać. Oczywiście paczka odnajduje się w końcu w magazynie docelowym i idzie kolejny tydzień. W DHL-u to naprawdę standard, a gubią wszystko bez względu na rozmiar, meble też. Jedyny sposób na terminowe dostarczenie to przesyłka ubezpieczona, zwykła idzie duzo dłużej niż przez poczte polską.
              • Gość: Pi Ubezpieczenie to fikcja IP: *.233.udn.pl 15.01.08, 12:12
                W siódemce zgubili mi paczkę - ponad pół roku bawili się w kotka i
                myszkę /mają taki dział od niezałatwiania reklamacji/ - nic
                oczywiście nie zapłacili.
                W dhl zgubili mi 'trochę' przesyłki (spora dziura w paczce i parę
                rzeczy zginęło) - trzy miesiące od zgłoszenia i nic.
                Rekordzista ups zgubił dokumenty celne /musiałem dopłacić 2 tyś/ i
                oczywiscie to nie ich wina.
    • Gość: TomKs Listy trafiały do śmietnika IP: *.tktelekom.pl 15.01.08, 10:31
      Jakoś mnie to nie dziwi. Firmy kurierskie w ogóle nie słyną z solidności i jakości usług. A jak trzeba odebrać/dowieźć przesyłkę poza miasto i w godzinach 7-15, to z co drugą paczką są jakieś jaja.
    • Gość: Toudik Listy trafiały do śmietnika IP: *.poczta.poznan.pl 15.01.08, 10:40
      Gdyby chodziło o Pocztę, to w artykule podano by nazwę. A tak, tylko
      lakonicznie - firma kurierska.
    • Gość: zwr Listy trafiały do śmietnika IP: *.acn.waw.pl 15.01.08, 10:50
      W artykule napisano, że pracownik pobrał kolejną partię listów,
      którą wyrzucił a po zatrzymaniu go został sprawdzony alkomatem, i
      okazało się, że miał we krwi 2 promile alkoholu. KTO wydał listy
      facetowi zamroczonemu alkoholem??? Przecież chyba widać, że ktoś
      jest tak pijany. Czy wyciągnięto konsekwencje wobec tej osoby, która
      wydała listy do rozniesienia?
      • Gość: wyjechany Re: Listy trafiały do śmietnika IP: 212.76.37.* 15.01.08, 10:58
        Normalni ludzie wyemigrowali a wam snobistyczne pseudobiznesy upadną jak reszta tej dziadowskiej polski
        • carton wyjechany-sfrustrowany [bt] 15.01.08, 12:38
        • Gość: szef wyjechanego Co ty tu kur...wa robisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:51
          Zapi..aj na zmywak dziadu!
      • lucrecja Re: Listy trafiały do śmietnika 15.01.08, 13:14
        hmmm... chyba było, że później go złapali na magazynie - moze miał
        przy sobie cos na wzmocnienie i sobie popił jak dostał listy... np.
        żeby ręka sie lepiej trzęsła przy podrabianiu podpisów....;)
    • Gość: JohnnyD Listy trafiały do śmietnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 11:01
      Niestety mam podobne doświadczenia z firmami kurierskimi. Wolę już pocztę, bo
      czekam i czekam, ale w końcu mogę pójść do pobliskiego urzędu i odebrać paczkę.
      A firmy kurierskie zawsze robiły mi jakieś jaja.

      Co gorsze - moja była pracowała w dwóch firmach kurierskich - w każdej, jak
      mówiła, był burdel nie do opisania i pracownicy mieli gdzieś przesyłki, klientów
      i wszystko. Tak więc zupełnie się nie dziwię, że facet wyrzucał listy. Dziwię
      się, że w ogóle ktoś to zauważył.
    • Gość: rechotnik Listy trafiały do śmietnika IP: *.5.240.220.dynamic.dsl.rns01-kent-syd.comindico.com.au 15.01.08, 11:11
      Jak bylem w Austri to nasi polacy ktorzy roznosili ulotki tez sie
      pieknie spisywali. Ulotki plywaly po Dunaju a oni siedzieli w domu.
      Jak byly naprzyklad reklamowki jakiegos towaru (np szamponu do
      wlosow) to wszystkie probki znikaly jak kamfora i pozniej jechaly w
      paczkach do Polski. Nigdzie nie ma miejsce na swiecie aby nasi nie
      nasmrodzili. Teraz mieszkam na innym kontynencie i nie jest inaczej.
    • Gość: uburama Wprawdzie do śmietnika ale za to jak szybko! IP: *.acn.waw.pl 15.01.08, 11:47
    • Gość: smuff Ja tam się nie boję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:03
      Wprawdzie jeszcze nie mam wysłanej 11.01 kurierem (niby nazajutrz miała być),
      ale mam za zaliczeniem. Czekam.
    • Gość: wojtek Czasem mylą przyciski na domofonie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:18
      Czasem mylą przyciski na domofonie. Na przykład raz byłem "nieobecny", ale kurier nie kłamał, że był, bo przypadkiem widziałem go wcześniej przez okno.
      • Gość: kmiot prlu my w usa nie mamy tych problemow IP: *.hsd1.or.comcast.net 15.01.08, 12:55
        ups, dhl, fedex, usps, wszystko chodzi jak w zegarku, pracownicy w polsce to pijacy i zlodzieje, z tad te wasze problemy
        • carton kolejny frustrat [bt] 15.01.08, 12:57
    • Gość: paczka Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.range81-158.btcentralplus.com 15.01.08, 16:01
      Wszystko w porzadku skurier, ale albo ktos bierze robote i wykonuje
      ja solidnie albo nie. Tak samo mowia nauczyciele, lekarze, gornicy,
      kolejarze, wszystkim placa za malo. Po Twoim komentarzu o piorku w
      d... wnioskuje ze bronisz takich zachowan niedoplaconych
      pracownikow.
    • Gość: oiugiuy Prawdziwy polak przy pracy IP: *.cust.tele2.pl 15.01.08, 20:18
      Żal.
    • Gość: Yanki Zapłać buronie za usługę kurierską tyle ile jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 20:42
      ... faktycznie warta to będziesz obsłużony jak panicz. Jadę z lodówką do klienta
      kilkadziesiąt kilo żywej wagi, patrzę na list koszt dostarczenia 23zł, dzwonie
      domofonem i mówię, że czekam na dole aż ją sobie zabierze a ten qutas, że mam ją
      wtargać na górę BO ON ZAPŁACIŁ ZA DOSTAWĘ DO DOMU. Quźwa może jeszcze do dużego
      pokoju pokurczu, tyle mnie baran widział, długa kita, na kwitach brak adresata w
      domu papa odbieraj se z magazynu sam tłuku jeden. Robię tak z każdą nieopłacalną
      dla mnie przesyłką... zapłacisz dobrze dostaniesz do rąk własnych a jak nie to
      spad !
      • Gość: Aggie Re: Zapłać buronie za usługę kurierską tyle ile j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 13:04
        A może by tak uprzejmie wyjaśnić to klientowi, zamiast go wyzywać? Bo jak ktoś
        zamawia dostawę do domu to może faktycznie myśleć, że dostawca wniesie mu to na
        górę.
    • Gość: ir. Listy trafiały do śmietnika IP: 82.160.190.* 15.01.08, 21:49
      Jaka to firma??? Bo jakby chodziło o Pocztę Polską to by było od
      razu w tytule jak to jest bee. A tu????
      • Gość: pete Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 16:47
        Akurat gów.. prawda jak chodzi o PP to jest konspira bo są biedni i
        nie trzeba im już szkodzić a skąd domysły, ze to inpost ? Z
        wykopalisk bo kto jak nie inpost a podejrzewam że nikt nawet nie
        korzystał z ich usług !!! Ja zmieniłem szybko zdania na ich temat
        jak spróbowałem :p
        • inpost-is-me Re: Listy trafiały do śmietnika 29.03.08, 19:23
          Witam serdecznie!

          W odpowiedzi na zainteresowanie ze strony naszych dotychczasowych
          klientów, chciałbym poinformować, iż wprowadziliśmy na naszych
          stoiskach obsługę przesyłek pocztowych In Post.
          Firma In Post dostarcza listy i paczki do 140 większych miast w
          Polsce. Usługi są znacznie tańsze niż Poczty Polskiej, a jakość
          obsługi na wysokim poziomie.
          Zapraszam Państwa serdecznie do trzech nowych punktów obsługi we
          Wrocławiu:
          1) Stoisko nr 35; Hala Strzegomska; ul. Strzegomska 206
          (os. Nowy Dwór / Mały Muchobór),
          2) Stoisko nr 12; Centrum Handlowe ARENA; ul. Komandorska
          66 (os. Krzyki),
          3) Stoisko nr 86; Centrum Handlowe GAJ; ul. Świeradowska 70
          ( os. Gaj).
          Przykładowe ceny usług:
          List zwykły (51-100g) – 1,10 zł (u konkurencji -1,55 zł);
          List polecony ekspresowy (51-100g) – 2,30 zł (u konkurencji – 3,75
          zł);
          List polecony ekspresowy (101-350g) – 2,50 zł (u konkurencji – 3,90
          zł);
          Paczka (do 2kg) – 5 zł (u konkurencji – 8 zł);
          Informację o pozostałych cenach oraz miastach obsługiwanych przez In
          Post otrzymacie państwo w wyżej wymienionych Punktach Obsługi
          Klienta lub na stronie internetowej www.inpost.pl.


          Serdecznie pozdrawiam
    • Gość: janek Listy trafiały do śmietnika IP: *.satfilm.net.pl 16.01.08, 11:09
      czy nie mogli sprawdzić wcześniej skandal /listonosz/
    • Gość: Beata Listy trafiały do śmietnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 16:42
      To zapewne chodzi o firmę inpost, gdyby chodziło o Pocztę Polską to
      by napisali tłustym drukiem. Kurierzy sobie olewaja bo w firmach
      kurierskich dostają najmniej. Straszne to jest bo przesyłki są
      bardzo drogie a zarabiają korporacje. Dla odróżnienia kurierzy
      Poczty sa solidniejsci, chociaż zarabiają jeszcze mniej , bo
      przesyłki poczty Polskiej sa bardzo tanie. I firma też musi zarobić.
      Najważniejsze by wysyłać przesyłki rejestrowane, gdyż zawsze można
      złożyć reklamacje. A firma inpost i tak nie odpowiada i na
      reklamacje mozna sobie czekać. Narzekacie na Pocztę Polską,
      zobaczycie co będzie później, jak Poczta straci monopol. Standardem
      będzie dojeżdzanie 50 km do większych miast po odbiór przesyłek.
      • Gość: monika Re: Listy trafiały do śmietnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 10:23
        Co znaczy zapewne chodzi o firmę inpost ? A co to jest jakaś
        antyreklama ? Ludzie czy wy nie macie się czym zajmować !!!! A może
        chodzi o firmę paf a może to tylko fałszywa historia !!!! Jakim
        cudem inpost utrzymuje się od ponad roku w takim razie i kim są ich
        klienci skoro ta firma to taka tragedia????!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka