Dodaj do ulubionych

WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!!

14.06.09, 09:53
jeśli ktoś czasmi chciałby wybrać się do pensjanatu Wyżerka w łebie to , odradzam, dlaczego już wyjaśniam, przyjechaliśmy około 22,00 późno , ale właściciele wiedzieli żę tak będzie, rozmawialiśmy wcześniej, po przyjeżdzie , zamiast dwóch pokoi 2 osobowych , dostaliśmy czworkę, bez uzgodnienia, cena od osoby to 70 zł za nocleg ze śniadaniem i obiadokolacją całkiem przyzwoita, ale już na początku zaczął się problembo zaa póżno na kolacje, bo właściciel musi rano wstać, okey to postanowiliśmy zjeść na mieście i nie robić problemów, ale okazalo sie zę po 22,00 nie można wyjśc, zostaje człoweik zamknięty jak w więzieniu do rana, SZOK , ale jeszcze jedno istotne, jak zacząłemrozmawiać z właścicielem to zaczął na mnie warczeć i po kilku slowacz stwierdził cyt." Ja mam wasze pieniądze w dupie....." więc około 22,45 pozostaliśmy bez dachu nad glową, wściekli, głodni . Na szczęście jest net i popparunastu minutach znaleźliśmy pozytywnych ludzi i miejsce warte polecenia PENSJONAT ALEXANDRA NA UL POWSTANCÓW WARSZAWY 29 I TO MIEJSSCE POLECAMY.............A WYŻERKĘ LEPIEJ OMIJAĆ Z DALEKA ......
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.09, 17:06
      Dzięki za przestrogę.
    • aneczka23423 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 10.08.10, 23:41
      NIE PRACUJ W "WYŻERCE"
      UWAGA UWAGA OSZUST I CWANIAK!!!!
      Przeczytałam ten post przez przypadek i postanowiłam tez napisać coś od siebie,
      aby ostrzec innych. Jeśli ktoś by chciał pracować w "Wyżerce" to naprawdę
      odradzam. Warunki umowy na niekorzyść pracownika. W umowie było:
      - że jeśli się nie przepracuje 40 dni to nie dostanie się wynagrodzenia
      - wynagrodzenie rzekomo wynosiło 2500 zł za 40 przepracowanych dni, pracowało
      się po 10 h dziennie od tego odejmowano 600zł za nocleg i jedzenie no i
      zostawało 1900zł i od tego trzeba odliczyć podatek, to pracowało się prawie jak
      za darmo
      Nie miałam możliwości przeczytania umowy pracodawca był niemiły i nie wpisał
      kwoty na umowie za jaką pracuje i nie dostałam kopi umowy powiedział mi że
      dostanę ją na koniec gdy będę odjeżdżać do domu.
      Pokój w którym mieszkałam nie posiadał klucza więc każdy mógł tam wejść, gdy się
      zapytałam o klucz to się na mnie wydarł. Czułam sie podsłuchiwana bo pokój nie
      miał sufitu i właściciel mógł wejść na strych i wszystko widzieć i słyszeć i tak
      się stało bo wiedział niektóre rzeczy o których wiedzieć nie powinien ( bo z
      kąd). W pokoju wraz ze mną były 4 osoby łóżko stało jedno przy drugim nawet nie
      było można swobodnie przejść.
      Przekalkulowałam sobie to wszystko i po 3 dniach odeszłam oczywiście nie
      dostałam zapłaty.
      UWAGA UWAGA OSZUST I CWANIAK!!!!
      • fee007 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.11, 18:19
        Racja, racja. Zdecydowanie nie dajcie się nabrać tym cwaniakom z Wyżerki!!!. Załatwiłam sobie tam pracę przez internet i telefon, rozmawiałam z bardzo miłą panią i wszystko było pewne na 100% Jechałam 200 km żeby tam pracować, a kiedy tam weszłam z rodzicami żeby się zorientować co i jak, beszczelna i grubiańska baba wyrzuciła nas z lokalu i powiedziała, że nie dostanę tej pracy <do tej pory nie wiem dlaczego>. Kiedy zapytałam o powód odpowiedziała opryskliwie, że nie musi podawać powodu i kazała mi wyjść. Później słyszałam od wielu osób, że to oszuści, że nie płacą i wyzyskują ludzi! Dobrze się zastanówcie zanim tam pojedziecie, bo napracujecie się, będą was traktować jak zwierzęta< albo i gorzej> a na koniec wam nie zapłacą. Nie pracujcie tam, nie dajcie się wykorzystać!!
        • gopsta83 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.13, 06:08
          Restauracja Wyżerka działa na rynku od 2005 roku i cieszy się wysoką rangą, ceniona w całej Łebie.Czynna w okresie letnich wakacji. Działa na zasadzie restauracji i pensjonatu w jednym. U nas najesz się do syta w przyzwoitej cenie. Naszą restauracje charakteryzuje wysokiej jakości jedzenie przyrządzane na bieżąco ze świeżych składników. .... to piszea wlasciciele Wyzerki na Facebook ... to wielka bzdura ... bylam tam w lipcu... jedzenie okropne,kelnerka strasznie niemila i nie majaca o niczym pojecia... zamiast wody gazowanej i niegazowanej przyniosla dwa razy wode z kranu i to 0,2 chociaz zamowilismy i zaplacilismy za 0,5 :-(. Poprostu SZOK... po zgloszonej reklamacji i dosc agresywnej reakcji szefa zostalismy wyproszeni z lokalu. NIE POLECAM !!!
    • judka91 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.11, 22:10
      To może teraz czas na mnie ku przestrodze innym. Tak jak koleżanka powyżej również złatwiłam sobie o to tą pracę przez internet. Do Wyżerki dzwoniłam 4 razy. Pierwszy raz, aby zapytać czy aktualne itd. rozmowa polegała na tym, abym powiedziała coś na swój temat (coś na wzór rozmowy kwalifikacyjnej) następnie kazano mi wyrobić książeczkę sanepidowską i zadzwonić kiedy już będzie wszystko gotowe, kolejny raz miałam zadzwonić 2 tygodnie przed planowanym przyjazdem by omówić szczegóły, niestety to nie nastąpiło i ostatni raz miałam zadzwonić 4 dni przed podjęciem pracy, co również zrobiłam, zostałam umówiona na konkretną godzinę itd.
      Na miejscu pracy pojawiłam się zgodnie z umową, na miejscu okazało się, że szefowej nie ma i muszę poczekać prawie 2 godzin (z dwiema torbami i śpiworem zaproponowano mi spacer na miasto - żal). Gdy szefowa się pojawiła od razu na mnie najechała, że się mnie nie spodziewała i nie ma dla mnie miejsca, gdyż nie zadzwoniłam do niej dzień wcześniej, o czym mnie nie poinformowała. Łaskawie mi pozwoliła zostać i przyglądać się pracy innej kelnerki.
      Późnym wieczorem zostałam poproszona na rozmowę (przebiegała ona w obecnośći dwóch szefów), w której zaproponowano mi pracę już na umowę zleceni, gdyż się sprawdziłam (w między czasie w dość wulgarny sposób komentowali pracę innej kelnerki). W trakcie rozmowy zapytałam o zarobki, dniówka miała wynieść 75 zł, ale od tego trzeba odjąć wyżywienie, nocleg, prąd i wodę, więc na rękę zostaje się z 40 zł za 13 godzin dziennej pracy czyli 3 zł na godzinę. Zapytano mnie czy podoba mi się ta oferta, ja zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że średnio, na to szefowa z krzykiem, że jak średnio to oni mi dziękują itd. zwróciłam jej uwagę, że ma rozmawiać ze mną spokojniej i nie krzyczeć na co zostałam wyzwana od bezczelnych itd. i że teraz łaskawie mi pozwoli zostać na noc, ale jutro ma mnie tu nie być.
      Co do warunków noclegowych to jedna maskara, pokój jest jeden, w którym nocują chłopacy jak i dziewczyny (6 osób), są tylko 2 łóżka i 1 materac dwu-osobowy, nie ma sufitu, tylko kawałek jakieś żółtej foli, a w łazience wylewa się woda z prysznica i jest tam zawsze wody po kostki.
      Następnego dnia, gdy chciałam już opuścić to miejsce, to szef zamknął drzwi i musiałam czekać aż on zejdzie i mi otworzy, gdyż już się pojawił poprosiłam o moją książęczkę sanepidowską, miał problem aby mi ją wydać, w końcu powiedział, że mam ją sobie znaleźć (ciekawe jak miałam to zrobić nie wiedząc gdzie trzymają dokumenty) w końcu wszystko otrzymałam i mogłąm opuścić to przeklęte miejsce.
      ZDECYDOWNIE NIE POLECAM I NAPRAWDĘ TO CO TU WSZYSCY PISZĄ TO PRAWDA. NIE PODEJMUJCIE PRACY W WYŻERCE BO TO NAJWIĘKSZY BŁĄD JAKI MOŻECIE POPEŁNIĆ W ŻYCIU, A CHYBA NIKT NIE CHCE ROBIĆ ZA NIEWOLNIKA.
      Aha, zapomniałam dodać, że szef patrzy na ręce i z każdej wpadki jest się bardzo rozliczanym, a napiwki idą do kasy, kelnerki nie mogą ich sobie zabierać totalna maskar...
      • fee007 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 30.06.11, 09:40
        Jeżeli jeszcze ktoś ma jakieś niemiłe przeżycia związane z Wyżerką, to proszę piszcie o nich. Chcę żeby udało nam się dać przestrogę jak największej liczbie osób. NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ!!!
        • nenaaa614 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 04.07.11, 17:40
          Zgadzam się z opinią innych dziewczyn, spotkało mnie to samo. Przyjechałam, do pracy 300km. Pracowałam całe 2 dni a trzeci dzień miałam wolny. Byłam zszokowana gdy zobaczyłam warunki mieszkaniowe. W pokoju z foliowym sufitem stało jedno łóżko piętrowe a podłoga była pokryta szwamkami, na których mogliśmy rozłożyć swoje śpiwory, gdyż spało tam od 6 do 8 osób. Nie było tam żadnej szafki aby można było się wypakować. W pokoju panował smród i brud, w łazience nie spływała woda więc wody miałam po kostki. Byłam zdesperowana bo przejechałam tyle kilometrów, więc zacisnęłam zęby i nic nie mówiłam. Podobnie było z wyżywieniem, które odliczano mi od wynagrodzenia. Posiłki mogłam jeść tylko na zewnątrz przy legowisku psa i jego odchodach. Dano nam stroje służbowe, które bardziej pasowały do kobiet lekkich obyczajów. Na moje protesty usłyszałam cytuje;"Dlatego też przyjmuje do pracy osoby pełnoletnie, macie w ten sposób przyciagać klientów". Napiwki jednak trzeba było oddawać szefowi. Pracowałam 13 godzin dziennie i nie mogłam ani na chwilę usiąść, gdyż dla obsługi nie było ani jednego krzesła. Gdy zabrakło masła dla obsługi, jadłyśmy suchy chleb. Drugiego dnia po pracy zasłużyłam nawet na pochwałę szefa. Jednak już trzeciego dnia o godzinie 22 zostałam poproszona na rozmowę i zwolniona bez uzasadnienia. Kiedy poprosiłam o wyjaśnienie usłyszałam; " Twoja praca nie była zła ani dobra, ale my i wyżerka jesteśmy na NIE.." streszczając (nie wiemy za co Cię wywalić ale dziękujemy). O godzinie 22.30 spakowałam się i zostałam bez pracy i dachu nad głową 300km od domu. UWAŻAJCIE, bo w Wyżerce czekają Was tylko traumatyczne przeżycia i wyzysk!!!! NIE JEDŹCIE tam z tego co mi wiadomo w ciągu 2 tygodni zwolniono ok 14 dziewczyn. Widocznie właściciele sami nie wiedzą kogo chcą.
        • loveeeparadiseee Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.12, 00:21
          A wiec tak.. Oferte pracy znalazlam w internecie, oczywiscie jak mozna sie domyslac brzmiala calkiem kuszaco ( wysoka placa, przyjazna atmosfera, bal bla bla ).. Zadzwonilam pod podany numer, Pani ( bynajmniej po glosie ) wydawala sie bardzo sympatyczna, ale zwdziwil mnie fakt, ze juz nastepnego dnia mialam przyjechac do pracy, z walizka i zostac tam na cale wakacje ( bez zadnej rozmowy kwalifikacyjnej ani czegos w tym rodzaju). Poczatkowo praca wydawala sie calkiem przyjemna, 9 godzin dziennie, spodobalo mi sie. Pomine fakt, ze juz pierwszej nocy zginelo mi kilka rzeczy z walizki, najprawdopodobniej zlodziejka byla dziewczyna, ktora mieszkala ze mna w pokoju. Z biegiem czasu moje kompetencje z kompetencji kelnerki rozszerzyly sie do kompetencji pokojowki, pomocy kuchennej, kucharki, sprzataczki, a nawet do kenserwatorki. Obowiazkow bylo coraz wiecej, czas pracy sie wydluzal, oczysiscie ciagle za taka sama pensje. Wlasciciele w miedzy czasie zatrudniali tlum ludzi, ktorych po kilku dniach wyrzucali, pod pretekstem tego, ze sie nie nadaja, naturalnie nie placac im ani grosza. Znecali sie nad pracownikami psychicznie, nie potrafili sie zwracac do ludzi normalnie, bez wyzwisk i krzykow. Wiele osob po prostu sie zwalnialo, ale ja chcialam udowodnic sobie i innym, ze wytrzymam te meczarnie. Ponadto szefowa mnie szantazowala mowiac, ze jesli odejde to nie wyplaci mi ani grosza, ze jest obyta w prawie o zrobi tak, ze nie dostane ani grosza. Czulam sie tam jak w wojsku, za kazde polecenie nas rozliczano, zawsze krytykowano, nigdt nie chwalono. Codziennie odwiedzala Nas policja, gdyz wlasciciele dosc glodno sie awanturowali, nawet turystow czesto traktowali jak zwyjklych smieci. Moja przygoda w tym lokalu skonczyla sie na poczatku sierpnia, kiedy to nagle i niespodziwanie zostalam zwolniona, gdyz szefowa stwierdzila, ze " sezon jest slaby i nie ma ludzi ". Na wyplacenie naleznych peiniedzy czekalam 2 tygodnie, a za cale 2 miesiace otrzymalam zaledwie 400 zl. Pomimo umowy i swiadkow, a nawet po wizycie w Panstwowoej Inspekcji Pracy nie udalo mi sie nic wskurac. Plus jest jeden : MAM NAUCZKE NA CALE ZYCIE.
          Blagam Was, nie dajcie sie nabrac. Tam od wielu wielu lat nic sie nie zmienia, jest ciagla masakra. !
      • czytelnik24 Re: Bistro Cook 25.11.24, 13:04
        Teraz ten facet posiada "pizzerię" Bistro cook w Poznaniu na ul. Staszica 4, 60-527 Poznań.

        Nie polecam tego miejsca ani człowieka.
        Patrząc po opisach wcześniejszy, człowiek się nie zmienił wcace. Dalej jest gburem, ludzi traktuje jak śmieci.
        Wystarczy, że klient zwróci na coś uwagę, to od razu właściciek się denerwuje, rzuca chamskimi tekstami, wyzywa ludzi.

        Co do higieny pracy, to też jest masakra. Lokal nie posiada toalety a jak np pozwoli wejść do tej, która jest, to można się spotkać ze strasznym burdelem, brud wszędzie, smród, trutki na szczury porozstawiane wszędzie, ciężko postawić nogę, żeby w coś nie wejść ...

        Sos do pizzy soi o wiele za długo...jeśli właściciel robi nowy sos, to po starym nie myje nawet pojemnika. W związku z tym cały brud, bakterie od zepsutej śmietany it'd ,ostawja dalej w pojemniku a właściciel sobie robi nowy sos bez żadnych wyrzutów sumienia, xd może truć osoby, które tam przychodzą.
        Kebab stoi nad zlewem, więc jeśli chce się cokolwiek umyć, to ta woda leci na tego kebaba, nie polecam

    • alaaano Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 04.07.11, 17:35
      potwierdzam wszystkie opinie na ten temat.
      Spędziłam tam 3 najgorsze dni w moim życiu!!
      nie polecam tam jechać
      - zostałam tam przyjęta do pracy a po 3 dniach zwolniona bez podania przyczyny (a wszystkie swoje obowiązki zrobiłam-wykonałam prawidłowo)
      -3 dnia o ok godz.22 poszłam z szefem na rozmowe i zostałam zwolniona więc musiałam się odrazu wynieś i zostałam i bez domu jak i pracy....
      -musiałam jeść w ciężkich warunkach tzn. razem z wielkim,brudnym,śmierdzącym psem
      -pracowałam 13h na dzień i w ogóle nie mogłam usiąść
      -spałam z chłopakami w jednym pokoju ale to nic....w łazience cały czas się wylewa i robiła się wielka,,powódź" a szef nic z tym nie robił bo to w końcu pomieszzenie dla pracowników.spałam na jakieś piance na ziemi,w jednym pokoju spało 8-os. a pokój jest naprawdę mały!!!
      -odejmowano mi z ypłaty za nocleg i wyżywienie a co to za nocleg skoro nie ma tam w ogóle warunków do spania,posiłki to właściwie nie posiłki żeby przeżyć to musisz sobie kupić coś sam
      -wszystkie napiwki zabierał szef
      PO PROSTU JEDNA WIELKA KATASTROFA PISZĘ TO BYŚCIE NIE WPADLI W TAKĄ PUŁAPKĘ W JAKĄ JA WPADŁAM I BROŃ BOŻE TAM NIE JEDŹCIE!!!!MOGŁABYM WIELE RZECZY TU JESZCZE DOPISAĆ ALE MYŚLĘ ŻE TYLE STARCZY BY WAS PRZEKONAĆ.
    • ponizonapracownica Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 06.07.11, 17:20
      Niestety muszę się zgodzić z wszystkimi negatywnymi komentarzami na temat pensjonatu i restauracji "Wyżerka u Hoblaka" w Łebie. Jestem jedną z byłych pracownic tego pensjonatu. Przepracowałam tam jedynie JEDEN dzień i mogę zaliczyć go do najgorszych w moim życiu. Wszystkie wady tego miejsca powinny Was odciągnąć od pomysłu pojawienia się w nim w celu pracy, jak również wypoczynku.
      -kelnerki muszą nosić bardzo skąpe stroje, niezależnie od pogody i temperatury na dworze.
      -pracownicy śpią na podłodze (na 3cm gąbkach), w śpiworach. Pokój pracowników jest bardzo mały, a śpi tam 8 osób! Zarówno kobiety jak i mężczyźni - wszyscy razem. Sufit osłania tylko folia. W łazience woda sięga kostek, ponieważ prysznic i toaleta są zapchane. (Nie trzeba nic z tym robić "bo to w końcu pomieszczenie dla pracowników!") Nie ma miejsca na bagaże. Smród, brud i ciasnota!
      -wyżywienie pracowników jest kolejnym absurdem! Chleb - najczęściej suchy z pomidorem lub miodem, obiad jedzony w pośpiechu, na dworze, tuż obok budy z wielkim, śmierdzącym psem i jego odchodami, kolacja to jeden kawałek pizzy na osobę. Kawa nie przysługuje pracownikom.
      -właściciele bardzo wulgarni i niemili.
      -zaraz po myciu toalet, kazano mi nakładać rękoma przystawki
      -praca 13 godzin, bez możliwości jakiegokolwiek odpoczynku
      -KELNERKI - oprócz obsługi klienta zajmują się praniem brudnych szmat od podłogi, szmat kuchennych, sprzątaniem pokoi, wymienianiem brudnych pościeli, wywieszaniem prania, myciem toalet, szorowaniem podłóg etc.
      -Pracownicy traktowani są gorzej niż zwierzęta. Ciągle pospieszani, poniżani przez właścicieli, którzy bez skrupułów kierują w ich stronę masę obelg.
      -panuje tam napięta i bardzo niemiła atmosfera

      Po 13 godzinach naprawdę ciężkiej pracy od 8 do 21 zostałam wyrzucona bez podania konkretnego powodu. Cyt. "Wszystkie obowiązki zostały wykonane prawidłowo, jednak nie jestem zainteresowany współpracą z Tobą!". Szef nie zważał na to, że do pracy przyjechałam z miejscowości odległej o 400km od Łeby. Zostałam bez dachu nad głową. Ludzie sterujący tym miejscem, to osoby bez serca, traktujący innych ludzi jak niewolników!!!

      Zdecydowanie NIE POLECAM "Wyżerki u Hoblaka" pod żadnym względem!
      • dziewczyna1231 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.14, 20:04
        Witam wszystkich. Facet dalej sie ogłasza leba.lento.pl/praca-sezonowa-leba-2014,2017996.html a chetnych do pracy na sezon nie brakuje.. dobrze ze jest podana nazwa pracodawcy to jak sprawdzilam opinie i te wpisy od razu zrezygnowalam z telefonu w tamto miejsce, dziewczyny sprawdzajcie miejsca do ktorych chcecie jechac pracowac chociazby przez opinie na forum!
    • normalna07 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 06.07.11, 17:54
      Witam!
      Moja historia z "Wyżerką" skończyła się szybciej niż przypuszczałam. Niestety wszystkie wcześniej dodane komentarze w pełni oddają "klimat" tego przeklętego miejsca!

      Przejechałam 300 km, aby pracować w "Wyżerce". Nikt nie poinformował mnie o konieczności zabrania ze sobą czegokolwiek do spania. Na miejscu okazało się, że czeka na mnie podłoga przy drzwiach do toalety. Z łaski na uciechę rzucono mi kołdrę i poduszkę - oczywiście bez poszewek. W pokoju spało 6 osób. Już wtedy nie było gdzie postawić torby z bagażami, a dojechać miały jeszcze 2 osoby. Pomieszczenie to było małe i nieumeblowane, a bałagan i wydobywający się z sąsiadującej toalety smród nie do zniesienia. W łazience nie było żadnej półki czy wieszaka, aby położyć ręcznik i najpotrzebniejsze rzeczy. Z prysznica wylewała się woda, którą po skończeniu kąpieli trzeba było zbierać śmierdzącymi, brudnymi ręcznikami i ręcznie wyciskać. W taki oto sposób po skończeniu sprzątania było się znów gotowym do kąpieli, bo wody było po kostki! Miałyśmy spać razem z chłopakami, którzy nie przestrzegali żadnych zasad, ani jeśli chodzi o kulturę osobistą, ani higienę.

      Nikt nie raczył poinformować mnie co należy do moich obowiązków w pracy. Dla szefostwa każde pytanie dotyczące wykonywania pracy było drażniące już pierwszego dnia, a odpowiedź nijak miała się do wygórowanych wymagań. Pracowałam 13 godzin dziennie. Nie należała mi się żadna przerwa, a obiad jedzony w karygodnych warunkach tuż przy budzie wielkiego psa z jego odchodami tysiącem much musiałam jeść na raty, w chwili wolnej między wydawaniem posiłków gościom.

      Nie myślcie sobie, że do obowiązków kelnerki należy tylko wydawanie posiłków!
      Ja na przykład musiałam zbierać zdechłe myszy, które w nocy przynosił na taras kot szefa, po czym szłam do kuchni przygotowywać przystawki dla gości! Innym razem czyściłam toalety dla klientów, po czym zostałam wezwana do rozlewania zupy i podawania pieczywa! NIE MOGŁAM ZNIEŚĆ LEKCEWAŻENIA TAK PODSTAWOWYCH ZASAD HIGIENY! Oczywiście umyłabym ręce (co mimo wszystko czyniłam często), gdyby nie gniew i pośpieszanie szefa. Wstyd było mi stać za barem, gdy goście siedzieli blisko kuchni. Zniesmaczeni spoglądali w moim kierunku, gdy słyszeli dobiegające zza ściany wulgaryzmy i nienadające się do cytowania strzępki rozmowy...
      Atmosfera pracy była bardzo napięta. Każdy patrzył na każdego, nikt do końca nie wiedział co ma robić. Każdy mały błąd był od razu wytknięty z wyrzutem, bez uprzedniego wytłumaczenia.
      STANOWCZO ODRADZAM ZARÓWNO PRACĘ JAK I WYPOCZYNEK W "WYŻERCE". JEŚLI CHCECIE PAŃSTWO ZJEŚĆ NIE TYLKO SMACZNIE ALE I ZDROWO RADZĘ WYBRAĆ INNY LOKAL.
    • adam71989 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.11, 12:18
      Czy poszkodowani mogą skontaktować się ze mną mailowo ?
      Pracowałem tam 40 dni jakieś 4 lata temu. Praca 7 dni w tygodniu, po 15 godzin dziennie. Nie dostałem za to ani grosza. Zostałem nazwany złodziejem i kazano mi spadać.
      Poszkodowani, odezwijcie się - adam71989@gmail.com
      Chciałbym złożyć pozew do sądu, potrzebuje zeznań.
      • kopytna89 Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.12, 22:25
        Witam, ja pracowałam w Wyżerce kilka lat temu, kiedy jeszcze nie było tak źle z traktowaniem załogi. Ale też nie było najlepiej. Jak widzę, stawka za 40 przepracowanych dni się nie zmieniła od kilku lat. Co do traktowania pracowników to nie było aż tak tragicznie, głównie dlatego, że część załogi stanowiła wówczas załoga Szefowej. Wszyscy pracowaliśmy długo, ale najgorzej miały osoby, które nie dojeżdżały bądź nie były z Łeby, ale musiały spać w pensjonacie. To one właściwie pracowały od rana do nocy, zaczynając od chwili, gdy zeszły rano na śniadanie, a kończąc na ostatnich gościach i grillu, który był czynny do godz. 23.

        Najgorsze dla załogi było nierówne traktowanie. Cichą przywódczynią była córka Szefowej, M., która niby pracowała tak jak my, ale cały czas trzeba ją było zastępować. Zdarzało się, że M., która zarzekała się, że pracuje tak samo ciężko jak my, wybywała z pracy na 2 godziny, bo miała wizytę u dermatologa, jechała kupić sobie banany, na które miała ochotę... Oczywiście wtedy pozostałe kelnerki musiały przejąć jej obowiązki.

        Samo pojęcie "kelnerki" w Wyżerce pozostawia wiele do życzenia. Zaczęłam od kelnerowania, potem doszły obowiązki w kuchni: zmywak, obierak, wieczorne sprzątanie kuchni, nakładanie surówek, nalewanie zup, czyszczenie toalet, sprzątanie pokoi, zmiana pościeli, jej maglowanie, pielenie ogródka... Zdarzyło mi się nawet sprzątanie samochodu Szefa. Wszystko oczywiście w ramach tej samej płacy.

        Chciałam przestrzec wszystkich klientów Wyżerki przed przyrządzanym tam jedzeniem! Na ile warunki panujące w pokojach są do zniesienia (Szefowa tego pilnowała), tak sposoby przygotowywania posiłków pozostawiają wiele do życzenia. Normą było to, że rano, zanim przyszli ludzie na obiad, kuchnia smażyła wszystkie możliwe mięsa, by w godzinie największego oblężenia zwyczajnie wsadzić je na 30 sekund do mikrofalówki. Klienci nieraz byli wręcz zaskoczeni szybkością przynoszonych potraw ("szybko ja w McD."). Niektóre mięsa przygotowywano w większej ilości na kilka dni, np. gyros, a potem to mięso stało tak długo, aż nie zeszło, w pomieszczeniu, nie w lodówce, przykrywane jedynie folią aluminiową. Nie zawsze był czas na mycie wszystkich warzyw, które znajdowały się na talerzach gości.

        Co do ostatecznej zapłaty, to ja akurat nie miałam żadnych problemów. Wynikało to głównie z tego, że pilnowałam podpisów pod kartą obecności, co potem stało się podstawą do wypłaty. Poza tym, warto było na wstępie zaznaczyć kierunek swoich studiów (prawo).

        Nie polecam Wyżerki głównie ze względów panujących w kuchni. Podczas 2 miesięcy mojej pracy w wakacje ani razu nie zajrzał tam sanepid, choć powszechne w Łebie jest to, że w sezonie każda knajpa przechodzi rutynową kontrolę.
    • dzilos Re: WYŻERKA W ŁEBIE TO SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!! 29.12.16, 23:08
      www.facebook.com/PawelChalupkastandup/videos/692833637556669/?autoplay_reason=all_page_organic_allowed&video_container_type=0&video_creator_product_type=2&app_id=2392950137&live_video_guests=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka