Gość: gdańszczanin
IP: 62.233.233.*
13.11.03, 20:45
Przecież w tej zakazanej okolicy mieszkają ludzie!!!
Czy jak zwykle nikt nic nie widział i nie słyszał???
Czy jedynym wyjściem dla upiększenia tej dzikiej okolicy są
żelbetowe fundamenty?
Po co w ogóle naprawiać ten pomnik, rozebrać i przenieść
w "cywilizowane" miejsce, a dół po fontannie zalać betonem.