IP: *.aster.pl 02.06.09, 21:40
Język mody mnie również interesuje-to co się wyrabia na portalach o "stylu" przekracza wszelkie wyobrażenie. Pomijając wsadzanie wszędzie angielskiego (polski kompleks? po polsku brzmi gorzej?) od już przyswojonych np. trend po koszmarki typu look marki, tragiczny look gwiazdy, najczęstszym grzechem jest nieprawidłowe używanie polskiego! Zdjęcie jakiejś gwiazdki-rurki, tunika, torba, wygląda jak 99% dziewczyn na ulicy, ale tytuł "stylizacja". JEZU! Stylizacja to świadome nawiązanie do jakiegoś stylu, operownie choćby detalem charakterystycznym dla innej epoki, innego środowiska, a nie codzienny, o przepraszam, casualowy styl, oj przepraszam stajl.
Ciekawe jest też to, że można opchnąć każde, banalne gó... jeśli podkreśli się a la jakiej gwiazdy stajl jest żeby stworzyć dobrą stylizacją (dominuje Audrey Hepburn). Straszliwe.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka