06.12.05, 11:12
Obserwuj wątek
    • sylwia88881 Re: CORDAFEN 06.12.05, 11:17
      Dziewczyny,czy ktoras z Was brala moze te proszki?
      mam wrazenie,doslownie jakbym miala zejsc z tego swiata.Nie mam nawet sily
      podniesc malej butelki z woda,nie mam apetytu,mam problem z oddychaniem i
      wyproznianiem sie.Prosze napiszcie czy tez mialyscie takie objawy.Tlumacze
      sobie,ze jeszcze troszke(32 tc)ale jest mi tak ciezko,ze nie wiem czy dam
      rade....
      • marcysia51 Re: CORDAFEN 06.12.05, 23:02
        Ja miałam to przepisane zamiast Fenoterolu,nie brałam bo tam na ulotce napisane
        jest,ze w ciąży brac nie można.Męczyłam się Fenoterolem.
      • aglask Re: CORDAFEN 15.12.05, 15:33
        Ja nie tolerowałam fenoterolu, miałam po nim duszności i kołatanie sierca.
        Lekarz przepisał mi gynipral, który miał takie samo działanie i jednocześnie
        lepiej się po nim czułam. Niestety nie można kupić w polskich aptekach (mąż
        usłyszał w jednej z nich, że mogą sprowadzić, ale trzeba będzie czekać około
        miesiąca). Więc realizowaliśmy recepty za zachodnią granicą.
        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • nadiusza Re: CORDAFEN 07.12.05, 10:56
      ja brałam cordafen.. nie miałam wprawdzie żadnych takich dolegliwości ale mój
      prowadzący, u niego w szpitalu i w następnym do którego mnie przewieźli
      ginekolodzy twierdzili że jest to o wiele lepszy i bezpieczniejszy środek od
      fenoterolu.. (dostałam trzy razy fenoterol w kroplówce i to dopiero był
      koszmar..) ja też byłam "lekko" podejrzliwa co do tego leku po przeczytaniu
      ulotki ale na pewno szkodzi o wiele mniej niż poród przed czasem.. Jednak jak
      masz takie ciężkie objawy to wartoby zmienić lek na inny? Zapytaj lekarza, bo
      palpitacje i tego typu rzeczy to przez pierwsze trzy dni chyba mogą występować
      a potem organizm powinien sie dostosować..?

      Pozdrawiam i trzymam kciuki żeby udało się dociągnąć jak najdłuzej z maluchami
      w brzuszku!
    • twin2003 Re: CORDAFEN 07.12.05, 13:50
      Brałam Cordafen od 25 tyg. ciązy praktycznie do jej rozwiązania czyli 35 tyg.
      PO przeczytaniu ulotki wpadłam w panikę i wysłałam męża do lekarza aby upewnił
      się czy aby na pewno przypisał mi właściwy lek. KAzał mi zaufać sobie i
      zapewnił że nie ma on żadnych poważnych skutków ubocznych, poza kołataniami
      serca, zawrotami głowy itp. Dla płodu zupełnie bezpieczny. JA nie miałam
      żadnych skutków ubovzych brałam go 3 razy dziennie.
    • rena_ta2 Re: CORDAFEN 15.12.05, 14:24
      Ja brałam cordafen. W moim mieście w kilnice lekarze już nie przepisują
      fenoterolu tylko właśnie cordafen. Miałam kołatanie serca, ale jak dodatkowo
      brałam magnez to nie czułam objawów ubocznych. Uadało mi się dzięki niemu
      wytrzymać do końca 36 tyg. Jeżeli masz skurcze i masz przepisany ten lek to
      bierz. Nie martw się bedzie dobrze. A do fenoterolu organizm bardzo szybko sie
      przyzwyczaja i trzeba zwiększać dawki. Wiem bo w pierwszej ciąży brała. I jak
      zaczynałam to brałam 4 razy po 1/2, a pod koniec to 7 razy całą. A i tak miałąm
      skurcze.
      • sylwia88881 Re: CORDAFEN 22.12.05, 19:44
        Dziewczyny,bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi.Wczoraj wyszlam ze szpitala
        (trafilam tam po cordafenia).Lekarze stwierdzili,ze lek wyniszcza moj organizm
        i nie powinnam go brac.No coz w niedziele zaczal sie juz 34tc,dzieciaki waza
        1985 i 1713.Ciekawa jestem ile jeszcze wytrzymamy,ma nadzieje,ze jak
        najdluzej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka