Dodaj do ulubionych

Humory w ciązy??

18.04.05, 15:46
Mam straszny problem od jakiegos czasu jestem okropnie nastawiona na "nie"
ciagle wyc mi sie chce strasznie drazni mnie moj przyszly tesc czasem mam
ochote wyrzyc sie na czyms... jak to u Was jest chcialabym dowiedziec sie czy
to tylko ja jestem taka furiatka... Pozrdawiam przyszłe mamcie!!!
Obserwuj wątek
    • aloiram_m Re: Humory w ciązy?? 19.04.05, 07:32
      mój mąż niejedno mógłby na ten temat powiedzieć wink Bardzo łatwo wytrącić mnie
      teraz z równowagi. Ja wyrzywam się podczas sprzątaniawink
      • aisza24 Re: Humory w ciązy?? 19.04.05, 14:19

    • kika_kika Re: Humory w ciązy?? 19.04.05, 14:24
      Nic się nie martw smile norma smile)
      ja dziś wnocy nawrzeszczałam na mojego męża że mi kołdre zabiera smile)) a potem
      sie rozpłakałam - ale żeby nie słyszał wyłam w poduszke.
      • gdanszczanka2 Re: Humory w ciązy?? 19.04.05, 14:29
        Nie martwcie się kobiety. To normalnesmile Z doświadczenia wiem, że nadmiar
        agresji w ciąży może się równać z urodzeniem syna. W pierwszej ciąży dwa razy
        pobiłam przyszłego ojca (podobnie moja koleżanka miała napady agresji).Teraz
        jestem łagodna jak baranek może tym razem będzie córcia?
        Iza
        • kaliaa Re: Humory w ciązy?? 19.04.05, 17:30
          hm gdanszczanka no to z tym pobiciem tatusia dałąs czadu smile prawdę
          powiedziawszy nie jestem w stanie sobie czegos takiego wyobrazic...
    • ania_kielce Re: Humory w ciązy?? 19.04.05, 14:30
      Ja tez zieje ogniem!A tesciow to bym tez udusila najchetniej na szczescie nie
      mieszkam z nimi wiec sobie dawkuje wizyty u nich...brrrrrr
      • agusiakrz Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 11:28
        uff a już myślałam że jestem sama.... smile
    • sylwietka76 Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 12:14
      nic się nie martw ja wczoraj ze złości walnełam popielniczką o podłogę tak że do dzisiaj można znależć kawałki w różnych miejscach mieszkania. Ogólnie to co jakiś czas ryczę z byle powodu.
      • patoga Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 16:46
        Oj ja na teściów jestem cięta, szczególnie na teściową która o 5 rano wstaje i
        myje gary. A dziś to nawet odważyłam się ja opieprzyć smile Żeby mnie tylko nie
        wyrzuciła z domu haha. No a mój mężczyzna też cierpi z powodu moich humorów, ja
        i bez ciąży potrafię dać w kość, ale teraz to przechodzę samą siebie, i coraz
        bardziej widzę podobieństwo do mojej matki smile ona jak krzyknie to uuu. Bić
        niestety nie daję rady, choć próbowałam smile, za silny dla mnie i tak mnie chwyci
        że się nie ruszę. Czasami to mi się zdaje że już wariuje, ale dobrze że nie
        jestem sama smile
        • agusiakrz Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 17:08
          a co zrobić teściowi który każe iść na działkę i ziemniakami ją obsadzić...
          Termin mam na września więc z największym brzuchem będę musiała siedzieć w
          polu... No cóż, ale fajnie się tak wyżalić...
          • kaliaa Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 17:11
            ojoj to nie zazdroszcze Ci agusiu a nawet wspólczuje...
    • mloda25 Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 17:34
      Dolaczam do was dziewczyny,czasami robie sie taka zla ze mam ochote
      krzyczec.Bardzo latwo jest mnie teraz wyprowadzic z rownowagi,a nigdy tak nie
      mialam,czasami to poprostu wszystko mi przeszkadza, chcialabym byc sama i
      juz.Oby do wrzesnia bo czasami to juz nie wytrzymuje sama z soba.
      (21tyg i 1 dzien)
      • sylwia_zi Re: Humory w ciązy?? 24.04.05, 21:59
        ja też jestem furiatka... i czasem poziom nienawiści i agresji osiąga takie
        wartości, że aż jestem w szoku... Zawsze byłam bojowa, no a teraz to już jest
        max, ale się tym nie przejmuję... Dobrze, że nie bijęwink
        Pozdrawiam,
        Sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka