Horror z rejestracją samochodów

IP: *.dgh.metro.digiweb.ie 17.06.08, 20:35
Po pierwsze zadajmy sobie podstawowe pytanie...

KTO TU PROSZĘ PAŃSTWA JEST DLA KOGO???

URZĘDNIK DLA PETENTA, CZY PETENT DLA URZĘDNIKA???

Oj wydaje mi się że pod tym względem ciągle jeszcze tkwimy w
Głebokiej Komunie!!!

W "Normalnych Krajach" Unii Europejskiej (takich jak Wielka Brytania
czy Irlandia) rejerstrację samochodów załatwia się przez telefon a
do tego urzędnik dyktuje petentowi numer rejerstracyjny przez
telefon, każe zamówić numery rejerstracyjne i przesyła Dowód
Rejerstracyjny pod adres zamieszkania.

Ciekaw jestem ile jeszcze musi wody w Wiśle upłynąć abyśmy do tego
dojrzeli.

Czy to jest naprawdę takie trudne aby Urzędnicy ułatwiali życie
klientom a nie tylko mysleli jak je skomplikować???

Pozdrawiam i na pewno nie wracam.

Zadowolony Emigrant.

    • Gość: Krecik Horror z rejestracją samochodów IP: *.crowley.pl 18.06.08, 10:16
      No tak ."Urzędnicze" rozumowanie. Jest kolejka wydajmy kupe kasy
      zróbmy numerki. Ludzie zamiast do okienka będo o 3 w nocy ustawiali
      się do automatu z numerkami który uruchamiają o 8 rano. A może by
      tak za te pieniądze dodatkowe dwa okienka? Albo dodatkowi pracownicy
      do obsługi? Wiem ze to trzeba pomyśleć ale ręczę że w krótkim czasie
      przyniesie skutek...
    • Gość: rozgoryczony peten Horror z rejestracją samochodów IP: 83.17.251.* 09.07.08, 11:25
      Mam nadzieję że wyborcy rozliczą radnych i starostę za nieudolność.A
      przybywa ich około 80 dziennie (wyborców)
Pełna wersja