... za mnie, za tydzień w piątek bo wtedy właśnie Oskar się wykluje
Wczoraj byłam u lekarza i ustaliliśmy, że 16 lutego będę miała cesarkę, a ja
myślałam że jeszcze 2 tygodnie, a tutaj już tylko tydzień... świadomość tego
trochę mnie przytłoczyła psyhicznie i chyba mały to odczuł bo od 4 rano
potwornie bolał mnie brzuch, łaziłam po mieszkaniu w asyście zaniepokojonego
kota

(co ta Pani robi o tej porze???) i przeszło.
AAAAAA
Z drugiej strony cieszę się bardzo, że to już ale nie powiem, trochę boję...
Trzymajcie kciuki!!!
Pozdrawiamy