Dodaj do ulubionych

Walka z wiatrakami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 15:22
Spróbujmy żyć bez prądu. Niech pan Gutkowski nie oświetla swoich
reklam to może nie będzie trzeba tyle energii produkować....

Lepsze wiatraki niż elektrownie węglowe czy atomewe...
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Walka z wiatrakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 01:04
      Kolego Radek - proszę o garść argumentów dlaczego np wiatraki są
      lepsze od el. atomowej ... to raz ... dwa faktycznie lepiej by było
      gdyby nasi włodarze przeznaczyli więcej kasy na: edukację nas
      odbiorców (nawet tych małych domowych) jak oszczędzać energię.
      Zastanowić się i wdrożyć program pojemników do segregacji odpadków
      (tak by było i ekologicznmie i ekonomicznie). Zastanowić się nad
      alternatywami typu elektrownie gazowe etc. Wiatraki to pseudo-
      ekologia poczytajcie co mówią o wiatrakach operatorzy którzy są
      zmuszani do kupowania "ekologicznej" energii z wiatraków wcale nie
      jest to dla nich ekonomicznie uzasadnione ... Czemu wiatraki, które
      już stoją często się nie kręcą? Czemu padają firmy zajmujące się
      recyclingiem np plastików? Czemu tak ciężko znaleźć skup papieru?
      Przecież lasów mamy coraz mniej! Czemu rynek skroplonego gazu
      zioemnego do napędzania pojazdów się nie rozwija? Czemu musimy
      poświęcać miejsca o wyjątkowych walorach krajobrazowych dla
      postawienia tam lasu wiatraków, transformatorowni ... dla
      PSEUDOEKOLOGICZNEGO działania, które wcale nie sprawi, że będziemy
      mieli więcej prądu a jedynie nabije kiese firmie, której zadaniem
      jest: wybudować, zainkasować, zapomnieć! A wiatraki czy się krecą
      czy się nie kręcą ... to już nie ich biznes ...
      • Gość: pytek Re: Walka z wiatrakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 02:04
        Jeżeli jest taka mała korzyśc z wiatraków to ciekawe dlaczego jest
        ich tak dużo w Niemczech?
        • Gość: TomeK Re: Walka z wiatrakami IP: 83.23.0.* 04.09.08, 03:06
          Mała korzyść dla środowiska i zwykłych ludzi, ale za to duża dla lobby związanemu z elektrowniami tego typu...
          • em_obywatel Pier....lenie 04.09.08, 09:32
            Pier....lenie. Ludziom w Polsce wszystko przeszkadza. Wiatraki nie, elektrownie
            atomowe nie, kopalnie wegla bruntanego i elektrownie weglowe nie no kuzwa nie
            mozna tym ludziom dogodzic.

            Ja bym tych wsztkich prostestujacyh pajacow odcial od energii elektrycznej.
            Ciekawe co wtedy by zrobili. Zaczeli stawiac wiatraki u siebie na podworkach?

            Dochodze do wniosu ze w Polsce jest zle bo w Polsce jest za duzo popie.przonych
            ludzi. Przez takich kretynow ludzie ktorzy chca normalnie zyc musza wyjezdzac za
            granice.
            • Gość: TomeK Re: Pier....lenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 10:23
              Elektrownie węglowe nie, wiatraki nie, elektrownie atomowe zdecydowanie TAK.Na termojądrowe przyjdzie nam niestety poczekać ze 30 lat...
              • Gość: Aldis Re: Pier....lenie IP: 216.143.142.* 04.09.08, 11:08
                a na zwykla atomowa tak ok 15...
                • Gość: Miś Tradycyjna prywata polska IP: *.tx.res.rr.com 04.09.08, 15:33
                  Pan Gutkowski obawia się, że jego posiadłość może stracić na wartości więc
                  prowadzi kampanię przeciwko elektrowniom na wiatr. Kontynuuje tradycję
                  staropolskiej szlacheckiej prywaty - kraj można zatruć i zniszczyć byle tylko
                  moja posiadłość zyskała.
                  • Gość: sicp Re: Tradycyjna prywata polska IP: *.chello.pl 04.09.08, 16:46
                    racja zbudujmy wiatraki w zakopanem. halny wieje wiec chodzic beda az ze nie bedzie tak ladnie w tatrzanskim parku krajobrazowym to nic przeciez najwazniejsza energia ekologiczna. udujmy wiatraki wszedzie gdzie sie tylko da.
                    • Gość: Turysta Kapac sie wiedzac ze w wodzie jest kabel pod napie IP: *.netcologne.de 04.09.08, 21:43
                      Jak tu sie spokojnie kapac wiedzac, ze w wodzie jest kabel pod
                      napieciem?
            • Gość: wal.do Re: Pier....lenie IP: 195.42.249.* 04.09.08, 11:37
              em_obywatel napisał:

              > Ja bym tych wsztkich prostestujacyh pajacow odcial od energii elektrycznej.
              > Ciekawe co wtedy by zrobili. Zaczeli stawiac wiatraki u siebie na podworkach?

              100% racji - każdy popiera ekologię byle wiatrak stał u sąsiada.
              Do tego parę polskich supergwiazd z badziewnych seriali nie będzie mogło wypoczywać w Dębkach, bo im wiatraki kłują artystyczną duszę. Ależ im współczuję, już zaczynam płakać. Pajace.
            • wejsunek2 masz słusznego 04.09.08, 12:25
              az sie marzy jakiś Hitler... popier..mieszkańcy nie chcą
              autostrad? jeden chłop zatrzymuje budowę? wiatraki przeszkadzają
              Gutkowskiemu bo on "pan" na dworze? ... jeden oddział SS załatwiłby
              sprawę w godzinę...
          • Gość: Leppiej Re: Walka z wiatrakami IP: 83.175.142.* 04.09.08, 09:40
            Kurcze, maksymalna moc tych elektrowni, o ktorych napisali jest
            zblizona do mocy elektrowni na tamie w Czorsztynie. Tylko ze
            Czorsztyn normalnie daje 6-8 MW, a moc maksymalna uzyskuje albo przy
            przeplywie powodziowym raz na pare lat lub w systemie szczytowo-
            pompowym, ktory tak naprawde oznacza moc ujemna :). A na Pomorzu
            pizga przez 100 dni w roku, tak wiec te wiatraki dadza wiecej pradu
            niz ta p...ona tama. A szkody w krajobrazie nieporownywalnie
            mniejsze.
            • Gość: Albin Siwak Re: Walka z wiatrakami IP: 62.29.174.* 04.09.08, 09:55
              Nie wiem czy wiesz, ale wszystkie wiatraki muszą się kręcić z taką samą
              prędkością, więc gdy nie wieje to trzeba je zatrzymać albo napędzać. To
              kompletnie badziewna, droga technologia, koszt wiatraka i jego konserwacji w
              proporcji do produkcji energii jest wielokrotnie większy niż elektrowni
              atomowej. W Niemczech też już to zrozumieli.
              • Gość: Leppiej Re: Walka z wiatrakami IP: 83.175.142.* 04.09.08, 10:02
                > Nie wiem czy wiesz, ale wszystkie wiatraki muszą się kręcić z taką
                samą
                > prędkością, więc gdy nie wieje to trzeba je zatrzymać albo
                napędzać.

                Hmm, sorry, ale nie rozumiem. Jak wieje, to utrzmanie tej samej
                predkosci obrotowej nie jest problemem, bo przeciez wiatraki maja
                chyba zmienny skok wirnikow. Nie musza poza tym pracowac wszystkie
                na raz i rzeczywiscie, zwykle kilka sie kreci a kilka stoi. A jak
                nie wieje, to stoja i tyle. Po co je napedzac?
              • em_obywatel Czlowieku, co ty wiesz wiatrakach? 04.09.08, 10:04
                Czlowieku, co ty wiesz wiatrakach? To o czym mowisz to byl problem wczesnych
                witrakow. Teraz albo uzywa sie generatorow DFIG albo poprostu produkuje sie prad
                staly a potem przy pomocy falownika zamienia sie na prad przemienny. To
                rozwiazanie jest coraz bardziej popularne ze wzgledu na coraz lepsze przyrzady
                polprzewodnikowe.
                • Gość: Albin Siwak Re: Czlowieku, co ty wiesz wiatrakach? IP: 62.29.174.* 04.09.08, 14:53
                  Jeżeli jest tak jak piszesz, to te urządzenia są jeszcze mniej efektywne (a więc
                  mniej ekonomiczne) niż sądziłem. Póki co nic nie przebija sprawności turbiny
                  gazowej zainstalowanej w elektrowni atomowej. Więc może zamiast zbawiać świat za
                  pieniądze konsumentów lepiej wreszcie zbugować elektrownię atomową?
                  • em_obywatel Wydajnosc jest duza. Problemy sa inne 04.09.08, 15:22
                    Wydajnosc jest duza. Bardzo duza. Wiesz jak dziala wzmaczniacz kasy D i jaka ma
                    sprawnosc?. To jest podobna technologia. Problemy sa inne - dodatkowe skladowe
                    harmoniczne, ale i ten problem zostanie rozwiazany wraz z postepem technologicznym.
                    • Gość: Albin Siwak Re: Wydajnosc jest duza. Problemy sa inne IP: 62.29.174.* 04.09.08, 16:46
                      Wiem jak działa wzmacniacz klasy D i że jego sprawność jest faktycznie rzędu
                      85%, czyli tyle co turbiny, ale nie wiem jaka praktyczna aplikacja tego w
                      wiatraku? No bo raczej nie do zamiany energii mechanicznej na elektryczną, tu
                      musi być prądnica, która ma od razu ograniczoną sprawność... masz jakieś linki
                      dot. tematu?
                      • em_obywatel Re: Wydajnosc jest duza. Problemy sa inne 04.09.08, 20:19
                        Aplikacja praktyczna tego jest taka, że można wyprodukować inwerter który daje
                        bardzo mało składowych harmonicznych. Wykorzystujemy to w ten sposób, że
                        kontrolujemy częstotliwość prądu na wyjściu z falownika nie musząc kontrolować
                        prędkości kątowej generatora. To zwiększa wydajność systemu, bo nie turbina może
                        obracać się z dowolną szybkością, w praktyce oznacza to, że możemy wykorzysać
                        maksimum energii wiatru. Generator nie musi produkować prądu o stałej
                        częstotliwoći, bo można użyć prostownika a potem falownika który generuje prąd o
                        stałej częstotliwośći. Głównym problemem starych systemów była niestabilność
                        częstotliwości, to mogło powodować przepięcia w sieci. To samo dotyczyło
                        prostych inwerterów z przebiegiem prostokątnym na wyjści - składowe harmoniczne.
                        W skrócie oznaczało to, że potrzebny był w pobliżu generator synchroniczny który
                        mógłby pochłonąć niepożądane składowe harmoniczne. Nowe systemy mają bardzo
                        wysoką wydajność, przez to, że genrują prąd w warunkach optymalnych dla turbiny
                        i mają bardzo niskie straty na przyrządach półprzewodnikowych.
      • 0.tech Re: Walka z wiatrakami 04.09.08, 10:05
        chlopie... w koncu ktos to powiedzial !
      • Gość: olo hol Re: Walka z wiatrakami IP: *.net 04.09.08, 10:21
        odpowiedz na twoje pytania jest bardzo prosta: TAK GDZIE TYLKO JEDEN GOSC NIE
        MOZE ZAROBIC BEDZIE SPRZECIW. Po prostu kazdy wyciaga lape po kase zanim on sie
        zrodzi.
      • czarnysadov już wiemy któremu regionowi kupić świeczki 04.09.08, 15:12
        dobrze lecz to są prywatne inwestycje i dziękujmy bogu ze ktoś coś buduje, czy to się opłaca ? to ryzyko prywatnych inwestorów. co do tych protestów to jak zabraknie nam prądu (wszystko wskazuje że za 2 lata zabraknie) to już wiemy któremu regionowi Polski odciąć prąd i kupić świeczki.
        Limity CO2 to też ważna kwestja. Najepiej uwolnić inwestorów z rąk biurokratów i niech inwestują w wszystkie źródła energii które uważają za opłacalne.
    • Gość: dsr Walka z wiatrakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 05:44
      Z wiatrakami walczył już don Kichot. I jest masa głupców, którzy
      ruszają w jego ślady. Wybaczyć można don Kichotowi, ale reszcie
      głupców już nie.
      • perculator Re: Walka z wiatrakami 04.09.08, 05:55
        Sam jestes glupcem piszac o Don Kichot
        W Ameryce Polnocnej jest najwiecej produkowanej energii. Wiatrakowe
        turbiny wytwarzaja pole szkodliwe dla ludzi, zwierzat i ryb, ktore w
        poblizu farm wiatrakowych zamieraja, wiec nie sa popularne. Dlaczego
        Polska chce adoptowac to, co zle i szkodliwe i jeszcze kosztem
        pieknych zakatkow?
        A propos kosztow - koszt jednego wiatraka turbinowego zwraca sie po
        roku i pol eksploatacji, a nie po 15 latach!
        • Gość: zorro_zx Re: Walka z wiatrakami IP: *.pit.edu.pl 04.09.08, 07:19
          Elektrownie wiatrowe (tzn. kompleksy setek turbin położonych blisko siebie)
          odbierając energię wiatrom zaburzają ich wpływ na lokalny klimat. Był o tym
          jakiś program lub artykuł. Może ktoś na forum wie coś więcej na ten temat (opis
          dotyczył chyba południa USA)?
          • Gość: Tomek Re: Walka z wiatrakami IP: 89.25.227.* 04.09.08, 09:50
            Takie elektrownie na morzu zabijają ptaki.
          • 0.tech Re: Walka z wiatrakami 04.09.08, 10:08
            szczerze? nie widze w tym wypadku roznicy miedzy lasem, a elektrowniami wiatrowymi
        • wlody1 Re: Walka z wiatrakami 04.09.08, 10:02
          Wiatrakowe
          > turbiny wytwarzaja pole szkodliwe dla ludzi, zwierzat i ryb, ktore
          w
          > poblizu farm wiatrakowych zamieraja, wiec nie sa popularne.
          > A propos kosztow - koszt jednego wiatraka turbinowego zwraca sie
          po
          > roku i pol eksploatacji, a nie po 15 latach!

          A jakie to pole wytwarzają te turbiny?Pole elektryczne?jeżeli tak to
          takie same wytwarzają nawet przewody!Nie djamy się zwariować!!!
          Jasne że to opłacalne bo inaczej nie byłoby takich
          inwestycji.Powstaje tylko pytanie dlaczego inwestorzy uparli się na
          lokalizacje w pobliżu np.Debek czy Pucka?Nie ma innych miejsc w
          szczerych polach?Aaaa,wiem!Trzeba by prowadzić linie!To
          poprowadzić!!!
          Koszty tych elektrowni sa mniejsze w przeliczeniu na MW energii od
          elektrowni jadrowych.Ale tam przyjedzie znany polityk na otwarcie i
          pewnie jeszcze dostanie conieco na dozycie.A tutaj?Nawet o dotacje
          trudno!
          A Pan od reklam?Jak zasłania okna biednym lokatorom to Jemu nie
          przeszkadza,a o wiatrak robi aferę!Typowy warszawiak i gnida!
      • em_obywatel Wiesz, ja wiem jak ich wyleczyc 04.09.08, 09:37
        Wiesz, ja wiem jak ich wyleczyc. Odciac ich od energii elektrycznej. Zaloze sie,
        ze wtedy zaczna sami na swoich podworkach stawiac wiatraki i juz nie beda
        protestowac.
      • Gość: sicp Walka z wiatrakami IP: *.chello.pl 04.09.08, 10:11
        Chyba nikt w powyzej piszacych nie byl w Debkach. Chyba tez nikt nie mieszka w poblizy wiatrakow a jak je widzi raz w roku wybieraja sie za miasto samochodem i wtedy nie ma nic przeciwko nim. Jestem za stawianiem elektrowni wiatowych ale trzeba to robic jakos rozsadnie. Projekt w Debkach jest delikatnie mowiac debilny i niestety popsuje krajobraz. Maja tam powstac 33 turbiny oddalone od siebie o 500 m czyli beda na dlugosci 16 km. Oddalone maja byc od plazy o 3-4 km (projet pierwszy firmy Wiatropol). Jeli ktos nie zdaje sprawy jaka to duza konstrukcja to zapraszam do Trojmaisata i niech z plazy w Brzeznie lub z ronda w Rumi (blizej ulicy Hutniczej od strony Gdyni) popatrzy sobie na Sea Towers (116 m wyzszy budynek docelowo z masztem 138m) znajdujace sie w centrum Gdyni. Obie lokalizacje sa oddalone od Gdyni o ok 10 km a widokwiez jest bardzo dobrzy. Wiec nie dam sie przekonac ze odlaeglosc 3-4km proponowana przez Wiatropol dla tak duzych konstrukcji jest wystarczajaca i nie zniszczy pieknego widoku jaki macie na plazy miedzy Debkami a Bialogora. Bylbym wstanie zakceptowac ten projek ale w warjancie drugim (jesli dobrze pamietam to proponowanym przez firme BOT) gdzie lokalizacja ma byc 20 km od brzegu. Nie wszystko jest be i do d.. ale trzeba tez ruszac glowa. Jedyna fakt, ktory przemawia za lokalizacja w tej okolicy, a o ktorym nikt nie mowi, jest infrastruktura. Dokladniej linia wysokiego napiecia idaca od elektrowni szczytowo-pompowej w Zarnowcu wybudowana tutaj z mysla o elektrowni atomowej. Szukajmy kompromisu a nie tylko utrudniajmy sobie zycie.
        Pozdrawiam sicp
        • Gość: insider Re: Walka z wiatrakami IP: *.im.gda.pl 04.09.08, 12:56
          Projekt blisko brzegu jest rzeczywiście debilny i dlatego Wiatropol
          nie dostanie pozwolenia i tyle, nie ma czym się podniecać.
          Problem jest w tym, że chociaż wniosek złożono 4 lata (!) temu, a
          nasza opinia publiczna jak zwykle dowiaduje się ostatnia (i jak
          widać jest wciąż niedoinformowania, bo nie wiedzą że projekt nie ma
          SZANS na zatwierdzenie) no i skutkiem jest ogólna panika. Jakby
          informować wcześnie, i prowadzić mediacje tak jak na zachodzie to
          nie doszło by do protestów na taką skalę.
        • perculator Re: Walka z wiatrakami 05.09.08, 22:30
          O to wlasnie chodzi.
    • Gość: Polak nie wolak ja tam wolę patrzeć na wiatraki niż na kościoły IP: *.aster.pl 04.09.08, 09:25
      te pierwsze są choć pożyteczne.
    • Gość: Olga Walka z wiatrakami IP: *.aster.pl 04.09.08, 09:59
      wiatrak to nie problem dla przyrody. Wystarczy stopniowo przyzwyczajac przyrode
      do nowego i tyle.
      Wiewiorki w parku przychodza do spacerujacych a w lesie uciekaja.

      Te protesty sa organizowane i fundowane prosto z budzetu KGB.

      trzeba wspierac inwestycje w wiatraki, bo to zwieksza zamoznosc i gmin i
      spoleczenstwa i zabiera pieniadze bandyckim krajom.
      • acid.jazz Re: Walka z wiatrakami 04.09.08, 19:12
        > Te protesty sa organizowane i fundowane prosto z budzetu KGB.

        Takie są skutki odstawiania leków.
    • Gość: anna Walka z wiatrakami IP: *.pareto-iml.com 04.09.08, 10:05
      Pare lat temu w Niemczech byly plany, by 15% calej energii
      dostarczaly wiatraki. Juz od jakiegos czasu wiadomo, ze jest to
      zupelnie nierealne [wartosc dodana kazdego kolejnego wiatraka jest
      coraz mniejsza].

      Duze farmy wiatrowe nie sa zbyt ekologiczne poniewaz w wielu
      wypadkach sa zagrozeniem dla ptakow. Biale wiatraki nie sa dobrze
      widoczne na tle jasnego nieba i wiele ptakow ginie niezauwazajac
      turbin wystarczajaco wczesnie. Mozna pomalowac turbiny np. w
      pomaranczowe paski [kilka takich wiatrakow widzialam w Niemczech]
      dzieki czemu mniej ptakow bedzie sie o turbiny rozbijac, ale
      pozostana problemy z trasami przelotowymi ptakow. Im wiecej farm
      wiatrowych tym wieksza szansa ze czesc ptakow wedrownych nie doleci
      do swoich miejsc legowych itd.
    • profes79 Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia 04.09.08, 10:17
      Kilka lat temu powstala tam gigantyczna inwestycja - 68 wiatrakow o mocy 2-2,3
      MW kazdy. POczatkowo spolecznosc takze miala obawy, jednak:
      - sporo osob znalazlo zatrudnienie przy budowie a nastepnie przy konserwacji
      wiatrakow
      - zbudowanie farmy wiatrowej spowodowalo ozywienie regionu - rozwoj wielu malych
      firm wspolpracujacych w rozny sposob.
      - po zakonczeniu budowy martwiono sie, ze spadna przychody ze wzgledu na spadek
      ilosci ludzi - okazalo sie ze turystyka z powodzeniem to wyrownuje.
      - kwestia ptakow - na wyspie Smola fara wiatrowa znajduje sie w rejonie
      gniazdowania orlow - ponad 200 par. Mimo to w ciagu ostatniego okresu - od 2004
      o ile pamietam - zginelo 18 tych ptakow - nie jest to jakas oblakana liczba;
      ponadto prowadzone a badania majace na celu wyjasnienie przyczyn wpadania ptakow
      na wiatraki.

      W koncowym rozrachunku okazuje sie ze Smola zyskala na budowie - a problemy moa
      sie zaczac gdy wygasnie okres dzierzawy ziemi pod wiatraki (25 letni) a same
      urzadzenia np. zostana zdemontowane bez stawiania nowych - wtedy nie bedzie
      zadnych wplywow dla wlascicieli ziemi, zadnych wplywow dla gminy - nie bedzie
      niczego...Co prawda rozwinela sie juz mocno turystyka ruybacka, wiec Smola
      powinna sobie dac rade - jednak rozwoj tej wyspy jaki nastapil na poczatku XXIw.
      nastapil dzieki budowie farmy.

      Gdyby ktos chcial podyskutowac - zapraszam do kontaktu.
      • ziuta6969 Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia 04.09.08, 11:09
        To już karkołomna bezczelność, by przywoływac Smola jako przyklad
        nieszkodliwosci farm wiatrowych. Na wyspie Smola, w rejonie Farmy
        wiatrowej gniazdowało 19 par bielika. W ciagu 2 lat eksploatacji
        tzw. drugiej fazy (=transzy silowni oddanych do eksploatacji)(2005-
        2006) zginelo 10 bielikow, a 5 par opuscilo swoje terytoria legowe.
        Przynajmniej 3 dlasze ptaki zostaly zabite w 2007, juz po okresie
        objetym oficjalnym raportem naukowcow. Smola jest sztandarowym
        przykladem jak bezmyslnie zlokalizowana farma moze wyrzadzac bardzo
        znaczace szkody w srodowisku przyrodniczym. Norweskie organizacje
        ochrony przyrody protestowaly przeciw planowanej budowie farmy na
        Smola jeszcze przed budowa, na przelomie 1990/2000 (do sekretariatu
        Konwencji bernenskiej), argumentujac, ze bedzie to grozic bielikom,
        ale wszyscy ich mieli w d***, rzad norweski mial opinie innych
        profesorow (a jakze...; zapewne bliskich duchem "profes79"). No i
        teraz mamy pasztet na maksa, a nie przyklad pozytywny.
        • profes79 Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia 04.09.08, 11:55
          Wiesz, kiedy kilkadziesiat lat temu elektryfikowano Polske, wspomina sie
          niejednokrotnie, ze rowniez na poczatku ptaki ginely w rozciaganycm okablowaniu.
          I po jakims czasie nauczyly sie go unikac. Czyzby tu mialo byc tak samo? Tylko
          trzeba na to czasu - jak slusznie zauwazyl pracujacy na wyspie ornitolog ptaki
          wracaja na leg dopiero po okresie 5-7 lat, wiec w chwili obecnej nie mozna
          stwierdzic, czy doswiadczenia populacji przeloza sie na mozliwosci unikania
          wiatrakow. Ponadto problemem jest fakt, ze zeby "przekazac" doswiadczenie ptak
          musi przezyc spotkanie z wiatrakiem - a jest to malo prawdopodobne.

          Jednak wplyw wywarty na wyspe i jej mieszkancow przez farme jest takze nie do
          przecenienia - gdyby nie farma i dochody z niej zapewne Smola wciaz bylaby
          malutka wspolnota gdzies na krancach swiata - podobno dopiero w momencie
          rozpoczecia budowy zaczal wyhamowywac odplyw mieszkancow z wyspy, a w chwili
          obecnej notuje sie wzrost.
          Nie wiem czy moja przedmowczyni wie, ale dopiero przy okazji poprowadzenia kabla
          energetycznego z farmy na lad staly na Smola dostarczono internet przewodowy...

          NIe twierdze ze jest to tylko i wylacznie zasluga farmy - bo byloby to glupie.
          Jednak farma z pewnoscia wywarla duzy wplywm na Smola - czy w 100% pozytywny?
          Pewnie nie, jednak poki co korzysci chyba przewyzszaja straty.

          Natomiast Norwegia ma maly udzial energii wiatrowej w calosci produkcji - tu
          specalistami w panstwach skandynawskich jest Dania; Norwegia glownie przoduje w
          energii z biomasy (maja tyle lasow, ze jak stwierdzil jeden z ekspertow musza je
          regularnie wycinac zeby ich nie zarosly). Ponadto Norwegia ma stosunkowo mala
          populacje, wiec i sposob gospodarowania surowcami jest inny.

          Ekologowie natomiast mogliby sie zdecydoac, czego chca. Wegiel - niedobrze,
          emisja gazow cieplarnianych i zanieczyszczen. Atom - jeszcze gorzej. Biomasa -
          mowi sie ze powinno sie produkowac zywnosc a nie opal. Wiatr - jak sie okazuje
          tez sa problemy. Jakie wiec ekologowie widza czyste zrodlo energii odnawialnej?
          Przeciez hydroelektrownie tez sa gigantycznymi przedsiewzieciami a ponadto
          podobnie jak wiatraki musza miec okreslone warunki.
          • Gość: sicp Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia IP: *.chello.pl 04.09.08, 15:36
            ciekawie piszesz o tej wyspiej i ciekawa statystyka. 200 par to byloby 400 ptakow. zginelo 20 to bedzie 5 procent. na teraz pojde po bandzie i zacytuje stalina : smierc czlowieka to tragedia miliona to statystyka. 5 procent ludnosci polski to bedzie niecale 2 miliony wiec jak by ich sie pozbyc to nic by sie niestalo nikt nie zauwazy to tylko 5 procent. wiec twoje argumenty to jakos o kant d.. mozna rozbic jesli mowisz, ze sa za.
            pozdrawiam sicp
            • dean08 Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia 04.09.08, 16:27
              Od kiedy życie człowieka=życie zwierzęcia ? Jakaś nowa teoria...
              • Gość: sicp Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia IP: *.chello.pl 04.09.08, 16:37
                to tylko dla statystyki porownanie by wyolbrzymic skale. ale zwierzeta tez sa wazne. jak wolisz moga byc rysie? jak zabijesz 2 (to nie wiele przeciez) a az tyle ostatnio mielismy w polsce na wolnosci. szkoda ze dla ciebie nie ma to znaczenia, jak i dla kilku innych osob. w sumie to najlepiej jeszcze wybetonowac dojazd do play i zrobic betonowa promenade bedzie, gdzie zaparkowac fure puscic muze, rozpalic grila nad samym morzem. bedzie milo i nie daleko do wody wspanialy wypoczynek w nadmorskim parku krajobrazowym
                • Gość: profes79 Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 17:20
                  W takim razie prosze o zaproponowanie alternatywnego i
                  nieszkodliwego zrodla energii.

                  Mysle ze mieszkancy Szczecina juz sie dowiedzieli jak bardzo
                  potrzebna jest aklternatywa dla starych elektrowni i sieci
                  energetycznych...

                  A ptaki ktore podalem nie gniezdza sie/bytuja na calej wyspie, a
                  tylko w obrebie parku - ktory tej wyspy nie tak duza czesc stanowi (
                  nie mam lioczb wiec nie bede nimi rzucal, ale chyba to obszar rzedu
                  max 10%.
                  • Gość: sicp Re: Walka z wiatrakami - wyspa Smola, Norwegia IP: *.chello.pl 04.09.08, 17:41
                    nie jestem przeciwko wiatrakom jako takim, ale nie do konca zgadazm sie z ich lokalizacja. po szczegoly odsylam do mojego postu z 13.17 ktory jest gdzies na koncu. moj dosc mocy sprzeciw apropos ptakow i srodowiska byl tylko po to by udowodnic ze wplyw na srodowisko wiatraki maja. od piasnicy w debkach do leby nie ma zadnej wioski nad samym morzem. odlegosc miedzy tymi miejscowosciami w lini prostej to ok 30km po lesie ok 42. wzdluz brzegu masz park krajobrazowy. miedzy debkami a bialogora, defakto na tym odcinu maja stac wiatraki, znajduje sie rezerwat ptakow karwienskie blota. nie wiem czy kiedykolwiek byles w tej okolicy. jest piekna, szczegolnie las za piasnica. uwazam ze nalaezy chronic to co mamy cennego szczegolnie ze tam nie bedzie mozliwosci budowania domow i innych rzeczy moze chociaz mamy skrawek zostawmy tak dziki jakim on jest teraz.
                    co do pytania o inne zrodla energii to jestem za elektrownia atomowa nawet w zarnowcu. infrastruktura jest a dokladniej odpowiednia siec energetyczna plus elektrownia szczytowo-pomopowa odbierajaca nadmiar mocy. problem tylko jeden to co jest juz wbetonowane w miejce gdzie byla elektrownia trzeba wywalicj a to sporo zajmie to co widac nad ziemia to nie wielki procent tego co zbudowano w latach osiemdziesiatych. zarnowiec jest 5 km od debek, teren bylej elektrowni jakies 12. mimo wszystko z elektrowni atomowej bylby wiekszy pozytek (moc nie porownywalnie wieksza) mniej by rzucala sie w oczy (znam lokalizacje i okolice i z tad moje twierdzenie) niz 33 120m witraki oddalone o 3 km od brzegu.
                    pozdrawiam sicp
                  • and_nowak Oj demagogia! 04.09.08, 17:46
                    Gość portalu: profes79 napisał(a):
                    > Mysle ze mieszkancy Szczecina juz sie dowiedzieli jak bardzo
                    > potrzebna jest aklternatywa dla starych elektrowni i sieci
                    > energetycznych...

                    GUZIK PRAWDA.
                    Szczecin odczuł awarię sieci. W Szczecinie (gdziekolwiek) nie musi być
                    elektrowni, wystarczą linie przesyłowe. Elektrownie umieszcza się tam, gdzie to
                    się opłaca, np. węglowe (zwłaszcza "brunatne") blisko złóż węgla i najlepiej
                    przy wodzie (rzeka, jezioro).
    • Gość: olo hol Walka z wiatrakami IP: *.net 04.09.08, 10:19
      Jak zwykle rzepy na dupie chca sie dorobic - czytaj mieszkancy! Niech tylko
      nie narzekaja, ze susze, burze i huragany skoro nie umieja korzystac z natury
      to niech ja dalej truja! POLACY IDIOCI
    • Gość: aa Fajni sa nie ma co, jak dostana wiecej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 10:24
      to wiatraki sa juz w porzadku ale jak mniej to wiatraki niszcza
      srodowisko
    • Gość: hellk Wolę wiatrak 3 km od brzegu niż debila na quadzie IP: *.gprs.plus.pl 04.09.08, 10:37
      szalejącego na plaży.
    • Gość: xyz Walka z wiatrakami - niestety pozostaje tylko atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 10:38
      Nic tak nie szpeci krajobrazu jak setki brzydkich wiatraków. Opłacalność
      ekonomiczna znikoma. To tylko mydlenie oczu ludziom, że to czysta energia.
      Niestety - ale jedynym rozwiązaniem są elektownie atomowe.
      • Gość: Marek A dlaczego niestety? IP: *.130-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.09.08, 21:38
        Elektrownie atomowe sa jednymi z najbezpieczniejszych instalacji
        zbudowanych przez czlowieka. I prosze mi nie mowic o Czernobylu, bo
        to jakby ktos nie chcial wsiasc do Volvo, bo jego dziadek zabil sie
        Zaporozcem lub maluchem. W Czernobylu zginelo ok. 30 osob, a byla to
        najwieksza katastrofa elektrowni jaka mozna sobie wyobrazic. Obecnie
        Ukrainie zalezy na wyolbrzymianiu tragedii, by doic kase z UE.
        Najnowsze niezalezne raporty, m.in. ONZ mowia, ze skazony zostal ok
        1km2 (tzw. Czerwony las), a promieniowanie wokol elektrowni jest
        mniejsze niz w centrum Kijowa! Czarnobyl byl przede wszystkim
        katastrofa psychologiczna (bezrobocie, apatia, zycie z zasilkow
        ludzi poszkodowanych)...
    • Gość: truscaffka Re: Walka z wiatrakami IP: 150.254.212.* 04.09.08, 10:44
      przerażają mnie te wiatraki...kojarzą mi się z tymi kosmitami z filmu "wojna
      światów"...jak coś z nie z tego świata...pewnie, że są lepsze od elektrowni
      atomowych, ale...wzbudzają we mnie strach. No i faktycznie psują widok. w
      jakiejś gazecie widziałam wizualizację wiatraków w kotlinie kłodzkiej -
      no,masakra po prostu:(((
      • Gość: rybitew Re: Walka z wiatrakami IP: 193.0.102.* 04.09.08, 10:58
        >...pewnie, że są lepsze od elektrowni
        > atomowych,

        doprawdy? nie wiem pod jakim względem
    • Gość: życzliwy Re: Walka z wiatrakami IP: 193.153.72.* 04.09.08, 10:46
      Zgoda, że lepsze wiatraki... Ale na litość boską, nie w Dębkach! To naprawdę
      jest jedne z najpiękniejszych kawałków wybrzeża Bałtyku i zeszpecić go turbinami
      i liniami wysokiego napięcia to zwykły gwałt na pięknie natury... Którego to
      piękna mamy w Polsce mało.
    • Gość: Wojtek A mi się podobają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 10:52
      Uwielbiam patrzeć na wiatraki, jak postawią w Dąbkach to specjalnie dlatego tam
      pojadę.
    • Gość: ZeSrak To tylko jakaś ciemnota z PiSu IP: 78.133.192.* 04.09.08, 11:17
      może protestować przeciwko wiatrakom.
    • Gość: Adam Co za głupi naród! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 11:20
      lepsze są zwykłe elektrownie na węgiel, które niszczą środowisko? Koszmar -
      jak widać głupich ludzi Ci u nas dostatek! :(
      • Gość: llx Re: Co za głupi naród! IP: *.chello.pl 04.09.08, 11:29
        Znowu protest w okolicach Pucka? heheh. jakis czas temu protestowali, bo
        wiatraki szpeca krajobraz. problem w tym, ze narzekali ci, na ktorych ziemi nie
        postawiono tych urzaden. dlaczego? bo nie dostaja kupy kasy od inwestora :D
        teraz pewnie chodzi o to samo
      • and_nowak Jesteś częścią tego narodu ;-) 04.09.08, 11:42
        Gość portalu: Adam napisał(a):
        > lepsze są zwykłe elektrownie na węgiel, które
        > niszczą środowisko? Koszmar -
        > jak widać głupich ludzi Ci u nas dostatek! :(

        Czy wiesz jakie są zniszczenia środowiska od elektrowni węglowej?
        Co emituje taka elektrownia, choćby 30+ letni Bełchatów?

        Jeżeli nie wiesz, to postępujesz dokładnie tak samo jak ci ludzie, których
        nazwałeś głupimi. Wypowiadasz się nie znając faktów.

        Wiatraki NIE są obojętne dla środowiska - wystarczy poszukać w Internecie. Poza
        tym - duża farma wiatraków to 30-50MW. Elektrownia Bełchatów to 12x360MW. Sporo
        trzeba tego nastawiać, żeby zastąpić jedną choćby elektrownię!
        Pomijam fakt, że Bełchatów (inne też) produkuje prąd kiedy ty go potrzebujesz, a
        wiatraki CZASAMI, bo w czasie flauty i silnego wiatru (!) nie pracują. A prądu
        NIE DA SIĘ MAGAZYNOWAĆ.

        Last but no least: wiatraki są cool, bo rządy DOPŁACAJĄ do energii wiatrowej i
        NAKAZUJĄ jej zakup. Taki trochę socjalizm, uszczęśliwianie na siłę...
        • Gość: llx Re: Jesteś częścią tego narodu ;-) IP: *.chello.pl 04.09.08, 12:18
          'Pomijam fakt, że Bełchatów (inne też) produkuje prąd kiedy ty go potrzebujesz'
          -> takie elektrownie dzialaja caly czas, przez 24h/dobe produkuja taka sama
          ilosc energii
          'A prądu NIE DA SIĘ MAGAZYNOWAĆ.' -> da sie :P a elektrownie szczytowo-pompowe
          to co robia? (tak w skorcie;))

          a co do szkodliwosci wiatrakow - kazdy expert ma wlasne zdanie na ten temat. i
          badz tu madry
          • Gość: wobo1704 Re: Jesteś częścią tego narodu ;-) IP: *.aster.pl 04.09.08, 12:35
            llx napisał(a):
            > a elektrownie szczytowo-pomp
            > owe
            > to co robia? (tak w skorcie;))

            Elektrownie szczytowo-prądowe produkują prąd wtedy, gdy prądu
            potrzeba.
            Pompują, gdy obciążenie sieci jest małe (np. późno w nocy).

          • and_nowak Re: Jesteś częścią tego narodu ;-) 04.09.08, 17:36
            Gość portalu: llx napisał(a):
            a elektrownie szczytowo-pompowe
            > to co robia? (tak w skorcie;))

            A wiesz ile kosztują i jaki mają wpływ na środowisko ? Przecież W TEORII
            wystarczyłoby korzystać całą dobę z el. wodnych?
            To tak w skrócie ;-)
            Ale masz rację - należało wspomnieć o szczytowo-pompowych. Pomimo, że mamy bodaj
            jedną (Żarnowiec).

            > a co do szkodliwosci wiatrakow - kazdy expert ma wlasne
            > zdanie na ten temat. i badz tu madry
            Ja nie jestem "mądry", tzn. nie potrafię ocenić co jest lepsze. Ale wolę
            wysłuchać różnych opinii, a nie ogłaszać, że mamy durny naród (dot. autora wątku).
    • Gość: marcin Walka z wiatrakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 11:41
      Kisielice sa w warmińsko-mazurskim, a nie pomorskim. Żenada...
    • wejsunek2 tak kiedyś walczono 04.09.08, 12:22
      z parowozami..samochodami..energią jądrową.... ale ta walka z
      wiatrakami to pachnie egoistycznym "po nas choćby potop.."....
      A ,że Gutkowski kupił jakąś ruinę to nie powód żeby Bałtyk się za
      kilkanaście lat podniósł o metr z powodu ocieplania klimatu....
      jak chce byc dobry wujek to niech sam kilka wiatraków postawi...
    • wejsunek2 "Pan" Gutkowski na dworze? 04.09.08, 12:27
      a słoma z butów wystaje.... może zbojkotować firmy tego pajaca?...
      jak jest taki miłośnik to powinien wiedzieć że osadzani tam kiedyś
      Holendersy osadnicy ( i na Żuławach) budowali wiatraki bez
      umiaru... i nikomu to nie przeszkadzało...
      • Gość: sicp Re: "Pan" Gutkowski na dworze? IP: *.chello.pl 04.09.08, 15:25
        chlopie z czym do ludzi. wiatraki drewniane budowane przez holendrow to moze mialy wysokosc budynku 4 pientrowego. te co maja stawiac w debkach maja miec 120 m wysokosci, czyli ponad 40 pieter wiec pomysl chwile za nim cos napiszesz bo skala porownawcza jakas marna.
    • lava71 ilość 04.09.08, 12:55
      Zupełnie nie pojmuję tego pędu do wiatraków w kraju gdzie nie ma możliwości
      wybudowania dużych hydroelektrowni. Poza tym Polsce potrzebne są elektrownie,
      które dostarczą przemysłową ilość energii a nie trochę i to gdy powieje.
      Potrzebne są elektrownie atomowe .. nie jedna tylko co najmniej ze trzy abyśmy
      mogli zacząć wyłączać te węglowe. Pamiętajmy, że elektrownie węglowe mają swoją
      "żywotność" i w końcu nastąpi ten dzień gdy trzeba będzie je zacząć kawałkami
      modernizować. Wiatraki to tylko taki pseudo ekologiczny pic na wodę.
    • venus99 Walka z wiatrakami 04.09.08, 13:00
      jak zawsze polska głupota i ciemnota zadziwiają świat.
      elektrownie wiatrowe nie,atomowe nie,zapory nie.tylko łuczywo!!
      • lava71 Re: Walka z wiatrakami 04.09.08, 13:03
        ... ale za to mamy piękne kominy elektrowni węglowych.
    • Gość: drupal Walka z wiatrakami IP: 193.200.232.* 04.09.08, 13:08
      to Niemcy produkuja z wiatrakow tyle pradu, ile wszystkie
      konwencjonalne elektrownie w Polsce razem wziete? no niezle
    • Gość: sicp Walka z wiatrakami IP: *.chello.pl 04.09.08, 13:17
      Chyba nikt w powyzej piszacych nie byl w Debkach. Chyba tez nikt nie mieszka w poblizy wiatrakow a jak je widzi raz w roku wybieraja sie za miasto samochodem i wtedy nie ma nic przeciwko nim. Jestem za stawianiem elektrowni wiatowych ale trzeba to robic jakos rozsadnie. Projekt w Debkach jest delikatnie mowiac debilny i niestety popsuje krajobraz. Maja tam powstac 33 turbiny oddalone od siebie o 500 m czyli beda na dlugosci 16 km. Oddalone maja byc od plazy o 3-4 km (projet pierwszy firmy Wiatropol). Jeli ktos nie zdaje sprawy jaka to duza konstrukcja to zapraszam do Trojmaisata i niech z plazy w Brzeznie lub z ronda w Rumi (blizej ulicy Hutniczej od strony Gdyni) popatrzy sobie na Sea Towers (116 m wyzszy budynek docelowo z masztem 138m) znajdujace sie w centrum Gdyni. Obie lokalizacje sa oddalone od Gdyni o ok 10 km a widokwiez jest bardzo dobrzy. Wiec nie dam sie przekonac ze odlaeglosc 3-4km proponowana przez Wiatropol dla tak duzych konstrukcji jest wystarczajaca i nie zniszczy pieknego widoku jaki macie na plazy miedzy Debkami a Bialogora. Bylbym wstanie zakceptowac ten projek ale w warjancie drugim (jesli dobrze pamietam to proponowanym przez firme BOT) gdzie lokalizacja ma byc 20 km od brzegu. Nie wszystko jest be i do d.. ale trzeba tez ruszac glowa. Jedyna fakt, ktory przemawia za lokalizacja w tej okolicy, a o ktorym nikt nie mowi, jest infrastruktura. Dokladniej linia wysokiego napiecia idaca od elektrowni szczytowo-pompowej w Zarnowcu wybudowana tutaj z mysla o elektrowni atomowej. Szukajmy kompromisu a nie tylko utrudniajmy sobie zycie.
      Pozdrawiam sicp
    • sybir W Dębkach powinna powstać .. 04.09.08, 13:38
      Pierwsza na świecie tradycyjna elektrownia węglowa (położona 4-5 kilometrów w
      głąb morza)
    • Gość: newas Walka z wiatrakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 14:35
      Kisielice i farma wiatrowa znajdują się w woj. warminsko-mazurskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka