Dodaj do ulubionych

Żywe szachy

19.06.06, 18:37
W niedzielę na płycie Rynku Wielkiego odbyła się insenizacja „Żywe szachy –
Szwedzi pod Zamościem” na podstawie tekstu Haliny Rogińskiej napisanego w
1939 roku, w oparciu o III rozdział "Potopu" Henryka Sienkiewicza. Osobiście
nie byłem, ale widziałem zdjęcia krążące w internecie. Czy ktoś był? A jeśli
tak to jak było?
Obserwuj wątek
    • alta11 Re: Żywe szachy 19.06.06, 22:12
      Miałam napisać wcześniej ale nie zdążyłam. Owszem byłam i widziałam. "szachy były napisane przez p.Rogińską, polonistkę II LO i wystawine w strojach z epoki na Rynku 11 czerwca 1939 r. Pierwszy i ostatni raz. Udział wzięła młodzież liceum oraz mieszkańcy . Zainteresowanie wg kronik było bardzo duże. Od strony pałacu przeszedł pochód wykonawców na Rynek, wjechała też konnica i rozpoczęto przedstawienie przy licznej widowni z wladzami miasta na czele.Przyszła wojna, przyszły inne czasy o "Szachach" zapomniano. W Muzeum Zamojskim przechował się w bibliotece tekst oraz zdjęcia z tamtej inscenizacji (jak ktos ciekawy służe odbitkami). "Szachy" swoją formą nawiązywały do sztuki Jana kochanowskiego,który napisał je dla uświetnienia wesela Zamojskiego(chyba z Krystyną? - Koziorożka w razie błędu mnie poprawi) Po latach 400 i 60 w po raz drugi (a trzeci w dziejach) w zeszłym roku wystawiono utwór Kochanowskiego , na którym bylam i opisałam rok temu. Wczoraj jakby czwarty raz ( a drugi jeśli chodzi o tę sztukę) wystawino ją na Rynku. Bardzo udanie i zgrabnie, tym razem inscenizację odgrywały dzieci ze Szkoły Spolecznej. Również były w strojach z epoki,(oblężenie Zamościa przez Szwedów), zaprezentowała sie tez konnica w staropolskich strojach z hodowli konia małopolskiego "Tarka". Spektakl trwał niecałą godzinę. Niestety, tym razem kroniki nie odnotują żywego zainteresowania, gdyż było ono prawie zerowe. Babcie, dziadkowie, mamy i panie nauczycielki, trochę takich innych ludzi jak my ( tzn niemających tam dzieci), a szkoda, bo bylo to wydarzenie historyczne.. Po spektaklu był przez chwilę pokaz walki szrmierczej a potem uczta jak na zwycięzców przystalo. Wcześniej zostaly rozdane nagrody.Było to naprawdę udane przedstawienie, dzieci ogromnie się starały, były przejęte swoją rolą, pięknie sie prezentowały co widać na zdjęciach. Dlaczego my mieszkańcy tak malo interesujemy się takimi wydarzeniami?
      Powinno byc tam dużo więcej ludzi niż bylo. Ale bardzo dobrze, te "Szachy" zostaly po tylu latach przypomniane
      • ann.afrodyta Re: Żywe szachy 20.06.06, 18:36
        zaluje ze mnie nie bylo, bo chetnie bym sie wybrala :-)
        pozdro, Ann
    • cperek997 Żywe szachy 20.06.06, 20:08
      A ja oddalony od Zamościa o 650 km tylko czytam wasze recenzje i to co jest na
      roztocze.net!
      • koziorozka Re: Żywe szachy 20.06.06, 20:41
        a ja jak zwykle polecam zdjecia Usersa :)
        www.zamosc.wonder.pl/album_DziejeSieSzwedzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka