Dodaj do ulubionych

Artur to ja!

04.05.06, 21:17
Witajcie!
Urodzilem sie 2go maja o 14:52. Zodnie z planem bylo cc. Mam 3570 i fajny ze
mnie chlopak! Lubie pospac, pojesc i pokrzyczec! hi!hi!hi!
Dzisiaj jestesmy juz w domku. Na siostrzyczke i braciszka tez juz
nakrzyczalem wink
Pozdrawiamy razem z mama!
Artur i Ula - mama
Obserwuj wątek
    • martunia78 Re: Artur to ja! 04.05.06, 22:16
      Gratulacje dla rodzinkismile
      Arturku rosnij duzy i zdrowy, nie dokuczaj mamusi za bardzosmile
      • superiwona Re: Artur to ja! 05.05.06, 06:49
        witaj artur!!!
        wszystkiego dobrego dla ciebie i mamy.
    • kapuhy_a Re: Artur to ja! 05.05.06, 07:44
      gratulujemy jako dwupak osłowy.Krzycz dopóki mozesz niech sobie nie myslą,że jak
      mały to nic nie możesz im powiedizeć big_grin
      A swoją drogą szybciutko cie wypuścili po cesarce...
    • zu2ka Re: Gratulacje 05.05.06, 08:39
      oraz dużo zdrówka i radości!!!!
    • finka11 Re: Artur to ja! 05.05.06, 10:53
      Gratuluję duzego chłopaka. Na pewno jest śliczny. Życzę dużo radości i zdrówka.
    • ania175 Re: Artur to ja! 05.05.06, 12:19
      Gratuluję syneczka!!!
    • agancarz Witaj Arturze! 05.05.06, 12:26
      Sliczne imie, takie meskie big_grin
      Gratulacje dla rodzicow i duzo zdrowka dla calej rodzinki smile
      Aneta
      Dawidek
      Gabrysia
      • 1urszula1 Re: Witaj Arturze! 05.05.06, 18:53
        Witajcie!
        Baaardzo dziekujemy za gratulacje!
        Wczoraj sie Moj Okruszek nakrzyczal, dzisiaj caly dzien spi smile
        Mam tylko nadzieje, ze w nocy tez tak bedzie smile
        A wyszlismy szybciutko, bo tu (UK) to norma. Po zwyklym porodzie dziewczyny
        wychodza po kilku godzinach. Potem przychodzi polozna do domu.
        No i przy okazji zycze Wam takich szybkich powrotow do formy jak moj. Dzien po
        cesarce chodzilam normalnie po oddziale. Dzieciakow takich fajnych jak moj Wam
        nie zycze, bo te Wasze i tak beda najwspanialsze na Swiecie!
        Ula
      • 1urszula1 Re: Witaj Arturze! 05.05.06, 18:55
        Aneta, mile to co napisalas o imieniu. Wiesz my prawie do porodu nie moglismy
        sie zdecydowac. Wkoncu wygral wlasnie Artur.
        Hej!
        Ula
        • agancarz Do Uli !!! 05.05.06, 19:52
          Ciesze sie, ze u Was wszystko dobrze i oby Arturek nie robil Wam wrzaskowych
          psikusow big_grin
          A tak na marginesie to Ty mieszkasz w Anglii? Bo ja tak wnioskuje z opisu (UK).
          Ja mieszkam w Anglii (w Manchester) i strasznie jestem ciekawa jak to wszystko
          wyglada (mam na mysli opieke nad rodzaca mama). Ale widac, ze skoro Ty jestes
          zadowolona, to musi byc dobrze smile
          Pozdrawiam
          Aneta
          Dawidek
          Gabrysia
    • lsc Re: Artur to ja! 05.05.06, 19:56
      GRATULACJE!!!!!
    • september_77 Re: Artur to ja! 05.05.06, 22:13
      Gratuluję synka i życzę wszystkiego najlepszegosmile))
    • lsc Re: Artur to ja! 05.05.06, 22:22
      Wielkie gratulacje!!!
      • k_maja Re: Artur to ja! 06.05.06, 11:18
        Arturku, bądż grzeczny i rośnij zdrowo!!!
        Kasia i mateuszek-maluszek
    • pszczolka2 Re: Artur to ja! 06.05.06, 11:44
      Witaj Artur tu Aleks bardzo się ciesze, że moge Ciebie poznać.
      Gratulacje dla rodzicówsmile

      Pozdrawiam,Ola
    • daga210 Re: Artur to ja! 06.05.06, 12:10
      Dzień dobry Okruszynko, witamy Cie na świecie: mam nadzieje, że szybko sie
      zaklimatyzujesz smile)) życzymy dużo, dużo zdróweczka!!!! a mamusi szybkiej
      regeneracjismile)) i oczywiście przespanych noceksmile)
      Buziaczki
      Daga i jej córeczka Olgasmile)
      • 1urszula1 Re: Artur to ja! 07.05.06, 13:20
        Dziewczyny, niesamowicie milo sie czyta te Wasze gratulacje - dziekujemy!!!
        Dzisiaj nam polozna pobrala krew na bilirubine, bo sie maly Chinczyk nie chce
        wybielic. Nie powiem, nerwowo teraz czekam na telefon...
        PS
        Aneta, opieka w szpitalu bardzo mila. Typowo angielska - wszyscy usmiechnieci.
        I na prawde, na kazde zawolanie. Pielegniarki, polozne, bardzo pomocne, po sto
        razy pytaja czy czegos nie potrzebujesz. Od strony medycznej tez nie narzekam,
        mimo, ze "doktorow" raczej nie widac jak sie nic nie dzieje. Acha, a nie
        mieszkam tak daleko od Ciebie, bo kolo Leeds, West Yorkshire smile
        Pozdrawiam,
        Ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka