Dodaj do ulubionych

Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 15:09
Wzruszylam sie. Ma pan racje pani Was.
W ogole po raz pierwszy chyba ca;a ta wasza rubryka zdaniem Kogos ma
jakikolwiek sens. Bo juz wymiekam od czytania opinii ludzi co opinie
powinni schowac dla siebie. Najgorzej jak ktos nie ma nic do
powiedzenia ale mowi. A juz wypowiedzi jednej Pani dziennikarki na
temat religii i ksiezy i jej wystepow w Playboy mnie rozwscieczyly.
Stek bzdur.
Obserwuj wątek
    • Gość: TT Ok. Ale co to w tym konkretnym przypadku zmieni? IP: *.opera-mini.net 19.04.09, 15:45
      Ok. Ale co to w tym konkretnym przypadku zmieni? Facet pod 50-tke, po zawodówce, żona też zapewne wykształcenie podstawowe lub zawodowe. Prawda jest taka, że znaczenia kompletnie nie ma czy u rządów będzie PO, PiS, SLD czy PSL. Tacy ludzie skazani w Polsce są na wegetację! Jedyne co można zrobić to podnosząc podatki zmusić resztę społeczeństwa do współfinansowania życia takiej rodziny. Innej drogi nie ma. Polska to nie USA gdzie każdy od dziecka wie, że "jak sobie pościele tak się wyśpi". Do Polski ta smutna prawda dopiero dociera, niestety z takimi "efektami" jak w powyższym artykule. :(
      • Gość: Michał Bzdury wypisujesz. IP: *.chello.pl 19.04.09, 17:56
        PAŃSTWO jest od tego żeby stwarzać warunki na godne życie obywateli w tym prawidłowe stymulowanie gospodarki,które zaowocuje możliwością znalezienia pracy również przez ludzi niewykształconych.Na to płacimy podatki.Pewnie że nie zrobią tego takie matoły jak PO,PiS,SLD czy PSL.To żerujące na nszych podatkach darmozjady,których jedynym zmartwieniem jest załapać się na następną kadencję w parlamencie i rozdawać swojakom dobrze płane synekury.Pitolisz jak "homo corporatus" że biedę leczy się zapomogami.W USA widocznie nigdy nie byłeś i nie widziałeś ile tam biedy.
    • Gość: przymorzanin Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: *.ip.jarsat.pl 19.04.09, 15:53
      Falowiec to slumsy? Nie wiem gdzie pani byla, ale w falowcu na Przymorzu sa
      wyremontowane falowce z kamerami i ochrona w srodku, a to chyba nie za wiele ma
      wspolnego ze slumsami. Ale chwyta za serce i czytalnosc zwieksza...
      • Gość: dzekson dziki Re: Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:00
        To nie pani tylko pan pisał. Co prawda to prawda, falowiec to slums jakich mało,
        sama bieda.
        • Gość: z afryki Re: Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: *.ip.jarsat.pl 19.04.09, 16:29
          twoj stary slums i twoj drugi stary tez
          • Gość: tom Re: Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:18
            Dokładnie. Jeśli falowiec to slums to slumsami (bardzo często gorszymi) jest
            większość bloków w Polsce.
    • Gość: erudycja Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: 193.189.116.* 19.04.09, 23:56
      bo Pan Andrzej., 48-letni mężczyzna, chciał po bożemu. tak, jak każe 'polski lans'. ale nie wyszło. przykra sprawa, jednak ja się nie pochylę na losem Pana Andrzeja.. rozmnażał się na własną odpowiedzialność (świadomość).
      • Gość: erudycja Re: Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: 193.189.116.* 19.04.09, 23:59
        lub jej brak.
        • Gość: kazik Re: Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: 96.18.162.* 20.04.09, 01:48
          kiedys praca byla dla kazdego,w tych falowcach mieszkalo nawet wielu
          z bardzo wysokimi wykrztalceniami obok tych z zawodowym.teraz pracy
          nie ma i robia sie slamsy,nie tylko w Gdansku,w USA tez,tylko widza
          to ci,co oczu nie maja zapatrzonego w dolara.i to co sie dzieje,to
          dopiero poczatki biedy i balaganu,to prawdziwe biada dopiero
          nadchodzi,wtedy dopiero bedzie "pieknie".i temu nikt z ludzi ani z
          zadnej partii,nie zaradzi[pomimo niektorych najlepszych checi].cala
          ludzkosc zyje w specyficznym okresie dziejow ludzkosci na ziemi teraz
          o tych czasach jest mowa tylko w jednej ksiedze i to jeszcze do tego,
          ta ksiega daje ludziom nadzieje na naprawde lepsze zycie i to dla
          kazdego i wykrztalconego i z zawodowym.nalezy tylko wyciagnac po nia
          reke[jest dostepna dla kazdego i przewaznie za darmo]i sie z jej
          trescia zapoznawac.powoli i nad czytanym materialem rozwazac.ta
          ksiazka jest po prostu;BIBLIA,na ktorej strazy stoi ponoc Kosciol
          [tak zreszta twierdzi],ktoru niestety Jej ludziom nie tlumaczy i nic
          nie mowi o Jej glownym temacie,ktory sie przez Nia cala przewija od
          Jej pierwszego proroctwa,wlacznie ze sprawozdaniem z dzialalnosci
          Jezusa,kiedy byl na ziemi.a tematem tym,niebianski rzad Krolestwa
          Bozego.rzad te,jedynie bedzie w stanie uporac sie z kazdym problemem
          stojacym przed ludzkoscia obecnie nie tylko w falowcach,ale po calej
          ziemi.z proroctw biblijnych[ktore zawsze sie wypelnily,jak dotad],
          dowiadujemy sie,ze czas objecia wladzy przez ten rzad,jest juz
          nie daleki i poprzedzone to bedzie ciezkimi warunkami zycia ludzi,po
          calej ziemi.szczery czlowiek napewno wezmie sobie do serca tej
          Ksiegi rady i pouczenia,zacznie Ja poznawac i dostosowywac swe zycie
          codzienne do Jej wskazan.sam sie przekona,ze ta droga idzie duzo,
          pomimo trudnosci,zmienic na lepsze.jednak to,juz sprawa osobista.
    • Gość: Bożena Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:58
      Cieszę się, że tak prawdziwie Pan to opisał;To dobrzy ludzie tylko życie
      napisało dla nich inny scenariusz. Nasi politycy nie wiedzą co z forsa robić, a
      rodziny porządnych obywateli przymieraja głodem i żyją poniżej ludzkiej
      godności.W sejmie kłócą się jak "smarkacze" znajdując
      coraz inne epitety pod swoim adresem; jest mi wstyd za naszych
      polityków;przecież "Oni" dostali głosy od zwykłych obywateli, właśnie takich jak
      bohater z Falowca.
      • Gość: kazik Re: Zdaniem Wąsa: Coś cennego w falowcu IP: 96.18.162.* 20.04.09, 23:22
        oddajac glosy sami sa sobie winni.bo kogo to obchodzi,ze oddaja glosy
        wazne,ze ktos je zdobyl i teraz z rodzina dobrze zyje.przeciez zyjemy
        w czasach,gdzie milosc do bliznich to uloda i brak rozsadku[2 do Tym.
        3:1-5].moze w koncu przejrzy sie na oczy[ks.Kazn.8:10,ks.Jere.10:23,
        Ps.146:3,4].no i co?jasno i przejrzyscie?
    • bopin Coś cennego w falowcu 23.04.09, 14:14
      No cóż pan Andrzej jeszcze pewnie popracuje w życiu, ale zza tej meblościanki
      nie wyjdzie. Lecz ma dzieci, jeśli się wykształcą i wyjdą na ludzi, to pójdą
      na swoje dorobią się czegoś więcej i będą żyć jak ludzie. Po to p. Andrzej
      siedzi za tą meblościanką. Ci w telewizji kłócą się nie tylko o zyzaka, ale
      też o to, żeby podatki, koszty pracy i ubezpieczenia społecznego były niższe.
      Wtedy za meblościanką będzie łatwiej i dzieciom szybciej się powiedzie. Chyba,
      że wzorem ojca wybiorą meblościankę.
    • mammaluka Przykre, ale 23.04.09, 21:17




      Juz niedlugo 85% ludzi w Polsce bedzie mialo tzw. wyzsze
      wyksztalcenie i bedzie chcialo robic oszalamiajace kariery. Jak
      Marek sie nie rozwali do tego czasu i gospodarka troche ruszy, to
      rece do pracy moga byc w cenie, bo absolwenci Wyzszych
      Uniwersytetow Umiejetnosci Ogolnych przecez w glebie babrac sie nie
      beda.
    • strzel_se_w_leb To stoczniowcy sami zarzneli swa sprawe 24.04.09, 15:44
      To stoczniowcy zarzneli swa sprawe, 2 lata temu mogli spoko jechac
      do roboty do Norwegii, dzis byliby ustawieni i z kasa . Nie musieli
      by sie czic za mebloscianka, wpadaliby do 3M raz na pol roku
      poszalec. Oczywiscie, trzeba bylo troche jaj i odwagi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka