Dodaj do ulubionych

Bliźniaki maj/czerwiec 2008

12.11.07, 15:41
Czy są tu jakieś przyszłe mamy z takim terminem? Ja mam termin na 1
czerwca, ale pewnie urodzę wcześniej tak jak mojego pierworodnego smile
Tez mam mnóstwo obaw, często się martwię czy z moimi maleństwami
wszystko w porządku bo brzuch mnie bardzo pobolewa, ale biorę
duphaston. W środe mam wizyte więc mam nadzieje, że sie uspokoje.
A o innych obawach to nawet nie piszę bo by tu długa lista była smile
Czy wszystkie przyszłe mamy bliźniaków panikuja czy tylko ja?
Obserwuj wątek
    • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 13.11.07, 11:26
      Witam

      Ja również mam termin na 1 czer.08, z tą różnicą, że to moje
      pierwsze dzieci. Wiesz jestem tak zielona w tych sprawach, że
      zaczynam się denerwować tylko, gdzy wchodzę na któreś z forum na
      temat rodzicielstwa itp i czytam co tam też się dzieje! Wtedy
      naprawdę zaczynam panikować. Ale na szczęście nie zaglądam tam
      często smile
      Martwię się za to tym, że w 10 tygodniu przytyłam już 4 kilo i w nic
      się nie mieszczę. Nie jem słodyczy, raczej dużo owoców i taaaaaak
      lecę do góry na wadze, że zaczynam mieć problem z patrzeniem w
      lustro....... Skąd jesteś? Ja z Wawy.
      • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 13.11.07, 17:38
        Cześć ciesze sie, że nie jestem sama, a tu jeszcze dokładnie ten sam
        termin, super. Też mam na imie Aga smile ale jestem z Tarnowskich Gór
        to na górnym śląsku.
        Też staram sie czytać te wszystkie fora przez palce bo można nabawic
        sie niezłej nerwicy i zaadoptować wszelakie dolegliwości. Tez czasem
        sie boję na wyrost własnie przez to co przeczytam. Całe szczęście,
        że to nie moja pierwsza ciąża więc mogę sama mniej więcej
        weryfikować wszystko, ale w każdej ciąży jest inaczej, a już w
        bliźniaczej to chyba na pewno smile
        Ja jeszcze kompletnie nic nie przytyłam i też sie tym martwie czy
        maluszki w ogóle rosną? Na szczęście jutro mam wizytę u lekarza to
        sie dowiem, oby samych dobrych rzeczy.
        A u Ciebie to bliżnięta jedno czy dwujajowe?
        • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 14.11.07, 14:10
          Jak po wizycie? Maluszki rosną?

          U mnie dzieciaki są dwujajowe dwuowodniowe. Przynajmniej nie będę
          miała kłopotu z ich rozróźnieniem smile
          • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 16.11.07, 14:17
            Jestem po badaniu. Dzieciaczki są całe i zdrowe, rosną symetrycznie,
            maja po ok 7cm, serduszka im biją, inne narządy tez w porządku,
            przezierność karku i kręgosłup też ok. Jeden dzidziolek sobie chyba
            spał, a drugi fikał jak szalony. Wzruszyłam sie normalnie. Piękny
            widok. No i lekarz mnie uspokoił, że wszystko w porządku, zmniejszył
            dawkę duphastonu, zlecił badania. No i nastepna wizytę mam 4grudnia.
            A jak u Was?
          • foczka85 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 01.01.08, 14:52
            czesc! ja mam podobny termin: 26 maj 2008.
            Nasze bliźniaki to jak sie dowiedzieliśmy tuż przed wigilią dziewczynka (kasia)
            i na 95% chłopiec (michałek). Dwujajowe i dwuowodniowe.
            jesteśmy z okolic Warszawy i rodzić będziemy w szpitalu bielańskim.
            Mam wizyty mniej więcej co miesiąc, ale już na drugi dzień po wizycie mam
            mnóstwo obaw. Czekam na ruchy dzieci żeby miec jakąkolwiek pewność że jest w
            porządku. A jak u Was? Czujecie już ruchy?
        • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 27.11.07, 19:26
          Karolciu witaj w naszym gronie!
          Maggiejolly i jak tam po wizycie u lekarza? Pisz co tam u Twoich
          maluszków słychac? Ile urosły?
    • 2111m Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 16.11.07, 18:38
      Cześć Dziewczyny,

      Ja również się przyłączam do Was.Mam termin na 11 maja ale pewnie
      urodzę wcześniej. Ciąża dwuowodniowa, dwukosmówkowa.Mieszkam w
      Warszawie na Ursynowie.Przytyłam kilogram ale w moim przypadku to
      dobrze bo do najszczuplejszych niestety nie należę.
      • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 17.11.07, 15:39
        mamakubusia9 super, że dzieciaczki zdrowe. Ja będę miała usg z badaniem przeziernościu już w poniedziałek. Nie mogę się doczekać!
        2111m Witaj ! Je też jestem z Ursynowa smile Coś ten obszar szczęśliwy pod względem obrodzeń w bliźniaki!! Ciągle widzę mamy z podójnymi wózkami!!
        A propos wózek już masz? Upatzyłaś sobie już coś, bo ja zaczęłam się rozglądać i zbieram opinie.

        mamakubusia9,2111m Ściaskam Was obie!!!
        Ps niestey cały czas 4 kilo do przodu.........wstyd


        • 2111m Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 19.11.07, 10:55
          To może się kiedyś na kawę bezkofeinową umówimy?
          Ja nie mam wybranego wózka,w ogóle nic nie mam.Do tej pory bardzo
          źle się czułam i na nic nie miałam siły ale teraz jest coraz lepiej.
          A Ty już coś oglądałaś, masz jakieś zdanie na ten temat?
          • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 19.11.07, 11:03
            Bardzo chętnie umówię się na kawe bezkofeinową, albo na soczek. ja
            od dwóch tygodni jestem kwitnąca i w ciagu tego czasu trochę
            obehrzałam, a najwięcej w Internecie. na razie mam duzo rzeczy
            wybranych teoretycznie i pokazywałam mężowi co mi sie podoba bo moja
            Pani doktor mówi że nigdy nie wiadomo jak długo będe sprawna.
            podobno 4 miesiąc to ostatni miesiąc kiedy ciąża bliźniacza
            porzebiega tak jak pojedyncza, a potem juz trzeba sie ostro
            oszczędzać i uważać, więc to mój ostatni miesiąc teoretycznie. Na
            pewno nie ma reguły, moja znajoma z bliźniakiami do 8 miesiąca
            chodziła do pracy i czuła sie super.
            Ja do końca tego tygodnia jestem w Toruniu, a potem przyjeżdżam do
            Warszawy i możemy sie spotakć, napisz mi namaila swój nr komórki to
            będzie łatwiej sie umówić,: malgosiaf@o2.pl, albo daj swój adres
            email i ja Ci przysle mój numer.
            • 2111m Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 19.11.07, 11:37
              To mnie pocieszyłaś, ja jestem na zwolnieniu od miesiąca i ledwo
              żyję a to ma być jeszcze gorzej?hihih
              Wieczorem prześlę swój numer telefonu.
              Zadzwoń jak już wrócisz do Warszawy.
              Ja też trochę patrzę w internecie ale to nie to samo co na
              żywo.Podobno wózków bliźniaczych jest bardzo mało w sklepach do
              obejrzenia a nie wyobrażam sobie żeby kupić wózek ze zdjęcia.
              Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko
              • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 19.11.07, 11:40
                Jak wrócę i się spotkamyto możemy sie przy okazji wybrać do centrum
                Jupiter, tam podobno jest duzy sklep dzieciący i duzy wybór wózków,
                moze znajdziemy chociaz kilka bliźniaczych.
                Jak tylko wrócę to zadzwonie i się umówimy.
                • 2111m Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 19.11.07, 11:51
                  ok ,to czekam na telefon
      • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 21.11.07, 12:15
        czekam na numer telefonu albo maila!!!

        2111m napisała:

        > Cześć Dziewczyny,
        >
        > Ja również się przyłączam do Was.Mam termin na 11 maja ale pewnie
        > urodzę wcześniej. Ciąża dwuowodniowa, dwukosmówkowa.Mieszkam w
        > Warszawie na Ursynowie.Przytyłam kilogram ale w moim przypadku to
        > dobrze bo do najszczuplejszych niestety nie należę.
        • ulcia-32 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 23.11.07, 20:04
          Witam
          chciałam znaleźć kogoś z podobnym terminem porodu mój to 8 maja i
          udało się. Jestem już w 17 tc i byłam wczoraj na usg, gdzie lekarz
          stwierdził, że to będą dwie dziewczyny. Czy w tak wczesnym okresie
          można tak stwierdzić w 100%?
          pozdrawiam
    • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 17.11.07, 17:59
      Z tymi kilogramami to sie chyba zaczne przejmować bo nie przytyłam
      ani grama smile
      Zazdroszcze Wam, że niedaleko siebie mieszkacie, zawsze będzieci
      mogły sie spotkać. Co do wózka też już kilka oglądałam w internecie
      bo oczywiście w mojej dziurze to mogę zapomnieć, żeby gdzies na żywo
      zobaczyć. A jak myslicie lepszy taki obok siebie czy jeden za drugim?
      • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 18.11.07, 11:24
        W kwestii wózków - oglądałam kilka modeli. Osobiście najbardziej do gustu przypadł mi Emmaljunga cerox 360(dzieciaki obok siebie). Jest lekki , zwrotny nie trzeba go zadzierać do góry , żeby np zawrócić. dzieciaki mogą siedzieć zwrócone do Ciebie i do kierunku jazdy, łatwo się składa. minus to fakt , że bobasom szybko będzie w nim ciasno, w katalogu piszą , że wózek jest do 3 lat ale wątpię, że dzieciaki w tym wieku się tam pomieszczą. Minusem jest też cena - spacerówka ( bez gondolek ) 2600. Co prawda w czerwcu nie będą tak potrzebne gondolki , wystarczą grubsze śpiworki.
        Jeżeli chodzi o wózki jeden za drugim , jak na razie nie trafiłam na tak wygodny jak cerox. Natomiast plusem w tych wózkach jest to, że możesz wpinać foteliki samochodowe (tej opcji brak w wózkach gdzie siedziska są obok siebie) W internecie znalazłam interesujący wózek ABC ZOOM, ale będą dostępny w sklepach dopiero na przełomie styczeń/luty. 1600/1900zł.
        • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 18.11.07, 15:54
          tak emmaljunga jest super, to był mój pierwszy wybór, ale cena
          zdecydowanie mnie odstraszyła, a deltim jest o połowe tańszy i ma
          identyczne funkcje i wygląd, ale po postu jest polskiej firmy.
          Dlatego z radością zrezygnowalismy z emmaljungi na rzecz deltima.
    • maggiejolly Re: Bliźniaki maj2008 17.11.07, 20:29
      Hej dziewczyny, tak się cieszę że znalazłam to forum. Ja mam termin
      na 10 maj ale jak to bywa przy bliźniakach , urodzę wcześniej. To
      będą moje pierwsze dzieciaczki, już sie nie mogę doczekać!!!!!
    • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 17.11.07, 20:34
      Mieszkam w Warszawie, ale dojeżdżam póki co do Torunia do
      pracy...zoibaczymy jak długo lekarz mi pozwoli. Po fatalnych 3
      miesiącach, kiedy miałam chyba wszystkie mozliwe objawy, teraz czuje
      się supoer, mam tylko troche bóle w podbrzuszu ale to podobno wynik
      rozciagania macicy. Do trzeciego miesiąca nic nie przytyłam, a teraz
      to zobaczymy...ale nie nalezę do szczupłych więc dzieci mają z czego
      korzystać!!!
      • gabi171 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 18.11.07, 10:49
        hej Dziewczyny, ja tez mam termin na czerwiec- kolo polowy. na razie
        przytylam 2 kg, ale jestem wieeelka. nie wchodze w zadne spodnie-
        nawet te wieksze, nie wiem, skad to sie bierze? i nie wiem, czy tez
        tak macie, ale mdli mnie caly dzien. w pracy zapominam o wymiotach,
        ale w domu wieczorem sie zaczyna...zycze wszystkim spokojnych ciaz.
        (o wozku jeszcze nie mysle, mam tyle obaw...)
        • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 18.11.07, 11:13
          Hej, mnie też mdliło cały dzien, a wieczorem wymioty, teraz juz
          generlanie mi przeszło.
          Myśle o kupnie wózka Deltim Molly albo Hip Hip na początek bo chcę
          wózek dobrze amortyzowany, słyszałam że na wypady do miasta dobry
          jest Graco Duorider, bo rozkłada się na płasko i mozna włozyc do
          niego wkłady z niemowalakami,m a potem sdłuzy jako spacerówka. Mimo,
          że dla bliźniaków waży tylko 11 kg, więc jeżeli uda nam sie kupimy
          oba , bo do lekarza nie dam rady zaciagna tego olbrzyma na
          pompowanych kołach...do kolejki, do tramwaju etc. Oczywiście do
          porodu jeszcze trochę wiec może zmienię zdanie ale na razie mam te
          dwa typy.
    • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 19.11.07, 23:27
      Hej dziewczyny!
      Mnie strasznie mdli wieczorami, już nie wiem co z tym robić, całe
      szczęście nie wymiotuję.
      A z wózkiem to jeszcze się wstrzymam choć z tego co oglądałam to tak
      za bardzo nic mi nie wpadło w oko i wiem, że będzie ciężko wybrać
      tymbardziej, że nie można wielu wózków zobaczyc na żywo sad
    • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 20.11.07, 20:58
      Hej dziewczyny

      Byłam na usg. Dzieci po 6,5cm doktorek nie stwierdził żadnych wad. Więc wypiję z tej okazji lampkę wina!

      • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 21.11.07, 12:15
        Super Aga!!!, najważniejsze żeby były zdrowe, ja jestem ciekawa
        jakie moje są juz duże 6 cm miały miesiąc temu. Czuje teraz
        pobolewania w dole brzucha i z dnia na dzień jest większy, czuje po
        prostu jak rosnie. Z niecierpliwościa czekam na pierwsze ruchy.
        Ja mam wizyte u lekarza teraz we wtorek- 27.11, a potem Pani doktor
        zapowiedziała, że będziemy sie widywac duzo cześciej , pewnie co dwa
        tygodnie. To dobrze, chce byc pewna że z małymi wszystko ok.
        Czuje sie w końcu kwitnąco ipełna energii, nie to co w pierwszych
        trzech miesiącach.
        Z drugiej strony lekarz wyraźnie mi powiedział, że 4 miesiąc to
        ostatni, kiedy generlanie ciąża blixniacza przebiega podobnie jak
        pojedyncza. A od piatego- czyli od przyszłego tygonia, trzeba super
        uważać...stąd pewnie te częste wizyty...
        • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 21.11.07, 12:40
          Cieszę się Aga, że u Ciebie tez wszystko w porządku z maluszkami! To
          takie budujące smile
          Mnie sie wydaje, że już czuję delikatne ruchy, niektórzy stukaja sie
          w czoło, ale ja jestem prawie pewna, w końcu mam juz pewne
          doświadczenia smile Narazie to takie delikatne smyranie, ale jakież
          słodkie.
          Ja słyszałam, że bliźniaki w brzuszku rozwijaja się do 20tygodnia
          tak jak pojedyncze dzieci, a potem juz duzo wolniej ze względu na
          coraz mniej miejsca. No i muszą byc pod stała kontrolą.
          Dziewczyny zaczynacie już cos kupowac dla maluszków?
          • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 21.11.07, 12:57
            Ja mam juz dwie pary śpioszków, 2 pary skarpetek. Baardzo powoli
            zaczynam kupować, bo boje się że szybko będę uziemiona całkowicie i
            nie zdążę wybrać wszystkiego jak chce.Daltego łóżeczka mam wybrane,
            kupimy pewnie w marcu, (poród pewnie pod koniec kiwetnia). Wózek
            generlanie wybrany, butelki i smoczki słyszałam że tylko Avent, bo
            nie powoduje wad zgryzu. Póki jestem na chodzie to staram się jak
            najwięcej zaplanowac , wybrać spisac chociaz, żeby w razie czego mąż
            wiedział co kupic. A śpioszki były okazyjne, 5 zł za sztuke wiec
            kupiłam. generlanie gdyby sie trzymac przesądów to tylko wózka nie
            wolno kupowac przed porodem i tego sie będziemy trzymać. Poza tym
            bedziemy kupowac systematycznie ze względu na to żeby nie obciązac
            domowego budżetu na sam koniec tak radyklanie.

          • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 21.11.07, 19:34
            Dzięki dziewczyny!
            Ja nie mam nic kompletnie dla dzieci. To moja pierwsza ciążą i tak naprawdę to nie wiem od czego zacząć. Poza tym chyba boję sie, że coś zapeszę. Nie należę do osób przesądnych, ale jakoś tak coś mi mówi, że jeszcze nie czas. Z drugiej strony macie rację, że za chwilę stracimy mobilność i wtedy to będzie "prąbel". Coś tam sobie upatzyłam w internecie - łóżeczka, wózek. Chyba powinnam się zmobilizować....
            • mk271 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 22.11.07, 09:26
              hej dziewczny!!! ja miałam termin na czerwiec ale 2007 r. wcale nie był tak
              ciężko z brzuszkiem. wyprawkę kupowałam pod koniec kwietnia - spisałam co mi
              było potrzebne pojechałam do hurtowni i kpiłam. natomiast lóżeczko i wózek
              (wózek wcześniej był wybrany) kupił mąż jak już maluszki były na świecie. uważam
              ze nie ma się co spieszyć i kupć w takim terminie abyście zdążyły wyprać i
              wyprasować. życzę powowdzenia. jeśli ktoś jest zainteresowany odkupieniem
              ciszków w rozmiarze 56-68 ( sposzki kaftaniki body to proszę o kontakt myślę że
              się dogadamy)
            • mk271 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 22.11.07, 09:28
              aha urodziłam w maju o 5 tyg za wcześnie
              • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 22.11.07, 11:29
                Hej,
                mam nadzieje oczwyiscie, że nie będzie problemów i do końca będe w
                świetnej formie...ale niestety nigdy nie wiadomo. Tak jak mk271
                napisała mozna urodzić duuuzo wczesniej. Daltego wczoraj znów
                kupiłam 4 pary body takich maluśkich, ale jeszcze nie najmniejszych.
                Z reszta kupuję rzeczy które spotkam w dobrej promocji, bo nie
                ukrywam że kasa sie bardzo liczy, więc nie mam zamiaru pod koniec
                ciązy kupowac wszystkiego, jak leci skoro mogę teraz wyłapac fajne
                wyprzedaże i promocje. Za 1 body z francuskiej firmy, bawełniane
                zapłaciłam 6 zł. uważam, że to naprawde tanio.
                Poza tym nie ukrywam, że ogladanie rzeczy dla maluszków i wybieranie
                sprawia mi ogromną przyjemność więc po prostu po co mam sobie
                odmawiać. Myślę że koniec czwartego miesiąca ciąży to dobry czas
                żeby zacząc kompletować powoli, bez pośpiechu wink.
                Najgorzej z wózkami...wszystko moga sprowadzic a na miejscu mają
                jakies pojedyncze, beznadziejne.
                • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 22.11.07, 11:33
                  Nie mogę się doczekac wtorkowej wizyty u lekarza, ciekawe czy z
                  małymi wszystko ok. Ciagle staram się wyczuć czy się ruszaja, czasem
                  mam wrażenienie że cos tam zabulgocze, szczególnie wieczorem wink. Jak
                  już będę je czuła to będę spokojniejsza że wszystko ok. Ale
                  słyszałam, że w pierwszej ciąży dziewczyny później czują ruchy bo
                  nie wiedzą czego sie spodziewać.
                  • karolciaprzybylska Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 26.11.07, 18:43
                    Cześć! Z radością do Was dołączam. Mam termin na 8 maja, dzisiaj zaczęłam 17
                    tydzień. Moje Maleństwa jeszcze nie kopią ale za to strasznie się rozpychają i
                    zdarza się zwłaszcza wieczorem,że mam bardzo "kwadratowy" brzuch
                    • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 28.11.07, 18:13
                      Karolciu witaj w naszym gronie!
                      Maggiejolly i jak tam po wizycie u lekarza? Pisz co tam u Twoich
                      maluszków słychac? Ile urosły?

                      ps.przez przypadek wkleiło sie gdzieś tam u góry, ups smile pisze
                      jeszcze raz tutaj
                      • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 29.11.07, 14:47
                        Hej hej
                        jestem po wizytcie, dzieciaczki zdrowe, intensywnie rosna, podobno
                        mam juz macice jak kbiety w 24 tyg. ciaży, a to jest koniec 16-
                        tego!!! W kazdym razie wszystko z nimi ok, tylko ja sie przeziebiłam
                        i leżę w łózku, starsznie sie martwiłam, że cos im sie stanie, ale
                        lekarz mówi że koniec czwartego miesiąca to już nie ma sie czego
                        bac, pić wapno, brać scorbolamid i będzie dobrze, a jak nie to
                        specjalny antybiotyk też im nie zaszkodzi. Przytyłam kolejny
                        kilkgram, czyli póki co dwa kilogramy, ale wyglądam na więcej,
                        jakbym była napomopowana. Gdyby nie przeziebienie to czułabym sie
                        super. Mam coraz wiekszy apetyt, czasem nawet w nocy budze sie
                        głodna!
                        USG z mierzeniem i okresleniem płci dopiero za 3 tygodnie, teraz
                        uprosiłam tylko moją Pania doktor żeby zajrzeć czy żyją wink...i
                        serduszka biją. Powoli zaczynam czuć ruchy, na razie takie jaby
                        bulgotania...to podobno to.
                        Witam Karolcię!!! Jest nas coraz więcej wink.
                        • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 29.11.07, 21:59
                          Cieszę się, że wszystko w porządku, że dzidziolki rozwijają się
                          prawidłowo. Ja mam wizytę 4grudnia i juz się nie mogę doczekać.
                          Kuruj się, odpoczywaj i nie daj chorobie!
                          • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.12.07, 12:02
                            Hej daj znac co powiedziałm lekarz.
                            A inne dziewczyny zamilkły, dajcie znac jak się czujecie, czy
                            czujecie juz ruchy, jak samopoczucie!!!
                            Ja mam nadzieję za trzy tygodnie poznać płeć moich skarbów...już się
                            nie mogę doczekać!!!!
                            • ulcia-32 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.12.07, 15:06
                              Cześć dziewczyny.
                              Ruchy dzieci zaczęłam odczuwać trzy dni temu i jest super -
                              szkoda,tylko że któryś z maluchów kopie mnie w żołądek smile
                              alt tak to spoko
                              mam pytanko: jakie macie wyniki badania krwi?
                              ja dość dużo jem, łykam witaminy (feminatal)a mimo to mam bardzo
                              słabą morfologię
                              pozdrawiam gorąco
                              • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.12.07, 16:14
                                Ja też biorę feminatal N i duuużo jem, wyniki mam bardzo dobre, ale
                                to pewnie idnywidulane skłonności.
                                Może zalezy co sie je...nie wiem. ja lubię grapefruity, ogórki
                                kiszone. W ogóle nie jem słodyczy bo nie mam ochoty, mimo że
                                generlanie jestem łasuchem. Lubię konkrety,najelpeij kwaśne,
                                pikantne i słone..wink
                                a z tymi ruchami to nie wiem czy to to czy nie to...
                                • jummymami Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.12.07, 17:50
                                  na takie konkrety mialam ochote na samym poczatku ciazy az do konca
                                  15 tc teraz to jem wszystko,ze slodyczy to pyszne "kisses" a tak od
                                  czasu do czasu pare doritos, w zasadzie najbardziej mi smakowalo i
                                  smakuje kuchnia meksykanska mniammmm ale ponoc nie zdrowo jesc na
                                  ostro wiec jem nie az tak orginalna meksykanska wink
                                  z pwodu slabych wyniku krwi musze brac dodatkowo zelazo gdyz jego
                                  dawka w inych witaminach nie jest wystarczajaca
    • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.12.07, 19:35
      Cześć brzuchacze.
      U mnie po fali entuzjazmu pojawił się mały smutek. Nie wiem czemu...Niby wszystko ok, a czuję sie jak lwica w klatce.
      Wkurzam sie , bo w 14tc przytyłam 6 kg, mimo, że nie jem dużo. Obiady jem 2x w tygodniu, słodycze sporadycznie. Za to masę owoców i tyję jak świnia. Nigdy nie byłam taka gruba i źle mi z tym. Wiem, że to głupota z mojej strony, ale jakoś mnie to przygnębia. No i dochodzą sprawy rodzinne (czytaj teściowie), brzydka pogoda itp itd. BUUUU
      • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.12.07, 22:14
        Aga trzymaj się, ja tez mam ostatnio spadek formy psychicznej, ale
        to chyba przez te niże smile
        Jutro idę do lekarza na wizytę, tak się nie mogłam doczekać, że
        teraz już nie pamiętam jakie mam do niego pytania. A poza tym
        zapomniałam zrobić badania krwi, czujecie to? jaka jestem zakręcona,
        teraz sie martwię, bo nie wiem czy badania by były ok, a następną
        wizyte będe miała pewnie dopiero za miesiąc.
    • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.12.07, 21:48
      Miałam dziś kolejna wizytę i wszystko jest ok. Dzidziolki rosną
      symetrycznie, jeden fiknął koziołka i jest główką do dołu, a drugi
      odwrotnie. Wiem juz na 100%, że jeden z nich to chłopczyk, sama
      widziałam siusiaka, a drugi dzidziol nie wiadomo bo sie nie dało
      zobaczyć. Marzy mi sie dziewczynka, choc jedna bo syna jednego mam
      juz w domu. A już kupiłam różowe body sad Ale jeszcze jest nikła
      nadzieja.
      A dziewczyny jak u Was?
      • dorota74123 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.12.07, 22:22
        Witajcie dziewczyny! To moja pierwsza ciąża i bardzo się boję.
        Termin porodu wg ostatniej miesiączki 03.06.2008. Natomiast z USG
        robionego ok. 10 tygodnia przewidywany termin to 23.05.2008. Nie
        wiem dokładnie do którego się odnieść. Z dzieciaczkami podobno
        wszystko OK, tak przynajmniej pociesza mnie moja Pani doktor -
        ponieważ niestety każda wizyta to dla mnie wielki stres. Tym
        bardziej że bez problemów się nie obyło. Aktualnie minął 14 tydzień
        i jutro kolejna wizyta w gabinecie. Najbardziej dręczą mnie
        uporczywe mdłości, ciągle bym spała. Czy któraś z Was jest może z
        Wrocławia? Dziś kupiłam krem na rozstępysmile Pozdrawiam wszystkie,
        przyszłe mamy bliźniakówsmile
        • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.12.07, 13:10
          Dobrze , że wszystko z dzieciaczkami ok, ja dowiem sie płci za dwa
          tygodnie wink...o ile pozwolą...
          Dorota nie martw sie ja się czułam tak samo przez pierwsze trzy
          miesiące, ale to podobno bardzo dobrze dla dzieci, bo oznacza dużą
          ilość hormonów ciazowych. Powoli ustapiły objawy i teraz jest
          dobrze...gdyby nie przeziebienie...
          • mamalis Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.12.07, 23:45
            Witam serdecznie przyszłe mamy bliźniaków ;o)jak to miło sobie poczytać ja 1,5
            roku temu zostałam mama bliźniaków.Przed ciąża ważyłam 48kg przytyłam 16 kg i
            ciągle sie martwiłam ze nie tyje w 6m-c mnie wywaliło ;o)a po porodzie po 2 tyg
            wróciłam do 48 kg i tak zostało a tak chciałam przytyć!!! Miałam termin na
            2lipca a urodziłam 5 czerwca Syn 1900 córka 1880 poród w 36tyg.CC, zdrowe
            wszystko było ok.Ponieważ były małe przez około 2 tyg.były w cieplarkach ale
            samodzielnie oddychały,miały jeszcze żółtaczkę.Jak je zobaczyłam pierwszy raz
            wyłam jak bóbr były taki maleńkie, bezbronne,szok!!!!bałam sie o nie
            strasznie... dziś na sama myśl uśmiecham się ale wcześniej wyłam i wyłam jak
            szłam ich karmić co spojrzałam na maluchy w tych "cieplareczkach" ryk!!!!Jestem
            panikara na maksa bałam sie ze nie urosną ze takie malutkie były!!! ;o) Głupia
            baba teraz sobie myślę ;o) Dziś maja 1,5 roku broją tak ze ledwo daje rade a
            jestem z nimi sama cały dzień (maż w pracy)!Totalne szaleństwo ;o) Jeśli mogę
            coś doradzić to jeśli chodzi o wózek to u mnie mikado duet nie mieścił sie do
            windy...wózek był w samochodzie(duży samochód)czekałam jak maż wróci z pracy
            pakowaliśmy dzieci do nosidełek od wózka i tak transportowane były do samochodu
            rozkładaliśmy wózek i przekładaliśmy do wózka.Spacer nie kojarzył mi sie z czymś
            miłym ;o)my kupiliśmy wózek używany i całe szczęście bo jak poczuły chęć
            chodzenia nie było mowy o tym by usiadły do wózka i tak im zostało ;o)teraz chcą
            tylko na rowerku jeździć a raczej ich pchać ;o) nawet nie chce wiedzieć co
            sąsiedzi sobie myślą jak mnie widza z moja bandą na spacerze jednego pcham na
            rowerku przed sobą drugiego ciągnę za sobą ;o) podwójne szaleństwo !!!ale sie
            rozpisałam!!!!ciskam serdecznie mamy i wasze pociechy te bliźniacze i te
            pojedyncze ;o) pozdrawiam Ania
    • aga-g76 Re: Wózek cd. 10.12.07, 10:21
      Drogie podwójne ciężarówki.
      Ostatnio znalazłam fajny wózek dla bliźniaków - ABC Zoom. Nowy model.
      Sprawdziłam jak się go prowadzi, jak się zmienia foteliki, jak się składa i powiem Wam , że przeszła mi chęć na emmajlungę cerox 360 za 2.700zł. Co prawda ABC trochę gorzej się prowadzi, ale siedzenia jeden za drugim będą dla dzieci wygodniejsze. No i cena 1700 jest zachęcająca.
      Poza tym jestem w szoku bo mimo, że prawie codziennie chodzę na basen nie opycham się - w 15tyg. przytyłam 7 kilo!!!!!! Jak tak dalej pójdzie to zacznę się toczyć. Idę w piątek do lekarza, bo trochę się boję, że to nienormalne. Czytam Wasze posty i jestem załamana bo nie znalazłam żadnej mamy która w tak krótkim okresie tyle przytyła. Przy moich 160 cm i 50 kg (waga wyjściowa) - 7 kilo na plusie to naprawdę makabra.
      • 2111m Re: Wózek cd. 10.12.07, 18:28
        Witam,
        Mam pytanie gdzie widziałaś ten wózek, bo mnie też się bardzo podoba
        ale tylko na zdjęciach w internecie?
      • mamakubusia9 Re: Wózek cd. 10.12.07, 22:22
        Aga dzięki za podpowiedź! Właśnie szukam wózka w takim stylu, myślę,
        że chyba lepiej jeden za drugim. Ale najważniejsze jest dla mnie,
        żeby szło zamiast gondoli dac foteliki samochodowe bo do auta nie
        wpakowałabym wszystkiego. A powiedz ta cena obejmuje wózek z
        gondolami i spacerowkami? a foteliki samochodowe jakiej firmy pasują?
      • aga-g76 Re: Wózek cd. 10.12.07, 22:29
        Cena obejmuje tylko spacerówki, foteliki tej samej firmy po 340zł. Leciutko się nakładają i zdejmują, równie lekko się składa.
        Oglądałam go w Wawie na Jubilerskiej.
        Pozdrawiam smile
        • 2111m Re: Wózek cd. 11.12.07, 08:49
          a dokładnie jak się ten sklep nazywa?Pamiętasz może?
          Dziękuję za podpowiedź i pozdrawiam serdecznie
          • maggiejolly Re: Wózek cd. 13.12.07, 20:08
            Mnie się podoba wózek kees alu twin. Ostatnio go znalazłam, jest
            dlka dzieci od 0- 3 lat. tylko szkoda że nie mozna go obejrzec na
            zywo...to jest największy problem z wózkami dla bliźniąt.
      • mamakubusia9 Aga 10.12.07, 22:30
        A powiedz mi jeszcze jedno czy można w tym wózku przypiąc dwie
        gondole naraz albo dwa foteliki naraz, bo na tych zdjęciach, które
        oglądałam nie ma takich opcji.
        • aga-g76 Re: Aga 14.12.07, 10:17
          Nie wiem czy można przypiąć 2 gondole, bo się nimi nie
          interesowałam. Na pewno wpinają się 2 foteliki i to w różne kierunki.

          Przykro mi ale nie pamiętam nazwy sklepu, jest niedaleko
          supermarketu...

          Pozdrawiam
          • maggiejolly Re: Aga 14.12.07, 11:50
            Wydaje mi sie że to może być sklep Eurobaby. Adres:, Jubilerska 8A.
            • 2111m Re: Aga 14.12.07, 14:03
              dzięki za podpowiedź.
      • aga-g76 Re: Wózek cd. 18.12.07, 21:51
        Dziwewczyny i jak? Oglądałyście ten wózek ABC Zoom? Ciekawa jestem Waszych opini.
        My z mężem chyba sie na niego zdecydujemy.

        • mamakubusia9 Re: Wózek cd. 19.12.07, 23:17
          No ja się nad nim zastanawiam, ale narazie oglądałam tylko w
          internecie. Muszę go gdzies upolować na żywo i wtedy zdecyduje. A
          ostatnio coś nie mam siły i ochoty na zakupy, jakis spadek formy.
          • maggiejolly Życzenia 22.12.07, 14:53
            Hej dziewczyny, życzę wszysktkim przyszłym mamom bliźniaków
            spokojnych, cudownych Świat w rodzinnym gronie, a w Nowym Roku
            szczęśliwego rozwiązania, cudownych zdrowych pociech, optymizmu i
            cierpliwości!!!
            ja byłam ostatnio na usg i chyba bedzie dziewczynka i chłopiec...smile
            są zdrowe i lubia sie ruszac , szczególnie w nocy wink.
            • mamakubusia9 Re: Życzenia 22.12.07, 18:02
              Ja też dołączam do zyczeń, Wesołych Świąt!
              A zazdroszcze parki, fajnie masz smile
      • joannahk Wózek ABC Design 08.01.08, 20:42
        Witajcie, tak jak obiecywałam tak piszę. Dziś oglądałam wózek ABC
        Design Zoom 2008 i powiem Wam... ja jestem zachwycona, no może to za
        dużo powiedziane, ale na pewno jestem już zdecydowana. Na wózku
        można zamontować dwie spacerówki, dwie gondolki, dwa foteliki-
        nosidełka lub stosować inne kombinacje. Przy zamontowaniu dwóch
        gondoli wózek staje się dosyć długi ok. 160 cm, ale odczepienie
        gondolek to żaden problem i wtedy wózek jest dużo krótszy (spokojnie
        mieści się do windy w bloku... smile ) Gondolki można nieść za pałąki
        budki. Można również montować foteliki (są bez bazy i nie rozkładają
        się zupełnie na płasko) Rozłożenie i złożenie wózka bardzo proste,
        to samo jeśli chodzi o montaż i demontaż gondolek czy fotelików.
        Tylne koła duże, przednie mniejsze (ale nie małe!) są ok! Wózek
        skrętny, uważam iż prowadzi się go lekko, co prawda próby były bez
        wkładów... wink Wózek na pewno mieści się we wszystkie drzwi, nie ma
        problemu by wejść do sklepu czy środka komunikacji miejskiej typu
        tramwaj czy autobus) Acha! No i jeszcze jeden plus ustawienie
        siedzonek spacerówki, dzieci mogą siedzieć przodem do siebie, tyłem,
        przodem do kierunku jazdy, kombinacje są różne!
        Cena jak dla mnie do przezwyciężenia (z całym kompletem) co prawda
        becikowe nie starczy... wink, no ale... Podaje ceny ze sklepu w
        Poznaniu: wózek 1650 zł, gondolka 305 zł, fotelik 325 zł.
        To chyba na tyle! Dzielcie się swoimi spostrzeżeniami na temat
        innych wózków!
        • maggiejolly usg i wózek 13.01.08, 17:14
          Hej dziewczyny, byłam na usg połówkowym prywtnie u learza innego niz
          zwykle. Chciałam usłyszec opinie z innego źródła. Znalazłam na
          forach int. speca od usg ciazy w Warszawie i mogę polecić, dostałam,
          nawet całe badanie na płycie.Duzo dziewczyn do niego chodzi na usg
          połówkowe, albo jak maja watpliwości bo on szkoli innych fachowców
          od usg, jest po rpostu dobry. Dzieci są coraz większe chłopiec 670g
          a dziewczynka 480 g, ale wszystko w normie mimo że mniejsza.
          Na poczatku chciałam zrobic usg 3d, ale dobrze ze nie poszłam na nie
          bo droższe i podobno i tak nic by nie było widać. Z bliźnietami
          miałoby to sens pod koniec 3 mies. tylko.
          A i pytałam go gdzie najlepiej w Warszawie rodzic bliźnięta
          powiedział, że w I klinice, tej przy filtrach...zapomniałam nazwy
          ulicy.
          Termin oficjalny 10 mja, ale szykuje sie na koniec kiwetnia, bo
          wiadomo bliźnięta wczesniej. Moja gin. powiedziała że po 38 tyg.c.
          umówimy sie na termin rozwiazania. jakos nie wierzy, żeby ułozyły
          sie oba główkowo.

          A wózek chyba Kees twin alu, bo tańszy i dzieci jeden obok drugieo,
          a na tym mi zalezy. No i jest lekki.

          Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z blixniaczkami.
          Wciaż mi się wydaje że czuję tylko z jedenj strony ale sie nie
          martwię, bo chyba dziewczynki tak nie czuje bo mniejsza.
          • jummymami maggie... 14.01.08, 12:26
            to w ktorym tc jestes dokladnie?
            • maggiejolly Re: maggie... 16.01.08, 16:49
              Dokładnie jestem w 23 tc, od piątku w 24.wink
          • foczka85 Re: usg i wózek 16.01.08, 11:13
            a gdzie przyjmuje ten lekarz? ile kosztuje wizyta, napisz prosze cos wiecej o
            lekarzu.
            • maggiejolly Re: usg i wózek 16.01.08, 13:48
              Dr Rober Makowski (jest o nim sporo w necie), jest super, ja byłam u
              niego raz dla potwierdzenia , że wszystko ok. Wizyta 130 zł. za usg
              normalne (nie 3d), i tak jak wczesniej pisałam, dostałam całe
              badanie na płycie cd. Odpowiada na absolutnie wszystkie pytania.
              Podaje wagę, opowiada..że tu rączka, to brzuszek. Jak ja byłam tego
              dnia piata dziewczyną z bliźniętami u niego- tak mówił. Przyjmuje na
              Żytniej 16/50...czy jakoś tak. Dzwoni sie do niego na komórkę i
              umawia i za dwa trzy dni ma wizytę.Naprawde polecam jako badanie
              kontrolne.
          • anulaaa33 Re: usg i wózek 16.12.08, 17:35
            Witam.Ja również mam tak termin i także czuje tylko z jednej strony
            ruchy,pytałam lekarza i to nie jest nic niepokojącegowink)
    • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 01.01.08, 17:12
      Foczka ja już dawno czuję ruchy, ale takie delikatne tylko, że u
      mnie to druga ciąża i wtedy czuje sie wczesniej. Czasem jest dzień
      lub dwa przerwy i też sie zaczynam martwić, ale generalnie wszystko
      w porządku, mam nadzieje. Znowu czekanie do kolejnej wizyty trwa
      wieki, teraz do 16stycznia.
      A jak ciężarówki spędzałyście sylwestra?
      • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 02.01.08, 19:06
        Witajcie Dziewczyny!
        Widzę,że sporo Was tutaj, więc po odnalezieniu forum i ja
        postanowiłam dołączyć z terminem na 1 czerwca 2008! Co niektórym
        Mamusiom bardzo znanym, prawda?! smile
        Jak tam Wasza forma w Nowym Roku? U mnie trochę kiepsko, strasznie
        mnie bolą (tak podejrzewam,że to to) więzadła trzymające macicę,
        zwłaszcza z prawej strony, nogę mogę podnieść góra na 30 cm... I
        ogólnie czuję się już ociężała, kurcze co to będzie później???
        Maluchy jeszcze nie kopią i nie znam płci, wizyta u lekarza 09.01 no
        i mam nadzieję,że będą chciały już zademenstrować swoje walory...
        Co do wózka, również skłaniam się do ABC Design Zoom 2008 i mam
        nadzieję,że może jeszcze w tym tygodniu uda mi się go obejrzeć...
        I jeszcze pytanko, jest jakaś dziewczyna z Poznania albo okolic?
        Pozdrawiam!!!!
        • jummymami Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 02.01.08, 20:58
          Witam, samopoczucie lepiej ale dzidzie tak rozrabiaja ze dzis mialam
          wrazenie jakby chcialy wyjsc przez brzuch , tak strasznie sie
          rozpychaly i kopaly.. wink jak ludziska w sklepach na wyprzedazy... wink
      • foczka85 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.01.08, 18:34
        my sylwka spedzilismy po raz ostatni razem tylko we dwoje (bliźniaki siedziały
        cichutkosmile ).
        bardzo chciałabym juz poczuc ruchy i byc odrobinke spokojniejsza. wizyte mamy na
        21 (razem z badaniami) no i juz odliczam smile
        • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.01.08, 19:49
          To tak jak mi... Już też mi się marzy poczuć bąbelki... smile Bo to na
          pewno uspokaja! Ja mam wizytę 09.01 i mam nadzieję,że już też poznam
          płeć didziołków. Wyprzedaże tak kuszą a ja nie wiem jakie kolorki
          wybierać? wink
          • foczka85 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.01.08, 10:27
            My już kupiliśmy pierwsze bluzeczkismile i ruszyła lawina - teraz chciałabym
            kupować już wszystko smile
    • monika-m0 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 02.01.08, 21:21
      Witam mamę Kubusia! (chciałabym tak nazwać jednego z synów jeśli okaże się że to chłopcy)
      Mam wyznaczony termin na 4 czerwca, ale znając przypadki ciąży bliźniaczych termin pewnie będzie przyspieszony.
      Mnie też bardzo pobolewa brzuch i wiecznie się boję czy wszystko w porządku.Strasznie panikuję, każdy ból to poważny stres i tysiące paranoicznych myśli;-(
      Zaczęłam chodzić na masaże do mongolskiego specjalisty, który uspokaja mnie mówiąc, że nasza psychika jest najważniejsza i że nawet jak coś pobolewa trzeba myśleć pozytywnie bo to ma wielki wpływ na nasz organizm. Staram się wdrożyć tą radę w życie i chyba zaczęło trochę pomagaćwink
      Ps. Czy przybrałaś już na wadze? Ja przytyłam tylko 2 kg i zaczynam sie martwić że przez to dzieci będą za małe;-(
      • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.01.08, 13:47
        Witaj Monika! No wreszcie przybrałam 1kg, ja juz sie tym nie
        przejmuję bo badania mam super, a lekarz mówi, że powinnam sie
        cieszyć bo przynajmniej nie jest mi ciężko. Ale brzuszek juz nieźle
        się zaokrąglił więc wcale tak lekko nie jest. Zwłaszcza jak dużo
        pochodzę to mam dość. A ostatnio zaczęłam szaleć z zakupami, po
        świętach dostałam takiego przypału energii i już kupiłam kilka
        bodziaków, pajacyków. W sobotę jadę do Ikei kupić pościel, ręczniki,
        kocyki i kilka innych dupereli tez dla starszaka. Normalnie tak sie
        rozkręciłam, że nie moge przestać smile Ale sprawia mi to wreszcie
        straszna frajdę.
        Joanna jak juz zobaczysz ten wózek ABC Zoom Design to koniecznie
        podziel sie wrażeniami bo się też poważnie nad nim zastanawiam, a
        pewnie będzie ciężko go gdzies na zywo zobaczyć.
        • 2111m Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.01.08, 18:53
          Witam Dziewczyny,

          Jeśli któraś mieszka w Warszawie to wózek ABC Zoom można obejrzeć w
          Swiecie Dziecka na Towarowej oraz w sklepie Wózki na Al.
          Solidarności.Natomiast sprzedawcy niestety mało wiedzą na ich temat,
          ponieważ wózek jest nowym modelem, prawdę mówiąc więcej od nich
          wiedziałam z internetu.
          • foczka85 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.01.08, 19:31
            Cześć,
            dziś z mężem wybraliśmy się na wycieczkę w poszukiwaniu wózka. Znaleźliśmy, a
            raczej zdecydowaliśmy sięsmile
            Ja stawiam na Firstwheelsa.
            ABD Design widzieliśmy w dwóch sklepach:
            Calineczka na grochowskiej (poza tym jest tam kilka innych wózków dla
            bliźniaków, przede wszystkim jeden za drugim, chyba z 7 modeli, obok siebie
            około trzech, czterech)
            EuroBaby na Jubilerskiej 8A (zaraz za Realem i Brico przy grochowskiej) w tym
            sklepie też jest kilka wózków.
            Ewentualnie można zajrzeć na Al. Solidarności 98 po stronie kina Feminy - ale my
            nie znaleźliśmy tam zupełnie nic ciekawego. Kilka wózków dla bliźniaków ale w
            większości jeden za drugim lub bez skrętnych kół.
            I to tyle bo odbiegam od tematu smile
            • 2111m Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 06.01.08, 11:09
              Cześć Foczka,
              A czy widzieliście może gdzieś wózek Bebe Confort Twin Club?
              Chciałabym zobaczyć go na żywo:}
              • foczka85 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 06.01.08, 11:54
                spróbuj w calineczce na grochowskiej, ale nie jestem pewna bo nie przyglądałam
                się wersjom jeden za drugim za bardzo. Ale zawsze można zadzwonić przed
                pojechaniemsmile
            • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008-wózek 08.01.08, 20:45
              Witajcie, tak jak obiecywałam tak piszę. Dziś oglądałam wózek ABC
              Design Zoom 2008 i powiem Wam... ja jestem zachwycona, no może to za
              dużo powiedziane, ale na pewno jestem już zdecydowana. Na wózku
              można zamontować dwie spacerówki, dwie gondolki, dwa foteliki-
              nosidełka lub stosować inne kombinacje. Przy zamontowaniu dwóch
              gondoli wózek staje się dosyć długi ok. 160 cm, ale odczepienie
              gondolek to żaden problem i wtedy wózek jest dużo krótszy (spokojnie
              mieści się do windy w bloku... smile ) Gondolki można nieść za pałąki
              budki. Można również montować foteliki (są bez bazy i nie rozkładają
              się zupełnie na płasko) Rozłożenie i złożenie wózka bardzo proste,
              to samo jeśli chodzi o montaż i demontaż gondolek czy fotelików.
              Tylne koła duże, przednie mniejsze (ale nie małe!) są ok! Wózek
              skrętny, uważam iż prowadzi się go lekko, co prawda próby były bez
              wkładów... wink Wózek na pewno mieści się we wszystkie drzwi, nie ma
              problemu by wejść do sklepu czy środka komunikacji miejskiej typu
              tramwaj czy autobus) Acha! No i jeszcze jeden plus ustawienie
              siedzonek spacerówki, dzieci mogą siedzieć przodem do siebie, tyłem,
              przodem do kierunku jazdy, kombinacje są różne!
              Cena jak dla mnie do przezwyciężenia (z całym kompletem) co prawda
              becikowe nie starczy... wink, no ale... Podaje ceny ze sklepu w
              Poznaniu: wózek 1650 zł, gondolka 305 zł, fotelik 325 zł.
              To chyba na tyle! Dzielcie się swoimi spostrzeżeniami na temat
              innych wózków!
    • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.01.08, 18:22
      Witam moje drogie!
      3 stycznia pierwszy raz poczułam ruchy dzieciaków. To żadne tam "motyle" tylko mocno wyczuwalne kopniaki. Podejrzewam, że "motyle" myliłam z problemami jelitowymi, które notorycznie mnie męczą.
      Dzieciaki najmocniej dają do wiwatu wieczorem, gdy już trochę poleżę w łóżku.
      Muszą być duże , bo przytyłam 8 kg! Rozpychają się niemiłosiernie, aż mnie ostatnio zemdliło.
      To tyle nowości w moim cięzarówkowym kalendarzu!
      • foczka85 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.01.08, 19:34
        Ale Ci zazdroszczę smile
        Ja też już bym chciała, zaczynam szukać powodów dlaczego ja jeszcze nie czuje i
        już mam kłęby czarnych myśli. Najchętniej to bym już pobiegła na usg smile
        No cóż, trzeba chyba poczekaćsmile
      • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 06.01.08, 09:46
        O rany... Ja też strasznie zazdroszczę... i mam te same mysli co
        foczka. Na szczęście w środę usg!
        • jummymami aga-g 06.01.08, 12:16
          u mnie tez tak sie rozpychaja juz od dawna nieraz mam wrazenie ze
          niedlugo to przez brzuch mi wyjda wink 11 mam polowkowe, ciekawe czy
          beda spokojniejsze urwiski... a tak to prawie caly dzien robia
          fikolki i przemueszczaja sie lub wypinaja boskie uczucie.. aga-g w
          ktorym tc jestes?
          • aga-g76 Re: aga-g 06.01.08, 17:39
            Jestem w 19 tc, USG połówkowe mam 14, więc mamy podobny termin
    • katrin364 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 06.01.08, 19:55
      Witajcie podwójne przyszłe mamusie smile

      Ja też mam TP na czerwiec - 15.06.2008.
      Cieszę się bardzo, chociaż wciąż boję się tak spontanicznie ,tak
      naprawdę cieszyć.....Dzieciątka nasze to 6 lat
      starań,walki,leczenia,łez i modlitw....Teraz codziennie modlę się
      aby wszystko było dobrze.Tak,psychika jest naprawdę ważna-a
      najważniejsze pozytywne myślenie smile I tak staram się myśleć.
      Mnie również pobolewa (kłuje)w bokach,nieraz w dole brzucha,w
      okolicy spojenia łonowego.Teraz dołączyły bóle w krzyżu i bóle kości
      ogonowej - nie boli nonstop ale jak zacznie to oczywiście schiza
      mnie ogarnia sad Nie wiem czy takie bóle są normalne..?
      U nas zaczął się 18 tc i ja również jeszcze ruchów maleństw nie
      czułam.Nieraz czuję takie jakby łaskotanie od wewnętrznej strony
      brzucha,ale nie wiem czy to maluchy.
      Ja mam dość często wizyty z usg -na początku co tydzień,a od
      miesiąca co 2 tygodnie (powodem tego były moje przejścia na początku
      ciąży,co zakończyło się 2tygodniowym pobytem w szpitalu sad ).
      Na szczęście do teraz jest ok smile I oby tak już zostało.Czego sobie i
      Wam wszystkim życzę smile
      Pozdrawiam
      P.S. jutro znowu wizyta i usg smile aaa i przytyłam 2kg
      • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 06.01.08, 20:43
        Katrin to możemy sobie podać ręce...no prawie! U nas to trzy lata
        starań, płaczu, modlitw itd... I w końcu udało się! Myślę, że taki
        nasz los,że bedziemy się już martwić do końca ciąży! Ale musi być
        dobrze! Tyle lat wyczekiwań będzie nagrodzone dwoma wspaniałymi
        dzieciaczkami!
        • jummymami katrin joann 06.01.08, 22:04
          gratuluje wam obu i podziwiam was jak rowniez zycze pogodnej i
          szczesliwej ciazy wink
          to jest moja trzecia ciaza i pierwszy blizniacza wiec mam jako takie
          porownanie, w tej wiecej mialam roznego rodzaju boli, brak
          powietrza, zmiana godzin snu, troski strach itp, teraz czuje sie
          lepiej brzuszek mi bardzo wywalilo (pilka do kosza)a maluchy
          rozpychaja sie jak tylko moga, lopia fikolkuja itd od 18 tc, ale na
          to nie ma regul
          trzymajcie sie cieplutko wink
        • katrin364 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 07.01.08, 10:24
          joanna masz rację,trzeba być dobrej myśli i wierzyć smile Nasze
          dzieciątka są tak wymodlone, że Ten na górze da nam to szczęście
          przytulenia pociech smile

          jummymami wielka buźka dla Ciebie smile Ty już jesteś doświadczoną mamą.
          Czyli mówisz,że takie różne bóle są normalne w ciąży,tymbardziej
          bliźniaczej ? Naprawde mnie pocieszyłaś.
          • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 07.01.08, 14:37
            Hej hej, ja już zaczęłam 22 t.c. i tez pobolewa mnie w dole brzucha.
            Ale najbardziej sie martwię, że wydaje mi się że czuje ruchy tylko
            jednego dziecka. Lekarz twierdzi, że pewnie nie rozpoznaje które
            jest które, ale ja mam uczucie że tylko po lewej stronie i po srodku
            sie rusza, a z prawej w ogóle. Na usg wychodzi ze jest ok, lekarz
            mnie uspokaja, ale ja nie wiem...Jutro kolejna wizyta i zobaczymy.
            Do kwietnia już tylko 3 i pół miesiąca i już będą z nami wink.
            • katrin364 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 07.01.08, 19:50
              Jeśli na usg wychodzi że jest ok to na pewno tak jest smile Te 3
              miesiące zlecą tak szybko że się nawet nie spostrzeżesz...

              juuuti ściskam Was mocno i całuski dla Łusi

              A ja dziś byłam na usg woreczka i mamy piasek sad
              Dr obejrzał też dzieciaczki - oba rosną pięknie mają po prawie 15 cm
              i po 250 g oba sa ułożone pośladkowo,wyprzedzają termin o
              tydzień.Jeden to na 100% chłopak( sama widziałam siusiaka )a drugie
              prawdopodobnie dziewczynka Oba łożyska sa już wysoko.
              Szyjkę mam 38mm i nie wiem czy to nie za mało??
              Trochę jestem spokojniejsza smile
              • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 07.01.08, 20:56
                Katrin! Fantastycznie!!! Super,że z dzieciaczkami wszystko ok i
                powiem Ci naprawdę są duuuuże jak na ten czas i chyba faktycznie
                wyprzedzają termin o tydzień. Moje w 16 tc miały po 175 g! No i
                gratulacje z powodu siusiaczka! smile A ja teraz w środę idę na usg i
                mam nadzieję,że też już uda się coś dojrzeć, no ale przede wszystkim
                mam nadzieję, iż usłyszę,że są zdrowe i wszystko u nas jest w
                porządku!
                Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie! smile
                • katrin364 joannahk 08.01.08, 09:35
                  Mocno zaciskam kciuki za wizytę smile Napewno wszystko będzie dobrze smile
                  Daj znać po wizycie.
                  • joannahk Re: joannahk 09.01.08, 22:11
                    Jesteśmy po wizycie, wszystko ok, dzieciaczki rosną prawidłowo mają
                    po 290g i 300g... smile Wszystkie wymiary prawidłowe, serduszka biją
                    jak dzwony no i ... nie pokazały się nasze Kruszynki, trzeba nam
                    czekać do kolejnego usg - to bedzie połówkowe 24.01.
                    Pozdrawiam!
                    A w piątek wypalę na miasto cosik kupić już... smile
                    • katrin364 Re: joannahk 10.01.08, 10:17
                      Kochana,cieszę się bardzo smile Przecież wiedziałam,że będzie dobrze smile
                      Ja też bym już chciała cosik kupić,ale jak nigdy nie wierze w
                      zabobony, tak tu się wacham.......
              • jummymami katrin !! 08.01.08, 19:56
                41mm ja mam to jest prawidlowe, Czyli 38 tez niezle ale wypoczywaj
                wiecej lezac i unikaj siedzenia i chodzenia na dlugo,
                jak bedzie ponizej 30mm to zaczyna byc nieciekawie tak mi ging mowil
                w tym przypadku nakladaja "krazek" lub zszywaja..
                powodzenia wink
                • katrin364 Re: katrin !! 10.01.08, 10:24
                  Mam nadzieję,że wytrzyma w takiej długości jak najdłużej smile Leżę
                  bardzo dużo,prawie nic z domowych czynności nie robię - tylko od
                  czsu do czasu obiad smile
            • mamakubusia9 maggiejolly 07.01.08, 23:32
              też mam takie odczucia jak Ty, wydaje mi się, że czuję ruchy tylko
              tego lewego dzidziolka, czasem pośrodku, a z prawej nic. Niby na
              badaniach też ok, ale czasem sie tym martwie.
              A Ty masz termin na kwiecień? którego?
              • jummymami lewa ... prawa.. strona... 08.01.08, 19:41
                hej dziewczyny to jest normalne, nie zawsze dzidzie sa aktywne
                jednoczesnie, nieraz jedno spi jak drugie nadaje, jak lekarz mowi ze
                jest dobrze to tak jest..na poczatku tak jest ..potem z czasem
                poczujecie wiecej lepiej i czesciej a bedzie tez tak ze znowu cisza
                zapanuje.. i boksowac wink beda z jednej strony, w koncu one tez nie
                maja tak duzo miejsca do popisu..wink a te bole no to w koncu gdzies
                te kichy musza isc na boki gdyz macica zaczyna byc duzo wieksza jak
                na poczatku... a dzieci tez robia wtedy na narzadu niesamowity
                ucisk... nie martwcie sie wszystko jest dobrze i bedzie jeszcze
                lepsze samopoczucie juz wkrotce, tylko tez zalezy od waszego
                nastawienia i zycia... wink pozdrawiam i trzymam kciuki za lepsze dni
                i zycze mocnych kopniakow wink
                ps dzidzie zmieniaja czesto polozenie... wiec jak czuc ruchy ciagle
                z lewej czy z prawej nie musi to byc tylko jeden bobas.. ale one sa
                juz cwane i was zmylaja hi hi hi
                • dorota74123 Re: 10.01.08, 11:27
                  Witajcie wszystkie, przyszłe mamy podwójnych dzieciaczków. Jesteśmy po wizycie,
                  koniec 19 tygodnia. Z dzieciakami wszystko dobrze, są już takie fajniutkie. Waga
                  280 g i 315 g. Lekarz twierdzi, że waga ok natomiast ja mam wrażenie że duża
                  różnica. Dzieciaki mierzą ponad 20 cm.Odkryły również swoje walory na 90 proc.
                  to dwie dziewczynki. Ja natomiast mam problem z anemią, już nie wiem jak sobie
                  radzić. Tabletki plus dieta i nic - hemoglobina spada.

                  Pozdrawiam serdecznie
                  • katrin364 Dorota 11.01.08, 09:33
                    witaj smile

                    Gratuluję dwóch dziewczynek smileMyślę ,że w tej wadze nie ma wielkich
                    rozbieżności i nie masz się czym martwić smile
                    U mnie morfologia też słaba - teraz próbuję z sokiem z
                    buraków ,takim świeżym z dodatkiem soku jabłkowego.Zobaczymy czy coś
                    pomoże smile
                    Pozdrawiam
                  • ulcia-32 Re: 13.01.08, 01:01
                    Cześć
                    Ja tez miałam kłopoty z anemią. Jestem w 24 tc. Lekarz hematolog
                    powiedziała, że sok z buraków to taka lipa i tylko jedzienie mięsa 3
                    razy dzienne poprawi wyniki badań. Zastosowałam się i po trzech
                    tygodniach jedzenia mięsa i dodatkowo łykania tabletek "Biofer"
                    wyniki badań są zdecydowanie lepsze - polecam.
                    Pozdrawiam gorąco
    • katrin364 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 11.01.08, 09:29
      Dziewczyny powiedzcie mi czy bóle w kręgosłupie w części krzyżowo
      lędźwiowej w 18/19 tc są bardzo niebezpieczne,czy to może norma u
      dubeltowych mam?Mam takie co drugi,trzeci dzień i zaczynam
      schizowac........Nie są silne...ale są.Przed ciążą też mi się takie
      bóle zdarzały najczęściej przed i w czasie @ i w czasie owulacji.....
      • jummymami dorota, katrin mam cos dla was!!!!! 12.01.08, 16:20
        mialam tez taki problem ale od 3 tygodni pije zamiast brac tabletek
        KREUTERBLUT od Floradix tak to tu w niemczech sie nazywa i
        oczywiscie wynik krwi jest super.... 700 ml 15 euro polecam!!!!
        rezultat po 2 tygodniach!!!!
        • katrin364 Re: dorota, katrin mam cos dla was!!!!! 14.01.08, 10:55
          To w wolnym tłumaczeniu krew z ziół,czy jakos tak,nie? Powiedz mi jaki jest
          skład tego napoju?Czy to tylko jedno zioło jakieś czy co?Mój mąż często jeździ
          do Niemiec to może by mi kupił....Gdzie można to dostać?Tylko w aptekach?
          Pozdrawiam
          • jummymami Re: dorota, katrin mam cos dla was!!!!! 14.01.08, 12:17
            w sklepie z BIO produktami cocs jak sklep zdrowa
            zywnosc ,Reformahaus,
            co zawiera to tego jest duzo np. zelazo, witamine B 1,2
            12,6,C,koperek,pokrzywke itd. itd.
      • pierwiosnka1dwa Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 13.01.08, 19:32
        Witam
        Wlasnie dzis dotarlam na Wasze forum (w zasadzie na Nasze) smile Rowniez spodziewam
        sie blizniakow w polowie czerwca smile Czekam na nie z niecierpliowscia. Bole
        krzyza dokuczaja mi prawie od poczatku ciazy i lekarz powiedzial, ze to dopiero
        poczatek smile Sa to moje pierwsze dzieci smile wiec nie wiem czego sie spodziewac. Z
        niecierpliwoscia czekam na pierwsze ruchy maluchow. Mam nadzieje, ze juz nie
        dlugo sie uaktywnia (tylko martwie sie czy je rozpoznam, bo nie wiem czego sie
        spodziewac). Na razie wizyty mam co 3 tygodnie. Pod koniec stycznia ide na
        badanie usg w 20 tc.
        Pozdrawiam wszystkie podwojne mamuski.
        Ps
        My z mezem upatrzylismy sobie wozek z firmy TACO. Ogladalismy na zywo, nam sie
        podoba i nie jest zbyt drogi.
        • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 13.01.08, 21:03
          Witaj pierwiosnka!
          Coraz nas tu więcej!!! Super! Zdawaj relacje na bieżąco, koniecznie!
          A jeśli chodzi o ruchy...to mi się też już marzy, a jestem terminem
          2 tygodnie przed Tobą, tyle,że u mnie sporo tłuszczyku, więc pewnie
          dlatego jeszcze nie czuję...
    • aga-g76 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 14.01.08, 19:36
      Witam podwójne ciężarówki

      Jestem po USG połówkowym( w 20 tygodniu):
      chłopak i dziewczyna po ok 400g,(to chyba dużo?) lekarz twierdzi, że wszystko ok.
      Hemoglobina niska , mam nadzieję, że nie będzie anemii.
      Chorowałam tydzień i niestety nie obyło sie bez antybiotyku, bo 5 dnia już ledwie zipałam.
      No to hop idę uczcić parkę!!!
      • pierwiosnka1dwa Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 14.01.08, 20:07
        Witam
        Aga GRATULACJE!!! Nam tez sie marzy parka... Mam nadzieje, ze sie uda. Niestety
        do srody meczy mnie przeziebienie tzn. katar taki, ze mialam problemy z
        oddychaniem przez nos. Teraz juz lepiej. Jutro ide na badanie krwi, wiec
        zobaczymy czy wyjdzie.
        Pozdrawiam Podwoje Mamuskismile
        Ps
        Nie wiem ktora z dziewczyn oferowala do sprzedania kaftaniki ale moze bym sie
        skusila na kila. Czekam na info.
      • joannahk Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008-aga76 14.01.08, 22:15
        Aguś! Gratuluję pareczki!!! Super!!!
        • mamakubusia9 Re: 14.01.08, 22:56
          Aga gratulacje! I zazdroszcze parki, też mi sie marzy smile
          Ja mam wizytę 17 i mam nadzieję, że juz bedzie wiadomo co i jak.
          • jummymami aga tez mam parke ;))) 14.01.08, 23:16
            waza troche mniej ale wazne ze zdrowe wink))
            super!!!!
            • joannahk Re: aga tez mam parke ;)))jummymami 15.01.08, 12:14
              Gratulacje! A imiona macie już wymyślone???
            • katrin364 u nas chyba też pareczka :) 15.01.08, 14:05
              Nam tydzień temu dr też powiedział,że prawdopodobnie będzie parka smile
              No ale niespodzianki się zdarzają smile
              A ruchy już od 2 tyg czuję.Na początku takie delikatne
              muskania,motylki smile a teraz to już nawet wyraźniejsze kopniaczki smile
              A najbardziej czuję jak mi się maluch z prawej strony
              przekręca...Jest taki ruchliwy...smile

