Dodaj do ulubionych

znowu choruje..

03.11.05, 20:53
Cześć Dziewczyny!
Dawno do Was nie zaglądałam, niestety miałam drobne problemy z kompemuncertain
A tu się tyle pozmieniało smile brzuszki rosą, niektóre z Was już nawet wiedzą
jaka płećsmile, czas pędzi i pierwszy trymestr prawie za namismile!
Ja 13tydzień zaczęłam i mam problemy żeby się wcisnąć w swoje stare rzeczy,
brzuszek wyraźnie się zarysował, chociaż mnie się wydaje że to na razie
tłuszczyksmile bo wszystko mi smakuje jak nigdywink
Co poza tym.. 2tyg temu wróciłam do pracy, na aż 2 dni i znowu złapałam
jakieś choróbskosad (zapalenie gardła+zatoki), mojego męża dopadła angina
ropna+ 40*gorączki, skończyło się na pogotowiu..
na szczęście antybiotyk pomaga, gorączka spadła, Ja się nie zaraziłam nowymi
zarazkami i mam nadzieje, że te choróbska obrzydliwe pójdą sobie precz!
Bo już mam dosyć chorowania! Ostatni tydzień był dla mnie koszmarny sad
Mam zwolnienie do 14.11. później nie wiem co dalej? czy wrócić do pracy?
Lekarz doradza, że mam w domu się relaksować.. pomyśle jeszcze
A tym czasem postaram się nadrobić zaległości na forumsmilei zdjęcia jakieś
powklejaćsmile
Pozdrawiam Was gorąco Majóweczki i Wasze Fasolkismile
buziaki
Juska
Obserwuj wątek
    • mimoooza Re: znowu choruje.. 03.11.05, 20:56
      Posiedź jeszcze trochę na zwolnieniu i wykuruj się dobrze i męża też.
      Dużo zdrówka i niech bakterie i wirusy idą sobie precz od nas wszystkich smile)
      • juska78 Re: znowu choruje.. 03.11.05, 21:16
        dziękuje Ci Mimoozasmile))
        buziaki
        • finka11 Re: znowu choruje.. 03.11.05, 21:40
          Hej Juska!
          Biedna znowu chora. Ja niedawno przeszłam to co ty: zapalenie gardła i zatok,
          więc doskonale Cię rozumiem. Też byłam na zwolnieniu, ale tylko na tydzień, bo
          głupia chodziłam mimo wszystko do pracy, no i bez antybiotyków się nie obeszło.
          Tydzień minął mi szybko i znowu w kieracie pracy.
          Kuruj się ile trzeba, nie ma co się narażać niepotrzebnie. Życzę dużo zdrówka
          dla Ciebie, fasolki i męża.
          Pozdrawiam
    • dido_dido Re: znowu choruje.. 04.11.05, 08:41
      Juska, zdrówka życzę!
      A na zwolnieniu siedź tyle ile trzeba będzie. Nie namawiam do specjalnego
      przedłużania ale do porządnego wykurowania!
      Trzymaj się i poślij choróbsko gdzie piepeprz rośnie!
      Iwona
      • juska78 Re: znowu choruje.. 04.11.05, 10:14
        Dziękuje Wam Dziewczyny za słowa otuchysmile na pewno się przydadzą,
        szczególnie teraz.. bo wcale nie wyglądam kwitnąco sad
        a czytam w tych wszystkich książkach dla przyszłych mam, o pięknych włosach,
        świeżej cerze,
        mocnych paznokciach..itd i tak się zastanawiam kiedy do jasnej cholerki Ja będę
        taka świerza??? Bo na razie to na twarzy pryszczykami mnie wysypało, włosy mi
        wypadają i paznokcie też średnio mocne...uncertain
        W ogóle nie czuje się atrakcyjna.. i jeszcze wiecznie nos zasmarkany sad
        A u Was jak z tym kwitnięciem?
        • dido_dido Re: znowu choruje.. 04.11.05, 13:52
          Wiesz, z racji wieku to już mi chyba bliżej przekwitania wink
          A tak bardziej poważnie to samopoczucie troszkę lepsze - przestały mnie męczyć
          mdłości. Ale nadal szybko się męczę więc kwitnąco po powrocie do domu to nie
          wyglądam. Na razie pryszcze mnie omijają, włosy myszowato-sianowate były i
          przed ciążą. Dużo radości daje mi rosnacy brzuszek choć często po kilku
          godzinach spędzonych na siedząco przed komputerem dopadają mnie kolki i wzdęcia.
          Jestem teraz w 14 tygodniu i mam nadzieję, że gdzieś za 2 tygodnie moze już
          poczuję pierwsze ruchy mijej Jarzębinki. Przynajmniej tak było w poprzednich
          ciążach.
          Iwona
          • finka11 Re: znowu choruje.. 04.11.05, 14:58
            Jusko kwitnąco wygląda tylko moja twarz - zakwitło na niej mnóstwo pryszczy.
            Normalnie nawet jako nastolatka tak nie miałam, jak teraz. Włosy też w opłakanym
            stanie, podobnie jak samopoczucie. Po pracy padam ze zmęczenia, ale dzielnie
            robię zakupy i obiad. Tylko chodzę spać z kurami. Nawet filmu wieczorem nie daję
            rady obejrzeć, bo po początkowych napisach już śpię. U mnie dziś 13 tc0d, więc
            liczę, ze na dniach samopoczucie się poprawi. Jutro idę do lekarza, już nie mogę
            się doczekać. No i w końcu powiadomię rodzikęsmile)
            Pozdrawiam
            • juska78 Re: znowu choruje.. 05.11.05, 10:51
              Finka to daj koniecznie znać jak po wizycie u doktora smilei jak rodzinka
              zareagowałasmile)?
              Jestem ciekawa czy już lekarz będzie wiedział co tam w Twoim brzuszku
              zamieszkałosmile czy to mały chłopkczyk czy dziewczynka?
              Ja dopiero idę 14.11 na wizyte i może już będzie coś widać...nie mogę się
              doczekać!smile
              A właśnie Dziewczyny chcecie wiedzieć jaka płeć, czy ma to być niespodzianka
              majowa?
              Dido_dido mam pytanie do Ciebie, właściwie to jak rozpoznam że to te pierwsze
              ruchy dzidzi?
              u mnie dziś 13t4d i mam wrażenie jakby mnie coś skrobało czasami...? ale to
              chyba na razie burczy mi w brzuchuwink
              Pozdrawiam
              Juska
              • monikajacka Re: znowu choruje.. 05.11.05, 11:15
                ja czasem mam uczucie małych podskoków na dole brzuszka i niech wszyscy
                mówią,że to nie maluszek ale ja cały czas myślę ,ze to jednak ON i zaraz
                uśmiecham się do siebie i głaszczę brzuszek na prawdziwe kopniaczki przyjdzie
                jeszcze czas.Jak zdrówko u Ciebie?
                Pozdrowionka
                • juska78 monikajacka 05.11.05, 19:16
                  No właśnie Ja też mam tak samo, takie pulsowanie przez chwilke, albo
                  skrobanie..nie wiem jak to określić ? jakby mi coś w brzuchu latałosmile
                  Ale czy to już dzidzia? w książkach piszą że jeszcze za wcześnie..
                  i się tak zastanawiam czego mam się spodziewać?
                  A zdrówko- dziękuje kochana już dużo lepiej, jeszcze mam katar, ale poza tym
                  wszystko dobrze na szczęściesmile
                  bo w domu tak ciągle siedzieć to można kręćka dostaćwink
                  Buziaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka