Dodaj do ulubionych

UF, jak gorąco!

27.05.05, 14:22
Kocham upały, ciepełko, słoneczko, ale dziś to nawet nie można wyjść na
leżaczek odpocząć, bo w cieniu 30 stopni. Leżę na tapczanie i nic nie robię.
Może wieczorem da się iść na ogródek jak komary się nie obudzą.
Obserwuj wątek
    • naturella Re: UF, jak gorąco! 27.05.05, 14:29
      Ja siedzę w pracy i tęsknym wzrokiem patrzę na słońce za oknem... Ech,
      poopalałabym się, wczoraj było tak miło na słoneczkusmile
      • abiela Re: UF, jak gorąco! 27.05.05, 15:06
        Ja tez siedze w pracy, i wczoraj siedzialam. A posiedzialabym na zwenatrz, bo
        przy takiej pogodzie czuje sie jak ryba w wodziewink
    • anulla1 Re: UF, jak gorąco! 27.05.05, 18:12
      A w Krakowie- w oklicach nowego kleparza - chyba zabrakło tlenu, ten gorąc mi
      nie przeszkadza, ale oddychać to tu naprawdę nie ma czym...
      • swietlik111 Re: UF, jak gorąco! 28.05.05, 13:45
        a mnie ten gorąc zaczyna już męczyć, boli mnie głowa jak diabli i czuję się jak
        spuchnięta. Leżę w domu bo tak mi lekarz kazał... sad
        • kocia_kotna Re: UF, jak gorąco! 29.05.05, 14:56
          Łażę z językiem jak pies...WODY!
    • budzik11 Re: UF, jak gorąco! 30.05.05, 13:44
      He he he... A ja spędziłam cały długi weekend w komfortowych warunkach - w
      lesie i nad jeziorem (Solina) więc było cudownie chłodno, w ogóle nie czuło się
      temperatury. Rewelacja - hamaczek, gazetka, grillik, wieczorem ognisko i
      długie "nocne Polaków rozmowy" z rodziną... Ale za to jak się wysiadało w
      drodze powrotnej z auta, to... jak w zupę. Szok termiczny. Okropność.
      Najbardziej teraz cieszę się z tego, że i w samochodzie i w domu i w pracy mam
      klimatyzację smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka