Dodaj do ulubionych

Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie

IP: 62.61.33.* 26.05.08, 20:02
Zróbcie coś z autami parkującymi we Wrzeszczu na Grunwaldzkiej. Na
wysokości dawnego Domu Towarowego w kierunku Oliwy dzień w dzień
samochody parkując zajmują pół prawego pasa ruchu - to barbarzyństwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: kowal Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 20:12
      A w centrum gdańska na skrzyzowaniu kolo dworca glownego, od 2 tygodni stoi rozwalony cienias i jakos policji on nie przeszkadza.
      • haselback fakt 26.05.08, 20:21
        cienias ma dziurawą miskę olejową i brudzi (częściowo
        zneutralizowanym przez strażaków olejem) pobocze
        forum-gdansk.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=26474
    • Gość: MIS Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.eranet.pl 26.05.08, 20:12
      Albo za Galeria Bałtycka tam to dopiero jest Wolna Amerykanka. a
      PLICJA I Straz Miejska sobie tylko jezdzi i nic.
    • Gość: Niezmotoryzowana Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.chelmnet.pl 26.05.08, 20:32
      Ulice chyba są przeznaczone dla pojazdów, a więc także do parkowania.Natomiast
      bezwzględnie należy karać parkujących na chodnikach.
      • maruda.r Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 26.05.08, 21:30
        Gość portalu: Niezmotoryzowana napisał(a):

        > Ulice chyba są przeznaczone dla pojazdów, a więc także do parkowania.Natomiast
        > bezwzględnie należy karać parkujących na chodnikach.

        ***********************************

        Parkowanie na chodniku jest dozwolone, o ile nie zabraniają tego konkretne znaki
        lub samochody nie utrudniają ruchu pieszym.

        • Gość: zylioner chodnik jest dla pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:06
          a samochod moze na nim stac w bardzo wyjatkowych okolicznosciach:
          1. gdy nie ma zakazow
          2. gdy pozostawia minimum 1,5 metra pieszym (na wezszych chodnikach nie mozna
          wiec wogole parkowac)
          3. gdy odleglosc od okien mieszkalnych wynosi co najmniej 7 metrow
          (niepelnosprawni moga stac w odleglosci 5 matrow)
          4. tylko bezposrednio przy krawedzi jezdni
          tak stanowia przepisy a w praktyce jest tak ze za dnia caly plac przed dworcem
          we wrzeszczu jest jednym wielkim nielegalnym parkingiem.
          moze straz sie tym zajmie?
          • Gość: 307 Re: chodnik jest dla pieszych IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.08, 00:54
            Zaraz, skąd te 7m od okien? I OD czego DO okien? I co, jeśli chodnik ma
            powiedzmy 6 m szerokości i przy nim stoi blok mieszkalny to nie można na
            chodniku zaparkować choć zostałoby dużo ponad wymagane 1,5m dla pieszych, a na
            jezdni, którą oddzielałby od bloku 2-metrowy chodnik już tak? Gdzie tu sens?
            Co do całej reszty to się zgadzam.
            Uważam też, że miasto jest dla mieszkańców, w tym zmotoryzowanych, a nie
            odwrotnie, i że część energii mogłoby poświęcić na stworzenie miejsc
            parkingowych choćby w pobliżu obiektów użyteczności publicznej. Proszę np.
            spróbować "legalnie" zaparkować przy Urzędzie Miasta (Szpitalu Wojewódzkim,
            Sądzie), Akademii Medycznej itp. w godzinach urzędowania. I może odbiegnę od
            tematu ale przy obecnych korkach na ul. Do Studzienki w godzinach szczytu,
            oddanie Siedlickiej Politechnice to naprawdę szczyt (nomen omen) bezmyślności.
            Wcześniej był przynajmniej w miarę wygodny przejazd do Matejki czy Hallera.
            • Gość: do 3007 Z przepisami się nie dyskutuje. Przepisy się wykon IP: *.mlyniec.gda.pl 27.05.08, 09:05
              Z przepisami się nie dyskutuje. Przepisy się wykonuje.
              A dewagować sobie możesz o filozofii Kanta!!!
              • Gość: 307 Re: Z przepisami się nie dyskutuje. Przepisy się IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.08, 00:04
                Szanowny filozofie, ja nie dyskutuję z przepisami tylko z forumowiczami. Po
                drugie moje zdziwienie wywołało wzmiankowane 7m gdyż w Prawie o ruchu drogowym
                nic o tym nie ma. Po trzecie: nie DEWAGOWAĆ tylko DYWAGOWAĆ. I nie podniecaj się
                tak bo ci sie zera rozmnażają.

                A poniżej odpowiedni przepis:
                Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku
                lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej
                nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:

                1. na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;

                2. szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni
                im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;

                3. pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na
                jezdni.

                2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2,
                zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu
                osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej masie
                całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku
                tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.
    • Gość: ukaszek Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.99.192.213.cable.satra.pl 26.05.08, 20:47
      ... a od ponad tygodnia na środku ronda pod zieleniakiem stoi sobie cienias :D
      widać, najciemniej pod latarnią ;)
    • Gość: gerda Zaspa-Rozstaje IP: 62.132.92.* 26.05.08, 21:06
      Proponuje policji i Strazy Miejskiej codzienne wycieczki po
      zaspiańskich Rozstajach, zwłaszcza ulicy Burzyńskiego, gdzie
      znaków "Zakaz postoju i zatrzymywania" nikt nie przestrzega.
      Nie dość tego, że wyminięcie się dwóch samochodów jest niemozliwe,
      to auta parkujace na zakazie przy blokach skutecznie zablokują
      przejazd i dostep do bloku wozom Straży Pożarnej. Mieszkańcy spalą
      sie żywcem przez własna głupotę.
      • etrusek Re: Zaspa-Rozstaje 03.06.08, 23:38
        Zgadza się. Niejednokrotnie przeciśnięcie sie autem osobowym przez
        Burzyńskiego graniczy z cudem. Wóz strażacki nie ma żadnych szans na
        dojechanie do pożaru. Ignorancja policji i strazy miejskiej kiedyz
        skonczy sie tragedia mieszkancow blokow na Rozstajach
    • Gość: Ałtor Lotnisko IP: *.sm-rozstaje.pl 26.05.08, 21:28
      Najfajniej jest na lotnisku pod terminalem. Pomimo namalowanegop
      znaku zakazu samochody i tak stają na środku ulicy. W zatokach można
      zatrzymywać się do bodaj 1 minuty, aby wysadzić pasażera. W praktyce
      wygląda to tak, że jak jest drogi, luksusowy samochód, to policja
      nawet nie reaguje. Ostatnio przez kilka godzin stało Audi TT i
      policja wogóle nie reagowała. A jak tylko podjedzie ktoś cieniasem,
      lub innym samochodem "dla mas", to niebiescy zaraz lecą
      się "przywitać".
      • maruda.r Re: Lotnisko 26.05.08, 21:31
        Gość portalu: Ałtor napisał(a):

        Ostatnio przez kilka godzin stało Audi TT i policja wogóle nie reagowała.

        *********************************

        Może właściciel wykupił u policji peronówkę?

      • Gość: Alicja Re: Lotnisko IP: *.nice.hnet.pl 27.05.08, 00:27
        A gdzie mają stawać jak miejsc nie ma??

        TO jest normalne dyskryminowanie kierowców przez tych którzy nie kupili sobie
        samochodu (z sobie wiadomych powodów) i zwyczajne polskie uprzykrzanie życia
        bliźniemu swemu. Takie dla zasady "sam nie ham drugiemu nie dam".

        Czy ktoś pomyślał o dodatkowych parkingach?

        pozdro
        Ala
        • Gość: artur Aby wysadzić (1min) to przy terminalu, aby odprowa IP: *.grupalotos.pl 27.05.08, 08:33
          dzić - na parkingu. Problem w tym ,że nie powinień być tak skrajnie
          drogi.
        • Gość: Ade Re: Lotnisko IP: *.mlyniec.gda.pl 27.05.08, 09:09
          Alu jak nie masz gdzie stawać to nie wsiadasz do samochodu.
          Skoro nie ma miejsca to się nie jeździ, z buta Ala uderzasz, albo z pedała.
          Dlaczego większość kierowców uważa że muszą jeździć samochodami, miasto się już
          zakorkowało, miejsca na nowe drogi już nie ma teraz przyszedł czas na
          ograniczenie ruchu samochodowego.
          Proponuję wstawić bramki przy wjeździe do miast i pobierać kaskę od
          górnotarasowców lu zaobwodnicowców. Przyjeżdżają ze wsi do miasta niech płacą.
          • Gość: Kodem_PL Z kazdym postem z Twojego IP coraz wiecej kompleks IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 27.05.08, 11:37
            ow sie wylania. Zastanawiajace...

            To musi byc straszne: na kazdym kroku spotykasz swoich wrogow, ktorzy tylko
            pragna zniszczyc Twoje zycie (zas... kierowcy), jeszcze co gorsza stac ich na
            to. Glosu na PiS nie zapomniales oddac w wyborach?
      • etrusek Re: Lotnisko zatoczka 03.06.08, 23:36
        Po prostu zatoczka przy terminalu powinna miec restykcję ZAKAZ
        POSTOJU. Zatoczka powinna służyć do wysadzenia i odbioru pasażerów.
        Niedopuszczlne w obecnych warunkach jest standardow zachowanie że
        auto parkuje w zatoczce, kierowca odprowadza pasazera na lotnisko,
        macha mu przez okienko na pozegnanie i po godzinie wraca do auta.
        Nic dziwnego ze samochody chcace szybko wyrzucic pasazera blokuja
        czesto glowny pas dojazdowy. Policja powinna stac przy zatoczce i
        pilnowac by nikt nie robil tam sobie dluzszego postoju
    • Gość: DrHc Brawo Gdańsk!!! W Gdyni jest istna masakra i IP: *.171.49.149.crowley.pl 26.05.08, 22:10
      nikt nic nie robi. Prawo w Gdyni jest fikcją.
      • Gość: Gdynianka Re: Brawo Gdańsk!!! W Gdyni jest istna masakra i IP: *.one.pl 28.05.08, 09:42
        W Gdyni jest smietnik i nikt się tym nie interesuje - popieram akcję
        Gdańska
    • Gość: socca Więcej lawet!!!! IP: *.chello.pl 26.05.08, 23:58
      Ciekawe co zrobią na Euro 2012? Pewnie kupią więcej lawet, bo
      przecież nie wybudują więcej parkingów...
    • denlin Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 00:01
      Nie raz dzwoniłem na numer straży miejskiej aby przyjechali na ul. Lendziona,
      gdzie masa klientów Galerii Bałtyckiej postanowiła zrobić sobie parking i stają
      gdzie tylko jest wolne miejsce (np. środek chodnika). Nie pomogło mówienie, że w
      budynku mieszka kobieta z małym dzieckiem i że samochód stoi w taki sposób, że
      nie ma jak z w owym wózkiem się przecisnąć. Nikt nie przyjechał pomimo, że miły
      głos z 986 zapewniał, że przyjadą. Nie pomogła petycja do urzędu miasta, w
      której prosiliśmy o ograniczenie liczby parkujących samochodów chociażby poprzez
      wbicie słupków obok chodników. Urząd stwierdził, że wysłał ludzi na ową ulicę i
      niczego podobnego jak niezgodne z prawem parkowanie nie zaobserwował. Teraz za
      każdym razem jak ktoś staje na środku chodnika mieszkańcy robią mu zdjęcie, żeby
      nie było później mówienia, że problem jest wymyślony. Na chodniku kładziemy
      kamienie, żeby Ci mniej spostrzegawczy zauważyli, że chodnik jest jednak dla
      ludzi, a nie dla samochodów. Kamienie ciągle ktoś przekłada, samochody jak
      blokowały przejście tak nadal to robią, a miasto ma nas w nosie. Żyć nie umierać
      i dziękujemy za te "specjalne patrole".
      • Gość: Alicja Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.nice.hnet.pl 27.05.08, 00:23
        A to ty dzwonisz na policje żeby mandaty na Lendziona wypisywali?? Wiesz co - są
        granice ludzkiej przyzwoitości!! Życzę ci żebyś wreszcie dorobił się samochodu i
        sam miał problem z zaparkowaniem.

        Mam podobnego sąsiada. Miejsc parkingowych brakuje, bo wspólnota mieszkaniowa
        sprawę trochę przegapiła, więc czasem ludzie stają z braku miejsc na trawniku. I
        "traf chciał" szybko zjawiają się na naszym wygwizdowiu mundurowi. I kasują aż
        miło - tak jakby prowizję z tego mieli.

        Ciekawe dlaczego nie ścigają tak ochoczo meneli na dworcu obok Twojej ulicy,
        dresiarzy na mieście, na przykład w parku po przeciwnej stronie Grunwaldzkiej
        albo prawdziwych przestępców! Pewnie by się za bardzo spocili i by musieli ich
        naszukać, co by było jednak mimo wszystko wysiłkiem intelektualnym. A tak -
        dostają ofiarę do rąk własnych od życzliwego z ulicy Lendziona.
        • crazybottle Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 00:57
          Aaaa, to ty ciągle stajesz na trawniku i tylko dlatego, ze jasnie pani nie chce
          sie przejsc kilku metrow inni maja wachac smrod z jej grata i przeciskac sie
          obok obloconego strupla. jak ci autko raz i drugi odholuja i pojezdzisz
          autobusikiem to sie nauczysz chodzic, bo na szacunek dla wspolmieszkancow i
          umiejetnosc zycia w grupie juz za pozno - tego ucza rodzice.
          • Gość: Kraina_czarów Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.08, 01:02
            A trawnik, jak wiadomo, jest potrzebny żeby pieski miały się gdzie wysr..ć.
            Estetyczne to i ładnie pachnie...
            • crazybottle Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 01:14
              Gość portalu: Kraina_czarów napisał(a):

              > A trawnik, jak wiadomo, jest potrzebny żeby pieski miały się gdzie wysr..ć.
              > Estetyczne to i ładnie pachnie...

              __________________________________

              Jesli dla ciebie trawnik jest albo to parkowania albo do sr...nia to gratuluje.
              Pozstaraj sie, moze zmiescisz auto na klatce schodowej, przeciez tam tez jest
              wolne miejsce.
              • Gość: Kraina_czarów Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.08, 00:08
                Może na twojej klatce jest, bo na mojej nie ma. A na trawniku w życiu nie
                parkowałem. Wchodzić tez raczej nie wchodzę bo trudno w coś nie wdepnąć. Tylko
                za to, tzn sr..nie piesków, jakoś nikt nie ściga właścicieli chociaż są na to
                przepisy.
        • denlin Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 01:27
          Chyba mnie koleżanka nie zrozumiała :) Dzwoniłem na Straż Miejską i tylko wtedy
          kiedy ktoś stanie na chodniku tak, że nie można wyjść z klatki i tak ani razu
          nie przyjechali więc co za różnica? Doskonale rozumiem to, że w okolicy miejsc
          do parkowania jest jak na lekarstwo ale litości.
        • jandalf Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 09:39
          Dzanowna Alicja troche kultury
          Tez mam samochod i wiem ze sa klopoty z miejscem do parkowania. nie
          zwalnia mnie to jednak z poszanowania wlasnosci/prawa do
          spokoju/prawa do przejscia chodnikiem itp innych
          Czasami wystarczy tylko lepiej sie rozejrzec lub przejechac kilka
          metrow dalej.
          Na moje ulicy ulubionym miejscem parkingowym jest zakret gdzie jest
          zakaz. 15-20 metrow dalej gdzie juz nie ma zakazu jest zwykle duzo
          wolnego miejsca ale tam jakos nie chce sie wielu jechac, no bo isc
          20 metrow? Lepiej zastawic chodnik, a ze nie mozna przejsc z wozkiem
          czy rowerem ...

          najbardziej wkurza mnie mnie ze przechodzace / przejezdzajace
          patrole policji wogole sie tym nie interesuja. Do czasu jak nie
          zdazy sie nieszczescie.
    • Gość: Kodem_PL Zazdroszcze im problemow... IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 27.05.08, 01:19
      "Fakt, działamy może dość rygorystycznie, ale drastyczne działania są potrzebne,
      bo wciąż naszym największym problemem jest złe parkowanie."

      Kurcze, prawdziwy bohaterowie.


      Ehh, a tak w ogole to nie moge sie doczekac powrotu na starowke...
    • kalinowski11 Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 06:51
      Fajny wątek,"Asy parkowania", polecam :)

      gdansk-zakoniczyn.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=6802

      Pozdrawiam.
      • maruda.r Re: Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 15:59
        kalinowski11 napisał:

        > Fajny wątek,"Asy parkowania", polecam :)
        >
        > gdansk-zakoniczyn.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=6802
        >

        *******************************

        To jeszcze nic. Widziałem gościa, który zaparkował na wysepce na Świętojańskiej
        w Gdyni.

    • Gość: kazik Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.one.pl 27.05.08, 08:09
      Bardzo to ładne, tylko gdzie ma zaparkować swój samochód
      przyjażdżającyc do Gdańska, gdy po prostu nie ma gdzie, bo wszystkie
      miejsca od wczesnego rana są zajęte. Znów obarcza się
      odpowiedzialnością kierowców za wieczą nieporadność w tej kwestii
      władz Miasta.
    • Gość: Paka48 Walka z bezmyślnymi urzędnikami! IP: *.rene.com.pl 27.05.08, 08:31
      Żenujące! Człowiek kupuje samochód płaci podatki, leje paliwo płaci podatki,
      parkuje płaci opłatę! A tu wszędzie ograniczenia, ograniczonych urzędników. A
      może by tak stworzyć więcej miejsc parkingowych, choć jedna ulicę bez
      ograniczenia szybkości. Przecież człowiek kupuje auto, płaci za moc pojazdu,
      który może rozwinać nawet 219/h inni ograniczają mu wolność z wykorzystania mocy
      wozu! braku miejsca parkowania, itp. Ludzie gdzie my zujemy! Parkuj tam gdzie
      jest miejsce, gdzie chcesz a nie zgodnie z wolą ograniczonych! Amen
      • zylioner o tak 27.05.08, 10:03
        > Człowiek kupuje samochód płaci podatki, leje paliwo płaci podatki,
        > parkuje płaci opłatę!

        ja co prawda jestem pieszym ale place podatki z ktorych finansuje sie remonty
        ulic chodniki a jak kupuje zywnosc i buty tez mnie fiskus skubie

        > Parkuj tam gdzie
        > jest miejsce, gdzie chcesz a nie zgodnie z wolą ograniczonych!

        lubie chodzic gdzie chce wiec pewnie moge przejsc sie po dachu twojego autka co?
      • Gość: Gdynianka Re: Walka z bezmyślnymi urzędnikami! IP: *.one.pl 28.05.08, 09:50
        Pan chyba nie byłeś w żadnym dużym europejskim mieście , jeśli
        uważażasz , że parkowanie w wielkich miastach jest dozwolone wszędzie
    • Gość: Paka48 Walka z bezmyślnymi urzędnikami! IP: *.rene.com.pl 27.05.08, 08:33
      Żenujące! Człowiek kupuje samochód płaci podatki, leje paliwo płaci podatki,
      parkuje płaci opłatę! A tu wszędzie ograniczenia, ograniczonych urzędników. A
      może by tak stworzyć więcej miejsc parkingowych, choć jedna ulicę bez
      ograniczenia szybkości. Przecież człowiek kupuje auto, płaci za moc pojazdu,
      który może rozwinąć nawet 219/h inni ograniczają mu wolność z wykorzystania mocy
      wozu! braku miejsca parkowania, itp. Ludzie gdzie my żyjemy! Parkuj tam gdzie
      jest miejsce, gdzie chcesz a nie zgodnie z wolą ograniczonych! Amen
      • Gość: jop Re: Walka z bezmyślnymi urzędnikami! IP: *.mlyniec.gda.pl 27.05.08, 09:11
        Rene nie musisz jeździć samochodem. Przecież nikt ci nie każe.
        Wozisz swoją tłustą de dla własnej przyjemności. I smrodzisz innym. Tylko ty
        masz z tego pożytek nikt inny. A skoro robisz coś tylko dla siebie to fiskus cie
        dyma na kazdym możliwym etapie twojej drogi samochodem.
        • maruda.r Re: Walka z bezmyślnymi urzędnikami! 27.05.08, 16:01
          Gość portalu: jop napisał(a):

          > Rene nie musisz jeździć samochodem. Przecież nikt ci nie każe.
          > Wozisz swoją tłustą de dla własnej przyjemności. I smrodzisz innym. Tylko ty
          > masz z tego pożytek nikt inny.

          *********************************

          A jeśli świadczy usługi, hydrauliczne dajmy na to, to Twój wywód psu na buty się
          zda.

    • Gość: ul. Szymanowskiego Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: 80.50.205.* 27.05.08, 09:45
      Zapraszam patrol na Szymanowskiego we Wrzeszczu - dobrze, że jestem
      szczupła, bo na chodniku bym się nie zmieściła, tak pięknie parkują
      tu samochody... I dobrze, ze nie pcham wózka, albo nie jestem
      inwalidą na wózku - na pewno między płotem dawnej jednostki a
      parkującymi autami bym się nie przepchnęła.

      A z drugiej strony: kto daje zgodę na budowę biurowca nie patrząc na
      to, że nie ma wokół parkingów, a petenci obecnie zawsze prawie
      autami przyjeżdżają? I nie wymagając od inwestora parkingu
      podziemnego, albo jakiegoś innego rozwiązania.
    • poprawna_pisownia Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie 27.05.08, 10:20
      Pełne poparcie dla działań policji i strażników miejskich. Miasto
      jest dla mieszkańców a nie dla dzikusów za kółkiem, którzy jak gaz
      wypełnią każdą wolną przestrzeń.
    • Gość: olek Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.eimg.pl 27.05.08, 11:11
      Zamiast ścigać kierowców,weżcie się za budowanie parkingów.
    • Gość: Frantic Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: 193.189.116.* 27.05.08, 11:15
      Popieram akcję.Może jeszcze wybrali by się na Słowackiego wysokość bloku 25,nie dość że parkują na chodnikach to jeszcze zrobili sobie trasę przelotową by ominąć światła.Poza tym jeszcze bezczelnie trąbią na siebie.A jest tam znak zakazu,co widać po jakich kursach są ci kierowcy.Codziennie jeżdżą przez Słowackiego czy Chrzanowskiego radiowozy Policji i Straży Miejskiej ale udają że nic nie widzą,a było zgłaszane niejednokrotnie.Tak jest od kilku lat!!!
    • Gość: crosser idealne miejsce parkingowe IP: 212.38.197.* 27.05.08, 12:27
      A u mnie na osiedlu jest chodnik, potem ok. 1,5m trawnika i jezdnia. Co jakis
      czas sa przejscia dla pieszych gdzie zamiast trawnika chodnik przedluzony jest
      do samej ulicy. Nie ma tam pasow na ulicy (bo nie namalowali) ale znaki sa.

      Otoz bezmyslni kierowcy wykorzystuja sobie te fragmenty chodnika dochodzacego do
      ulicy (czyli przejscia dla pieszych) jako idealne miejsca parkingowe. Nie
      niszcza przeciez trawki dzieki temu... a znaki? Podlegaja postrzeganiu
      "selektywnemu"... Znaki zakazu parkowania sa rozrozniane ale znaki przejscia dla
      pieszych juz nie.

      Czlowiek sobie idzie, patrzy, cieszy oko wolna ulica i ldanym trawniczkiem a tu
      nagle na srodku przejscia dla pieszych zaparkowane BMW...
      • maruda.r Re: idealne miejsce parkingowe 27.05.08, 16:04
        Gość portalu: crosser napisał(a):

        > Otoz bezmyslni kierowcy wykorzystuja sobie te fragmenty chodnika dochodzacego d
        > o
        > ulicy (czyli przejscia dla pieszych) jako idealne miejsca parkingowe. Nie
        > niszcza przeciez trawki dzieki temu... a znaki? Podlegaja postrzeganiu
        > "selektywnemu"... Znaki zakazu parkowania sa rozrozniane ale znaki przejscia dl
        > a
        > pieszych juz nie.

        *******************************

        Może problemem są nie kierowcy, ale widzimisię projektanta tzw. małej architektury?
    • Gość: Wat Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.chello.pl 27.05.08, 16:47
      ..."bo wciąż naszym największym problemem jest złe parkowanie",
      uważam, że również idiotyczna organizacja ruchu w mieście. Totalny
      brak miejsc parkingowych to nie tylko brak miejsca jako takiego
      lecz brak dobrej woli i zwykłego "pomyślunku" ze strony tych co za
      organizację ruchu odpowiadają. Wlepić mandat dla kierowcy to
      sukces, a dlaczego nikt nie zwraca uwagi np. rowerzystom, którzy
      nagminnie jeżdżą "pod prąd" na jednokierunkowej ul.Stągiewnej?
    • Gość: palgumęmichelin Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:04
      Bardzo dobrze, powinni zaostrzyć tę akcję
      Niech bezmózgowia za kierownicą zaczną myśleć gdzie stawiają
      blachosmrody
      • Gość: kur..... najlepiej ukarac,wygodniej niz rozwiacac problem IP: *.chello.pl 27.05.08, 18:31
        taniej i szybciej
    • Gość: R.Grajber Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 19:09
      Panowie nie badzcie dziecmi.Wyglada to ladnie w prasie.W ciagu dnia
      trzeba sie przejsc przez Rajska,kolo Madisona gdzie auta stawiane
      sa na chodniku w taki sposob,ze idac przejsciem dla pieszych nie
      moge z niego zejsc bo jest zastawione.Przejscie przy NOT doslownie
      na pasach/kierowca na zwrocona uwage kazal mi przejsc do nastepnego
      przejscia/.Jesli chcecie zobaczyc jak to wyglada w Toruniu to mozecie
      sie bardzo wiele nauczyc.Tam straznicy nie jezdza tam chodza i kaza.
      Ostatnio widziany woz SM patrolowal wolno z zaloga 5 osob.Nic dodac.
    • Gość: adam Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.chello.pl 27.05.08, 19:20
      Omijam sródmiescie szeroki łukliem i mam spokój.
      Nawet gdybym zobaczył cos najgorszego nie zadzwoniłbym do STRAŻY
      MIEJSKIEJ.
      gorszego dziadostwa jeszcze nie wymyslono.
      Przykładów aż nadto.
      Snują sie patrole po śródmiesciu, poluja na żle zaparkowane
      samochody.utrudniaja życie ludziom.

      Pozdrowienia dla Pana Prezydenta Gdańska.


      adam
    • Gość: jaśko Gdańsk: Walka z parkującymi gdzie popadnie IP: *.chelmnet.pl 27.05.08, 20:52
      a parkowanie przed klatkami schodowymi to gips,za tych cwaniaków się zabrać i to już
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka