seasaidh
08.04.09, 20:28
Znaleziona dwa tygodnie temu. Niestety, jak do tej pory mimo ogłoszeń nikt się
po nią nie zgłosił...
Kotka jest niewielka(na moje oko ma ok rok), cała czarna.
Muszę znaleźć dla niej jakiś miły domek, bo właścicielka stancji absolutnie
nie zgadza się na zwierzątko w domu i niestety nie mogę jej zatrzymać przy sobie.
Kicia jest bardzo sympatyczna, wygląda na zadbaną. Z tego co zaobserwowałam
przez te dwa tygodnie: potrafi korzystać z kuwety, trochę boi się wychodzić na
dwór (może ktoś ją wyrzucił?), je praktyccznie wszystko.
Jest młoda, wesoła, ale przyjazna (łasi się, przychodzi przytulać).
Proszę, pomóżcie kici, bo nie chcę jej oddawać do schroniska! Nie wiem, czy
tam by przetrwała, bo wygląda na kotka domowego.
Chętnie oddam też dwie miseczki i kuwetę, którą jej kupiłam...
Żałuję, że nie mogę jej zatrzymać, bo jest przesympatyczna, ale pani która
wynajmuje mieszkanie stawia sprawę jasno... :( bez szans.
Tylko dla odpowiedzialnej osoby!
kontakt: seasaidh@gazeta.pl