Dodaj do ulubionych

Tropiciele fasadowych koszmarów

IP: *.chello.pl 28.07.09, 21:38
Okna ze szprosami to cuś okropnego jeśli chodzi o mycie. Pierwsze co
zrobiliśmy po wprowadzeniu do naszego domku to wymiana okien na duże
plastikowe.Więcej światła w pokojach, mniej czasu straconego na mycie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ksiadzburdelmama Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.09, 21:45
      Widmo krazy po Gdansku, widmo szmalcownikow odczuwajacych nieodparta
      potrzebe zlozenia donosu. W jednym z odcinkow serialu "Dom" Talar
      przekomarza sie z plastyczka, ktora nazywa go "Panem Symetrycznym".
      Gusta sa rozne i nie wszystko musi byc szablonowe, pod sznurek i
      symetryczne.Czy wogole jest jeden standart estetyki? Wspolczesni
      ORMOW-cy zadbaja, zeby "ich" architektoniczne widzenie nie
      cierpialo, bo posiedli madrosc calego swiata i to pod ich guscik
      nalezy sposobic fasady z przydatkami. Nienawidze wszelkiego typu
      uprzejmnie donoszacych, choc nie identyfikuje sie z subkultura z
      Kurkowej 12, ktora jako jedyna zajmuje sie terapia ludzi chorych na
      potrzebe kablowania bliznich. Wiele tlumaczy "biblijne"
      nazwisko "aparatczika"- dowalic Polakowi, bo ludzie wyznania
      handlowego zawsze wiedza lepiej.
      • Gość: Felix Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 10:50
        Niestety współczesna Polska jest faktyczną dyktaturą takich jak ty - o
        mentalności stanowiącej przedziwny konglomerat drobnoszlacheckiej anarchii,
        euroazjatyckiego prowincjonalizmu estetycznego i chłopskiej nienawiści dla
        wszystkiego co budzi kompleksy, bo jest lepiej zorganizowane i bardziej
        wysublimowane. To dyktatura, bo wszyscy myślący inaczej zmuszeni są do życia w
        świecie definiowanym przez wasz najniższy wspólny mianownik.
        • Gość: ktoś tam Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.08.09, 22:48
          ...już chciałem się unieść ale ta odpowiedź rozbroiła mnie skutecznie. Myślę
          sobie że jeśli ktoś ma ochotę rujnować przestrzeń publiczną czy ingerować w
          czyiś zamysł architektoniczny - bo przecież te kilka lat studiowania
          architektury i następnych kilka praktyki to tylko taki dowcip i da się to
          nadrobić w dwa tygodnie czytając dodatki do pism kobiecych - powinien to robić
          na własnej działce i z dala od drogi publicznej (całe szczęście że ten pokraczny
          indywidualizm też jest ograniczony w planach miejscowych). Chyba nigdy nie pojmę
          ludzi którzy kupują mieszkanie w budynku o modernistycznym charakterze i
          dostosowują go do standardów "przytulnego" babciowego gniazdka. Chyba lepiej
          znależć sobie oryginał, samochodów się w ten sposób nie podrabia przecież.
          Kwestia okien i gaciowych kolorów to temat długi...
          • Gość: ktoś tam 2 Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.08.09, 22:59
            ...jeszcze słowo. Sam starałem się załatwić kwestię wymiany okna PCV na
            aluminiowe bo nie znoszę tej plastikowej tandety. Okno oczywiście idealnie takie
            samo jakie było zainstalowane poprzednio, z poprzeczkami i specjalnie
            poszerzanymi profilami włącznie, kolor także dobierałem tak, aby absolutnie
            niczym nie różniły się od sąsiednich. Teraz zagadka: ile zajęła mi cała
            procedura jako architektowi który teoretycznie powinien machnąć zgłoszenie od
            ręki.... Zajęło mi to prawie pół roku (teoretycznie powinno góra 3 tygodnie w
            samym urzędzie)!!!!! W Gdyni. Najpierw zgoda architekta budynku, potem wspólnoty
            i chodzenie po mieszkaniach po podpisy, potem kilka urlopów w urzędzie,
            następnie urzędniczka bardziej zainteresowana była tym co dzieję się obok okien
            i rozpatrywała i dręczyła tę część planów. Przyznaję, mało brakowało żebym dał
            sobie na wstrzymanie mimo silnego postanowienia załatwienia wszystkiego legalnie
            i tak jak powinno się postępować. To tak na usprawiedliwienie samowoli
            (podkreślam: niewielu).
    • Gość: sf Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.mgsp.pl 28.07.09, 22:07
      a zdjęcia nie będzie?
    • Gość: leon konserwatorzy są głupsi od kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 22:24
      żądają mapek wypisów jakby nie wystarczył im sam adres i opis
      miejsca. komunikują się listami poleconymi w tempie 1 na miesiąc,
      żadnego remontu nie skończysz w tym tempie. styl pisma wiadomy: "w
      przedmiotowej sprawie.., projekt nie licuje.." lepiej odpuścić i
      robić po swojemu. a najlepiej nie robić - dla tych palantów lepiej
      jak się coś rozpadnie z braku remontu.
    • Gość: Taaa Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.net-partner.pl 28.07.09, 23:14
      Szprosy często zą elementami kompozycji elewacji, zwłaszcza lata 30-
      te. W Łodzi widać, że bezkarnie można kastrować architekturę. Ale w
      Europie jest specjalne szkło, które imitują stare i krzywe, żeby
      nowe okna nie raziły gładkością. To problem kultury, Niemcy w czasie
      wojny na Wawelu założyli windy.
    • polak_maly123 Polskie absurdy prawno - własnościowe 28.07.09, 23:53
      W Polsce idiotyczne prawodawstwo, bezmyślność lokatorów i brak jakiegokolwiek
      poszanowania dla architektury. W Niemczech nie do pomyślenia by ktokolwiek
      samowolnie pozmieniał sobie układ architektoniczny budynku nawet wraz z
      kolorystyką i podziałami okien. Dlatego jak tam się pojedzie to wrażenie jest
      takie, że wszystko jest poukładane i uporządkowane. Im tego zazdrościmy, a u
      siebie w porządnej architekturze która po Nich została wprowadzamy bezsens,
      koszmar i całkowity chaos! Ot tak na zasadzie "Polak na swej zagrodzie równy
      wojewodzie" i basta! Idiotyzmem jest uwłaszczanie lokatorów na budynkach
      wielorodzinnych. To dlatego dochodzi do takich bzdur. Gdyby był jasno
      zdefiniowany właściciel nieruchomości (ale jako całej posesji) w bardzo prosty
      sposób można by było utrzymać porządek. To właściciel kamienicy byłby
      odpowiedzialny za obowiązujący układ architektoniczny budynku. Wymiana okien
      byłaby kompleksowa u wszystkich na takie same zgodne z koncepcją
      architektoniczną na koszt właściciela budynku. Lokatorzy spłacili by tę
      inwestycję w czynszu (w formie odpisu na fundusz remontowy budynku). A tak
      wszystko jest puszczone na żywioł i mamy kompletny bałagan nad którym nikt nie
      panuje, bo nawet budynki pod nadzorem konserwatorskim nie są zabezpieczone
      przed zapędami idiotów - lokatorów - właścicieli swych świeżo uwłaszczonych
      "dziupli", które w zasadzie im się wcale nie należą oprócz tego, że za czynsz
      (którego nb. najczęściej wcale nie płacą i nic im nie można zgodnie z polskim
      chorym prawem zrobić) mogą tam tylko zamieszkiwać i NIC WIĘCEJ! Ale to Polska
      właśnie... :/
      • Gość: gaugamelka Re: Polskie absurdy prawno - własnościowe IP: 213.192.66.* 29.07.09, 12:28
        dzięki za madry komentarz-dawno nikt w tak jasny,zrozumiały sposób
        nie opisał skali problemu - dewastacji i zochydzania architektury,o
        którą powinno się dbać i szczególnie podkreślać jej walor
        historyczny.
        więcej takich mądrych opinii.
        pozdrawiam.
      • Gość: tomek Re: Polskie absurdy prawno - własnościowe IP: *.chello.pl 29.07.09, 16:23
        tragedia stary, przemysl sprawe bo niestety bredzisz
    • Gość: ola Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.07.09, 06:47
      a ja się z Wami nie zgodzę! to niech ten konserwator zabytków zadba o te
      budynki!! niech powymienia okna na takie jakie mają być! ja akurat nie
      wymieniłam okien bo niestety nie mam na to forsy jak na razie...ale jakbym
      miała to bez zastanowienia bym wzięła nowe takie na jakie pozwoliły by mi
      finanse...bo jak na razie to mam okna które po wojnie wstawiali ludzie ,swoja
      drogą okna znalezione w jakim pogorzelisku wojennym i raczej średnio
      dopasowane....tak więc no trudno wisi mi układ okien na mojej fasadzie :)
      natomiast co do elewacji no to kolor farby nie robi różnicy w kosztach
      większej ,tak wię tu by trzeba rzeczywiście ruszyć głową...
      • Gość: Fred Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.nat0.sta.nsm.pl 29.07.09, 07:51
        no właśnie !
    • Gość: maruda Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.chello.pl 29.07.09, 08:14
      pomysły dwojga tropicieli są zupełnie oderwane od rzeczywistości, nie
      wszystkich sasiadów stac na to zeby robic remont jedni maja tynk inni nie
      ,jedni maja okna plastikowe inni drewniane,ale jesli budynek nie jest pod
      ochroną konserwatora to chyba mozna robic sobie co sie chce."Tropiciele" niech
      sami pomieszkaja w takim budynku gdzie nie mozna z róznych względów zrobic
      kompleksowego remontu.
    • Gość: mk Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 08:31
      A nie boli Was jak ktoś izoluje sobie ścianę tylko na powierzchni
      swojego mieszkania? Albo na fasadzie są cztery okna i cztery
      rodzaje? Mnie tak.
      • Gość: f. Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: 62.172.234.* 03.08.09, 18:10
        No to dawaj - zafunduj remont pozostałym trzem i po problemie!

        Może być ?
        • Gość: asd dokladnie IP: 213.185.212.* 03.08.09, 18:28
          Teoretyczna sytuacja:
          Mieszkam z sasiadem 'przez sciane'. Facet jest alkoholikiem i remont
          fasady to jest rzecz o ktorej on nigdy nawet nie pomyslal. Mnie nie
          stac na to zeby zaplacic za remont calego domu, fasady, plotu,
          dachu...
          Jezeli 'odnowie' tylko swoja czesc - mam na karku 'tropicieli'...
          hahahahahahaha. Lepiej nic nie robic i patrzec na obdarty tynk - to
          przynajmniej nie zwroci uwagi 'tropicieli'... dokad zmierzam... ci
          ludzie (owi tropiciele) sa chyba z Ksiezyca, biorac pod uwage ze 80%
          kamienic (w calosci od fundamentow do dachu) w tm kraju to totalny,
          szarym, obdarty syf. Ale to juz tropicieli nie interesuje...
          • Gość: f. Re: dokladnie IP: 212.180.165.* 03.08.09, 23:07
            zgadzam się

            wytknąć coś takiego łatwo, zebrać fundusze na remnont - juz trudno.

            nawet wewnątrz wspólnoty nie jest tak prosto przepchnąć decyzję o remoncie elewacji (bo np. starsi mieszkańcy wolą, żeby obniżyć/zostawić na takim samym poziomie fundusz remontowy, niz remontować). jest to nawet logicznie, bo co im po remoncie "na lata", kiedy im teraz brakuje na jedzenie czy leki.

            ale do tego potrzeba minimum empatii.

            "tropiciele" zdają się nie rozumieć, że jesteśmy biednym społeczeństwem, które w kilka lat nie odrobi zaniedbań remontowych z lat kilkudziesięciu.

            rozumiem po części o co chodzi, ale w pełni zgadzam się z wypowiedzią powyżej - to co, właściciel połowy starego budynku ma go wcale nie remontować, żeby było "równo" ? czy też z własnej kasy wyłożyć na remont sąsiada ?

            może jakaś konstruktywna propozycja, bo tylko krytykować jest łatwo!
    • Gość: jandalf Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.gdansk.agora.pl 29.07.09, 09:10
      tak więc cos o tym myciu
      ale okna bez szprosów w starych budynkach wyglądaja źle
      można zamic szprosy między szybami
    • princealbert polska mentalnosc 29.07.09, 09:57
      w domu ma byc czysto i schludnie ale za progiem bloto i syf.

      Niech ktos sie przyjrzy ile jest w Polsce nieotynkowanych domow,
      ktore stoja tak, straszac pustakami przez cale lata.
    • Gość: gienio Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.chello.pl 29.07.09, 10:01
      Tak czytam te gromy rzucane na donosicieli, wezwania by konserwator, czy inna
      "władza" pokrywała koszty remontów, utyskiwania, że ładnie to drogo, a w ogóle
      że to kwestia gustu i że wolnoć Tomku w swoim domku, że lepszy taki remont niż
      żaden - ale powiedzcie szczerze: naprawdę uważacie, że te kwadratowe okna bez
      podziałów - jak puste oczodoły - i wściekle różowy albo seledynowy tynk na
      starych, stykowych kamienicach czy domkach - że to naprawdę kwestia gustu i
      niech sobie będzie?
      • Gość: ewa Re: Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.chello.pl 29.07.09, 10:42
        100% racji! Dodałabym tylko w przepis dotyczący budynków powstałych
        w okresie późniejszym. Dostaję ocopląsu widząc różowe, jaskrawo-
        zielone itp budynki o każdym oknie z innej bajki!!!
        Czy nie można określić palety dopuszczalnych barw? Dzieje się tak w
        wielu krajach, np Włochy, Niemcy. Zapis o wymianie okien na
        jednorodne w całym budynku? w przeciwnym razie obligatoryjny remont
        zlecony przez miasto z obciążeniem hipoteki!
        Pamiętajmy, ze wolność jednego kończy się tam gdzie zaczyna wolność
        drugiego! Mam dość brzydoty widzianej z mojego okna! Tego rodzaju
        stresów nie przeżywam podróżując przez Szwajcarię, Niemcy, Danię czy
        Włochy. Nauczmy się ściągać od lepszego!
    • Gość: gość portalu Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.acn.waw.pl 29.07.09, 10:11
      Wygląd tej pani razi moje poczucie estetyki. Ma baba tupet, żeby innych pouczać.
      • Gość: Maestro Prawdziwy koszmar to dama z aparatem na zdjeciu. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.09, 11:36
        Powinna najpierw zadbac o wlasna fasade. Razi mnie tez mocno jej
        olbrzymich rozmiarow wiezienny tatuaz zreszta wyjatkowo niechlujnie
        wykonany. Ktos budzacy wstret nie powinien innycm pokazywac wzorcow
        estetyki. Komiksu na ciele nie uda sie juz tak latwo usunac, ale
        zwalic ze 30 kilo sadla to i owszem, a dziary zakryc bluzka z dlugim
        rekawem, zeby nie nasuwaly sie skojarzenia z aktorkami
        przyrodniczych filmow.
        • Gość: żenada Do gosc portalu i maestro IP: 94.254.245.* 29.07.09, 21:39
          Po co te ataki personalne? Zastanawia mnie jak niskiej kultury
          trzeba być osobą, aby w tak chamski sposób komentować wygląd osób
          podejmujących akcje obywatelskie!! To nie jest portal oceń mnie czy
          inna fotka.pl! Ci ludzie robią coś fajnego dla miasta i dzięki nim
          może będzie ono piękniejsze. Z całego serca życzę tej pani, aby się
          nie zrażała idiotycznymi komentarzami frustratów. Brawo tropiciele!
    • Gość: strzyżak Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.chello.pl 29.07.09, 17:49
      Popieram akcję. Uważam, że w wielu wypadkach bezmyślnie i bez wrażliwości
      architektonicznej prowadzone remonty niszczą niepowtarzalny charakter i klimat
      budynków. To niedopuszczalne. Prezentowana na fotografii fasada budynku przy
      ulicy Chrzanowskiego to nie jest Wrzeszcz jak mylnie opisano tylko gdańska
      Strzyża.
    • Gość: fasada Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.chello.pl 29.07.09, 23:21
      Te plastikowe okna na tzw. Starówce są b. szpetne.Szprosy to
      cienkie, to grube.Podzielenia szprosów tez różne. Wielkie
      niechlujstwo w ładnych kamieniczkach.
    • Gość: niedźwiednik Tropiciele fasadowych koszmarów IP: 193.189.116.* 29.07.09, 23:41
      zapraszam na gdanski niedzwiednik. fenomen odnawiania fasad tylko z jednej strony bloku, a w 'porywach' jedna strona + bok bloku' :DD. ciekawy kontrast. naprawde warto to obejrzec :D, a nawet sfotografowac :DD. nie wnikam w to, kto jest autorem tego pomyslu, ale zapewne jest to ktos bardzo ubogi estetycznie :))). przykra sprawa :D
    • strikemaster Rozszerzyć akcję na całą Polskę! 03.08.09, 16:22
      W Tychach też mamy kilka wyjątkowo paskudnych nowych budynków, przy których pałac Gargamela to cud architektoniczny. Proponuję rozszerzyć akcję na teren całej Polski i przygotować miejsce, gdzie ludzie będą mogli wrzucać fotki tych koszmarów.
      BTW należałoby zmienic PB tak, by na budynkach były obowiązkowo umieszczane tabliczki z nazwiskiem architekta, chciałbym poznać nazwiska najwybitniejszych polskich tfurców z tej dziedziny. :)
    • Gość: sly Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.strefa.com 03.08.09, 22:47
      Przeraża mnie zupełna obojętność polityków do tego problemu. Żyjemy w najbrzydszym kraju Europy (nie mówie o przyrodzie). Chaos przestrzenny i estetyczny jest coraz większy i wynika to nie tyle z braku poczucia esyetyki w narodzie, co z braku odpowiendich uregulowan prawnych chroniących krajobraz i przestrzeń publiczną. Czy to ta nasza mentalność którą juz pare osób tu zaprezentowało? Przecież tylu Polaków (w tym polityków) wozi tyłki po europie i widzi że może byc ładniej, ale wracają pozniej do domu, mieszkaja dalej w syfie i nei widzą w tym nic złego. Kraj barbarzyńców!
    • Gość: Kika ORMO powraca? IP: *.acn.waw.pl 04.08.09, 07:54
      .
    • Gość: kkk Tropiciele fasadowych koszmarów IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 15:59
      Nie toleruje osób niepełnosprawnych uważa że nie mają prawa żyć i
      słuchać radia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka