Gość: monika
IP: *.sopot.wirt.pl
31.10.08, 11:53
Uniwersytet, Akademia i Politechnika powinny się połączyć. Teraz niepotrzebnie
ze sobą konkurują, i w efekcie mamy po kilka dublujących się wydziałów.
Nieliczne wspólne przedsięwzięcia takie jak międzyuczelniany wydział
biotechnologii UG i AMG (PG nie skorzystała z propozycji wzięcia w tym
udziału, choć ma swój wydział biotechnologii), osiągają świetne rezultaty.
Problem polega na tym, że na takim rozwiązaniu skorzystaliby naukowcy i
studenci, ale nie administracja uczelniana, i trzebaby kogoś potrafiącego
wzbić się ponad własne interesy, żeby takie rozwiązanie zaproponować.
Większość uczelni z pierwszej setki światowych rankingów, to uczelnie mające
zarówno wydziały humanistyczne, jak i medyczne i politechniczne. Gdyby Harvard
podzielono na uniwersytet, akademię medyczną i politechnikę, to wspólny
dorobek takich trzech uczelni nie dałby dorobku obecnego Harvardu, bo w nauce,
tak jak w gospodarce i polityce, duży podmiot ma większą siłę przebicia, niż
kilka mniejszych razem wziętych