mela24
20.02.06, 09:46
cześć, byłam w piątek u gina...ostatni tydzień coś niebardzo się czułam. Cały
czas pracowałam ( pracuje w biurze, 8 godz.przed komputerem).
W piątek rano dostałam jeszcze jakiegoś bólu brzucha, takie bardziej skurcze,
bo co jakiś czas. Dobrze, że zaraz miałam wizytę. Po badaniu okazalo się, że
mam skróconą szyjkę. Koniec z pracowaniem, leniuchowanie i uważanie na
siebie. Jakoś pomału się przyzwyczajam, ale będzie ciężko. No ale, maleństwo
najważniejsze. Narazie mogę pozostać w domu, ale jeśli nie będę grzeczna idę
do szpitala. Więc lecę leżeć...pozdrawiam Was. M.