spartanka4
17.10.09, 16:14
Mój syn 4,5 miesiąca - karmiony tylko miersią, w zasadzie od
wrzesnia cały czas ma katar, ostatnio starsznie kaszlał więc
pojechaliśmy raz do lekarza - czysty, nie przechodziło więc
pojechaliśmy raz jeszcze - coś jest na oskrzelach dostał augmentin,
bierze go od wczoraj dwa razy dziennie,a na kaszel flavamed, kupy
raczej rzadkie ze śluzem kilka razy dziennie, a do tego dziś
pojawiło się kilka niteczek krwi - kurde myślicie że jechać do
szpitala - pewnie nas zostawią

, czy poczekać do poniedziałku???