              jummymami dzięki za namiary na tą krew ziołowąsmile

              Pozdrowionka i witamy nową mamę dubeltówkę smile
              • jummymami mamy juz imiona Olivia i Mike ;) 15.01.08, 15:09
                katrin prosze cie bardzo, mam nadzieje ze pomoglam?
                • mamakubusia9 Wreszcie po upragnionej wizycie 16.01.08, 12:34
                  I wiecie co? Jestem rozczarowana sad Lekarz ledwo zipiał, jest chory,
                  zrobił mi usg, ale jak prosiłam żeby powiedział ile ważą i mierzą
                  maluszki to stwierdził, że ten program nie potrafi tego niby
                  obliczyć?! Oba rosną równomiernie, są pupami do dołu i inne
                  parametry niby ok. Zrobił mi też dopochwowe usg, żeby zobaczyć płeć,
                  bardzo mi zależało. Jeden to na pewno chłopiec (ale to wiem już od
                  dawna), a drugi niby też tak na 90%, ale potem lekarz stwierdził, że
                  on juz sam nie wie bo za bardzo sie ruszają i w sumie to już mu się
                  mylą te dzieci. Byłam w szoku, nigdy tak się nie zachowywał, mam
                  nadzieję, że było to spowodowane chorobą bo faktycznie wyglądał
                  koszmarnie. Acha była to wizyta w przychodni i na koniec powiedział,
                  że zaprasza mnie 6 lutego do prywatnego gabinetu. To już kolejny raz
                  i chodze tak w kratkę, raz do przychodni raz prywatnie. Ale w sumie
                  szkoda mi kasy jak mogę chodzić do przychodni. Sama nie wiem co o
                  tym myśleć, czy on naciąga mnie na te prywatne wizyty, to fakt, że
                  wtedy poświęca mi ok 40min, ale z drugiej strony wkurza mnie to, że
                  płacę wszystkie składki a musze za wizyty i badania i tak płacić.
                  Mąż twierdzi, żebym poszła prywatnie, a ja mam obiekcje. Poradźcie
                  co mam robić?
                  Sorki, że tak się rozpisałam.
                  • justyna1130 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 16.01.08, 18:38
                    Hej, jestem co prawda w 33 tyg i mam termin na luty-marzec,prawdopodobnie parka,
                    ale chciałam niektóre z Was uspokoić te co nie czują jednego maluszka. U nie tak
                    samo było i to przez bardzo długi czas już sama nie wiedziałam co o tym myśleć
                    a teraz dwa dają tak czadu że hoho smile.
                    • maggiejolly ruchy drugiego malca 16.01.08, 19:49
                      Ja w końcu dzis rano wyraźnie poczułam ruchy dziewczynki, tam gdzie
                      wczesniej było cicho. Dokładnie po miesiącu od pierwszych ruchów
                      chłopca z lewej, poczułam drugie. Chociaz i tak lewy silniej kopie-
                      jest wiekszy od dziewcznyki...
                      Także dzieki za słowa otuchy, okazuje się, że drugie tez sie rusza.
                      Powodzenia...fajnie masz Justyna, już niedługo maluchy będą z Tobą!!!
                      • jummymami Re: ruchy drugiego malca 17.01.08, 07:04
                        witam
                        u mnie czuje ruchy dwoch maluchow, z lewej zagospodarowala sie
                        dziewczynka a z prawej chlopczyk, przewznie to ona daje mi i jemu
                        popalic hehe... mam cale badanie genetyczne nagrane na dvd ,
                        lekarz porobil dokladne wymiary kosci ,czaszki, zbadal serce wytrobe
                        i inne narzady, przy takim badaniu jak najbardziej widac plec
                        dziecka, pierwsza wizyte mialam w 13tc i juz wiedzial ....
                        Co do ruchliwosci to na usg dokladnie widzielismy jak dziewczynka
                        prostowala nogi przy tym kopiac mnie i brata on natomiast odpychal
                        ja raczkami... tak to przynajmnie wygladalo... dvd niesamowite...
                        polecam
                        badanie dopochwowe robi mi muj ging ktory przez to stwierdza stan
                        macicy czyli dlugosc szyjki itd.
                  • katrin364 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 16.01.08, 19:16
                    Wiesz,u mnie jest podobnie z lekarzem.Chodzę do niego i na NFZ i
                    prywatnie w kratkę.Chociaż czasu poświęca mi dużo i na jednych i
                    drugich wizytach smile Ja chodzę co 2 tygodnie.
                  • pierwiosnka1dwa Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 16.01.08, 19:23
                    Hej! Moze powinnas poszukac innego lekarza. Zawsze co dwie glowy to nie jedna.
                    Sama sie nad tym zastanawiam chociaz do tej pory bylam zadowolona ze swojego
                    lekarza, mimo, ze czasem mnie wkurza (wydaje mi sie, ze mu sie spieszy jak ma
                    duzo kobiet i czasem nie zdaze go o cos zapytac) dlatego zastanawiam sie nad
                    dodatkowymi wizytami ale u innego. Czasem jest tez roztargniony - moze dlatego,
                    ze ma duzo spraw na glowie (jest wspolwlascicielem przychodni) choc wcale go go
                    nie usprawiedliwia.
                    Pozdrawiamy smilesmile
                    Ps. Czy ktoras z Was mieszka w Gliwicach lub okolicy?
                  • olap_81 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 17.01.08, 09:45
                    Witaj.
                    Dopiero dziś dopadłam na necie to forum. Mam termin na 26 czerwca a mieszkam w Miasteczku Śląskim. Czyli baaaardzo bliźiutko Ciebie smile Mamy szanse chyba nawet rodzić w tym samym szpitalu. Na trójce? Bliźniaki moje są dwuowodniowe, jednokosmówkowe. Narazie rosną równo. To moja pierwsza ciąża dlatego troszeczke sie martwie i już odpoczywam sobie w domciu na L4. Do lekarza chodze prywatnie. Narazie nie narzekam mimo tego że ostatnio siedziałam w poczekalni u niego prawie 4 godz. 28 stycznia jade na kolejne USG. Maluszki będą mierzone i mam nadzieje dowiem sie czy bądą to 2 chłopaki czy 2 dziewczyny.
                    Pozdrawiam, Ola
                    • mamakubusia9 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 17.01.08, 18:26
                      Czesc Ola! A do jakiego lekarza chodzisz? Czemu musisz czekać 4h na
                      prywatną wizytę??? Umiałaś to wytrzymac?
                      Fajnie, że jest ktos z okolic. A wybierasz się do szkoły rodzenia na
                      trójce?
                      • maggiejolly szkoła rodzenia 17.01.08, 19:11
                        Mnie , moja Pani doktor powiedziała, że do szkoły rodzenia mogę
                        chodzic tylko na zajęcia teoretyczne dotyczace pielednacji dziecka.
                        Ćwiczyc mi nie wolno, bo to może doprowadzic do przedwczesnego
                        porodu. Mam duzo leżec, odpoczywać, żeby dzieciaki nie naciskały na
                        szyjkę, a na 90% zapowiedziła poród przez cc.
                        generlanie jak zapytałam o szkołe rodzenia to usłyszałam : "A po
                        co?!"
                        Nie wolno mi chodzic na żadne ćwiczenia dla kobiet w ciaży, a na
                        basen baaardzo ostroznie, żeby tylko odciazyć kręgosłup, ale nie
                        żeby za duzo pływać...
                        Na pewno ma trochę racji. Poczytałam troche na innych forach, kiedy
                        dziewczyny rodziły i zdarzały sie że bardzo wcześnie jak się nie
                        oszczędzały, a te "leżące" potrafiły wytrwac do 40 tc!!! I dzieci
                        ważyły po ponad 3 kg!!!Uwierzycie? Ja myślałam,że bliźnięta nie są
                        większe jak 3 kg.
                        • mamakubusia9 Re: szkoła rodzenia 17.01.08, 19:39
                          mi narazie lekarz nie zakazał ruchu, ale wiadomo, że bez przesady.
                          Chodze na basen i zyję normalnie. W przyszła środę ide się zapisac
                          do szkoły rodzenia, już się tam umówiłam.
                          A słyszałam, że bliźniaki to mogą mieć ponad 3kg i to coraz częściej
                          się zdarza. Pocieszajace smile
                      • olap_81 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 18.01.08, 09:00
                        No hej. Chodze do Jarolima. Wszysko oki...ale nie wprowadził zapisów na wizyty. Jak przyjdziesz to ustawiasz sie w kolejce i czekasz. Ja ostatnio godz. stałam ma korytarzu zanim weszłam do poczekalni by usiąść tyle było pacjentek. A prawie każda w mniej lub bardziej zaawansowanej ciaży więc nie licz na to że Ci któraś miejsce ustąpi. Jak już siedziałam to dało sie jakoś wytrzymać.
                        Co do szkoły rodzenia to sie nie wybierałam, ale przy nastepnej wizycie skonsultuje ten pomysł z lekarzem. Od wielu znajomych, które ostatnio rodziły słyszałam, że wystarczy słuchać dobrze położnej bo każdy poród jest inny. Zobaczymy co mój lekarz powie.
                        • mamakubusia9 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 18.01.08, 20:37
                          No ale szkoła rodzenia to nie tylko o porodzie, tam się duzo
                          dowiadujesz o opiece i pielęgnacji noworodka i kupe innych rzeczy.
                          Ja w każdym razie uważam, że warto chodzić.
                          A ten Jarolim ma doświadczenie w ciążach bliźniaczych? Gdzie
                          przyjmuje i ile bierze? Bo ja czasem sie zastanawiam czy nie iść raz
                          kontrolnie do innego lekarza tak z ciekawości.
                          • maggiejolly marco Marathon twin 20.01.08, 21:58
                            Hej dziewczyny, znalazłam fajny wózek firmy Marco: Marathon Twin.
                            Jest do kupienia na e-bay prosto z Niemiec od producenta za 700 zł.
                            z przesyłką, czyli o połowę taniej niż ABC Design a jest lepszy, bo
                            ma większe kółka, a tak jest praktycznie identyczny.
                          • olap_81 Re: Wreszcie po upragnionej wizycie 21.01.08, 05:53
                            Jeszcze przemyśle ten pomysł. Skoro już sie wybierasz to wiesz pewnie w jakich godznach są zajęcia i jaki jest ich koszt. Jak znajdziesz chwilke to napisz mi o tym prosze.
                            Co do dr.Jarolima to przyjmuje na Przyjaźni ul. Bałkańska 10/1 w poniedziałki i w czwartki. Teoretycznie od godz. 16 do 19. W praktyce to wygląda tak że zjawia sie czesto już ok 14 a kolejka ostatnio sie ustawiała od 12 a przyjmuje do ostatniej pacjentki. Cena za wizyte ok 70 zł, w tym masz robione na miejcu USG. Jak masz robioną cytologie to o ile dobrze pamiętam 10 zł więcej.
                            Czy ma doświadczenie w ciążach bliźniaczych tego nie wiem, ale na moje pytanie jak czesto sie zdarzają takie ciąże odpowiedział, że u niego ostatnio co 2 tyg i że aktualnie prowadzi też trojaczki.
                            Co do konsultacji z innym lakarzem to on sam po tym jak w 8 tyg sie okazało, że są 2 fasolki a nie jedna wysłał mnie na konsultacje do Rudy Śl. Tam mają takie bardzo fajne USG no i specjalitke do obsługi tego. 28 stycznia znowu jade na knsultacje do Rudy. Moje dzieciaczki są jednokosmówkowe więc musze co 2 tyg sprawdzać na USG czy równo rosną, czyli czy nie ma zespołu podkaradania.
    • jummymami Dziewczyny fajna sprawa... 21.01.08, 09:10
      w sobote wybralam sie z moimi corkami na zakupy, fryzjer itd.
      obiecalam wiec musialam dotrzymac slowa, bylam troche jakby
      wystraszona na zapas, gdyz po jakim kolwiek spacerze lub dluzszej
      jezdzie autem, dzieci zaczanyly uciskac na dolna partie brzucha co
      powodowalo jego twardnienie.... hehe przypomialam sobie w koncu ze w
      szufladzie od dawna lezy Belly Belt wink, postanowilam go nalozyc i
      wyprobowac ... REWELACJA!!!!! super podtrzymuje brzuch !! dzidzie
      mialy zero szans zejsc na dol, wiec spoko. Nawet zapomnialam o
      wielkiej "pilce koszykowej" taki byl comfort... Wiec polecam !!!!!
      • olap_81 Re: Dziewczyny fajna sprawa... 21.01.08, 10:28
        A moge zapytać gdzie kupiłaś to cudo...smile
        • jummymami Re: Dziewczyny fajna sprawa... 21.01.08, 12:17
          m kupil mi w USA ale tu w niemczech tez sa.. cena juz od 19 euro
          • maggiejolly Re: Dziewczyny fajna sprawa... 22.01.08, 13:05
            W Polsce tez mozna go kupić....podaje adres internetowy strony
            BeSafe - Adapter do pasów bezpieczeństwa dla kobiet w ciąży
            cena: 159,00zł 179,00zł
            wysyłamy w ciągu: 24h

            www.boboland.pl/index.php?m=page&a=ass&id=11859
            i opis:
            Adapter BeSafe daje nienarodzonemu dziecku odpowiednią ochronę przy
            zapiętych pasach bezpieczeństwa.
            Dzięki adapterowi BeSafe pas biodrowy przebiega poniżej
            nienarodzonego dziecka.
            Adapter Besafe powinien być stosowany już od samego początku ciąży,
            ponieważ zapobiega on poronieniom i odklejeniu się łożyska w
            przypadku nagłego hamowania lub wypadku samochodowego. Poza tym
            jedzie się wygodnie, gdy pasy bezpieczeństwa nie opinają brzucha.

            • jummymami maggiejolly mylisz ..... 22.01.08, 13:23
              Belly Belt to pas ktory nosi sie do podtrzymywania brucha, a to o
              czym piszesz jest juz innym tematem!!!!!
      • katrin364 Re: Dziewczyny fajna sprawa... 23.01.08, 14:52
        Hej smile
        Czy to jest coś takiego jak na tej stronce?
        www.artmed.sklep.pl/index.php?m=dir&s=a2ff4hbi7fp5wr2tyjxuvk46z9jvp69p&id_dir=18099

        Tu są 3 pasy ciążowe, który z nich jest podobny do Twojego?
        Tak się zastanawiam nad zakupem,bo mnie znowu często boli w
        krzyżu,może ten pas też na ten ból pomoże???
        • jummymami Re: Dziewczyny fajna sprawa... 23.01.08, 19:57
          tak katrin ten za 61 zl przypomina muj, naprawde super jest!! warto
          wydac na niego kase
          • jummymami 24tc i pierwsze krople.... 23.01.08, 20:04
            dzis pojawily sie pierwsze krople mleka z jednej piersi, a jak u was?
            czy to niezawczesnie?
            • mamakubusia9 Re: 23.01.08, 21:27
              Wiecie co zrobiłam? Zmieniłam lekarza bo ten mój był jakis taki
              dziwny. Na ostatniej wizycie nie potrafił pomierzyc dzieci i zasunął
              tekstem, że mu sie te dzieci myla i on nie umie mi określić płci.
              Nie kierował mnie prawie na żadne badania, a do tego wiecznie kazał
              przychodzić prywatnie. Dziewczyny jestem w siódmym niebie!
              Siostra już dziś załatwiła mi wizytę u swojej lekarki i nawet z nfz
              (choć ja chcialam prywatnie) do tego jest to poradnia w tym szpitalu
              który wybrałam na poród więc nie może byc lepiej smile Badanie
              profesjonalnie zrobione, usg bez porównania z tym poprzednim
              lekarzem. Znam wreszcie wszystkie wymiary dzieci, wszystkie inne
              parametry. Skierowała mnie na różne badania i w ogóle super wizyta.
              Ta nowa lekarka przemiła, odpowiedziała mi na wszystkie pytania i
              naprawdę wreszcie czuje, że jestem pod właściwa i fachowa opieką.
              Cieszę się, że się odważyłam na zmiane tego lekarza.
              • foczka85 Re: zmiana lekarza 24.01.08, 10:50
                super! gratuluje odwagi smile
                mój na szczęście od początku się nami świetnie zajął, ale to pewnie dlatego że
                chodzimy do niego wyłącznie prywatnie smile
            • mamakubusia9 Re: 24tc i pierwsze krople.... 23.01.08, 21:29
              Jummymami ja w pierwszej ciąży tez tak miałam, bardzo wcześniej
              wypływały mi kropelki mleka. Teraz jeszcze tego nie mam, ale u mnie
              to 22tc.
              • jummymami Re: 24tc i pierwsze krople.... 24.01.08, 09:29
                no to spoko, wizyte mam w poniedzialek a czuje sie dobrze wiec nie
                chce z tego powodu zabierac ging czasu...dzieki mamakubusia wink
                a tak jak u ciebie...szaleja twoje, bo moje to nieustannie... aby do
                konca wink)))
            • foczka85 Re: 24tc i pierwsze krople.... 24.01.08, 10:47
              Cześć! w zasadzie powinny sie pojawić około 27 tygodnia ale lekarz mi powiedział
              że to wszystko jest zależne od pacjentki, wiec jeśli pojawią się wcześniej, albo
              pojawią sie tuż przed porodem to o niczym to nie świadczy smile
              ps: kiedyś słyszałam teorie ze jak mleko pojawia się wcześniej to kobieta pije
              za dużo mleka będąc w ciąży - oczywiście lekarz wyprowadził mnie z błędu smile
      • foczka85 uff po kolejnej (wyczekiwanej) wizycie 24.01.08, 11:47
        czesc!
        po poniedziałkowej, długo wyczekiwanej wizycie, moge powiedzieć w końcu uffsmile
        czekałam na nią miesiąc, i ostatnie dwa tygodnie były koszmarne, co dzień
        czekałam aż moje maleństwa dadzą mi znać o sobie, co by znaczyło że wszystko
        jest ok, no i na kilka dni przed wizytą poczułam smile lekarz potwierdził że to onesmile
        na wizycie odpowiedział nam na milion moich pytań, uśmiał się że aż tak sie
        przejmuje, mężowi kazał pilnować tego co czytam, bo podobno mam tendencje do
        przesadzaniasmile
        no i co najważniejsze: mamy nasze usg nagrane na dvd, teraz oglądam je w kółko smile
        Kasia jest większa i waży 400 gram, a Michałek mniejszy i waży 360 gram,
        wszystko dobrze sie rozwija, serduszka biją, nawet widać jak michałek drapie się
        po główcesmile
        lekarz powiedział że powinnam brać nospę, jak tylko będzie mnie brzuszek bolał,
        no i wczoraj niestety, już trzeba było. ale to dlatego że z radości wybraliśmy
        się na zakupy, no i sie przechodziłam uncertain

        Pozdrawiam wszystkie bliźniacze mamusie smile
        • foczka85 Re: uff po kolejnej (wyczekiwanej) wizycie 24.01.08, 12:07
          a jak często wy czujecie kopniaczki swoich pociech?
          u mnie kasia jest najaktywniejsza przed południem smile a michałek jest troszke
          wyżej i dlatego go jeszcze az tak nie czuje.
          • mamakubusia9 Re: uff po kolejnej (wyczekiwanej) wizycie 24.01.08, 15:24
            To cieszę się, że wreszcie poczułas ruchy i że wszystko dobrze z
            maluszkami. Moje sie ruszają jak szalone i codzień coraz mocniej i
            bardziej. Początkowo czułam tylko z lewej strony, a od tygodnia
            dołączyło się dzieciątko z prawej i nadrabia smile Najczęściej maluchy
            szaleją wieczorem jak cos zjem i sie położę, ale w ciągu dnia tez
            fikaja, ale to mniej odczuwalne bo jestem w stałym ruchu.
            W przyszłym tygodniu wybieram się na badanie prenatalne, takie
            lepsze usg z badaniem serduszek maluchów, nowa ginka mi bardzo
            poleciła.
            • jummymami Re: uff po kolejnej (wyczekiwanej) wizycie 24.01.08, 18:56
              foczka super gratuluje, u mnie bylo podobnie po usg wybralam sie z
              radosci na zakupy a wieczorem musialam wziac magnez hehe...
              moje szkraby sa aktywne prawie caly dzien... potrafia tak mocno
              kopac ze ich stopy lub raczki i inne czesci ciala znieksztalcaja muj
              brzuch hehe , teraz akurat sa spokojne, przemieszczaja sie lub
              zmieniaja pozycje ale robia to w bardzo delikatny sposob..
              ide skorzystac z okazji i cos na spokojnie przekasic
              do uslyszenia
              a ..mamakubusia to badanie prenatalne mam juz za soba az 2 i nagrane
              na dvd ...cos wspanialego..warto i powodzenia zycze wink))
    • katrin364 Napięty brzuszek 28.01.08, 17:47
      A co tu taka cisza????????

      Powiedzcie mi dziewczyny czy Wy też macie taki jakiś napięty brzuszek ?Ja mam
      takie uczucie jakby mi skóry na nim brakowało.....Boję się dobrze wyprostować
      żeby nie "popękała" Kurcze nie wiem czy to normalne uczucie.Przy tym nic mnie w
      sumie nie boli...
      • maggiejolly Re: Napięty brzuszek 28.01.08, 17:54
        Musisz go dużo smarować, żeby był nawilzony. Mój kolega - masazysta
        powiedział ze mam smarowac kremem z kolagenem, a nie ciążowymi,
        tylko jakims najprostszym z kolagenem. Kupiłam St Ives za 10 zł. i
        smaruje sie rano i wieczorem, jest super, skóra sie ładnie rozciaga
        • jummymami hallo..!!!! 28.01.08, 18:51
          po kontroli 24tc+2dni szyjka prawie 4cm, dzidzie dobrze ufff ale
          kopia bez przerwy, nawet w czasie badania, glowki w dol jedno po
          prawej drugie po lewej a pepek posrodku hehe, juz myslalam ze nie
          zmienia polozenia a tu wink nieoczekiwana zmiana miejsc wink.... jak
          narazie to szansa na porod sn ale to nawet zawczesnie na 100%
          stwierdzenie....
          A jak u was dziewczyny..?
          • maggiejolly Re: hallo..!!!! 28.01.08, 21:17
            u mnie tez 24 tc, oba siedzą miednicowo i ani myślą się przekręcić.
            lekarz podchodi sceptycnie do prawdopodobieństwa odwrócenia, bo
            podobno już maja ciasno...
            szyjka 38mm, kopią jak szalone, szczególnie chłopak, a najbardziej
            lubia skakać mi po pęcherzu wink
            Różnica pomiędzy maluchami sie powiększa, chłopiec jest wiekszy, ale
            czytałam że to norma, że sa rózne. Lekarz ni powiedział, że dzieci
            to nie samochody z taśm produkcyjnej i mam nie panikować wink...
            • mamakubusia9 Re: hallo..!!!! 28.01.08, 23:01
              U mnie też ułożenie miednicowe i się modlę, żeby się już nie
              przekręciły bo bardzo chce cesarkę, a wiadomo, że na życzenie się
              nie da smile chyba, że komuś "posmaruję"
              Idę 4.02 na usg prenatalne już się nie mogę doczekać, wtedy będę
              znała już więcej szczegółow.
              A dzidzie kopią jak szalone, drugie coraz bardziej aktywne bo do tej
              pory tylko zlewej strony miałam kopniaki, a teraz więcej z prawej smile
              Brzuch też coraz większy i coraz bardziej skóra napięta, ale staram
              się smarować codziennie bo jak tego nie zrobię to mnie skóra swędzi.
              • maggiejolly Re: hallo..!!!! 29.01.08, 11:20
                Przepraszam, jestem juz w 25 tc, a od czwartku w 26...czas tak
                szybko leci..
                w zasadzie też mam nadzieje na cesarke bo słyszałam, że lepiej, bo
                mniejsze ryzyko niedotlenienia drugiego malucha i porażenia
                mózgowego z tym związanego. To byłaby tragedia cała ciążę zdrowo
                przechodzic i potem....ale moja Pani gin. raczej tez skłania sie ku
                cesarce jako bezpieczniejszej...
        • foczka85 Re: Napięty brzuszek 29.01.08, 13:32
          mi właśnie pojawiły sie dwa rozstępy sad do tej pory nie stosowałam żadnych
          kremów, myślałam że wystarczą moje zapasy skóry smile ale niestety... a Wy? jakich
          kremów używacie? jest jakaś opcja żeby te co się pojawiły zniknęły?
          • 2111m Re: Napięty brzuszek 29.01.08, 14:00
            ja używam Mustele i bardzo sobie chwalę, niestety jest droga ale
            używałam jej w pierwszej ciąży i teraz również i jak do tej pory nie
            mam żadnych rozstępów na brzuchu a tendencje mam niestety (biodra).
            • mamakubusia9 Re: Napięty brzuszek 29.01.08, 21:51
              No mi się zrobiły rozstępy przy pierwszej ciąży kilka koło pępka,
              ale specjalnych kremów wtedy nie stosowałam tylko zwykły balsam. Ale
              słyszałam, że to i tak jest sprawa genetyczna i jak się ma
              predyspozycje to najdroższe kremy nic nie pomogą. Teraz używam mama
              perfecta i fissan (ale strasznie tłusty i zbyt mi nie podchodzi),
              jak mi się skończy chcę wypróbować ten z gerbera, ponoć dobry.
              • jummymami Re: Napięty brzuszek 30.01.08, 11:31
                w pierwszej i drugiej ciazy nie uzywalam zadnych specjalnych kremow
                no i zero teraz jednak jestem zaopatrzona w krem z firmy Palmer´s
                cocoa butter massage cream stretch marks z witamina E collagen i
                elastin jest b.dobry ,no niestety brzuch szybko zaczal rosnac a
                skora zaczela czasami swedzic no i jak by nie bylo to mam juz 34 hehe

                A co do badan to prenatalne mam juz za soba i przed soba na dvd
                hehe, a teraz muj ging sprezentuje mi 3D bo dostal nowy aparat i
                chce przetestowac swoje umiejetnosci, gdyz jak twierdzi jedno nie ma
                sprawy ale przy dwojce trzeba wiecej zapisow itd... cool teraz
                czekam tylko na jego telefon
                wink))
                ostanio w trakcie badania wcisnal 3D i w ekranie ukazala sie buzia
                chlopca wow jaki on jest cudowny.... teraz to tylko czekam na tel
                ging...

                A tobie mamakubusia zycze milych wrazen i daj sobie to badanie
                nagrac na dvd... super pamiatka...
                • foczka85 Re: Napięty brzuszek 30.01.08, 11:54
                  super! ja też chętnie bym sobie zrobiła USG 3D ale nasz ginekolog powiedział że
                  to raczej tylko taki bajersmile a poza tym ktoś już pisał tutaj na forum że na tym
                  etapie ciąży to już nie warto, no i sie posłuchałam smile
                  też mam nasze nagranie na dvd i oglądam to codziennie, przypominam sobie co
                  mówił lekarz po kolei bo nie ma głosusmile
                  • joannahk Re: Napięty brzuszek 30.01.08, 19:09
                    Witajcie dziewczyny!
                    Dawno mnie nie było..., brak dostępu do kompa! A widzę, że
                    rozgorzała tutaj dyskusja o usg 3d/4d, więc przy okazji chciałam Was
                    zapytać czy wiecie coś może na ten temat..., ponieważ gdzies
                    wyczytałam, że przy nadwadze nie warto wykonywać tego badania bo i
                    tak może się zdarzyć, że nic nie będzie widać... Coś wiecie albo
                    słyszałyście na ten temat???
                    • jummymami Re: Napięty brzuszek 01.02.08, 08:50
                      hm...nic takiego nie slyszalam...ale na prenatalnym byly kobiety
                      roznej wagi i tez czekaly na 3D, wiec nie sadze zeby to byla jakas
                      przeszkoda dla ciebie... powodzenia i milych wrazen!!!!
                    • pierwiosnka1dwa Re: Napięty brzuszek 01.02.08, 11:55
                      Witajcie
                      Joannahk nie przejmuj sie, wczoraj bylam na usg w 20 tc i wszystko bylo widac
                      bardzo dobrze (mam nawet nagranie) a tez nie naleze do osob szczuplych smile Usg
                      wyszlo super, dzieciaczki sa zdrowe i sa to... dwaj chlopcy smile Maz zachwycony.
                      Zauwazylam ostatnio, ze duzo kobiet chcialoby miec bliznieta najlepiej w
                      pierwszej ciazy... No coz tylko niektorym sie to udaje (chca "przepis" na
                      sukces) smile Poniewaz nosze okulary nie wiem co bedzie z porodem. Okulistka dala
                      mi zaswiadczenie ale to gin ma podjac ostateczna decyzje (chociaz jestem dopiero
                      na polmetku) - ona sklania sie do cc. Nie wiem co o tym myslec. Na razie na
                      okraglo ogladam plytke z usg. Super!
                      Pozdrawiamy smilesmile wszystkie podwojne mamy
                      • mini_mao Re: Napięty brzuszek 01.02.08, 18:34
                        Trochę nieśmiało, ale jednak... sprobuję dołączyć się do tego
                        rozbudowanego i "niemłodego"smile wątku.
                        Mam termin na 21 czerwca, ciąża jednojajowa, jednoowodniowa,
                        jednokosmówkowa. Już wiem, że to chłopcy. Jak do tej pory wszystko
                        ok, dzieci ładnie i równo rosną. Choć oczywiście było dużo paniki i
                        czarnych myśli, które wrócą jeszcze do mnie zapewne. Póki co się im
                        nie daje. Niedawno odkrylam to forum i nie mogłam się zmobilizować,
                        żeby się "ujawnić" - niniejszym to czynię. Uff...
                        Witam Was wszystkie i pozdrawiam
                        Monika
                        • mamakubusia9 Witaj mini_mao 01.02.08, 21:13
                          Dobrze, że się ujawniłaś smile Bardzo się cieszę, że jest nas coraz
                          więcej z tymi cudami w brzuszkach. Ja naprawdę z dnia na dzień coraz
                          bardziej doceniam to, że to są bliźniaki i cieszę się już na maksa
                          bo na początku byłam załamana, ale już mi się zmieniło smile
                          Jutro mam zjazd na uczelni, w niedzielę też i strasznie mi się nie
                          chce siedzieć te kilka długich godzin, ale jak już zaczęłam to chcę
                          skończyć. Byle do kwietnia bo wtedy zamierzam się obronić, oby się
                          udało smile
                          • jummymami Re: Witaj mini_mao 01.02.08, 21:24
                            witam cie rowniez i gratuluje podwojnego szczescia... u ciebie sto
                            procent blizniaki...wink)) u mnie chlopczyk i dziewczynka kazde ma
                            swoj pokoik wink)) a termin jest na 19 maj hm...

                            tez Monika
                          • joannahk Re: Witaj mini_mao 01.02.08, 23:05
                            Witaj! Gratuluję chłopaków, mój Mąż też byłby wniebowzięty...!
                            • mini_mao Re: Witaj mini_mao 01.02.08, 23:18
                              Dzięki za powitanie.
                              A propos tych moich chłopaków: w momencie, gdy dowiedziałam się na
                              usg, że to Panowie pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy
                              (niedorzeczna oczywiście): "Ojej, całe podwórko samochodów
                              terenowych!!!"
                              Mąż i starszy synek są ich gorącymi fanamismile))

                              • olap_81 Re: Witaj mini_mao 02.02.08, 12:07
                                hej mini_mao
                                U mnie tez mąż sie bardzo nastawiał na chłopaków...no ale ostatnie usg wykazało, że jedno to dziewczynka...drugie bardzo wstydliwe sie nie obróciło ale że są dwuowodniowe, jednokosmówkowe to prawdopodobnie będą dwie dziewczyny. Termin mam na 26 czerwca...z usg wychodzi 19.
                                No i wiadomość dnia...musze zmienić lekarza bo mój sie połamał na nartach uncertain
                                • pierwiosnka1dwa Re: Witaj mini_mao 03.02.08, 21:52
                                  Witaj mini_mao. U mnie tez chlopcy tylko ciaza dwuowodniowa i dwukosmowkowa. smile
                                  Mam nadzieje, ze sie sprawdzi, ze chlocy bardziej przepadaja za mamami smile
                                  Pozdrawiamy smilesmile
    • foczka85 przygotowania 04.02.08, 11:42
      Czas leci a my zaczynamy kompletować ciuszki i nie tylko.
      Podejrzewam że mamy czas do kwietnia na pełne skompletowanie a potem już tylko
      leżakowaniesmile
      wiec pytam: skoro nasze dzieciaczki urodzą się latem, to jakie ciuszki musimy
      kupić? Jak na razie jak łażę po sklepach to kupuje same małe bluzeczkismile mamy
      ich już jakieś 10 szt smile i dwa body.
      Co jeszcze Wy kupujecie? Pewnie skarpetki, tylko jakieś cieńsze, prawda? Jakieś
      czapeczki, tylko też jakieś cieńsze, bo polarkowe na spacery będą za ciepłe.
      A co myślicie o śpiworkach? Czy kupujecie takie zimowe? A kurteczki?
      A pościel? czy wg Was wystarczą po dwie zmiany na jednego szkraba?
      Przyznam że się już w tym gubięsad
      • mamakubusia9 Re: przygotowania 04.02.08, 22:39
        No ja już od dłuższego czasu kompletuje rzeczy dla maluszków, nie
        mogę się powstrzymać od kupowania smile Ja kupuję body rozpinane na
        całej długości, pajace bawełniane, koszulki i takie spodenki ze
        stópkami. Mam też po dwa dresiki dla każdego, ale nie za grube.
        CZapeczki takie bawełniane, a skarpetek jeszcze nie kupiłam. Co do
        pościeli to dla starszaka miałam 3komplety, ale po dwa dla każdego
        też pewnie wystarczą. Na początek to i tak tylko prześcieradło i
        kocyk. Ja powoli rozglądam się za sprzętami typu laktator,
        sterylizator, butelki itd. Matko jedyna ile my tego musimy
        wszystkiego kupić!
        • jummymami mamakubusia9......????? 04.02.08, 22:42
          witam, i jak bylo na 3d, robilas dzisiaj czy nie?
          • mamakubusia9 Re: mamakubusia9......????? 05.02.08, 22:55
            Ja nie byłam na usg 3d tylko robiłam badania prenatalne. Tzn. lekarz
            badał wszystkie narządy po kolei, bardzo dokładnie serduszka,
            przepływy. Było super widać choć to było usg 2d (chyba), ale taki
            większy monitor i bardzo wyraźnie. Mam płytkę i zdjęcia.
            No i wreszcie potwierdzono płeć, to jest PARKA! Strasznie się cieszę
            bo wcześniej lekarz twierdził, że tam są dwaj chłopcy. Bardzo
            chciałam córeczkę bo już jednego syna mam w domku, no i się udało!
            Wszystko jest w porządku, dzieci zdrowe, narządy w porządku. Jedyne
            co mnie troszkę martwi to różnica wagi dzidziolków bo aż 100g.
            A u Was wszystko symetrycznie?
            • foczka85 Re: mamakubusia9...... 06.02.08, 10:48
              u nas na tych badaniach (dwa tygodnie temu) różnica wynosiła 40 g:
              kasia 400 gram a michałek 360 gram smile
              a wczoraj byliśmy na kolejnym badaniu bo nasz ginekolog ma urlop miesieczny i
              chcieliśmy jeszcze przed urlopem sie spotkać. Pan doktor powiedział że sie
              wczuwam smile i tylko dlatego pokazał mi na usg nasze maluchy, zmierzył szyjke
              macicy (u mnie 5 cm a u Was?) i powiedział ze wszystko w porządku tylko lepiej
              odpoczywać. Z zajęć aktywnych w szkole rodzenia nie moge skorzystać ale z teorii
              jak najbardziej, do tego ew. basen ale bez forsowania sie. Teraz test na
              glukoze... Robiłyście już?
              • jummymami Re: mamakubusia9...... 06.02.08, 15:32
                mamakubusia ..u mnie 24tc byl i mala wazyla ca. 545 g a maly 650 g
                jak widzisz tez duza roznica bo 100 jak u ciebie, nastepny termin 11
                a i ciesze sie ze u ciebie tez parka i ze jest wszystko ok. moje sa
                spokojniesze i to troche mnie martwi ale m mnie pociesza i mowi ze
                wszystko ok.
                foczka a u mnie tez 5 ale to zalezy jak mierzy , muj mi to pokazal i
                wytlumaczyl, zszedl na granice i bylo 3,85 wyzej 4 a najwyzej 5 .
                chyba umiesz to sobie wyobrazic o czym pisze..?

                trzymajcie sie cieplo dziewczyny wink)) i oby do przodu..
              • ulcia-32 Re: mamakubusia9...... 06.02.08, 16:02
                Witam
                Jestem w 27 tc i niedawno robiłam sobie test na glukozę - jest ok.
                Ale mam pytanko - czy macie może bóle w dole brzucha bo ja od jakiś
                dwóch tygodni mam. Lekarz zalecił mi rozkurczowo No-spe i nie
                przemęczać się chociaż ja i tak prowadzę oszczędny tryb życia.
                Pozdrawiam
                Ula
                • tusia21 mama troche starszych blizniakow 06.02.08, 19:55
                  Czesc dziewczyny.
                  Przepraszam, ze tak "wkradlam sie na wasz watek". Jestem mama 2
                  dziewczynek, ktore w marcu skoncza roczek. Wiem, ze jestescie na
                  etapie przygotowan. Mam do sprzedania duzo firmowych ubranek po
                  moich corkach( nie tylko dziewczece). Mam tez do sprzedania
                  wanienke, spiworki itp. Wkleje zdjecia, gdybyscie byly
                  zainteresowane prosze o kontakt na mtrzos@o2.pl.
                  blizniaki14.fotosik.pl/albumy/364576.html#e
                  Wszystkim zycze duzo sil i latwego porodusmile
                  • pierwiosnka1dwa spuchniete nogi 10.02.08, 11:19
                    Witam
                    Mam pytanie: czy puchna Wam juz nogi? Jak sobie z tym radzicie?
                    Pozdrawiamy
                    • foczka85 Re: spuchniete nogi 11.02.08, 18:34
                      mi puchną od jakiś dwóch tygodni (na razie tylko stopy), na początku raz na 3-4
                      dni, a teraz coraz częściej. Dziś myślałam że zacznę wracać z hipermarketu na
                      boso smile
                      Jak temu zaradzić? Co jakiś czas posiedzieć z nogami trochę wyżej. A
                      wieczorkiem, położyć się z nóżkami wyżej niż serduszko, żeby polepszyć krążenie.
                      A poza tym leżeć, leżeć i odpoczywać smile
                      • pierwiosnka1dwa Re: spuchniete nogi 11.02.08, 19:38
                        Dzieki za odpowiedz foczka. Postaram sie wyprobowac Twoje rady.
                        Pozdrawiamy smile
                    • aga-g76 Re: spuchniete nogi 11.02.08, 19:56
                      Mnie też zaczęły puchnąć tak od 1,5 tygodnia. Patrze na nie i nie mogę uwierzyć, że to moje nogi.
                      Jak na razie nie mam recepty na tę dolegliwość.
                      • kama.1979 Re: spuchniete nogi 18.02.08, 13:54
                        cześć.. ja tu tylko gościnnie ale odnośnie puchnięcia nóg i żylaków
                        to aby poprawić przepływ krwi i zapobiec powstawaniu żylaków:
                        Codzienne spacery, leżenie na lewym boku, trzymanie nóg w górze
                        (podpartych pod kolanami), siedzenie bez krzyżowania nóg – wszystkie
                        te pozycje mogą pomóc zapobiegać spowolnieniu kkrążenia
            • maggiejolly Re: mamakubusia9......????? 13.02.08, 16:41
              Moje dzieci od początku rózniły się wagowo. Tez się tym martwiłam i
              znaklazłam na stronie www.bliźniaki, że to normalne. Większość
              bliźniaków ma spore róznice, a tylko 1-2% maja podobne wagi i się
              uspokoiłam...
    • aga-g76 Spuchnięte nogi i ręce 13.02.08, 11:38
      Dziewczyny zastanawiam się czy iść z tym do lekarza - tak jak wcześniej pisłam, gdzieś od 2 tyg mam spuchnięte nogi ( najbardziej w okolicach kostek), ale nie to mnie niepokoi - puchną mi też mocno dłonie, dodatkowo w nocy dochodzi ból w stawach tak, że nie mogę ruszać dłońmi. Czy to normalne? Może jednak powinnam iść z tym do lekarza?
      • maggiejolly Re: Spuchnięte nogi i ręce 13.02.08, 16:37
        Hej, mi nogi i ręce puchna tak od miesiąca... najlepiej nogi do
        góry, ale to tez średnio pomaga. podobno nie ma super sposobu, na
        pewno mało chodzić. jak dłużej pochodzę to starsznie bola mnie
        stopy.
        Ostatnio zaczął mi twardnieć brzuch i dostałam nospę i magnez i
        przykazane leżenie.
        moje dzieci sa juz całkie spore, wczoraj po usg- dziewczynka 889
        gram a chłopak 1049 gram...podobno duży nawet jak na pojedynczą
        ciążę.
        Przytyłam juz 16 kg!!!!!!!!!
        Staram się nie myślec o opuchniętych nogach, od koleżanek, które
        rodziły wiem, że tuz po porodzie opuchlizna zniknie, bo teraz
        organizm magazynuje wodę.
        Ble w dole brzucha miewam falami i teraz juz wiem, że ból w
        podbrzuszu oznacza że rosnę wink, a inny ból, że mam odpocząc bo za
        duzo chodziłam.
        W nocy śpię głównie na lewym boku z poduszka pod kolanem...jednya
        pozycja, przy której jakoś mi się spi.
        Jst trochę uciążliwości...ale cóż to jest w porónaniu z wiadomością,
        że dzieciaki zdrowe.
        Jeżeli chodzi o wyprawkę to mam juz wszystko, od ciuszków po
        łóżeczka i wózek....nie jestem przesądna , a wole byc gotowa.
        szczególnie że w kiwetniu czeka mnie przeprowadzka a w marcu
        wykańczamy mieszkanie wiec nie będzie czasu myśleć o wyprawce...Poza
        tym ja juz jestem coraz mnie ruchliwa, wolę poleżeć... a nie łazic
        po sklepach...Cieszę się, że mam juz to z głowy... Zostały
        drobiazgi..pampersy, chusteczki nawilżane etc.
        Generlanie mam po 4 ciuszki na dziecko do szpitala, plus ubranko na
        wyjście ze szpitala i kombinezonki.
        Trzymajcie się, wiatm wszystkie nowe podówjne mamy...
        aa. lekarz powiedział, że gdyby się urodziły teraz czyli w 27
        tc...od jutra 28 to mają już szansę na przeżycie...!!!!!
        • mamakubusia9 Re: Spuchnięte nogi i ręce 13.02.08, 17:10
          Maggiejolly naprawdę masz spore dzieci i juz masz co nosić, niezłe
          obciążenie.
          Mnie na szczęscie nic nie puchnie, ale też z dnia na dzień czuję się
          bardziej ociężała, a noce są najgorsze, cierpię na bezsenność.
          Od dwóch dni mnie coś zbiera i czuję sie fatalnie. Boli mnie gardło,
          głowa, plecy, koszmar. A do tego muszę się uczyć bo mam teraz na
          końcówce sporo zaliczeń i egzaminów no i do napisania prace
          dyplomową. A tak mi sie nie chce, bleeeeeeee
          • adzienia Re: Witajcie_mam nadzieję ,ze się mogę przyłączyć 14.02.08, 00:29
            Hej dziewczyny,
            dzisiaj odkryłam ten wątek i z pewną nieśmiałością chciałabym się
            przyłączyć. termin porodu bliźniakó mam wyznaczony na 24 czerwca,
            ale jak większoszść Was spodziewam się go trochę wcześniej.
            Dziewczyny, czy wiecie coś na temat pasów do karmienia bliźniaków
            piersią? Podobno są takie specjalne pasy czy poduszki i karmienie
            jest przez to dużo prostsze. Gdzie można to kupić?
            Pozdrawiam
            • maggiejolly Re: Witajcie_mam nadzieję ,ze się mogę przyłączyć 14.02.08, 22:43
              Hej!!! Witaj na forum!! fajnie , że się przyłączyłaś. Ja tez
              myslałam o zakupie poduszki- w kształcie rożka do karmienia.
              Widziałam takie w róznych sklepach dziecięcych i w róznych cenach.
              podobno są dobre, bo nie trzeba trzymac dzieci na rękach tylko
              polozyć i przytrzymywać, a to duża róznica. Mniejsze obciążenie dla
              rąk.
              Teraz juz nie bardzo mam siły na chodzenie po sklepach i chyba zdam
              się na męża, niech mi kupi. Podobno mozna te rozki uzywac tez do
              spania w ciąży, żeby podłozyć sobie pod nogę...ja na razie uzywam
              kocyka z polaru, ale z poduszką pewnie byłoby wygodniej...
              • foczka85 poduszka do karmienia 15.02.08, 11:11
                czesc! ja kupiłam taką: www.poduszkadlamaluszka.pl/
                przymierzyłam, i jest wygodna, ale zobaczymy w praktycesmile
                • mamakubusia9 Re: poduszka do karmienia 15.02.08, 11:27
                  Czy te poduszki do karmienia dla bliźniaków różnią się czymś od
                  poduszek do karmienia dla pojedynczych dzieci?
                  • foczka85 Re: poduszka do karmienia 15.02.08, 12:01
                    wielkością, tą dla bliźniaków możesz sie opasać cała, w około siebie. a dla
                    pojedynczych, ułożysz maluszka jednego, a dla drugiego nie ma miejsca.
                • maggiejolly Re: poduszka do karmienia 15.02.08, 13:08
                  Dzięki za link do strony. Właśnie sobie zamówiłam taką poduszkę w
                  kolorze niebieskim.
                  Ciekawe jak się sprawdzi...
                  • adzienia Re: poduszka do karmienia 16.02.08, 21:38
                    Ja również dziękuję smile
    • moniagala Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 21.02.08, 23:49
      Ja jestem obecnie w 26 tygodniu ciąży...termin mam na 31 maja, już
      się nie mogę doczekać, bo chciałabym wiedzieć, że są zdrowi,
      chłopiec i dziewczynka, Mateuszek i Michalinka, jestem z Łodzi, ale
      obecnie przebywam w Londynie, jak spora część ludzi w moim wieku,
      skończę 32 lata w tym roku, są to moje pierwsze dzieci i może
      dobrze, że bliźniaki,bo w moim wieku już ciężko byłoby mi się
      zdecydować na drugie, a sama jestem jedynaczką i zaszwe czułam się
      samotna, choć było to dla mnie sporym zaskoczeniem, bo nie mamy w
      rodzinie, żadnych bliźniaków, tylko mój Jacek przed pierwszym usg,
      około 7tygodnia...mówił do mnie, nie patrz się na bliźniaki, a ja
      chodziłam po ulicach i uśmiechałam sie do wszystkich wózków z
      bliźniętami, nie uśmiechałam, ja się im po prostu śmiałam w twarz,
      po czym okazało się, że my też będziemy mieć bliźniaczki, jeżeli
      ktoś mieszka w południowo-wschodnim Londynie i będzie miał bliźniaki
      proszę o kontakt mój adres moniagala@wp.pl, jeśli chodzi o wózki to
      podoba mi się również First wheels city....pozdrowionka Monika
      • jummymami Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 22.02.08, 20:22
        hi Monika gratuluje blizniakow... wink)
    • foczka85 Forum troszke ucichło 26.02.08, 09:31
      Witam wszystkie majowo-czerwcowo podwójne mamusie. Nasz wątek troszkę ucichł,
      każda z nas jest już na mocno zaawansowanym etapie, i wiadomo że jest nam już
      trudniej. Piszcie jak się czujecie i jak tam przygotowania kącików dziecięcych.
      Pozdrawiam!
      • mamakubusia9 Re: Forum troszke ucichło 26.02.08, 16:49
        Faktycznie cos cicho. Ja ostatnio cierpię na swędzącą wysypkę na
        brzuchu (pisałam w innym wątku), nic mi nie pomaga, lekarze
        rozkładają ręce. A ja chyba się zadrapię na śmierć, koszmar.
        Poza tym czasem pobolewa mnie brzuch i miewam skurcze, ale to jak
        się np. zdenerwuję. Generalnie jest ok choć z dnia na dzień jestem
        coraz bardziej ociężała choć niewiele przytyłam (7kg)
        Dużo się uczę bo chcę przed porodem skończyć podyplomówkę, to mój
        ambitny plan, ale z każdym zjazdem jest coraz gorzej, nie umiem
        wysiedzieć na wykładach, nic mi nie wchodzi itd. Ale się zawzięłam.
        Co do rzeczy dla dzidziolków to mam łóżeczko, a dla dziewczynki kosz
        wiklinowy na kółkach, przewijaki, wanienkę, ręczniczki, kocyki i
        chyba dość sporo ciuszków. Reszty jeszcze nie mam i nie wiem kiedy
        to najlepiej kupić.
        A jak u Was?
        • maggiejolly Re: Forum troszke ucichło 27.02.08, 13:03
          Hej
          mi jest już bardzo ciężko...koniec 29 tygodnia i wymiekam. musze
          duzo leżeć bo mam skurcze i z reszta chodze jak żółw. potrafie
          przespac pół dnia i cała noc..jak mam taki dzień....
          chciałaby jeszcze poszaleć na zakupach, ale jak pomyślę o chodzeniu
          to juz mnie nogi bolą...
          Cięzko mi sie oddycha...słyszała, że dobrze jest ćwczyc oddychanie
          przepona bo to wzmacnia mięśnie brzucha i szybciej sie dochodzi do
          siebie po porodzie.
          Nie mam netu u babaci gdzie na razie mieszkamy więc zaglądam coraz
          rzadziej. teraz na tydzien pojadę do mamy to może będę pisac
          częściej. fakt jest taki, żę mam ogromny brzuch, własnie odstawiam
          do szafy drugie spodnie ciążowe które są za małe i szukam
          ogrodniczek..może wystarcza do końca... a wszystko dlatego, że
          dzieciaczki rosna jak na drożdżach i nie przejmuja sie tym, że sa we
          dwójkę.
          Każde z nich jest duże nawet jak na pojedynczą ciążę, a co dopiero
          dwa na raz. W sumie maja razem ponad 2500, plus wody.....No ale to
          dobrze niech rosną...
          Pozdrawiam Was wszystkie, trzymajcie się

          aaa poduszka do karmienia super przydaje mi sie do spania, mam
          dzieki niej wysoko nogę, alobo dwie..zalezy jak sie ułożę...co
          prawda juz się troche zużyła ale bardzo mi pomaga w wygodnym
          ułożeniu sie do snu i najwyżej potem sie ja rozpruje i dorzuci
          troche steropianu...
          • dorota74123 Re: Kompletowanie rzeczy niezbędnych 27.02.08, 13:47
            Witajcie smile)))))
            Rzeczywiście jest coraz ciężej. Najgorsze są dla mnie nieprzespane noce. O
            długich spacerkach czy zakupach mogę także zapomnieć. Ból nóg jest okropny, przy
            tym bardzo twardniejący brzuch. Stawia się tak bardzo, że utrudnia chodzenie.
            Wizyta u lekarza we wtorek, ciekawa jestem co na to pani doktor.
            Może macie taki problem? Co może być przyczyną?
            Jednak gdy dziewczyny zaczynają szaleć w brzuszku wynagradzają mi tym wszelkie
            niedogodnoścismile
            Powoli również kompletujemy niezbędne rzeczy. Mamy także sporo ubranek, pieluchy
            tetrowe, flanelowe, kocyki, akcesoria kosmetyczne, łóżeczko, materac itp.
            Kolejne zakupy w sobotę. Wkrótce czas zamówić także wózek, ponieważ zamierzamy
            odebrać dzieciaczki w fotelikach. Czas oczekiwania na wózek ok. miesiąca.
            Zastanawiam się jeszcze co kupić na wyjście ze szpitala. Podejrzewam że będzie
            ciepło jednak to są maluszki. Myślę o cienkich sweterkach lub dresikach. Sama
            nie wiem. Co Wy planujecie?
            • maggiejolly Re: Kompletowanie rzeczy niezbędnych 28.02.08, 17:06
              Ja na wyjście ze szpitala mam dwa pajacyki i na to polarowe
              kombinezonki z kapturem, plus biorę jeszcze zwykłe kocyki ze sobą.
              Słyszałam i czytałam artykuł, że takie maluszki nawet w upał
              starsznie marzną bo jeszcze utrzymanie temp. nie działa . Także
              nawet przy 30 stopniach potrafi im być zimno i trzęsa sie jak
              galaretki!!!
      • pierwiosnka1dwa Re: Forum troszke ucichło 28.02.08, 16:52
        Witam
        Samopoczucie roznie, coraz ciezej wiec nogi coraz bardziej bola sad Brzuszek
        rosnie wiec skora troche swedzi smile We wtorek robilam badania i dzis bylam z nimi
        u lekarza. Okazalo sie, ze mam anemie (ponoc to normalne w ciazy z blizniakami)
        i krzywa cukrowa tez jest zla (czeka mnie wizyta w poradni dla cukrzykow).
        Oprocz tego ok. Jakos dobry humor mi ostatnio szwankuje sad
        Jesli chodzi o wyprawke, to ubranek juz mam sporo, chusteczek nawilzanych tez
        (ponoc sa bardzo pomocne) i troche kosmetykow. Z zamowieniem wozka i kupnem
        lozeczek jeszcze czekamy. Rozgladam sie za pieluchami, zeby sie zorientowac
        jakie beda potrzebne no i w cenach oczywiscie. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie
        dobrze i dotrwamy do konca w niezlej kondycji i ze obejdzie sie bez dluzszego
        pobytu w szpitalu (lekarz powiedzial, ze to zalezy jak bedzie wszystko wygladac
        po 30 tc).
        Trzymajcie sie cieplo. Byle do wiosny.
        Pozdrawiamy smilesmile
    • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 29.02.08, 21:24
      Trzymajcie jutro za mnie kciuki bo mam zajęcia na podyplomówce i
      zaliczam koszykówkę, to już na szczęście ostatnie fizyczne
      zaliczenie (ciekawe czy dam rade) poza tym jutro mam jeszcze 3
      zaliczenia teoretyczne więc dobre fluidy się przydadzą smile
      • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 01.03.08, 18:03
        Boże dziewczyno!!!! Trzymaj się, będę wysyłała tyle fluidów ile się
        da....i daj znać jak poszło
        • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 02.03.08, 22:58
          No i udało się! Z kosza zaliczyłam ten praktyczny, nawet jako jedna
          z czterech dziewczyn w grupie, jestem z siebie dumna (ale potem
          troszkę cierpiałam-wariatka), dwa teoretyczne zaliczenia też do
          przodu, a jednego w końcu nie miałam bo babka się rozchorowała i
          jest na zwolnieniu. Także jeszcze do końca zostało mi 6 zaliczeń i
          jeden egzamin + praca dyplomowa i obrona.
          A dzieci się rozpychają na maksa smile
          • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.03.08, 14:03
            GRASTULUJĘ!!!Mi została jeszcze obrona pracy. Egzaminy mam zdane,
            ale i tak nie wyobrażam sobie tego...chyba będę musiała poczekać i
            obronic się po porodzie bo juz ledwo chodzę. poza tym termin obrony
            pewnie wypadnie jakoś równo z terminem porodu więc nie mam szans, bo
            rodzę w Wawie a oborona w Toruniu wink

            Uważaj na siebie...nie ma nic ważniejszego niż zdrowe
            dzieciaczki...a inne sprawy ostatecznie moga poczekać!!!
      • aja4 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 01.04.08, 13:53
        Hej chiałam Was tylko pozdrowic ja tez miałam termin na 12 czerwca
        urodziłam 12 maja i zaraz świętujemy 4 urodzinkismile
        • aja4 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 01.04.08, 13:55
          Przeniosłam sie na koniecsmile
          Chiałam Was tylko pozdrowic tez miałam termin na 12 czerwca ale
          urodziłam 12 maja i niedługo bedziemy świętowac 4 urodziny maluszków!
          • jummymami Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 02.04.08, 08:07
            to powodzenia zycze mamakubusia...
            wybralas juz termin cc?
      • nuria.1 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 15.04.08, 11:11
        Też niepokoiła mnie ta cisza.
        Ja jestem w 31 tc. Na samopoczucie ogólne na razie nie mogę narzekać, ale
        skurcze są, co prawda bezbolesne, ale mój gin kazał uważać, więc uważam i
        momentami chyba popadam w lekką paranoję. Zazdroszczę Ci troszkę, że u Ciebie to
        już sama końcówka i że dzieci takie duże. Ja z rosnącym niepokojem patrzę na
        swój brzuszek i zastanawiam się ile jeszcze w stanie jest pomieścić. Chłopaki
        łobuzują w środku i czasami mam wrażenie, że lada moment wyjdą górą.
        Gin mi już obiecał, że 28 kwietnia kładzie mnie na oddział, nawet gdybym miała
        najpiękniejszą szyjkę na świecie. Może to i dobrze, będę się czuła trochę
        bezpieczniej.
        Podziwiam ludzi, którzy potrafią wypowiedzieć się w dwóch linijkach. Ja próbuję
        być jak najbardziej lakoniczna a i tak wychodzi całe wypracowanie.
    • kulek_3 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 03.03.08, 22:17
      Witajcie przyszłe Mamusiesmile
      Wkońcu zdecydowałam się do Was dołączyć, bo takie wspólne czekanie
      jest weselszesmile
      Jestem w 26 tyg. bliźniaki jednojajowe- dwa chłopaczki! A już mam 6-
      letniego synka Kubusia.
      Pozdrawiam Was wszystkie.
      • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.03.08, 09:25
        Witaj!!! Pewnie,że razem zawsze raźniej, szczególnie , że teraz
        zaczyna sie trudny ostatni etap. Ja jestem w 30 tc...czasami juz nie
        mogę się doczekac końca, chociaż wiem , że jeszcze nie czas na
        wyjście wink.
        To będziesz miała męską drużynę w domkuwink!!!!
        Pozdrawiam Małgosia
        • kulek_3 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.03.08, 10:41
          Witaj Małgosiu,
          To prawda szykuje mi się niezła męska rodzinka a ja będę Królową-
          Matkąwink
          Powiedz ja się czujesz już w 30 tygodniu i co Ci dokucza teraz
          najbardziej? Czy jesteś już po tym ważnym USG, ktore wykonuje się
          koło 30 tygodnia? Czy lekarz jest w stanie przewidzieć czy
          dzieciaczki dotrzymają terminu?
          ja najbardziej boję się że urodzę zbyt wcześnie i wogóle nie będę do
          tego przygotowana i nie będzie można tego zatrzymać. Kubuś urodził
          się 3 tygodnie przed terminem.
          Napisz jeszcze czy aktualnie lekarz Ci coś przepisał i jak test na
          glukozę- mnie to czeka w poniedzialek i boję się trochę wynikusad
          Trochę dużo tego napisałam ale fajnie z kimś pogadać
          A może inne Mamusie coś jeszcze napiszą....
          Pozdrawiam, Ania- kulek_3
          • maggiejolly Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.03.08, 11:26
            Hej
            Czuję się różnie. Często boli mnie brzuch i mam przeczucie, że chyba
            urodzę szybciej. jeszcze nie miałam usg, idę do lekarza w przyszłym
            tygodniu.
            Póki co glukoza i wyniki z ostatnich badan były super. lekarka mówi
            że za dobre wink jak na ciążę blixniaczą. Biorę teraz Feminatal N, od
            czasu do czasu nospe jak brzuszek sie stawia i magnez z vit B6 trzy
            razy dziennie.
            ja obowiam się konfliktu serologicznego. niby to pierwsza ciąża i
            nieby wszystko ok, ale to jest kwestia, która mnie trochę niepokoi.W
            sumie tylko raz w czasie ciąży miałam sprawdzane pod tym kontem
            wyniki.
            Staram sie jak najwięcej leżeć i odpoczywać, bo nogi mi puchną.
            teraz jestem jeszcze u mamy, więc mam dostep do netu, ale od
            przyszłego tyg. wracam do męża i znów przycichnę na forum.
            Trzymaj się!!! I tez napisz jak się czujesz.
          • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 04.03.08, 11:54
            Witaj Aniu!
            Ja jestem w 28tc i też się boję przedwczesnego porodu. Z jednej
            strony już chciałabym sie wypakować, a z drugiej wiem, że to jeszcze
            dużo za wczesnie i sie musze pomęczyć. Do szpitala mam 40km i
            lekarka chce mnie w 35tc położyć juz na oddział, ale mnie to za
            bardzo nie odpowiada bo w domu mam 3letniego Kubusia i nie chcę się
            z nim rozstawać, no chyba że będzie to konieczne to wtedy jakoś to
            przeżyję smile Kuba urodził się 2tygodnie za wczesnie, ciekawa jestem
            ile teraz pociągnę?
            Z dolegliwości to tu pisałam o potwornie swędzącej wysypce, ale
            wreszcie ustępuje po wielu wizytach u wielu lekarzy smile Do tego
            ogólna ociężałość, bóle brzucha, krocza no i ostatnio dołączyła mi
            się wieczorna zgaga. Poza tym jest nieźle smile
            • kulek_3 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.03.08, 14:37
              Witaj mamusiu Kubusiasmile i wszystkie inne mamusie!
              Fajnie, że też jesteś "posiadaczką" Kubusia jak ja tylko,że mój w
              czerwcu skończy 6 latsmile Napisz jeszcze dla przypomnienia (bo już
              pomieszały mi się wypowiedzi) jaka płeć i jakie imiona.?
              Nie wiem jak Wy ale ja do popołudnia funkcjonuję jak tako, potem
              masakra nogi, brzuch i już pragnę tylko się położyć.
              Czy myślicie, że to taka norma że w 35 tyg. kładą do szpitala?
              Trochę mnie to przerażacrying
              Trzymajcie się!
              • mamakubusia9 Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 05.03.08, 19:04
                U mnie podobno parka, Matylda i Błażej smile Strasznie chciałam mieć
                córeczkę, a początkowo lekarz mówił mi że mam dwóch chłopców, ale na
                usg genetycznym pani powiedziała, że ewidentnie widać płeć i że to
                chłopiec i dziewczynka. Strasznie się ucieszyłam, oby nie było
                niespodzianek smile
                Z tą normą to nie wiem jak jest, to by musiały się wypowiedzieć
                doświadczone mamy bliźniaków. Mnie też się nieuśmiecha kłaść tylko
                po to żeby czekać na poród, a jak będę musiała czekać 3tygodnie?
                sama nie wiem jak bedzie
                • jummymami Re: Bliźniaki maj/czerwiec 2008 06.03.08, 16:52
                  hej dziewczyny jak sie czujecie ..? ile waza wasze maluchy...?
                  • dorota74123 Re: Waga 07.03.08, 11:24
                    Hej dziewczynysmile
                    U nas wygląda to mniej więcej tak: ostatnie usg w 27 tygodniu ciąży i waga
                    dziewczynek 972 g oraz 1029 g smile I wygląda na to że malutkie to one nie będą.
                    Ale cieszymy się że są duże i zdrowe. Waga przekłada się oczywiście na siłę
                    naszych pociech. Dają bardzo o sobie znaćsmile
                    Jak to wygląda u was? i oczywiście jak wam idzie kompletowanie wyprawki?

                    Pozdrawiam serdecznie
                    • mamakubusia9 Re: Waga 07.03.08, 14:00
                      Wczoraj byłam u gina, ale normalnie zapomniałam spytać ile maluchy
                      ważą, aż jestem zła na siebie. Mam wizytę za dwa tygodnie to już
                      musze pamiętać żeby się dokładnie wypytać. A to wszystko przez to,
                      że sie przejęłam tym iz skróciła mi sie szyjka, niby narazie jeszcze
                      niegroźnie, ale ja juz sobie filmy nakręcam. Teraz mam już
                      przystopować, zwolnić i polegiwać. A jak u Was z szyjkami, w normie?
                      Przez to wszystko dziś sie wzięłam za pranie pierwszych ciuszków dla
                      maluszków, żebym potem nie była zaskoczona jak akcja sie
                      przyspieszy, a może panikuję? ale z drugiej strony wolę być już
                      przygotowana bo mam coraz mniej siły. Jeszcze musze dokupic mnóstwo
                      rzeczy, zamówić wózek itd.
                      • adzienia Re: Waga 07.03.08, 17:30
                        u mnie w 24 tygodniu 750 i 760 gram- chłopy duże że hoho smile przez
                        tydzień przyrosły prawie 80 gram... aż boję się pomyśleć jak będę
                        wyglądać np. w 36 tyhodniu wink
                        • jummymami Re: Waga 07.03.08, 18:10
                          wczoraj bylam u gina i maly wazy 1540g a mala 1340g dokladnie 200 g
                          roznicy, 29tc i 5d
                          ostatnie dwa dni przed kontrola meczyly mnie skurcze i brzuch sie
                          napinal ale mimo tego jest 4 cm uffff, za 2 tygodnie kontrola i gin
                          mowil ze jak znowu beda skurcze czeste mam jechac do kliniki bo jak
                          by nie bylo moze wszystko sie zdazyc wiec lepiej nie czekac do
                          nastepnej kontroli (za 2 tygodnie)
                    • aga-g76 Re: Waga 08.03.08, 13:39
                      Hej

                      U mnie zaliczona patologia ciąży - skurcze w 26 tygodniu i skrócenie szyjki (1,5cm), całe szczęście szyjka zamknięta. A wszystko przez nerwy!

                      Dzieci w 26 tc ważą po ok 1150. W szpitalu dostałam zastrzyki na szybszy rozwój płuc, gdyby dzieciaki dalej napierały na opuszczenie bezpiecznego brzuszka.
                      Teraz mam leżeć i pachnieć. To już 2,5 tygodnia i już mi się nudzi.
                      Ale jak popatrzyłam na patologii, że dziewczyny z uśmiechem leżą po 8/9 tygodni , to ja nie narzekam.
                      • kulek_3 Re: Waga 09.03.08, 11:57
                        witajci dziewczynysmile
                        U mnie 27 tydzień i coraz większa panika mnie ogarnia, nie mogę
                        usiedzieć w miejscu wydaje mi się że jeszcze tyle rzeczy muszę
                        zrobić, a to przecież bliżej niż dalej .... do końca.
                        Napiszcie proszę czy też tak macie???
                        A może to poprostu strach przed tym co mnie czeka? Najgorzej
                        denerwują mnie komentarze ludzi typu: "o matko, jak ty sobie dasz
                        radę , przecież to dwójka naraz "...itp. Beznadziejne są reakcje
                        ludzi!!!!


                        Poza tym strasznie dokucza mi kręgosłup i czasem brzuch mi
                        twardnieje ale biorę tą Luteinę i chyba trochę pomaga. Jutro czekają
                        mnie badania min. glukoza i boję się żeby wynik nie był jakiś złysad
                        Napiszci jak się czujeci fizycznie no i psychicznie bo to jednak
                        ważne!!!!
                        Pozdrawiam wink
                        • mamakubusia9 Re: Waga 09.03.08, 13:21
                          Ja też zaczynam mieć takie obawy, że ze wszystkim nie zdążę. Z
                          zakupami rzeczy dla dzieci, że nie zdążę wszystkiego wyprać,
                          wyprasować i przygotować. Że mnie szybciej coś złapie i nie dam
                          rady, takie w sumie absurdalne lęki. Coraz powązniej myślę o
                          spakowaniu torby do szpitala, ale jakos nie mogę się zabrać za to.
                          Nie umiem się zorganizować. Przy pierwszym dziecku to ja już miałam
                          wszystko gotowe i spokojnie czekałam na rozwiązanie. A teraz
                          wszystko w powijakach.
                          Jeszcze chcę studia skończyć, ale nie umiem zabrać się za napisanie
                          pracy, mam jakąś taką niemoc sad Ale generalnie wszystko ok smile
                    • olap_81 Re: Waga 25.03.08, 07:47
                      Witam.
                      Na USG robionym tydz temu czyli w 26 tc dziewczyny miały 972g i 1026g więc też chyba do najmniejszych nie należą. Najważniejsze, że równo rosną a to ważne w ciąży jednokosmówkowej.
                    • olap_81 Przygotowania 25.03.08, 08:08
                      Witajcie dziewczyny.
                      Jak samopoczucie po świątach? Mnie strasznie męczy takie siedzenie w domu a pogoda taka, że na spacerek to nie chce sie wychodzić. Ale do rzeczy. Aktualnie jestem w 27 tc i dołanczqam sie do narzekań. Brzuszek boli, nie wiadomo czy leżeć, czy stać czy siedzieć...dzieciaczki wiercą sie aż miło tylko dlaczego tak boleśnie. No i nieprzespane noce. Nie pamietam kiedy ostatnio spałam dłużej niż 3 godz. Norma to po 1,5 godz. a potem spacerek albo siku albo pić i tak całą noc.
                      Co do pytania kiedy lekarze kłądą do szpitala to mój chce mine położyć w 32 najpóźniej w 34 tc czyli gdzieś w połowie maja.
                      Nie wiem jaki jest stan szyjki ale dowiem sie tego na wizycie w przyszłym tyg. W każdym bądź razie leżenie w szpitalu tak wcześnie mi sie nie uśmiecha bo jeszcze dużo do zrobienia zostało.
                      I tu moje pytania. Bo o ile ubranek dla małych mam już dużo to ciągle zastanawiam sie nad wyborem po
                      1. proszku w którym trzeba to uprać. Jedni polecają Lovele inni Jelpa. A może jeszcze jakiś inny?
                      2. wybór butelek. Też jakiej firmy? Do tego podgrzewacz i sterylizator.
                      3. Laktator. Macie już jakiś kupiony?
                      4. Kosmetyki dla maluszków. cały kpl od jednego porducenta, czy od różnych?
                      5. co jeszcze kupujecie?
                      Będe wdzięczna za każdą odp.
                      pozdrawiam i wytrwałości życze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka