Na raki do parku

IP: *.chello.pl 29.08.08, 12:45
Park rozciąga się po obu stronach Jaśkowej Doliny i ta część po lewej stronie
(idąc w górę) jest chyba jeszcze bardziej zaniedbana, zaśmiecona i ponura.
Czytając ten artykuł można uruchomić wyobraźnię i ujrzeć ogólnodostępne,
rozległe tereny rekreacyjne - romantyczne, czyste i zadbane, bezpieczne, pełne
atrakcji zarabiających na ich utrzymanie - ech... a tymczasem w niektórych
miejscach strach skrócić sobie drogę, nie mówiąc już o spacerowaniu.
    • Gość: es Re: Na raki do parku IP: *.chello.pl 29.08.08, 12:53
      moim zdaniem wystarczy tylko posprzątać po imprezowiczach parkowych,
      a park/las zostawić taki jaki jest - tzn. nie budować żadnej
      infrastruktury - dzikie jest piękne. Nie rozumiem też obaw Mano -
      często chodzę po lasach,nie tylko TPK i nigdy nic mi się nie stało.
      • Gość: mano Re: Na raki do parku IP: *.chello.pl 29.08.08, 13:00
        Mnie też nigdy nic się nie stało i w sumie zgadzam się, że "dzikie jest piękne",
        tyle że to dzikie jakoś tak przyciąga wspomnianych przez Ciebie imprezowiczów i
        oni właśnie budzą mój lęk np. o syna-nastolatka, który wychodzi z psem na
        spacer. Na posprzątanie z inicjatywy miasta, TPK, czy kto tam administruje tymi
        terenami chyba nie ma co liczyć - zresztą tu jest potrzebna regularna, bieżąca
        dbałość, a nie jednorazowa akcja. Nawet gdyby udało się uruchomić "czynnik
        społeczny", tak jak zrobili to mieszkańcy Oliwy - obawiam się, że trzeba by ją
        powtarzać co dwa tygodnie...
Pełna wersja