zoppoter
15.11.03, 11:15
Jak widać, nagonka na moja osobe nie ustaje. Generalnie rzecz biorąc nic mnie
to nie obchodzi, jak już nie raz zaznaczałem, nie uczestnicze i nie będę
uczestniczyc w żadnych dyskusjach dotyczących mojej osoby. Ani innych osób.
Jednak wskazano mi wypowiedź niejakiego Lesa 1 (sam z siebie nie czytuję
jego "wypowiedzi"), na którą obojetny pozostac nie mogę. Stąd wyjątkowo
zareaguję:
Otóż zarzucanie mi "nienawiści do wszystkiego co polskie" tylko dlatego, że
skrytykowałem Mickiewicza jest po prostu podłością. Jeżeli dla Lesa 1 (być
może dla kogoś jeszcze) Mickiewicz to już jest "wszystko co polskie", to jest
juz kwestia jego ograniczonych horyzontów. Jeżeli moja krytyka tego co sie
dzieje i działo w państwie polskim jest według niego również
dowodem "nienawiści do wszystkiego co polskie", to dowodzi jego fanatyzmu na
tle nacjonalistycznym, bo nigdy, podkeślam NIGDY, nie zaprzeczył niczemu co
ja na temat państwa polskiego napisałem.
Reasumując: Les-1, a także inne osoby, które na moje krytyczne uwagi o Polsce
reagują jedynie obrażaniem się i w efekcie również obrażaniem mnie,
jednoczesnie nie podejmując ze mną merytorycznej dyskusji na poruszone przeze
mnie tematy, udowadniają w ten sposób, że doskonale wiedzą, że moje krytyczne
uwagi są słuszne. Tyle, że oni kierowani "patriotyczną" poprawnością
polityczną wola o tym nie mówić.
Ja poprawny politycznie nie będę i będę krytykował każde negatywne zjawisko w
kraju, w ktorym zyję. Albowiem mnie, w przeciwieństwie do wielu
tutejszych "patriotów", zależy na tym, żeby państwo w którym zyję i które
utrzymuję było państwem cywilizowanym, szanującym własne prawo, szanującym (a
nie naginającym do własnych potrzeb) historię, chroniącym własnych obywateli.
Niezależnie od ich pochodzenia.
A także nie życzę sobie, żeby moje państwo okradało jednych (pracujących
ciężko na życie i na to państwo) po to, by rozdawac za darmo pieniądze innym
(niezliczonej armii nieproduktywnych urzędników, rolników, hutników,
kolejarzy, górników, a także złodziejom wyludzającym rozmaite świadczenia
socjalne).
Wszystkim naditerpretującym moje wypowiedzi, jako "antypolskość", zwłaszcza
tym, którzy robią to z... emigracji (od 14 lat całkowicie dobrowolnej)
oświadczam, że w ten sposób wystawiają świadectwo wyłącznie sobie, a nie
mnie. Wyrażając dezaprobatę dla opinii, których ja nie wyraziłem (a których
oni jedynie się domyślają), dyskutują nie ze mną tylko sami ze sobą.
Prosze traktowac powyższe jako jednorazowe oświadczenie. To wszystko, co w
tych sprawach mam do powiedzenia, nie będę odpowiadał na żadne (ani pozytywne
ani negatywne) wypowiedzi w tym wątku.