Dodaj do ulubionych

Edukacja na zapas

23.05.06, 22:48
Witam wszystkie mamy,

Czy ktoras z Was wychowywala/wychowuje dzieci na zapas?
Moje Brzdace, odkad wrocilysmy ze szpitala, sluchaja codziennie, jak
zachowuja sie krolewny, czego krolewny nie robia i dlaczego. Choc jeszcze nie
chodza, nawet nie raczkuja, mowie im i pokazuje, ze szaf sie bez pozwolenia
nie otwiera, nie wklada sie paluszkow do kontaktu i te wszystkie inne. Zawsze
z uzasadnieniem.
Ciekawi mnie, czy to dziala, stad to pytanie. Moze ktos bardziej doswiadczony
ma jakies inne sugestie, obserwacje.

Pozdrawiam,

Karolcia z Zosia, Natalka i Krysia
ur. 10.10.2005.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34599210
Obserwuj wątek
    • ja1974 Re: Edukacja na zapas 24.05.06, 08:26
      U nas przez długi czas, gdy dzieciaczki miały 2-3 latka funkcjonował lis Leon.
      Było to zwierzątko "domowe", o którym dzieciom opowiadałam wieczorem przed
      pójściem spać - w ten sposób przemycałam informacje o różnych sytuacjach, jak
      należy się zachować, oswajaliśmy też w ten sposób wiele strachów, m. in. wizyty
      u lekarzy, pójście do przedszkola. Teraz już nie tego praktykujemy, choć tak
      sobie pomyślałam, może warto by było do tego wrócić...
      • ja1974 Re: Edukacja na zapas 24.05.06, 11:14
        Lis Leon był oczywiście zwierzątkiem wymyślonym, zrodzonym pod wpływem pewnej
        książeczki o lisie listonoszu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka