Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz same jechałyśmy samochodem!!!

18.06.07, 22:24
To nic wielkiego, ale właśnie dziś w końcu sama wyruszyłam z Małą samochodem.
Dotąd zawsze mąż prowadził,a jak ja musiałam gdzieś jechać sama to brałam
kogoś ze sobą.A dziś jechałyśmy do mojej koleżanki, któa też ma taką dzidzie
jak moja więc uznałam, że to okazja żebyśmy zaczeły jeździć same.Przyznaje,
że się troche bałam. Ale Martynka była grzeczna. Patrzyła sobie, a potem
zasnęła i w jedną i drugą strone. Grzeczniejsza była niż jak z kimś
jechałyśmy zawsze???
A wy podrużujecie same z dzieciaczkami??????
Obserwuj wątek
    • matylda07 Re: Pierwszy raz same jechałyśmy samochodem!!! 18.06.07, 22:32
      no to gratulacjesmile Ja na początku też się bałam, ale nie miałam wyjścia i
      musiałam wśiąść w samochód i w drogę. Okazało się, ze mała bardzo to polubiła.
      Czasami zapłacze, ale szybko się uspakaja, wykołysze ją i najczęściej zasypia.
      Teraz jeździmy codziennie
      • misia9944 Re: Pierwszy raz same jechałyśmy samochodem!!! 18.06.07, 22:40
        ja nie zdalam prawo jazdy a wiec nie jezdze sama tongue_out
        • aga_lub_marcin Re: Pierwszy raz same jechałyśmy samochodem!!! 18.06.07, 23:26
          Ja nie zdalam bo nawet nie probowalam robic prawka. Dziekujcie za to Bozi
          Warszawianki.
          • malbab Re: Pierwszy raz same jechałyśmy samochodem!!! 19.06.07, 09:34
            tak, pierwszy raz musiałam wsiąść sama za kierownicę w 4. dobie po porodze. a
            maluszek ze mną. jeżdżę od lat i nie miałam żadnych obaw o jeżdżenie z Julkiem
    • annazmaria tak 19.06.07, 09:52
      prawie zawsze jezdzimy sami, wyjatkiem sa dlugie trasy - wtedy tatus nie
      puszcza Kuby samego z mamusiawink no ale to po prostu koniecznosc, nie mam z kim
      jezdzic. Szybko sie przyzwyczaisz, grunt to sie nie zestresowac nawet jak
      dziecko placze, zeby nie zrobic nic glupiego za kierownica.
      • 3aloczki Re: tak 19.06.07, 12:26
        my też zmotoryzowani: do ostatnich dni przed porodem i szybko po porodzie, mały
        zazwyczaj śpi ładnie w aucie, w dłuższych trasach budzi się i bawi albo śpiewa
        sobie,
        • niebieskaewka my od urodzenia jezdzimy same. 19.06.07, 13:08
    • pinacolada77 od poczatku jezdzimy 19.06.07, 13:08
      same, bo męża zazwyczaj nie ma.
      A i jak jade sama dalej czy blizej mam pewna organizacje, wszystko szybko
      zapakuje zaladuje i jedziemy.
      Bardzo lubie te jeżdżenie z marysiawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka