Dodaj do ulubionych

spanie na brzuchu...

20.01.05, 09:46
jestem jego najwierniejsza fanka... ale maly sie zbuntowal wink jak to u was
wyglada? ja juz musialam od wczorajszej nocy niestety pozegnac sie z tym
sposobem zasyiana... sad
Obserwuj wątek
    • strzala04 Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 09:54
      Ja też całe życie spałam na brzuchu. Inaczej nie mogłam wogóle zasnąć. Trochę
      zaczął przeszkadzać mi brzuszek i instynktownie wybrałam bok. Prawy chętniej od
      lewegowink
      Teraz przesypiam kamiennym snem całe noce i chyba zapomniałam czasowo o spaniu
      na brzuchu.
      • jola-kropek Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 10:01
        ja zrobilam sie za to strasznym nocnym markiem... zawsze mialam do tego
        tendencje, ale teraz przechodze sama siebie... czesto zasypiam dopiero o 4-5 nad
        ranem... ale nie o tym mialo byc...
        moge troche oszukiwac sama siebie z tym zasypianiem na brzuchu... jak robie
        pozycje "na bociana" smile podciagam jedno kolano w gore, tak ze biodra sa z jednej
        strony lekko uniesione... ciekawe ile maly terorrysta pozwoli mi pospac z w tej
        pozycji smile
        • anna.michal Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 14:03
          Spanie na brzuchu to jedyna pozycja, w której jestem w stanie zasnąć. Niestety o
          klasycznej musiałam już zapomnieć, bo brzuszek wystaje i mi jest niewygodnie, no
          i lokator wtedy tez sie bardziej rozpycha.
          Na razie śpię w pozycji pół na brzuchu, pół na boku - tak jak jola-kropek
          nazwała "na bociana". A potem przyjdzie się przestawić całkiem na bok. Ale mam
          nadzieję, że to dopiero pod koniec.
          • ewucha28 Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 14:53
            Mozna dziewczyny spac na brzuszku ,instynktownie tak sie człowiek układa aby
            nie zrobic krzywdy maleństwu,nigdy sie nie śpi tak ze nacisk jest na
            brzuch,poki nie przeszkadza swoją wielkoście to śpijcie na zdrowie,potem same
            bedziecie zmieniały pozycje bo na brzusiu bedzie niewygodnie.Miłych snowwink
    • kamila785 Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 11:25
      a ja mam pytanie..może głupie ale naprawde nie wiem..czy spanie na brzuchu jest
      bezpieczne dla dziecka?Ja bardzo lubie tak spać ale od pewnego czasu po prostu
      strach mi na to nie pozwala i instynktownie wybieram inne pozycje.
    • gumecka Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 11:33
      Ja tez kocham spac na brzuszku ale juz dawno tego nie robie bo jakos mi sie
      wydaje ze krzywde dzidzi zrobie.
    • gepart_czester Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 13:06
      i ja sie przyłaczam do grona mam spiacych na brzuchu. rowniez musialam
      zmodernizowac ten sposob spania. Spie na prawym boku, mocno przechylona do
      przodu i mam zgieta lewa noge w kolanie - taka pozycja to pol na brzuchu a pol
      podpieram sie noga wiec brzusio nie jest uciskanysmile))
    • koleandra Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 13:46
      Ja też ze spiących na brzuchu ale teraz mi nie wygodnie - czuje sie jakbym
      spała na piłce. A dziecko tak kopie wtedy.... że zasnąc nie mogę.
    • martaglowacka Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 13:55
      Ja jeszcze daję radę. Podpieram się tyko nogą troszkę smile
      • mama-in-spe Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 15:16
        Od dwóch nocy nie mogę spać na brzuchu i to jest strasznesad(( Budze się co
        chwila, dzis jestem nieprzytomna z niewyspania. Staram sie spać na lewym boku,
        tak jak trzeba, ale mi strasznie niewygodnie.
        Grrr.
        • anulka1976 Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 16:59
          A wiecie jak ja się męczę? Zawsze tylko na brzuchu, a teraz czuję, że gniotę
          Małego Misia, więc staram się przekręcać na bok. A tak mi z kolei niewygodnie!
          Nie wiem jak będzie dalej, ale pewnie coraz gorzej. no, chyba, że się
          przyzwyczaję...
          • lolo09 Re: spanie na brzuchu... 20.01.05, 18:47
            ja tez z klasycznego na brzuchu przeszlam na pol brzuchg pol bok, no i bylo ok
            bo spalam na prawym, ale po tym jak znow robi mi sie zastoj moczu w prawej
            nerce musialam zrobic bociana na lewo. troche ciezko mi usnac, ale potem to juz
            tylko budzik o 7 dzwoni....
            buziaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka